Uzasadnienie
Minister Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa /po ponownym rozpatrzeniu w trybie art. 127 par. 3 Kpa na wniosek Wójta Gminy w L./ decyzją z dnia 19 grudnia 1997 r. (...) utrzymał w mocy swoje decyzje z dnia 21 sierpnia 1997 r. (...) wymierzające opłaty eksploatacyjne za II kwartał 1997 r., obciążające KGHM Polska Miedź za wydobywanie kopalin w złożach L.-M., złoże R., złoże S. i złoże P. Wójt Gminy w L. zaskarżył decyzję Ministra ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa z dnia 19 grudnia 1997 r. (...) do Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzucając nieprawidłowy sposób naliczenia opłat eksploatacyjnych.
Skarga zarzuca naruszenie art. 84 i art. 86 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. - Prawo geologiczne i górnicze oraz przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 sierpnia 1994 r. w sprawie opłat za działalność prowadzoną na podstawie przepisów prawa geologicznego i górniczego.
Precyzując bliżej zarzuty Wójt Gminy w L. wskazał, że:
- przy ustalaniu podstawowej opłaty eksploatacyjnej nie ustalono wielkości tej opłaty od ilości surowca uszlachetnionego, otrzymanego z przeróbki hutniczej i wprowadzonego do obrotu rynkowego, mimo że obowiązek taki wynika z art. 84 ust. 3 ustawy,
- nie zastosowano również do obliczenia podstawowej opłaty eksploatacyjnej średniej ceny jednostkowej sprzedaży loco przedsiębiorstwa, co wynika z rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 sierpnia 1994 r., podstawową opłatę eksploatacyjną obliczono od ilości koncentratu otrzymanego w przeróbce mechanicznej z wydobytego złoża,
- nie podano w obliczeniach ceny jednostkowej oraz sposobu jej obliczenia,
- z uzasadnienia decyzji z 21 sierpnia 1997 r. wynika, że do wyliczenia przyjęto stawkę podstawowej opłaty eksploatacyjnej za jednostkę /tonę/ w wysokości 3 procent, a więc zastosowano cenę wewnętrzną /koncentratu/ stosowaną między oddziałami przedsiębiorcy i ustaloną przez przedsiębiorcę a nie cenę rynkową,
- ustalono opłatę eksploatacyjną jedynie od rudy miedzi z pominięciem metali szlachetnych współwystępujących z rudą miedzi /stawka za rudę miedzi wynosi 3 procent a za metale szlachetne 10 procent/.
Skarga zarzuca także, że Minister przy wymierzaniu opłaty eksploatacyjnej ograniczył się do informacji otrzymanej od przedsiębiorcy a nie przeprowadził wszechstronnego postępowania dowodowego w sprawie, naruszając w ten sposób art. 7 i art. 77 Kpa. W odpowiedzi na skargę Minister ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko. Potwierdził, że wymierzył opłatę eksploatacyjną dla KGHM Polska Miedź na podstawie informacji przesłanych przez zakłady wydobywcze tego Kombinatu. Zakłady wydobywcze KGHM wydobywają rudy miedzi i za tę rudę /lub koncentrat po flotacji w zakładzie przetwórczym/ jest wymierzana opłata eksploatacyjna zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 23 sierpnia 1994 r. Cena koncentratu miedzi /w którym znajduje się rozproszone srebro/ została opracowana na podstawie formuły opracowanej przez KGHM, która jest porównywalna do formuły NSR /net smelter reyenue/ powszechnie stosowanej na świecie. Prawidłowość stosowania takiej formuły określenia ceny koncentratu miedziowego potwierdziły dwa opracowania: przez Polską Akademię Nauk w K. i Państwowy Instytut Geologiczny w Warszawie.
Minister przypomniał, że zgodnie z par. 1 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 sierpnia 1994 r. za rudy metali stawka opłaty eksploatacyjnej wynosi 3 procent ceny sprzedaży kopaliny wydobytej ze złoża. W sprawie kopaliną wydobytą ze złoża jest ruda miedzi i za nią wymierzana jest opłata eksploatacyjna.
Sąd zważył, co następuje
Postępowanie administracyjne i skarga wniesiona do Naczelnego Sądu Administracyjnego dotyczyła tylko sposobu obliczenia wysokości opłat eksploatacyjnych z całkowitym pominięciem ewentualnego obniżenia, czy też podwyższenia tych opłat /na temat tych ostatnich kwestii akta sprawy nie zawierają żadnych materiałów/. W tej sytuacji Sąd musi ograniczyć się tylko do kwestii związanej ze sposobem obliczania wysokości opłat bez następującego potem ich obniżania /wiąże się z tym specjalny tryb - por. art. 84 ust. 6 i 7 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. w związku z art. 106 Kpa oraz par. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 sierpnia 1994 r. w związku z art. 106 Kpa/.
Opłatę eksploatacyjną wymierza przedsiębiorcy wydobywającemu kopalinę organ koncesyjny /art. 84 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. - Prawo geologiczne i górnicze/.
Do tych opłat, w czasie kiedy wydano zaskarżoną do Naczelnego Sądu Administracyjnego decyzję, stosowało się przepisy o zobowiązaniach podatkowych /ustawę z dnia 19 grudnia 1980 r. o zobowiązaniach podatkowych uchyloną teraz przez obowiązującą od 1 stycznia 1998 r. ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. - ordynacja podatkowa/, z tym że określone w nich uprawnienia Ministra Finansów i organów podatkowych przysługiwały odpowiednio organom koncesyjnym /art. 87 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. - Prawo geologiczne i górnicze/.
Ustawa z dnia 19 grudnia 1980 r. o zobowiązaniach podatkowych regulowała kwestie związane z powstaniem zobowiązania podatkowego, zastosowania ewentualnych ulg, jego egzekucji itp. Nie zawierała natomiast odrębnych regulacji zasad postępowania, w tym definicji strony, w stosunku do Kodeksu postępowania administracyjnego. Kwestie strony unormował więc art. 28 Kpa /sytuacja ulęgła zmianie od 1 stycznia 1998 r., kiedy weszła w życie ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa, zawierająca w art. 133 własną inną niż w art. 28 Kpa definicję strony/.
Opłatę wymierza organ koncesyjny przedsiębiorcy wydobywającemu kopalinę, który to przedsiębiorca jest stroną postępowania. Stroną natomiast nie był organ gminy właściwy ze względu na miejsce wydobywania kopaliny. Tylko w wyniku lex specialis - art. 84 ust. 8 w związku z art. 5 tegoż artykułu Prawa geologicznego i górniczego gminie przysługują prawa strony w sytuacji, gdy opłata ma być podwyższona w razie eksploatacji złoża o szczególnie korzystnych warunkach geologiczno-górniczych. oznacza to a contrario, że w innych sytuacjach, a więc i w zachodzącej w rozpatrywanej sprawie, gmina nie była stroną w postępowaniu o wymierzenie opłaty eksploatacyjnej. Co więcej, w sytuacji określonej w art. 84 ust. 6 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. - Prawo geologiczne i górnicze /obniżenie opłat/ gmina jest organem współdziałającym w postępowaniu o wymierzenie opłaty /art. 84 ust. 6 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. w związku z art. 106 Kpa/. Organ współdziałający nie jest stroną postępowania w rozumieniu art. 28 Kpa, co oznacza - jak wiadomo - iż nie może wnieść odwołania od decyzji, ani skargi do NSA.
Dopiero kiedy opłata zostanie przez Ministra wymierzona danej kopalni zawiadamia się, zgodnie z par. 5 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 sierpnia 1994 r. w sprawie opłat za działalność prowadzoną na podstawie przepisów Prawa geologicznego i górniczego, gminę właściwą ze względu na miejsce prowadzenia działalności a przedsiębiorca /par. 6 cyt. rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 sierpnia 1994 r./ dokonuje wpłaty uległości bezpośrednio na rachunek gminy właściwej ze względu na miejsce prowadzenia działalności. Gmina dostaje więc stosowne zawiadomienie /już po wydaniu decyzji w przedmiocie opłat!/ ze względów porządkowych i kontrolnych. Mianowicie, zgodnie z art. 86 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r., wpływy z opłat eksploatacyjnych stanowią w 60 procent dochód gminy, na terenie której jest prowadzona działalność objęta koncesją.
Skoro więc nie ulega wątpliwości, że gmina nie była stroną /art. 28 Kpa/ w rozpoznawanej sprawie, to skarga została wniesiona przez osobę nieuprawnioną. Dlatego, na podstawie art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym, należało skargę oddalić.