Prosto w prawo Dla profesjonalistyPro

Wyrok NSA w Warszawie (przed reformą)z 23 kwietnia 1986 r., sygn. akt II SA 2546/85

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił na podstawie art. 207 par. 5 Kpa skargę Agnieszki Z. na decyzję Zarządu Głównego Związku Bojowników o Wolność i Demokrację z dnia 31 lipca 1985 r. w przedmiocie odmowy stwierdzenia uprawnień kombatanckich.

Teza

Spełnianie funkcji pielęgniarki w szpitalu wojskowym na zapleczu frontu nie może być uznane za udział w walce w rozumieniu art. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. o szczególnych uprawnieniach kombatantów /Dz.U. nr 26 poz. 122/.

Uzasadnienie

Agnieszka Z. złożyła deklarację o przyjęcie w poczet członków zwyczajnych Związku Bojowników o Wolność i Demokrację, uzasadniając ją tym, że we wrześniu 1939 r. działała w ruchu oporu w G., niosąc "pomoc rannym powstańcom polskim aż do zajęcia miasta przez wojska hitlerowskie". W dniu 12 stycznia 1945 r. zgłosiła się ochotniczo do "Polowego Szpitala Ewakuacyjnego Wojskowego ZSRR" w G. Pełniła tam funkcję pielęgniarki zabiegowej: "zakładanie gipsu, opatrunki, asysta przy zabiegach operacyjnych, noszenie rannych, karmienie ciężko rannych, podawanie leków i wszystkie inne czynności związane z moim zawodem". Pracę tę wykonywała do końca marca 1945 r. W celu udokumentowania swoich twierdzeń złożyła do akt Zaświadczenie z dnia 12 stycznia 1945 r. Ludowego Komisariatu Obrony ZSRR - Wojskowego Szpitala Ewakuacyjnego, stwierdzające, że Agnieszka Z. jest członkiem drużyny sanitarnej i pracuje jako pielęgniarka w Szpitalu Ewakuacyjnym 3957 w G. /zaświadczenie wydano w celu otrzymania kartki na chleb/ oraz oświadczenia świadków - Izabeli U. i Gertrudy S. - identyczne co do istotnej treści, a potwierdzające pracę Agnieszki Z. w Wojskowym Szpitalu Ewakuacyjnym w charakterze pielęgniarki.

Zarząd Wojewódzki Związku Bojowników o Wolność i Demokrację w P. uznał, iż Agnieszka Z. nie spełnia warunków do uzyskania uprawnień przewidzianych w ustawie o szczególnych uprawnieniach kombatantów oraz odmówił prawa przynależności do Związku, gdyż była pielęgniarką, a więc pracownikiem cywilnym, a nie sanitariuszką zmobilizowaną do wojska.

Zarząd Główny ZBoWiD z tych samych powodów nie uwzględnił odwołania Agnieszki Z. i utrzymał decyzję organu I instancji w mocy.

Decyzję Zarządu Głównego ZBoWiD z dnia 31 lipca 1985 nr 1/Zab/WER/85 Agnieszka Z. zaskarżyła do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Skarżąca stwierdza, że w 1939 r., w pierwszych dniach wojny została zwerbowana do Oddziału Powstańców Ruchu Oporu w charakterze żołnierza - sanitariuszki i tę funkcję spełniała do chwili zajęcia G. przez wojska niemieckie. Bezpośrednio po zajęciu G. przez Wojska Polskie i Radzieckie ochotniczo zgłosiła się do wojska w charakterze sanitariuszki. Została również umundurowana.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Ubiegający się o przyjęcie w poczet członków ZBoWiD i stwierdzenie uprawnień kombatanckich powinien przedstawić organom ZBoWiD nie budzące wątpliwości dowody, świadczące o działalności kombatanckiej. Twierdzenie skarżącej, iż w 1939 r. była zmobilizowana i przydzielona do Oddziału Powstańców Ruchu Oporu nie może być uwzględnione.

Zaświadczenie z dnia 12 stycznia 1945 r. Wojskowego Szpitala Ewakuacyjnego stwierdza, że skarżąca "jest członkiem drużyny sanitarnej i pracuje jako pielęgniarka w Szpitalu". Zaświadczenie to zostało wydane "w celu otrzymania kartki na chleb." Oświadczenia świadków również potwierdzają, iż skarżąca pracowała w szpitalu wojskowym "w charakterze pielęgniarki".

Ocena tych dowodów przez Zarząd Główny ZBoWiD jest logiczna i nie nosi cech dowolności. Kartki na chleb mógł otrzymywać w Zarządzie Miejskim w G. tylko pracownik cywilny, gdyż żołnierz korzystałby z wyżywienia w wojsku. Z twierdzeń skarżącej należy wyprowadzić wniosek, że pracowała w szpitalu wojskowym już po wyzwoleniu G. przez Armię Polską i Radziecką od dnia 12 stycznia do końca marca 1945 r. Nie była to zatem praca sanitariuszki na polu walki, lecz na zapleczu frontu, a czynności przez nią wówczas wykonywane świadczą o tym, że były to typowe czynności pielęgniarki.

Niezależnie od tego, że praca w charakterze pielęgniarki na zapleczu frontu nie może być uznana za branie udziału w walce o niepodległość, należy dodatkowo zauważyć, że skarżąca stwierdza, iż pracowała w szpitalu wojskowym już po wyzwoleniu G. przez Armię Radziecką i Polską. Urzędowe dane stwierdzają, że G. zostało wyzwolone dnia 22 stycznia 1945 r., a więc jest nieprawdopodobne, aby w dniu 12 stycznia 1945 r., czyli na 10 dni przed wyzwoleniem G., działał tam radziecki szpital ewakuacyjny i polskie władze miejskie. W tłumaczeniu zaświadczenia złożonym przez skarżącą stwierdzono, że na zaświadczeniu znajduje się pieczątka w języku polskim o treści: "Zarząd Miejski w G. - Wydział Żywnościowy".

Z przyczyn wyżej wskazanych Naczelny Sąd Administracyjny uznał, iż ocena dowodów dokonana przez Zarząd Główny ZBoWiD w zaskarżonej decyzji nie nosi cech dowolności. Skarżąca nie wykazała swojego udziału w walkach przeciwko wojskom niemieckim, a spełnianie funkcji pielęgniarki w szpitalu wojskowym na zapleczu frontu nie może być uznane za udział w walce, w rozumieniu art. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. o szczególnych uprawnieniach kombatantów /Dz.U. nr 16 poz. 122/.

Skargę zatem jako nieuzasadnioną należało na podstawie art. 207 par. 5 Kpa oddalić.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.