Uzasadnienie
Zbigniew K. zwrócił się do Prezesa Sądu Wojewódzkiego w K. z wnioskiem o umożliwienie mu odbycia pozaetatowej aplikacji sądowej, dołączając wymagane dokumenty. Po zasięgnięciu opinii organów Milicji Obywatelskiej, sprawdzeniu w Centralnym Rejestrze Skazanych i poddaniu Zbigniewa K. egzaminowi kwalifikacyjnemu, Prezes Sądu Wojewódzkiego w K., pismem z dnia 30 lipca 1983 r., zawiadomił zainteresowanego, że jego podanie o przyjęcie na aplikację sądową pozaetatową nie zostało uwzględnione z powodu braku wolnych miejsc.
Zbigniew K. odwołał się do Ministra Sprawiedliwości, domagając się uchylenia decyzji Prezesa Sądu Wojewódzkiego w K. i przyjęcia go na aplikację sądową pozaetatową. W odwołaniu sugerował, iż nieuwzględnienie jego wniosku jest związane z poddaniem go przesłuchaniu w Komisariacie MO w W. na okoliczność ubiegania się o pozaetatową aplikację sądową, co w połączeniu z faktem internowania go w związku z pełnieniem funkcji w NSZZ "Solidarność" doprowadziło do wydania decyzji negatywnej.
Po rozpatrzeniu wniesionego odwołania dyrektor Departamentu Kadr Ministerstwa Sprawiedliwości pismem z dnia 10 września 1983 r. nr KD. III/5707/83 zawiadomił odwołującego się, że nie znajduje podstaw "do zmiany decyzji Prezesa Sądu Wojewódzkiego w K. z dnia 30.VII.1983 r.". Podał, że przyczyną nieuwzględnienia wniosku była ograniczona liczba miejsc na aplikację pozaetatową, przy czym w pierwszej kolejności zostali przyjęci pracownicy, którzy przepracowali jeden rok w administracji sądowej oraz pracownicy urzędów gminnych i miejskich, a także pracownicy naukowi wydziałów prawa uniwersytetów. Jednocześnie stwierdzono, że na negatywną decyzję nie miały wpływu inne względy /pozaprawne/, a wywiad przeprowadzony przez Milicję Obywatelską dotyczył wszystkich kandydatów ubiegających się o przyjęcie na aplikację sądową.
Wymienione decyzje /pisma/ zaskarżone zostały przez Zbigniewa K. do Naczelnego Sądu Administracyjnego. powołując się na art. 196 par. 2 pkt 17 w związku z art. 207 par. 1 i 2 Kpa, skarżący wnosił o uchylenie tych decyzji i przyjęcie go na pozaetatową aplikację sądową. Podał, że spełnia przewidziane prawem warunki do ubiegania się o przyjęcie na aplikację sądową, a zatem odmowa nastąpiła na podstawie przesłanek pozaprawnych. W skardze ponownie nawiązał do przesłuchania go przez Milicję Obywatelską oraz do decyzji o internowaniu, wiążąc z tym istotne powody decyzji negatywnej.
W odpowiedzi na skargę, udzielonej w trybie art. 200 par. 3 Kpa przez Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości, podtrzymane zostało poprzednio zajęte stanowisko i zgłoszony został wniosek o odrzucenie skargi. Podano, że decyzja Prezesa Sądu Wojewódzkiego w K., podtrzymana decyzją Ministra Sprawiedliwości, nie należy do żadnej z kategorii decyzji wymienionych w art. 196 par. 2 Kpa, a zatem nie podlega zaskarżeniu do Naczelnego Sądu Administracyjnego. W szczególności - jak podano - nie należy do decyzji w sprawach "zatrudnienia i spraw socjalnych" /art. 196 par. 2 pkt 19 Kpa/, gdyż aplikacja pozaetatowa nie powoduje nawiązania stosunku pracy z aplikantem.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Rozpoznając sprawę w związku ze skargą Zbigniew K., konieczne było rozważenie szeregu kwestii prawnych, jakie się nasunęły. Należało bowiem zwrócić uwagę, że Prezes Sądu Wojewódzkiego w K., zawiadamiając Zbigniewa K. o nieuwzględnieniu jego podania o przyjęcie na aplikację sądową pozaetatową, uczynił to w formie pisma, bez wskazania podstawy prawnej oraz pouczenia o ewentualnie przysługującym środku prawnym. W podobnej formie ustosunkował się do wniesionego "odwołania" także dyrektor Departamentu Kadr Ministerstwa Sprawiedliwości, przy czym nie powołał się na upoważnienie Ministra Sprawiedliwości. Takie formy załatwienia wniosku Zbigniewa K., a następnie jego "odwołania", mogłyby wskazywać, że zarówno Prezes Sądu Wojewódzkiego w K., jak i dyrektor Departamentu Kadr Ministerstwa Sprawiedliwości, nie traktowali udzielonych odpowiedzi jako decyzji administracyjnych. odmienny wniosek zdaje się wynikać z treści odpowiedzi udzielonej przez Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości na skargę Zbigniewa K., skierowaną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. W odpowiedzi tej bowiem wyraźnie stwierdzono, że chodzi o decyzję Prezesa Sądu Wojewódzkiego w K. z dnia 30 lipca 1983 r., podtrzymaną decyzję z dnia 10 września 1983 r. odmawiającą przyjęcia na sądową aplikację pozaetatową. Wnosząc zaś o odrzucenie skargi na te decyzje, uznano, że wprawdzie chodzi tu o decyzje administracyjne, lecz nie objęte art. 196 par. 2 Kpa.
Analiza stanu prawnego, odnoszącego się do sądowej aplikacji pozaetatowej, także nie pozwala na sformułowanie jednoznacznej odpowiedzi w rozważanej kwestii. Przepis bowiem par. 3 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 7 listopada 1960 r. o aplikantach i asesorach sądowych /Dz.U. nr 51 poz. 301 ze zm./ stanowi, że w szczególnych przypadkach może być mianowany aplikantem sądowym, poza ramami przyznanych dla danego okręgu etatów, pracownik państwowy lub społeczny, jak również pomocniczy pracownik naukowy na wydziale prawa uniwersytetu, mający kwalifikacje na aplikanta. Powołanie na stanowisko aplikanta następuje w takich wypadkach na wniosek władzy przełożonej kandydata, z tym że: 1/ mianowany pozostaje nadal pracownikiem w dotychczasowym miejscu zatrudnienia i pobiera wyłącznie tam uposażenie służbowe, 2/ odbywa aplikację w ograniczonym zakresie, nie mniej niż dwa dni w tygodniu, w tym jeden dzień przypadający na seminarium, o którym mowa w par. 8.
Z cytowanego przepisu wynika, że przyjęcie w celu odbycia aplikacji sądowej pozaetatowej następuje w drodze mianowania. Ta zaś forma uważana jest w zasadzie za akt administracyjny, odpowiadający swoją istotą decyzji administracyjnej /np. Z. Sypniewski: Nawiązanie i zmiany stosunku pracy na podstawie mianowania, Poznań 1976 r./. Jednakże, jak to stwierdzono w uzasadnieniu uchwały połączonych Izb Cywilnej i Administracyjnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego z dnia 1 marca 1983 r. - III AZP 11/82 /OSNCP 10/1983 poz. 147/, sam charakter administracyjny mianowania "nie przesądza kwestii, że odpowiednie decyzje administracyjne są decyzjami, które podlegają automatycznie kontroli sądowoadministracyjnej".
Godząc się zatem, że mianowanie na stanowisko aplikanta jest w istocie decyzją administracyjną, wydaje się uzasadnione przyjąć, że taki też charakter ma odmowa przyjęcia /mianowania/ na aplikację sądową pozaetatową. Cytowany wyżej przepis wprawdzie określa tylko pozytywną formę ustosunkowania się do wniosku o przyjęcie na taką aplikację, to jednak z podobnymi sformułowaniami przepisów mamy do czynienia w takich działach prawa administracyjnego, jak np. prawo budowlane /art. 31 ust. 1 ustawy z dnia 24 października 1974 r. - Prawo budowlane - Dz.U. nr 38 poz. 229 ze zm./.
Jednakże kwestia charakteru prawnego odmowy przyjęcia na aplikację sądową pozaetatową nie ma decydującego znaczenia przy rozważaniu dopuszczalności skargi do sądu administracyjnego na taką odmowę. Przy ocenie tej kwestii - jak to trafnie podniesiono w odpowiedzi na skargę - nie jest wystarczające stwierdzenie, iż skarga Zbigniewa K. dotyczy decyzji administracyjnych /aczkolwiek w swej formie nie odpowiadających warunkom art. 107 Kpa/. Należy bowiem jeszcze odpowiedzieć na pytanie, czy decyzje te mieszczą się w kategorii spraw wymienionych w art. 196 par. 2 Kpa. Skarżący bowiem uważał, że chodzi tu o decyzje objęte art. 196 par. 2 pkt 17 Kpa, w odpowiedzi na skargę zaś uznano, że zaskarżone decyzje nie są objęte art. 196 par. 2 Kpa, a w szczególności podkreślono, że nie są to decyzje w sprawach "zatrudnienia i spraw socjalnych" /pkt 19 powołanego paragrafu/. Cytowany już przepis rozporządzenia z dnia 7 listopada 1960 r. mówi o powołaniu "na stanowisko aplikanta". Podobnie stanowi również art. 50 prawa o ustroju sądów powszechnych /Dz.U. 1964 nr 6 poz. 40 ze zm./ określający, kto może być powołany na "stanowisko sędziego". Z treści zaś par. 1 omawianego rozporządzenia wynika, że celem aplikacji sądowej jest przygotowanie aplikanta do należytego wykonywana obowiązków sędziego, a więc do wykonywania obowiązków, jakie wiążą się z powołaniem na stanowisko sędziego. W art. 196 par. 2 pkt 17 Kpa jest mowa o decyzjach w sprawach "uprawnień do wykonywania określonych czynności i zajęć", co nie jest związane z określonym stanowiskiem służbowym i nie może być z tym stanowiskiem utożsamione. Aplikacja - jak wynika to z powołanych przepisów - jest etapem szkolenia przygotowującego do objęcia określonego stanowiska, a nie "nadaniem" uprawnienia do wykonywania określonych czynności i zajęć.
W konsekwencji należało uznać za chybione powoływanie się w skardze na art. 196 par. 2 pkt 17 Kpa. Decyzje zaskarżone przez Zbigniewa K. nie są również decyzjami w sprawach "zatrudnienia". Przez mianowanie na stanowisko aplikanta w ramach aplikacji pozaetatowej, jak to trafnie podniesiono w odpowiedzi na skargę, nie nawiązuje się stosunek pracy, co w sposób nie budzący wątpliwości wynika z cytowanego par. 3 ust. 2 rozporządzenia. Mianowanie w tym wypadku jest wyłącznie aktem inwestytury.
Nawet jednak gdyby taki stosunek powstawał, to mając na uwadze art. 135 w powiązaniu z art. 65 prawa o ustroju sądów powszechnych i art. 38 ustawy z dnia 16 września 1982 r. o pracownikach urzędów państwowych /Dz.U. nr 31 poz. 214/, skarga do sądu na decyzję o odmowie powołania na stanowisko aplikanta byłaby niedopuszczalna. Ten ostatnio wymieniony przepis określa w sposób wyczerpujący rodzaje spraw, w których decyzje podlegają zaskarżeniu do sądu. Nie obejmuje on decyzji dotyczących nawiązania stosunku pracy.
Mając to wszystko na uwadze, Sąd na podstawie art. 204 par. 1 Kpa orzekł o odrzuceniu skargi jako niedopuszczalnej.