Uzasadnienie
D. S.A. z siedzibą w W. prowadzący działalność leasingową, zawarł umowę leasingu ciągnika siodłowego marki [...] nr rej. [...]. Pojazd został zarejestrowany na jego rzecz w wydziale komunikacji, ponieważ jako leasingodawca pozostał właścicielem leasingowanego pojazdu do czasu pełnej spłaty wszystkich rat leasingowych. Osoba fizyczna, będąca leasingobiorcą przy jej zawarciu posługiwała się sfałszowanymi i poświadczającymi nieprawdę dokumentami. Spółka nie otrzymuje zapłaty rat leasingowych, jak również nie jest w posiadaniu samochodu.
Po zgłoszeniu przez Skarżącego do organów ścigania zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa, zostało wszczęte dochodzenie w sprawie wyłudzenia przedmiotu leasingu. Dochodzenie w sprawie udziału nieustalonych osób w przestępstwach zarzucanych W. P., do których należy m.in. wyłudzenie przedmiotowego pojazdu zostało umorzone wobec niewykrycia sprawców przestępstwa.
Wobec tego, że pojazd był ubezpieczony - po zgłoszeniu szkody przez D. S.A. zostało przyznane przez ubezpieczyciela odszkodowanie za utracony pojazd, jednakże zgodnie z ogólnymi warunkami ubezpieczenia do wypłaty odszkodowania niezbędne było wcześniejsze wyrejestrowanie pojazdu z ewidencji i przedstawienie stosownej decyzji Urzędu Komunikacji.
W dniu [...] kwietnia 2003 r. Skarżący złożył w Wydziale Komunikacji Urzędu Dzielnicy W. stosowny wniosek o wyrejestrowanie pojazdu z ewidencji.
Prezydent W. Decyzją Nr [...] z dnia [...] maja 2003 r. odmówił wyrejestrowania pojazdu, powołując się na art. 79 ust. 1 pkt. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. "Prawo o ruchu drogowym" (Dz. U. z 2003 r. Nr 58, poz. 515 z późn. zm.), który według organu administracji zezwala na wyrejestrowanie pojazdu wyłącznie w przypadku jego kradzieży. Wskazał na art. 278 kodeksu karnego stanowiący, że kradzieżą jest zabór w celu przywłaszczenia cudzej rzeczy wbrew woli właściciela, zaś art. 284 k.k. kwalifikuje jako przestępstwo przywłaszczenie cudzej rzeczy - wprawdzie także wbrew woli właściciela, ale przywłaszczający wcześniej był w jej posiadaniu za jego przyzwoleniem. Sytuacja ta nie daje zdaniem organu podstaw do wyrejestrowania pojazdu, gdyż pojęcie kradzieży użyte w ustawie "Prawo o ruchu drogowym" - musi wypełniać znamiona czynu określonego w kodeksie karnym.
W dniu [...] czerwca 2003 r. Skarżąca Spółka odwołała się od powyższej decyzji do Samorządowego Kolegium Odwoławczego podnosząc, że niesłusznie posłużono się w niej definicją kradzieży zawartą w kodeksie karnym, ponieważ użyte w ustawie "Prawo o ruchu drogowym" określenie winno być interpretowane szerzej. Celem art. 79 w/w ustawy jest spowodowanie, aby stan ewidencji pojazdów był zgodny ze stanem faktycznym, w celu dostarczenia obywatelom pewnych informacji. W cytowanym przepisie pojęciem "kradzież" określono wszelkie rodzaje przestępstw przeciwko mieniu. Interpretacja przeciwna byłaby niekorzystna dla strony i naruszałaby ogólne zasady postępowania administracyjnego.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. decyzją z dnia [...] września 2003r., Nr [...] po rozpoznaniu odwołania - na zasadzie art. 138 §1 pkt 1 k.p.a, w związku z art. 79 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. "Prawo o ruchu drogowym" (Dz.U. z 2003 r. Nr 58, poz. 515) utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu wskazało, że w przepisach ustawy "Prawo o ruchu drogowym" oraz w wydanym na jej podstawie rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dn. 22 lipca 2002 r. "W sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów" (Dz. U. Nr 133, poz. 1123 ze sprostowaniem Dz. U. Nr 167, poz. 1379) mowa jest wyłącznie o kradzieży, a nie o innych przestępstwach podobnych, związanych z utratą mienia, do których znamion nie należy zabranie mienia. We wniosku Spółki z kwietnia 2003 r. wskazano wprawdzie, że doszło do kradzieży pojazdu, jednakże postanowienie policji z dn. [...] grudnia 2002r. dotyczy umorzenia dochodzenia w sprawie o oszustwo i przywłaszczenie mienia powierzonego. Skład orzekający przyznał, że obowiązujący zapis art. 79 ustawy "Prawo o ruchu drogowym" jest dla strony krzywdzący, ale SKO jest organem stosowania prawa, a nie jego interpretacji, stąd organ ten nie czuł się uprawniony do zastosowania żądanej wykładni rozszerzającej.
W obszernej skardze złożonej do Naczelnego Sądu Administracyjnego D. S.A. wnosiła o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie kosztów postępowania, z uwagi na to, że decyzja ta narusza jego interes prawny. Powoduje, że Skarżący figuruje w ewidencji pojazdów jako właściciel przedmiotowego pojazdu, co jest niezgodne z istniejącym stanem faktycznym, a dodatkowo obciąża obowiązkiem zapłaty podatku drogowego, co rodzi po stronie skarżącego powstanie dodatkowych szkód. Skoro pojęcie "kradzież" nie jest zdefiniowane w ustawie Samorządowe Kolegium Odwoławcze wprost posłużyło się pojęciem z innej ustawy tj. kodeksu karnego, co, zdaniem Skarżącego nie wydaje się zasadne. Prawo karne rządzi się zupełnie innymi zasadami i celami, a jego nadrzędną zasadą jest "nullum crimen sine lege" wyrażona w art. 1 k.k. oraz art. 42 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej wymagająca, aby przestępstwa były bardzo dokładnie zdefiniowane, tak aby każdy obywatel wiedział, za jaki konkretnie czyn grozi mu odpowiedzialność i jaka odpowiedzialność.
Z tego powodu kodeks karny zawiera katalog wielu przestępstw różniących się między sobą częstokroć drobnymi znamionami. Dlatego też w niniejszej sprawie możliwe jest jedynie posiłkowe stosowanie przepisów prawa karnego, a nie można stosować ich wprost. W art. 278 kk, znajdującym się w rozdziale XXXV zatytułowanym "Przestępstwa przeciwko mieniu", czytamy, że czynem zabronionym jest zabór w celu przywłaszczenia cudzej rzeczy ruchomej. Kolejne artykuły 279 - 281 k.k. zawierają inne podtypy kradzieży tj. kradzież z włamaniem, rozbój, kradzież rozbójnicza. Następne artykuły od 282 k.k. do 294 k.k. opisują dalsze przestępstwa przeciwko mieniu, w tym przywłaszczenie, oszustwo czy zabór pojazdu.
W sytuacji braku w ustawie definicji pojęcia "kradzież" należy skorzystać z wykładni prawa. Gdyby przyjąć wykładnię literalną to jej zastosowanie w tym przypadku oznaczałoby, że użyte w ustawie słowo "kradzież" odnosi się wyłącznie do przestępstwa z art. 278 kk. Prowadziłoby to do wniosku, iż wyłącznie zabranie mienia w celu przywłaszczenia może być przesłanką wyrejestrowania pojazdu, ale już np. rozbój, czyli kradzież z użyciem przemocy, nie mógłby być podstawą wyrejestrowania pojazdu.
Taka interpretacja przepisu i zastosowanie wykładni literalnej narusza nie tylko interes prawny Skarżącego, ale prowadziłaby ponadto do oczywistego pokrzywdzenia poszkodowanych innymi rodzajami przestępstw niż przestępstwem kradzieży, dlatego jako jedynie słuszną należy uznać wykładnię celowościową. Naczelny Sąd Administracyjny w szeregu swoich orzeczeń wskazywał, iż organy administracji mają obowiązek działać zgodnie z celem ustawowym.
Niewątpliwie celem przepisu art. 79 ustawy jest spowodowanie, aby stan ewidencji pojazdów był zgodny ze stanem faktycznym, jako że dane w niej zawarte mogą być udostępniane różnym podmiotom, wskazanym w art. 80c ustawy. Celem ewidencji jest ochrona osób trzecich w sytuacjach np. wypadku, w którym sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia. Znając numer rejestracyjny można odnaleźć właściciela i skierować ku niemu swoje roszczenia. W sytuacji, gdy zachodzą zmiany we własności, przewidziany jest tryb przerejestrowania pojazdu, aby stan faktyczny zgadzał się ze stanem w rejestrze. W pewnych sytuacjach istnieje także możliwość wyrejestrowania pojazdu z ewidencji. Podstawowym celem i zadaniem ewidencji jest posiadanie aktualnych, prawdziwych, zgodnych ze stanem faktycznym oraz nie wprowadzających w błąd informacji i danych.
W ocenie Skarżącego ustawodawca pod pojęciem "kradzież" miał na myśli wszelkie rodzaje przestępstw przeciwko mieniu. Przeciwny wniosek, zawężający interpretację wyłącznie do literalnego brzmienia przepisu, prowadziłby do przyjęcia, że wiele czynów przestępnych o skutku dla pokrzywdzonego identycznym z kradzieżą, pozostawałoby poza regulacją ustawy, a tym samym powodowałoby, że pojazdy nie będące w posiadaniu właściciela, co do których właściciel nie ma wiedzy, gdzie się znajdują, pozostają zarejestrowane na jego nazwisko czy firmę, co także wprowadza w błąd osoby trzecie. Jednocześnie taki stan pozbawia właściciela możliwości otrzymania należnego odszkodowania od ubezpieczyciela.
Także uzasadnienie decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego potwierdza wprost, że "obowiązujący zapis art. 79 ustawy "Prawo o ruchu drogowym" jest w niniejszej sytuacji dla Spółki krzywdzący" jednakże organ ten nie czuł się uprawniony do zastosowania wykładni rozszerzającej tegoż przepisu.
Skarżący podkreślił nadto, iż w postępowaniu administracyjnym organy administracji obowiązane są stosować zasady ogólne, wskazane w rozdziale 2 kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 7 kpa w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Zgodnie z art. 8 kpa organy administracji publicznej obowiązane są prowadzić postępowanie w taki sposób, aby pogłębiać zaufanie obywateli do organów Państwa oraz świadomość i kulturę prawną obywateli. Zatem względy interesu społecznego i słuszny interes obywateli wymagają odpowiedniego podejścia do wnoszonych przed urzędy spraw i respektowania celu ustaw, co nie oznacza zawężającej interpretacji przepisów "Prawa o ruchu drogowym".
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. wnosząc o oddalenie skargi nie podzieliło stanowiska jakoby użyty w przepisach ustawy "Prawo o ruchu drogowym" termin kradzieży można byłoby stosować również do innych przestępstw podobnych związanych z utrata mienia, do których znamion nie należy zabór mienia. Podniosło, że we wniosku Spółki z kwietnia 2003r. wskazano wprawdzie, że doszło do kradzieży pojazdu, jednakże postanowienie policji z dnia [...] grudnia 2002r. dotyczy umorzenia dochodzenia w sprawie o oszustwo i przywłaszczenie mienia powierzonego. Wskazało także, że obowiązujący zapis arat. 79 ustawy "Prawo o ruchu drogowym" jest w zaistniałej sytuacji dla Spółki krzywdzący. Jednakże, zgodnie z orzecznictwem NSA, Kolegium jest organem stosowania prawa a nie jego interpretacji i dlatego skład orzekający nie czuł się uprawniony do zastosowania żądanej przez stronę wykładni rozszerzającej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Stosownie do art. 97 § 1 Ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę – "Prawo o ustroju sądów administracyjnych" i ustawę – "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi". (Dz. U. z dnia 20 września 2002 r. Nr 153, poz.1271 ze zm.) - sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004 r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy – "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi".
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. (Dz.U.02.153.1269) "Prawo o ustroju sądów administracyjnych" oraz art. 3 § 1-3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi" (Dz.U.02.153.1270) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, a nie zaś według kryteriów słusznościowych.
Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, co znajduje wyraz w art. 134 P.p.s.a.
W niniejszej sprawie rzeczą Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie było skontrolowanie, czy zaskarżona decyzja odpowiada prawu, czy też narusza art. 79 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. "Prawo o ruchu drogowym" (Dz.U. z 2003 r. Nr 58, poz. 515).
Podstawą materialnoprawną zaskarżonej decyzji jest art. 79 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. "Prawo o ruchu drogowym" stanowiący, iż pojazd podlega wyrejestrowaniu na wniosek jego właściciela - w przypadku kradzieży pojazdu, jeżeli jego właściciel złożył stosowne oświadczenie pod odpowiedzialnością karną za fałszywe zeznania.
Skardze, analizowanej pod kątem naruszenia prawa - nie można odmówić słuszności, bowiem wskazany przepis - wbrew twierdzeniu SKO o stosowaniu prawa - nie może być stosowany w oderwaniu od ustalonego stanu faktycznego i wbrew zasadom postępowania administracyjnego.
Stan faktyczny niniejszej sprawy jest bezsporny, jednakże w ocenie Sądu organ dokonał błędnej jego oceny.
Wniosek o wyrejestrowanie pojazdu złożyła w dniu [...] kwietnia 2003r. osoba uprawniona, jaką jest właściciel pojazdu wraz z oświadczeniem pod odpowiedzialnością karną za fałszywe zeznania - o jego kradzieży - zgodnie z dyspozycją zawartą w art. 79 ust. 1 pkt 2. Składając ten wniosek po prawie 2 latach od utraty pojazdu, która nastąpiła wbrew woli właściciela i w okolicznościach bliżej mu nieznanych, skarżąca Spółka działała w celu zakończenia likwidacji szkody związanej z utratą pojazdu. Utrata ta nastąpiła w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia, dlatego też spółka dochodziła naprawienia szkody od towarzystwa ubezpieczeniowego.
Skarżąca ponad obowiązek określony ustawą i rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 22 lipca 2002 r. "W sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów" (Dz.U. z 2002 Nr 133, poz. 1123) dołączyła do wniosku o wyrejestrowanie postanowienie o umorzeniu dochodzenia w sprawie udziału nieustalonych osób w przestępstwach zarzucanych W. P. tj. czynu z art.268 §1 kk i art. 297 § 1 kk i art. 270 § 1 kk i art. 294 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk, w zw. z art. 91 § 1 kk wobec niewykrycia sprawców przestępstwa, a w piśmie z dnia [...] kwietnia 2003r. poinformowała organ o zaginięciu pojazdu w 2001r., przyznanym odszkodowaniu za jego utracenie oraz o warunku jego wypłacenia – przedłożeniu towarzystwu ubezpieczeniowemu decyzji o jego wyrejestrowaniu. Zabezpieczeniem od zdarzeń losowych związanych z utratą własności pojazdu jako rzeczy ruchomej, a pośrednio zabezpieczeniem skutków ryzyka gospodarczego związanego z tego typu działalnością była umowa ubezpieczenia pojazdu.
W ocenie Sądu organ administracji, kwalifikując zdarzenie jako przywłaszczenie – wbrew wnioskowi poszkodowanej strony wskazującej kradzież jako podstawę do wyrejestrowania pojazdu – dokonał oceny bez jakiejkolwiek podstawy prawnej i faktycznej
Taką bowiem podstawą nie było i być nie mogło złożone przez stronę postanowienie zapadłe w 2001r. o umorzeniu dochodzenia.
W postanowieniu tym dotyczącym udziału nieustalonych osób w przestępstwach zarzucanych W.P. nie ma mowy wbrew twierdzeniom organu o przestępstwie przywłaszczenia, a jedynie o przestępstwie polegającym na doprowadzeniu do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości, wyłudzenie kredytu i przerobienie dokumentów. W aktach sprawy brak jest materiałów, które pozwoliłyby ustalić, gdzie znajduje się przedmiot leasingu i w czyim jest aktualnie posiadaniu. Nie jest też wiadomo, jak zakończyło się postępowanie karne prowadzone przeciwko W.P.. Zgromadzony materiał dowodowy nie pozwalał zatem na przyjęcie, że doszło do przywłaszczenia pojazdu, skoro nie dokonano jakichkolwiek ustaleń co do okoliczności zaginięcia pojazdu uprzednio powierzonego leasingobiorcy.
Stąd przedwczesne i zbędne - w ocenie Sądu - były rozważania na temat różnicy w prawie karnym pomiędzy przywłaszczeniem i kradzieżą, czego ostatecznym skutkiem było niekorzystne dla strony rozpatrzenie wniosku.
Ubocznie należy podnieść, że przywłaszczenie tak jak kradzież odnosi ten sam skutek dla właściciela rzeczy ruchomej, który zostaje jej pozbawiony wbrew własnej woli i przepis art. 79 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. "Prawo o ruchu drogowym" nie może być za pomocą wykładni językowej interpretowany wbrew i w oderwaniu od wykładni celowościowej tej normy prawnej.
Z tego względu Sąd nie podziela stanowiska SKO odwołującego się do "stosowania prawa" poprzez ścisłą interpretację przepisów kodeksu karnego na użytek postępowania administracyjnego, gdyż prawo karne rządzi się zupełnie innymi zasadami i celami. W sprawie niniejszej żaden organ (Prokuratura, Sąd) nie przesądził o przywłaszczeniu pojazdu przez leasingobiorcę. Ponadto podstawa materialnoprawna zaskarżonej decyzji nie wymagała ustaleń dokonanych w zakończonym postępowaniu karnym. Brak jest danych i organ nie ustalał, czy poszkodowana Spółka zgłaszała policji kradzież pojazdu, czy przywłaszczenie, ale podkreślić należy, że strona nie miała obowiązku składania organowi administracji zaświadczenia wydanego przez właściwy organ Policji potwierdzającego zgłoszenie kradzieży pojazdu albo postanowienia o umorzeniu dochodzenia w sprawie kradzieży pojazdu wystawionego przez właściwy organ, bowiem wymóg ten został wprowadzony w § 15 ust. 1 pkt 2 w/w rozporządzenia dopiero przez § 1 pkt 10 rozporządzenia z dnia 4 maja 2004 r. (Dz.U.04.110.1169) zmieniającego nin. rozporządzenie z dniem 21 maja 2004 r.
Zważyć należy, że z obecnie obowiązujących i teoretycznie bardziej rygorystycznych przepisów rozporządzenia wynika, że do wyrejestrowania pojazdu wystarczy m.in. zaświadczenie Policji potwierdzające samo zgłoszenie kradzieży pojazdu.
Zatem w niniejszej sprawie organ administracji wywiódł niekorzystne skutki dla strony wyłącznie na podstawie nie wiążącej nikogo treści kwalifikacji czynu określonej w złożonym przez nią postanowieniu o umorzeniu dochodzenia. Kwalifikację tę nadto odczytał w sposób nieprawidłowy, na co wskazano powyżej.
Z tego względu zasadny jest zarzut naruszenia prawa materialnego.
Ponadto podnieść należy, że organ administracji publicznej po złożeniu wniosku o wyrejestrowanie pojazdu zobligowany był zasadami postępowania określonymi w Kodeksie postępowania administracyjnego do podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie zarówno interes społeczny jak i słuszny interes strony (art. 7 k.p.a.), obowiązany był w sposób wyczerpujący do zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 77 § 1 k.p.a.) jak i oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 k.p.a.).
Jak wyżej wskazano, strona dopełniła swojego obowiązku co do złożenia wymaganego ustawą oświadczenia – co było przesłanką wystarczającą do jego rozpoznania. O ile organ miał wątpliwości co do stanu sprawy – wobec dołączonego przez stronę postanowienia o umorzeniu dochodzenia - powinien podjąć działania z urzędu celem wyjaśnienia tego stanu. Z akt sprawy wynika, że takich czynności nie podejmował, dokonując zarówno dowolnych ustaleń faktycznych jak i dowolnej oceny materiału dowodowego.
Należy podzielić utrwalony w wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego pogląd, iż obowiązek zebrania całego materiału dowodowego w postępowaniu administracyjnym oznacza, że organ administracji publicznej winien z własnej inicjatywy gromadzić w aktach dowody, które jego zdaniem będą konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz winien gromadzić w aktach sprawy także dowody wskazane lub dostarczone przez strony, jeżeli mają one znaczenie dla sprawy (wyrok NSA w Warszawie z dnia 2001.07.04, NSA I SA 301/00, LEX nr 53964). Natomiast jako dowolne należy traktować ustalenia faktyczne znajdujące wprawdzie potwierdzenie w materiale dowodowym, ale niekompletnym, czy nie w pełni rozpatrzonym. Zarzut dowolności zostaje wykluczony dopiero ustaleniami dokonanymi w całokształcie materiału dowodowego (art. 80 kpa), zgromadzonego i rozpatrzonego w sposób wyczerpujący (art. 77 § 1 kpa), a więc przy podjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jako warunku niezbędnego wydania decyzji o przekonującej treści (wyrok NSA w Warszawie z dnia 2001.07.04, I SA 1768/99, LEX nr 54171).
Organ administracji państwowej, rozpoznając wniosek o wyrejestrowanie pojazdu, zarówno na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego jak i odwoławczego, jest związany rygorami procedury administracyjnej, określającej jego obowiązki w zakresie prowadzenia postępowania i orzekania. Musi, co podkreślono na wstępie m. in. przestrzegać zasady dochodzenia do prawdy materialnej, a więc podejmować wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy(art. 7 k.p.a.), w sposób wyczerpujący zebrać, rozpatrzyć i ocenić cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.) oraz uzasadnić swoje rozstrzygnięcie według wymagań określonych w art. 107 § 3 k.p.a.
W niniejszej sprawie doszło do naruszenia powołanych przepisów, pominięcia w uzasadnieniu decyzji prawidłowej oceny okoliczności faktycznych mogących mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, co stwarza przesłankę do uznania naruszenia przez organ przepisów o postępowaniu administracyjnym w stopniu wywierającym istotny wpływ na wynik sprawy.
Ponieważ zaskarżone decyzje zapadły z naruszeniem prawa materialnego i procesowego, na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 a i c ustawy z 30 sierpnia 2002r. "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi" (P.p.s.a.) Sąd uchylił obie decyzje orzekając o kosztach postępowania po myśli art. 200 P.p.s.a. Zważywszy zaś, że z zaskarżonymi decyzjami nie wiąże się bezpośrednio kwestia wykonalności, bezprzedmiotowe było orzekanie w trybie art. 152 P.p.s.a.