Uzasadnienie
Jan D. urodzony dnia 20 października 1928 r., starał się o przyjęcie w poczet członków zwyczajnych Związku Bojowników o Wolność i Demokrację oraz o uprawnienia kombatanckie na tej podstawie, że w 1941 r. w Z. pomagał przy przechowywaniu w zabudowaniach rodziców dwóch jeńców radzieckich, którzy się ukrywali przed Niemcami, a ponadto dnia 6 sierpnia 1943 r. pomagał oddziałowi Armii Krajowej w spaleniu mostu. Do wniosku dołączył oświadczenie dwóch świadków: B.J. i S.S., którzy treść deklaracji Jana D. potwierdzili.
Zarówno Zarząd Wojewódzki ZBoWiD w B.P., jak i działający jako organ II instancji - Zarząd Główny ZBoWiD odmówiły skarżącemu przyjęcia w poczet członków Związku, a także stwierdzenia jego uprawnień kombatanckich. W uzasadnieniu decyzji ostatecznej z dnia 8 sierpnia 1985 nr 1/Dm/WER/85 podano, że z akt sprawy nie wynika, by Jan D. był członkiem zorganizowanego ruchu oporu, świadkowie zaś nie są członkami ZBoWiD. Jest przy tym mało prawdopodobne, aby 15-letni chłopiec brał udział w akcjach ruchu oporu takich, jak spalenie mostu, czy też uszkodzenie linii telefonicznej.
Decyzja ostateczna była przedmiotem skargi Jana D., który zarzucił, iż decyzja ta jest niesłuszna, skoro w czasie okupacji opiekował się on jeńcem radzieckim w domu jego rodziców, a ponadto brał udział przy paleniu mostu i w uszkodzeniu linii telefonicznych.
Odpowiadając na skargę Zarząd Główny ZBoWiD oświadczył, że nadal podtrzymuje stanowisko zawarte w decyzji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. o szczególnych uprawnieniach kombatantów /Dz.U. nr 16 poz. 122/, uprawnienia te przysługują między innymi uczestnikom ruchu oporu przeciwko faszystowskiemu okupantowi, to znaczy tym osobom, które - składając żołnierską przysięgę - działały w różnych organizacjach podziemnych, takich jak na przykład Związek Walki Zbrojnej, Armia Krajowa, Bataliony Chłopskie, Gwardia Ludowa, Armia Ludowa itp. Pomaganie partyzantom lub przechowywanie ukrywających się żołnierzy koalicji antyhitlerowskiej albo innych osób prześladowanych bądź poszukiwanych przez władze niemieckie było działaniem, które obecnie zasługuje na szacunek społeczny, ale nie stanowi podstawy do przyznania uprawnień kombatanckich. Skoro więc skarżący do żadnej organizacji ruchu oporu nie należał, nie ma podstaw do stwierdzenia jego uprawnień kombatanckich.
Z uwagi na powyższe skarga jest nieuzasadniona, została więc oddalona na podstawie art. 207 par. 5 Kpa.