Prosto w prawo Dla profesjonalistyPro

Wyrok NSA w Warszawie (przed reformą)z 17 marca 1997 r., sygn. akt II SA 436/96

Teza

Przejazd bez zezwolenia pojazdem przekraczającym dopuszczalne normy obciążenia - podlega opłacie drogowej podwyższonej o 200 procent.

Sentencja

  1. oddala skargę.

Uzasadnienie

Dnia 21 września 1995 r. w J. Z. zatrzymano i poddano kontroli pojazd marki Steyr Jelcz (...), stanowiący własność H.R.

W wyniku dokonanych pomiarów stwierdzono, że masa całkowita pojazdu /po odliczeniu tolerancji ewentualnego błędu wynikającego z działki legalizacyjnej/ wynosi 27.590 kg, tj. przekracza o 3.590 kg dopuszczalną masę całkowitą, a ponadto, że nacisk drugiej osi wynosi 11.150 kg i przekracza dopuszczalny nacisk na drogę o 3.150 kg, zaś nacisk trzeciej osi wynosi 11.350 kg i przekracza dopuszczalny nacisk na drogę o 3.350 kg.

Protokół sporządzony z tej kontroli podpisał kierowca pojazdu, nie zgłaszając do niego żadnych zastrzeżeń.

W związku z powyższym prezydent miasta J. Z. decyzją z dnia 5 października 1995 r., nr (...), na podstawie art. 13 ust. 2 pkt 3, art. 22 ust. 1 i art. 23 ust. 2 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych /Dz.U. nr 14 poz. 60 ze zm./ w zw. z par. 5 ust. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 marca 1990 r. w sprawie opłat drogowych /Dz.U. nr 18 poz. 104 ze zm./ i par. 2-4 rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 1 lutego 1993 r. w sprawie warunków technicznych i badań pojazdów /Dz.U. nr 21 poz. 91/, obciążył H.R. opłatą drogową w wysokości 94,98 zł. za przejazd pojazdem nienormatywnym na trasie B. - C. Minister Transportu i Gospodarki Morskiej decyzją z dnia 22 stycznia 1996 r. (...), po rozpatrzeniu odwołania H.R. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.

W uzasadnieniu decyzji stwierdzono, że wobec niedopełnienia obowiązku uprzedniego uzyskania zezwolenia przewidzianego w art. 51 ust. 8 pkt 1 ustawy z dnia 1 lutego 1983 r. - Prawo o ruchu drogowym /Dz.U. 1992 nr 11 poz. 41 ze zm./ przewoźnika zasadnie obciążono opłatą drogową podwyższoną o 200 proc.

Opłatę tę obliczono zgodnie z przepisami cyt. rozporządzenia w sprawie opłat drogowych.

Ustalono ją na podstawie pomiarów dokonanych przy użyciu nie czterech, jak to omyłkowo podano w protokole ważenia, lecz sześciu wag typu SAW 10A i 10C. Wagi te posiadały świadectwa legalizacji Głównego Urzędu Miar, ważne do 31 grudnia 1996 r. Ponadto zgodnie z zasadami ważenia, w razie zastosowania wspomnianego rodzaju wag, ważenie może być dokonane przy użyciu mniejszej liczby wag niż wynosi liczba kół w pojeździe. W takim bowiem wypadku wagi kolejno podkłada się pod koła, pod pozostałe koła podkładając podkładki o wysokości wag.

Charakterystyka obciążenia /zakres ważenia/ tych wag wynosi od 500 do 10.000 kg, a wartość podziałki legalizacyjnej /tolerancja/ wynosi 50 kg. W celu uwzględnienia ewentualnego błędu od wskazań każdej z wag odjęto 50 kg, co zostało uwzględnione przy ustalaniu wyników ważenia pojazdu w pkt 9 protokołu ważenia.

Powyższą decyzję Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej zaskarżyła do Naczelnego Sądu Administracyjnego H.R., zarzucając, iż opłata drogowa, którą ją obciążono, została naliczona nieprawidłowo. Podstawą do ustalenia tej należności stanowił protokół ważenia, w którym w pkt 3 podano, że do ważenia użyto 4 wag, zaś w pkt 9 wskazano 5 odczytów ważenia, co świadczy o tym, że zastosowano jednak 6 wag. Fakt użycia 6 wag potwierdza też pismo Urzędu Miejskiego w J. Z. z dnia 4 grudnia 1995 r.

W pkt 9 protokołu podano ponadto, że dopuszczalna masa całkowita pojazdu wynosi 24 tony, tymczasem z sumowania danych z 5 kolumny dotyczących dopuszczalnych nacisków na oś wynika, że dopuszczalna masa całkowita pojazdu powinna wynosić 26 ton. Przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej wynosi zatem 1.590 kg a nie 3.590 kg.

W odpowiedzi na skargę wniesiono o jej oddalenie, podkreślając, że kopie wszystkich świadectw legalizacji wag użytych do ważenia przedmiotowego pojazdu zostały dołączone do akt sprawy.

Stwierdzono ponadto, że zgodnie z powołanymi w zaskarżonej decyzji przepisami dopuszczalna masa całkowita pojazdu pojedynczego o liczbie osi większej niż 2 nie może przekraczać 24 tony. Suma dopuszczalnych nacisków osi pojazdu nie zawsze musi być zatem równa dopuszczalnej masie całkowitej pojazdu. Należy mieć na uwadze, że występujących tu jednostek siły i masy nie można porównywać wprost.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Podstawę rozpatrzenia niniejszej sprawy stanowią par. 5 ust. 1 i par. 5 ust. 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 marca 1990 r. w sprawie opłat drogowych /Dz.U. nr 18 poz. 104 ze zm./ oraz par. 3 ust. 1 pkt 1 lit. "b" i par. 4 ust. 5 pkt 4 rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 1 lutego 1993 r. w sprawie warunków technicznych i badań pojazdów /Dz.U. nr 21 poz. 91 ze zm./.

Ze wskazanych przepisów rozporządzenia w sprawie opłat drogowych wynika, że za każdy przejazd pojazdem zarejestrowanym w kraju o gabarytach i ciężarze przekraczającym dopuszczalne normy określone w przepisach o ruchu drogowym pobiera się opłaty. Jeżeli natomiast przejazd pojazdem przekraczającym dopuszczalne normy odbywa się bez zezwolenia, to opłaty podwyższa się o 200 proc.

Zgodnie zaś z powołanymi przepisami rozporządzenia w sprawie warunków technicznych badań pojazdów dopuszczalna masa całkowita pojazdu o liczbie osi większej niż 2 nie może przekraczać 24 tony, a nie jak twierdzi skarżąca sumy dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę. Ponadto nacisk osi składowych osi wielokrotnej na drodze o dopuszczalnym nacisku osi pojedynczej do 100 KN /10 ton/ nie może przekraczać 80 KN /8 ton/.

Organy orzekające w rozpoznawanej sprawie trafnie przyjęły, iż samochód skarżącej nie spełniał powyższych warunków technicznych. W toku kontroli tego pojazdu ustalono bowiem, że jego masa całkowita była wyższa od dopuszczalnej o 3.590 kg, zaś nacisk osi najbardziej przeciążonej przekraczał dopuszczalny nacisk o 3.350 kg.

Brak jest podstaw do kwestionowania tych pomiarów. W szczególności omawianych wyników nie podważa fakt wpisania do protokołu jedynie 4 wag zamiast faktycznie użytych sześciu. W sprawie niesporne bowiem jest, że pomiary wykonano przez podłożenie wag pod wszystkie koła pojazdu. Zastosowane wagi - jak wynika z akt sprawy - posiadały przy tym ważne świadectwa legalizacji. Ponadto kierowca pojazdu nie zgłaszał żadnych zastrzeżeń do wyników kontroli w podpisanym przez niego protokole ważenia pojazdu.

W tej sytuacji oraz z uwagi na to, że H.R. nie posiadała wymaganego zezwolenia na przejazd pojazdem przekraczającym dopuszczalne normy obciążenia, organ I instancji prawidłowo naliczył jej opłatę drogową podwyższoną o 200 proc. Zaskarżona decyzja utrzymująca w mocy to rozstrzygnięcie prawa zatem nie narusza.

Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie i dlatego na podstawie art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o NSA /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ orzekł jak w sentencji wyroku.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.