Uzasadnienie
Dnia 1 lutego 1989 r. dyrektor Oddziału Powszechnej Kasy Oszczędności w S. zawarł z Zofią R. umowę o pracę i powierzył jej obowiązki zastępcy dyrektora Oddziału.
2 listopada 1990 r. dyrektor Oddziału PKO, po zasięgnięciu opinii związków zawodowych, wypowiedział skarżącej umowę o pracę na dzień 28 lutego 1991 r. i na okres wypowiedzenia powierzył jej obowiązki specjalisty w Wydziale Ekonomicznym Oddziału.
17 listopada 1990 r. dyrektor Oddziału PKO cofnął swe postanowienie co do powierzenia skarżącej obowiązków inspektora w Wydziale Kredytów I/O PKO, a także zwolnił ją z obowiązków swojego zastępcy.
8 listopada 1990 r. Zofia R. wniosła do Sądu Rejonowego - Sądu Pracy w S. pozew o uznanie wypowiedzenia jej umowy o pracę w PKO za bezskuteczne.
Postanowieniem z dnia 4 grudnia 1990 r. P.413/90 Sąd Rejonowy w S. - Sąd Pracy uznał się niewłaściwym i sprawę przekazał według właściwości Prezesowi Powszechnej Kasy Oszczędności - banku państwowego.
Sąd Pracy uzasadnił swe stanowisko tym, iż skoro Zofia R. była zastępcą dyrektora oddziału, to na stanowisko takie powinna być mianowana. "W związku z tym należy stwierdzić, że umowa o pracę z powódką została zawarta w sposób błędny, gdyż powierzono jej stanowisko kierownicze, określone w wykazie stanowisk, na których nawiązuje się stosunek pracy na podstawie mianowania (...). Do chwili otrzymania wypowiedzenia umowy o pracę powódka nie otrzymała aktu mianowania. Zofia R. w pozwanym zakładzie pracy do momentu wypowiedzenia pracowała przez okres roku i dziesięciu miesięcy. W związku z powyższym, zdaniem Sądu, powódce powinna przysługiwać taka ochrona jak pracownikowi mianowanemu, gdyż zakład pracy dopuścił się dwóch uchybień, a mianowicie niewłaściwego zawarcia umowy o pracę z powódką, a także tolerowania tego stanu przez okres dłuższy niż rok. Gdyby postępowanie zakładu pracy było zgodne z obowiązującymi przepisami dotyczącymi praw i obowiązków pracowniczych, to stosunek pracy powódki zostałby rozwiązany najpóźniej z upływem roku, gdyż powódka byłaby obecnie mianowanym pracownikiem PKO. Ponieważ stosunek pracy powódki trwał dłużej niż rok, w tej sytuacji należy przyjąć, że mimo braku aktu mianowania Zofii R. należy do niej stosować przepisy dotyczące praw i obowiązków pracowników mianowanych (...). Uprawnionym do rozpatrywania odwołań od wypowiedzenia umowy o pracę pracownikowi mianowanemu jest kierownik jednostki nadrzędnej, w tym wypadku Prezes PKO - banku państwowego".
Pismem z dnia 22 stycznia 1991 r. Prezes PKO poinformował skarżącą, iż skoro Sąd Pracy przekazał mu według właściwości sprawę odwołania "od wypowiedzenia umowy o pracę", przeto "podtrzymał" decyzję dyrektora Oddziału PKO w S. o rozwiązaniu "umowy o pracę". Za takim rozstrzygnięciem przemawiają - zdaniem Prezesa - wyniki postępowania wyjaśniającego, opinia rady pracowniczej i brak możliwości zatrudnienia na stanowisku zastępcy dyrektora oddziału.
Na koniec tego pisma Prezes PKO podał skarżącej, iż "konsekwencją postanowienia Sądu Rejonowego w Siedlcach jest to, że od decyzji Prezesa PKO przysługuje jej skarga do sądu administracyjnego". Traktując powyższe pismo jako decyzję ostateczną, Zofia R. wniosła skargę do NSA, podnosząc zarzuty takie jak w pozwie, a nadto zarzucając łamanie prawa przez dyrektora Oddziału PKO.
Odpowiadając na skargę Prezes PKO wniósł o jej oddalenie. Podniósł, że skarżąca była zatrudniona na umowie o pracę, a nie mianowana.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Stosownie do par. 9 ust. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 września 1987 r. w sprawie wydzielenia powszechnych kas oszczędności z Narodowego Banku Polskiego i utworzenia Powszechnej Kasy Oszczędności - banku państwowego /Dz.U. nr 29 poz. 159/ pracowników PKO dotyczą prawa i odpowiednio obowiązki określone w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 24 października 1983 r. w sprawie praw i obowiązków pracowników Narodowego Banku Polskiego /Dz.U. nr 64 poz. 290/. par. 3 ust. 1 i 2 tegoż rozporządzenia stanowią, iż stosunek pracy z pracownikami NBP nawiązuje się na podstawie mianowania lub umowy o pracę, przy czym stosunek pracy na podstawie mianowania nawiązuje się z pracownikami zajmującymi stanowiska objęte wykazem stanowiącym załącznik do rozporządzenia. Ponadto w par. 6 ust. 1 cyt. rozporządzenia postanowiono, że przed mianowaniem na stanowisko kierownicze pracownik NBP może być zatrudniony na tym stanowisku na podstawie umowy o pracę na czas określony, nie dłuższy niż rok.
Z załącznika do cyt. rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 24 października 1983 r. ustalającego wykaz stanowisk, na których nawiązuje się z pracownikami NBP stosunek pracy na podstawie mianowania, wynika, że mianowanym pracownikiem winien być m. in. zastępca dyrektora oddziału, a nawet główny specjalista czy też starszy specjalista.
Na tle powyższych przepisów rodzi się pytanie o konsekwencje prawne niemianowania pracownika banku PKO na stanowisko kierownicze mimo upływu roku od chwili zawarcia umowy o pracy na tymże stanowisku.
Rozważając powyższą kwestię należy przypomnieć, iż stosunek pracy z mianowania /służbowy/ powstać może wyłącznie w wyniku aktu mianowania, który jest też decyzją administracyjną w rozumieniu art. 104 Kpa.
Umowny stosunek pracy jest stosunkiem cywilnoprawnym w sferze prawa pracy, zaś stosunek z mianowania /służbowy/ jest stosunkiem administracyjnoprawnym w sferze prawa pracy.
Żaden przepis prawa nie umożliwia powstania stosunku pracy z mianowania bez aktu mianowania, a zatem nie może on też powstać w drodze przekształcenia ze stosunku umownego.
W przypadku pracowników umownych NBP i PKO - B.P. powinność z par. 6 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 24 października 1983 r. w sprawie praw i obowiązków pracowników Narodowego Banku Polskiego /Dz.U. nr 64 poz. 290/ ma, podobnie jak w przypadku umownych urzędników państwowych /art. 6 ust. 1 i 2 ustawy z 1982 r. o pracownikach urzędów państwowych/ tylko ten skutek, iż uprawniony pracownik, po upływie czasu wymienionego w przepisach, może na drodze prawnej domagać się mianowania go na odpowiednie stanowisko. Odmowa mianowania musi mieć postać umotywowanej decyzji administracyjnej /art. 104 i art. 105 Kpa/, zaś decyzja taka, po wyczerpaniu toku instancji, może być przedmiotem skargi do Naczelnego Sądu Administracyjnego /art. 196 par. 4 pkt 3 Kpa/.
Wyrok NSA nie zastępuje decyzji o mianowaniu, lecz tylko zobowiązuje właściwy organ państwowy do wydania takiej decyzji.
Skoro skarżąca nie była pracownikiem mianowanym, a tylko umownym, to wypowiedzenie tego stosunku ma charakter czynności cywilnoprawnej w sferze prawa pracy, a nie decyzji administracyjnej w rozumieniu Kpa. Decyzją tą nie jest także będące przedmiotem skargi pismo wyjaśniające Prezesa PKO, w którym podziela on stanowisko podległego dyrektora Oddziału co do słuszności wypowiedzenia umowy o pracą.
Ponieważ więc przedmiotem skargi Zofii R. nie była ani ostateczna decyzja administracyjna /art. 196 par. 1 Kpa/, ani postanowienie /należące do grupy wymienionej w art. 196 par. 3 Kpa/, przeto skarga była niedopuszczalna i na podstawie art. 207 par. 6 Kpa została odrzucona.
Gdyby nawet przyjąć, że ww. pismo prezesa PKO jest decyzją administracyjną rozstrzygającą sprawę rozwiązania umowy o pracę, to i tak skarga na taką decyzję do sądu administracyjnego byłaby niedopuszczalna, skoro spory w sprawach o rozwiązanie umowy o pracę należą do sądów pracy /art. 196 par. 4 pkt 7 Kpa/.