Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści i wyszukiwarka

Wyrok NSA w Warszawie (przed reformą)z 10 września 2001 r., sygn. akt II SA 2151/00

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sprawa
sprawy ze skargi Mieczysława J. na uchwałę Krajowej Rady Sądownictwa z dnia 4 lipca 2000 r. (...) w przedmiocie utraty prawa do stanu spoczynku i uposażenia - uchyla zaskarżoną uchwałę oraz poprzedzającą ją uchwałę z 16 lutego 2000 r.

Naczelny Sąd Administracyjny

Teza

Art. 7 ustawy z dnia 17 grudnia 1997 r. o zmianie ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz niektórych innych ustaw /Dz.U. 1998 nr 98 poz. 607/ ma niewątpliwie represyjny charakter i jako taki powinien być interpretowany dosłownie i wąsko. W żadnym razie nie można też przyjmować szerszego rozumienia podstawowego dla zastosowania tego przepisu pojęcia "wyspecjalizowanych komórek organizacyjnych stosujących represje za działalność niepodległościową, polityczną lub obronę praw człowieka /sekcji i wydziałów spraw tajnych, wydziałów doraźnych/".

Nie można również traktować zawartego w nawiasie art. 7 ust. 1 pkt 4 wyliczenia jako przykładowego. Wyliczenie to, ze względu na brak poprzedzenia go wyrazami "w szczególności" lub "na przykład" i ze względu na to, że ustawa ma represyjny charakter musi być uznane za wyczerpujące. Odnoszenie pojęcia wyspecjalizowanej komórki organizacyjnej w rozumieniu art. 7 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 17 grudnia 1997 r. do wydziału IV A oznacza zatem niewłaściwą interpretację prawa.

Uzasadnienie

Uchwałą (...) z 16 lutego 2000 r., podjętą na podstawie art. 8 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 17 grudnia 1997 r. o zmianie ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz niektórych innych ustaw /Dz.U. 1998 nr 98 poz. 607/, Krajowa Rada Sądownictwa stwierdziła w stosunku do Mieczysława J., sędziego Sądu Okręgowego w O. w stanie spoczynku /skarżący/, okoliczności wymienione w art. 7 ust. 1 pkt 4 tej ustawy i w związku z tym uznała, że nie ma do niego zastosowania art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 28 sierpnia 1997 r. o zmianie ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz niektórych innych ustaw /Dz.U. nr 124 poz. 782/ w związku z art. 71[1] par. 2 i 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych /Dz.U. 1994 nr 7 poz. 25 ze zm./, a zatem, że utracił on prawo do stanu spoczynku i uposażenia w stanie spoczynku.

W uzasadnieniu Krajowa Rada Sądownictwa podkreśliła, że fakt, iż skarżący orzekał w Wydziale IV A Sądu Wojewódzkiego w K., jest bezsporny i przez niego samego przyznany. Następnie stwierdziła, że "zatrudnienie", o którym mowa w art. 7 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 17 grudnia 1997 r., nie tylko odpowiada stacjonarnemu przydzieleniu do Wydziału IV A, lecz obejmuje także orzekanie w tym Wydziale na podstawie delegacji okresowych i jednostkowych do sądzenia określonych spraw. Wreszcie wywiodła, że Wydziały IV A przy Sądach Wojewódzkich były w rozumieniu ustawy z dnia 17 grudnia 1997 r. wyspecjalizowanymi komórkami organizacyjnymi stosującymi represje za m.in. działalność polityczną. Prowadząc ten wywód KRS podkreśliła, co następuje: "Wydziały IV A powołane zostały do orzekania w sprawach, które do 1 maja 1955 r. rozpoznawane były przez wojskowe sądy rejonowe /ustawa z dnia 5 kwietnia 1955 r. - Dz.U. nr 15 poz. 85/ i od tego dnia obejmowały orzekanie w sprawach karnych odnośnie osób cywilnych, funkcjonariuszy organów Bezpieczeństwa Publicznego, Milicji Obywatelskiej i Służby Więziennej.

Wydziały te były wyspecjalizowanymi komórkami organizacyjnymi stosującymi represje za m.in. działalność polityczną, przy czym tak sędziowie, jak też ławnicy, a nawet obrońcy /występujący w sprawach rozpoznawanych w tych Wydziałach/ podlegali specjalnemu doborowi. Świadczą o tym okólniki Ministerstwa Sprawiedliwości, tak tajne, jak i poufne, dotyczące specjalnej sprawozdawczości /okólnik z 24 maja 1955 r./, doboru sędziów /okólnik z 28 stycznia 1956 r./, doboru ławników /tajny okólnik z 20 czerwca 1955 r./ i doboru obrońców /poufny okólnik Ministra Sprawiedliwości z 24 czerwca 1955 r., L.dz. A.28/3/55/.

Ta selekcja jest bardzo charakterystyczna. W Wydziałach IV A orzekali głównie sędziowie - członkowie partii, którzy jako "politycznie i - życiowo wyrobieni - z uwagi na swą dojrzałość polityczną (...) dawali pełną gwarancję należytego orzekania w tego rodzaju sprawach" /okólnik Ministerstwa Sprawiedliwości z 28 stycznia 1956 r./. Powołanie Wydziałów IV A przy Sądach Wojewódzkich miało na celu przejęcie kontroli władz nad orzecznictwem w sprawach - kierowanych do tych wydziałów - przez selekcję sędziów, ławników, a nawet obrońców /adwokatów/, gdyż ewentualne przekazanie tych spraw "powszechnym Wydziałom IV-tym" przy Sądach Wojewódzkich nie mogłoby spełnić zamierzonych przez Ministerstwo Sprawiedliwości i inne władze celów. Przed Sądami Wojewódzkimi - Wydziałami IV A występowali w zasadzie oskarżeni należący do podziemia politycznego, opozycji politycznej lub występujący w obronie praw człowieka".

Zdaniem Krajowej Rady Sądownictwa akta sprawy (...), w której skarżący orzekał, w sposób oczywisty i jednoznaczny świadczą, że działalność oskarżonego J. D. miała podłoże polityczne i takie samo podłoże miały zarzucane mu czyny, za których popełnienie został skazany. Również kwalifikacja prawna czynów określonych w pkt I i II wyroku odnośnie do oskarżonego J. D. /art. 14 par. 1, 1 par. 2 i 3 dekretu z dnia 13 czerwca 1946 r. - tzw. małego Kodeksu karnego/ jednoznacznie wskazuje na polityczny charakter tej sprawy.

Wnosząc o ponowne rozpatrzenie sprawy skarżący zarzucił KRS naruszenie przepisów stanowiących podstawę wydania uchwały, wynikające z interpretacji tych przepisów, oraz błędne ustalenie stanu faktycznego, stanowiącego podstawę faktyczną zaskarżonej uchwały. Podkreślił, że nie był zatrudniony w Wydziale IV A, na dowód czego przedstawił kserokopię decyzji Prezesa Sądu Wojewódzkiego w K. z 1 czerwca 1956 r. o przeniesieniu z Wydziału IV Karnego Rewizyjnego do Wydziału III Karnego, a nie do Wydziału IV A Karnego. Podniósł, że wydanie kilku wyroków w sprawach należących do właściwości wydziału IV A nie jest jednoznaczne z zatrudnieniem w tym wydziale i niedopuszczalna jest przyjęta przez Krajową Radę Sądownictwa rozszerzająca interpretacja art. 7 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 17 grudnia 1997 r. na jego niekorzyść. Rozpoznawane przez skarżącego w wydziale IV A sprawy dotyczyły funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej i Służby Bezpieczeństwa oskarżonych o dokonanie przestępstw kryminalnych. Orzekanie w tych sprawach nie było wykonywaniem zadań związanych ze zwalczaniem organizacji oraz osób działających na rzecz suwerenności i niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej.

Skarżący podkreślił, że jedyną okolicznością, która zdaniem KRS przemawia na jego niekorzyść i stanowi podstawę faktyczną pozbawienia go prawa do stanu spoczynku, jest wyrok z dnia 29 czerwca 1956 r. (...) w sprawie J. D. Jednakże również tego wyroku nie można uznać za "stosowanie represji za działalność niepodległościową, polityczną (...)", ponieważ sprawa ta dotyczyła przestępstw kryminalnych. Skarżący przyznał, że być może, uwzględniając dzisiejsze poglądy, trafniejsze byłoby zakwalifikowanie czynów przypisanych oskarżonemu J. D. z odpowiednich przepisów kodeksu karnego, ale byłoby to rozstrzygnięcie zdecydowanie niekorzystne dla oskarżonego. W końcowej części rozprawy obie strony, tak prokurator, jak i obrońca oskarżonego, wnosiły o taką kwalifikację, jaka przyjęta została w wyroku, ponieważ przepisy ustawy o amnestii z dnia 27 kwietnia 1956 r. /Dz.U. nr 11 poz. 57/ stanowiły podstawę do złagodzenia nawet wieloletnich kar więzienia, ale tylko orzeczonych za przestępstwa określone w rozdziale I i II mały kodeks karny.

Skarżący wniósł o włączenie do materiału dowodowego wyroków w dwóch sprawach, w których orzekał i w których oskarżeni zostali uniewinnieni przy ustaleniu, że byli sprawcami zarzucanych im czynów, powodujących śmierć kilku osób, a podstawę uniewinnienia stanowiło uznanie, że ich działanie pozbawione było cech bezprawności z uwagi na wykonywanie rozkazu /wyrok Sądu Wojewódzkiego w K. z dnia 10 lipca 1956 r., (...), w którym Armia Krajowa uznana została za organizację kombatancką, ze wszystkimi skutkami takiego uznania, a mianowicie, że wykonanie rozkazu nakazującego pozbawienie życia kilkunastu ludzi przez członków konspiracyjnych zbrojnych oddziałów partyzanckich jest działaniem legalnym oraz wyrok z dnia 27 września 1956 r., (...), którego odpis przesłany został Krajowej Radzie Sądownictwa przy uzupełniającym wyjaśnieniu skarżącego z 8 sierpnia 1999 r./.

Uchwałą (...) z 4 lipca 2000 r. Krajowa Rada Sądownictwa utrzymała w mocy swoją wcześniejszą uchwałę (...) z 16 lutego 2000 r., przytaczając wcześniejsze argumenty. W uzasadnieniu podkreślono ponadto, że nie można skarżącemu "przyznać (...) racji, jeżeli twierdzi w odwołaniu, że jedyną okolicznością przemawiającą na jego niekorzyść i stanowiącą podstawę pozbawienia uprawnień stanu spoczynku jest przebieg i wynik sprawy (...). Okolicznością tą jest fakt orzekania w Wydziale IV A Sądu Wojewódzkiego w K., którą akta wymienionej sprawy tylko potwierdzają, oraz niewykazanie przesłanek, o których mowa w art. 7 ust. 3."

W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej uchwały i poprzedzającej ją uchwały z 16 lutego 2000 r. zarzucając im: 1/ naruszenie przepisów art. 178 ust. 1 i art. 186 ust. 1 Konstytucji oraz art. 1 ust. 2 ustawy z 20 grudnia 1989 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa, 2/ naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 7 ust. 1 pkt 4 oraz art. 7 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1997 r., 3/ naruszenie przepisów postępowania, co mogło mieć istotny wpływ na wynik postępowania.

W odpowiedzi na skargę Krajowa Rada Sądownictwa wniosła o jej oddalenie, podkreślając, że zarzuty skarżącego nie podważają ustaleń poczynionych w postępowaniu.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga zasługuje na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 21 ustawy z 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ Sąd ten jest powołany do badania legalności zaskarżonych decyzji, to jest ich zgodności z przepisami postępowania administracyjnego oraz przepisami prawa materialnego. W rozpatrywanej sprawie, badając zaskarżoną decyzję w tym zakresie, Sąd stwierdził naruszenie prawa.

Stosownie do art. 7 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 17 grudnia 1997 r. o zmianie ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz niektórych innych ustaw /Dz.U. 1998 nr 98 poz. 607/, art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 28 sierpnia 1997 r. o zmianie ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz niektórych innych ustaw /Dz.U. nr 24 poz. 782/, który przewiduje, że przepisy art. 71[1] par. 2 i 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych, przyznające określone w nich uposażenie sędziemu przeniesionemu w stan spoczynku, mają zastosowanie do sędziów, którzy uzyskali prawo do emerytury lub renty przed wejściem w życie tych przepisów, nie stosuje się do sędziów sądów powszechnych, którzy w latach 1944-1956 byli zatrudnieni w wyspecjalizowanych komórkach organizacyjnych stosujących represje za działalność niepodległościową, polityczną lub obronę praw człowieka /sekcjach i wydziałach spraw tajnych, wydziałach doraźnych/.

Zgodnie z art. 7 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1997 r., art. 7 ust. 1 pkt 4 nie ma zastosowania do sędziów, którzy udowodnią, że do takich komórek zostali skierowani przez organizacje niepodległościowe lub byli przez nie zwerbowani w celu udzielenia im pomocy lub że podczas zatrudnienia w takich komórkach, wykonywali wyłącznie zadania nie związane ze zwalczaniem organizacji oraz osób działających na rzecz suwerenności i niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej.

Artykuł 7 ustawy z dnia 17 grudnia 1997 r. o zmianie ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz niektórych innych ustaw ma niewątpliwie represyjny charakter i jako taki powinien być interpretowany dosłownie i wąsko. W żadnym więc razie nie można też przyjmować szerszego rozumienia podstawowego dla zastosowania tego przepisu pojęcia "wyspecjalizowanych komórek organizacyjnych stosujących represje za działalność niepodległościową, polityczną lub obronę praw człowieka /sekcji i wydziałów spraw tajnych, wydziałów doraźnych/". Nie możną zatem również traktować zawartego w nawiasie art. 7 ust. 1 pkt 4 wyliczenia jako przykładowego. Wyliczenie to, ze względu na brak poprzedzenia go wyrazami "w szczególności" lub "na przykład", i ze względu na to, że ustawa ma represyjny charakter, musi być uznane za wyczerpujące.

W niniejszej sprawie Krajowa Rada Sądownictwa uznała, że fakt, iż skarżący orzekał w kilku sprawach rozpatrywanych w Wydziale IV A Sądu Wojewódzkiego w K., uzasadnia zastosowanie art. 7 ust. 1 pkt 4 ustawy z 17 grudnia 1997 r. i w rezultacie pozbawienie skarżącego na tej podstawie prawa do stanu spoczynku.

Krajowa Rada Sądownictwa przyjęła, że Wydział IV A Sądu Wojewódzkiego w K. był taką wyspecjalizowaną komórką organizacyjną, o której mowa w art. 7 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 17 grudnia 1997 r. Zgodnie z uchwałami (...) i (...) ma o tym świadczyć: a/ stosowanie - jak wynika z tajnych i poufnych okólników wydanych przez Ministerstwo Sprawiedliwości - specjalnego doboru sędziów, ławników, a nawet obrońców występujących w sprawach rozpoznawanych w tych wydziałach, aby gwarantowali osiąganie celów zamierzonych przez aparat ucisku, b/ fakt, że w wydziałach IV A orzekali sędziowie, którzy byli członkami partii, c/ cel powołania tych wydziałów, którym było przejęcie kontroli władz nad orzecznictwem w sprawach kierowanych do tych wydziałów przez selekcję sędziów, ławników, a nawet obrońców /adwokatów/, d/ występowanie przed Sądami Wojewódzkimi - Wydziałami IV A w zasadzie oskarżonych należących do podziemia politycznego, opozycji politycznej lub występujących w obronie praw człowieka, e/ to, że w wydziałach tych, zorganizowanych na podstawie przepisów mających charakter tajny lub poufny, zapadały szczególnie surowe wyroki, zwłaszcza w stosunku do osób należących do podziemia politycznego lub opozycji politycznej.

Tymczasem pisma i okólniki Ministerstwa Sprawiedliwości z lat 1955-1956 dotyczące doboru sędziów /pismo okólne poufne z 28 stycznia 1956 r. nr IV A 91/56/, ławników /tajne pismo okólne z 20 czerwca 1955 r., L.dz. NS IV A 67/55/, adwokatów /pismo z 27 czerwca 1955 r., L.dz. A 2813/55/ i sprawozdawczości /poufny okólnik nr 17/55/N.S. z 23 maja 1955 r./ nie mogą stanowić jednoznacznej podstawy do ustalenia, że Wydział IV A Sądu Wojewódzkiego w K. charakteryzował się specjalnymi cechami jednostki wyspecjalizowanej do zwalczania opozycji politycznej. Żadne z tych pism nie odnosiło się bowiem wyłącznie do spraw dotyczących opozycji /pismo okólne z 28 stycznia 1958 r., nr IV A 91/56 dotyczyło zresztą doboru sędziów jedynie w sprawach o przestępstwa popełniane przez funkcjonariuszy organów bezpieczeństwa publicznego, MO i służby więziennej/, żadne też nie zachęcało sądu czy adwokatów do szczególnego traktowania sprawców czynów o charakterze politycznym.

O tym, że Wydział IV A Sądu Wojewódzkiego w K. był taką wyspecjalizowaną komórką, nie może także przekonywać stwierdzenie, iż w wydziałach tych orzekali głównie sędziowie - członkowie partii, ponieważ w tamtym czasie wielu sędziów było członkami partii. Nie przekonuje też o tym wskazanie przez Krajową Radę Sądownictwa, że przed Sądami Wojewódzkimi - Wydziałami IV A występowali w zasadzie oskarżeni należący do podziemia politycznego. Wiadomo przecież, że dużą część spraw rozpatrywanych przez te wydziały stanowiły sprawy funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej i Służby Bezpieczeństwa. Nie może wreszcie o tym przekonywać to, że przepisy, na podstawie których zorganizowano te wydziały, miały charakter tajny i poufny. Takiego charakteru nie miało przecież zarządzenie nr 29/5 5/Or. Ministra Sprawiedliwości z 21 kwietnia 1955 r. w sprawie utworzenia w Sądach Wojewódzkich, IV-A Wydziału Karnego.

Natomiast stosowane powszechnie w tamtych latach w działalności administracji pisma i okólniki, dotyczące bardzo różnych kwestii, miały często poufny i tajny charakter. Nie przekonujące jest również ogólne stwierdzenie, że w wydziałach IV A zapadały /w porównaniu z innymi wydziałami/ szczególnie surowe wyroki.

Krajowa Rada Sądownictwa nie wzięła w ogóle pod uwagę sytuacji w której doszło do przekazania sądom powszechnym spraw z gestii sądownictwa wojskowego. Tymczasem wydaje się, że sytuacja ta ma z punktu widzenia oceny tej sprawy istotne znaczenie. Przekazanie to nastąpiło w okresie odwilży politycznej 1955/56 i jego celem nie było wzmożenie represji wobec opozycji, lecz liberalizacja orzecznictwa poprzez ograniczenie zakresu właściwości sądownictwa wojskowego. Pamiętać przy tym należy, że przywrócono wówczas stosowanie części ogólnej Kodeksu karnego z 1932 r. do spraw z art. 85-86 Kodeksu karnego. WP i ogłoszono amnestię.

Należy podnieść, że jeśli ówczesne władze zamierzałyby utworzyć jednostkę wyspecjalizowaną w rozumieniu art. 7 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 17 grudnia 1997 r., to nic nie stało na przeszkodzie powołaniu tajnej czy doraźnej sekcji w ramach wydziałów IV A do rozpoznawania spraw przeciwko opozycji politycznej oraz wydaniu szeregu zaleceń związanych z jej działalnością w zakresie szkolenia sędziów i ławników, przeprowadzania narad na szczeblu centralnym w celu zapewnienia odpowiedniej polityki kryminalnej, zapewnienia wzmożenia nadzoru wizytacyjnego, itp.

Odnoszenie pojęcia wyspecjalizowanej komórki organizacyjnej w rozumieniu art. 7 ust. 1 pkt 4 ustawy z 17 grudnia 1997 r. do wydziału IV A oznacza zatem niewłaściwą interpretację tego pojęcia. Ustawodawca, uznając za takie komórki sekcje, wydziały spraw - tajnych i wydziały doraźne, wskazał wyraźnie, że tego rodzaju komórki organizacyjne musiały zajmować się zawężonym rodzajem spraw, które były ukierunkowane na stosowanie represji za działalność niepodległościową i miały tajny charakter lub były rozpatrywane w trybie doraźnym. Natomiast wydziały IV A miały do zrealizowania rozległe zadania odnoszące się do wielu rodzajów spraw, z których tylko jednym były sprawy dotyczące opozycji politycznej, rozprawy były jawne i nie był stosowany tryb doraźny. Stanowisko Krajowej Rady Sądownictwa ma charakter raczej generalnego domniemania niż ścisłego ustalenia prawnego i faktycznego oraz wątpliwego kwalifikowania pewnych jednostek struktury sądownictwa powszechnego jako organów represji politycznej.

Krajowa Rada Sądownictwa uznając w niniejszej sprawie, że fakt, iż skarżący orzekał w kilku sprawach rozpatrywanych w Wydziale IV A Sądu Wojewódzkiego w K. i przewodniczył składowi sądzącemu, który wydał wyrok w sprawie o sygnaturze (...) uzasadnia zastosowanie art. 7 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 17 grudnia 1997 r. i w rezultacie pozbawienie na tej podstawie prawa do spoczynku, pozostawiła poza zakresem oceny istotne dla sprawy okoliczności.

Przede wszystkim, uznając, tak jak w tej sprawie, że orzekanie w wyspecjalizowanej komórce organizacyjnej, stosującej represje za działalność niepodległościową, polityczną lub obronę praw człowieka /sekcja i wydział spraw tajnych, wydział doraźny/, jest równoznaczne z zatrudnieniem w niej, należy - ze względu na przewidziany w art. 7 ust. 3 pkt 2 wyjątek - także przyjąć, że orzeczenia zapadłe w takiej komórce mogły, nie być związane ze zwalczaniem organizacji oraz osób działających na rzecz suwerenności i niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej. W przeciwnym razie objęcie tym wyjątkiem działalności zawodowej sędziów nie miałoby sensu. Jeśli więc fakt orzekania w wydziale IV A decyduje o zastosowaniu art. 7 ust. 1 pkt 4, o stosowaniu art. 7 ust. 3 pkt 2 decydować musi charakter spraw, których dotyczą podjęte orzeczenia i wysokość orzeczonych kar. A zatem to, jaki charakter miały sprawy, w których skarżący orzekał w Wydziale IV A i wysokość orzeczonych kar, jest okolicznością, której wyjaśnienie ma podstawowe znaczenie, w tej sprawie.

W sprawie uznano, że skarżący powinien udowodnić, iż nie orzekał w sprawach związanych ze zwalczaniem organizacji oraz osób działających na rzecz suwerenności i niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej. Dowód "negatywny" z natury rzeczy jest niezmiernie trudny. Skarżący wielokrotnie powoływał się w toku postępowania na okoliczności wyłączające zastosowanie przepisu art. 7 ust. 1 pkt 4 ustawy z 17 grudnia 1997 r. Nieliczne sprawy, w których orzekał w Wydziale IV A Sądu Wojewódzkiego w K., nie były sprawami, co starał się dowieść, związanymi ze zwalczaniem organizacji oraz osób działających na rzecz suwerenności i niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej. Krajowa Rada Sądownictwa nie dała temu wiary. Zarazem jednak odrzuciła możliwość sprawdzenia, czy było tak rzeczywiście, o co wnioskował skarżący.

Można mieć zastrzeżenia co do rzetelności postępowania dowodowego w sprawie /zasada równości broni/, gdy Krajowa Rada Sądownictwa, sama dokonując oceny merytorycznej wyroków, w jakich orzekał skarżący i przyjmując jednocześnie, że wszelkie wyroki wydane w ramach Wydziału IV A Sądu Wojewódzkiego w K. toczyły się z naruszeniem zasad rzetelnej procedury, jednocześnie odmawia wykorzystania jako materiału dowodowego akt sądowych w sprawach powołanych przez skarżącego - co mogłoby doprowadzić do potwierdzenia bądź wykluczenia tezy o nieprawidłowym, naruszającym zasady uczciwej procedury sposobie prowadzenia tych spraw.

W tym przypadku istotne było przede wszystkim ustalenie, czy wydanie wyroku w sprawie J. D. można uznać za działanie związane ze zwalczaniem organizacji oraz osób działających na rzecz suwerenności i niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej. Skarżący podnosił, że wydanie tego wyroku tego rodzaju działaniem nie było. J. D. był wprawdzie od 1943 r. członkiem Armii Krajowej, ale nie przejawiał żadnej działalności, ani w czasie wojny, ani w okresie powojennym. Jesienią 1947 r. zwerbowany został do bandy, która z bronią w ręku dokonywała rabunków. Uczestniczył w napadzie dokonanym 15 marca 1948 r. na szosie S.-I., podczas którego z broni palnej zabite zostały 4 osoby /jeden funkcjonariusz UB i trzy osoby cywilne/ oraz ciężko rannych zostało 5 osób.

Nadto w okresie od 6 marca 1948 r. do 10 kwietnia 1948 r. dokonał 6 rabunków z bronią w ręku. Podstawowym motywem działania oskarżonego było zdobywanie środków materialnych. Uczestniczył w podziale łupów /pieniądze, buty/. Skazany został za dokonanie przestępstw kryminalnych i dlatego orzekania w tej sprawie nie można uznać za zwalczanie organizacji oraz osób działających na rzecz suwerenności i niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej.

Krajowa Rada Sądownictwa do tych argumentów nie odniosła się w żaden sposób. Przyjęła natomiast za oczywiste, że działalność oskarżonego J. D. miała podłoże polityczne i takie samo podłoże miały zarzucane mu czyny, za których popełnienie został skazany. Jej zdaniem na polityczny charakter tej sprawy jednoznacznie wskazuje kwalifikacja prawna czynów określonych w pkt I i II wyroku /art. 14 par. 1, art. 1 par. 2 i 3 mały kodeks karny/ oraz pominięcie wniosków dowodowych J. D., które miały wskazywać, że był on żołnierzem NSZ, a więc że jego działalność miała podłoże polityczne, a nie kryminalne. Tymczasem po to, by można było ustalić, że wyrok w sprawie J. D. miał charakter represyjny należało rozważyć, czy skarżący, zgodnie z prawem obowiązującym w tamtym czasie, mógł zastosować w odniesieniu do czynu określonego w pkt I wyroku przepis łagodniejszy i czy inna kwalifikacja prawna czynu określonego w pkt II wyroku /art. 225 par. 1 kodeksu karnego z 1932 r. zamiast art. 1 par. 2 i 3 małego kodeksu karnego/ nie byłaby, jak twierdzi skarżący, zdecydowanie mniej korzystna dla oskarżonego.

Należało też rozważyć, jak wedle współczesnych kryteriów ocenione mogłyby być czyny J. D. i jaka kara wymierzona byłaby obecnie za udział w pozbawieniu życia czterech osób, zadaniu ciężkich obrażeń ciała czterem innym, dokonywanie przy użyciu broni palnej napadów na przejeżdżające przypadkowo samochody i prywatne mieszkania, za strzelanie do ludzi. Trzeba było wreszcie ustalić, czy i w jakim stopniu czyny J. D., za które został skazany, mieściła się w granicach celów i zadań organizacji niepodległościowej, do której należał, czy też w danym miejscu i czasie naruszały ogólne rozkazy stanowiąc przejaw niesubordynacji i samowoli.

W celu pełnego wyjaśnienia sprawy należało ponadto wyjaśnić rozbieżność między nadaną sprawie sygnaturą IV A a wskazaniem w sentencji wyroku, że sprawa J. D. rozpoznana została w Wydziale III Karnym. Krajowa Rada Sądownictwa do tej kwestii nie odniosła się w ogóle.

Sprawy "rozliczeniowe", do których należy sprawa niniejsza, są niezmiernie trudne. Ich efektem jest dyskredytacja prawna i moralna, nawet jeśli bezpośredni skutek jurydyczny polega tylko na odebraniu uprawnień do stanu spoczynku i związanego z nim uposażenia. Postępowanie wyjaśniające musi uwzględniać tę okoliczność. Szczególna rozwaga jest tu konieczna także dlatego, że jeśli jako represja niepodległościowa ma być uznany wyrok sądu, to powstaje obawa, że interpretacja treści wyroku polegająca na ustaleniu, co w takim wyroku jest represją, a co nią nie jest i co jest "normalnym" skazaniem, stawia podmiot dokonujący tej oceny w delikatnej sytuacji kontrolera orzeczeń sądowych. Nie jest sprawą przypadku, że w sprawach rozliczeniowych przewiduje się szczególne tryby stwierdzania ekscesów sądowych. Uczyniono tak, aby dać satysfakcję poszkodowanym, w związku z nadzwyczajnymi trybami rehabilitacyjnymi. W interesie wymiaru sprawiedliwości wprowadzono natomiast specjalny tryb oceny sprzeniewierzenia się niezawisłości.

Z tych wszystkich powodów skargę należało uznać za uzasadnioną. Dlatego też Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 22 ust. 1 pkt 1 oraz ust. 2 pkt 1 i 3 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368, ze zm./, orzekł jak w sentencji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.