Uzasadnienie
Naczelnik Dzielnicy Warszawa-Praga Południe decyzją z dnia 26 czerwca 1978 r. zezwolił Kazimierzowi G. na wykonywanie rzemiosła ślusarsko-produkcyjnego, ślusarsko-usługowego, wytwarzanie części zamiennych do pojazdów mechanicznych oraz galwanizatorstwa w Warszawie przy ul. M. nr 5. W dniu 27 lipca 1980 r. Kazimierz G. zmarł. Skarżąca Krystyna S., która była zatrudniona w tym warsztacie i - jak twierdzi - pozostawała w faktycznym związku z Kazimierzem G., zwróciła w dniu 1 września 1980 r. zezwolenie na wykonywanie rzemiosła w Urzędzie Dzielnicowym, wyjaśniając, że w sprawie podjęcia działalności produkcyjnej warsztatu zostanie złożone podanie do dojściu do porozumienia z żoną zmarłego, Wacławą G. Decyzją z dnia 7 października 1980 r. Naczelnik Dzielnicy Warszawa-Praga Południe uznał zezwolenie na prowadzenie rzemiosła, wydane Kazimierzowi G., za wygasłe.
Postanowieniem z dnia 12 marca 1981 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Pragi na posiedzeniu niejawnym postanowił m.in. pozwolić powódce, Krystynie S., na korzystanie z warsztatu i jego urządzeń w celu prowadzenia działalności rzemieślniczej, zwłaszcza że Wacława G. nie zgłosiła oświadczenia o skorzystaniu z praw wdowy do prowadzenia warsztatu. Powołując się na to nieprawomocne postanowienie Sądu we wniosku z dnia 2 kwietnia 1981 r., skarżąca wniosła o wydanie jej zezwolenia na wykonywanie rzemiosła w branży ślusarsko-produkcyjnej - ślusarstwo usługowe. Naczelnik Dzielnicy Warszawa-Praga Południe decyzją z dnia 9 kwietnia 1981 r. udzielił jej tego zezwolenia, zaznaczając, że zezwolenie zachowuje ważność do czasu rozstrzygnięcia sprawy spadkowych przez Sąd. Z akt nie wynika, aby decyzja była doręczona spadkobiercom. W dniu 12 maja 1981 r. Sąd Wojewódzki w Warszawie, rozpoznając zażalenie pozwanych na postanowienie Sądu Rejonowego, postanowił zmienić zaskarżone postanowienie, oddając wniosek Krystyny S. w przedmiocie zabezpieczenia powództwa przez umożliwienie jej korzystania z warsztatu. W związku z tym pełnomocnik spadkobierczyni zmarłego wystąpił do Urzędu Dzielnicowego o cofnięcie zezwolenia wydanego Krystynie S. do akt sprawy zostało złożone również prawomocne postanowienie Sądu Rejonowego dla Warszawy-Pragi z dnia 12 listopada 1980 r. II Ns 1841/80 stwierdzające, że spadek po zmarłym nabyli jego żona Wacława G. oraz córki: Urszula Sz. z d. G. i Bogumiła G. - po 1/3 spadku każda. W następstwie tego Naczelnik Dzielnicy, decyzją z dnia 9 lipca 1981 r. nr HU-H/2854/81, wznowił postępowanie i uchylił wydane Krystynie S. zezwolenie na prowadzenie rzemiosła. Z akt nie wynika, aby przed wydaniem tej decyzji skarżąca brała udział w nowej fazie postępowania /art. 10 par. 1 Kpa./. Wnosząc odwołanie skarżąca podała, że prawo do otrzymania takiego zezwolenia dają jej uprawnienia zawodowe oraz fakt, że jest współwłaścicielką całej nieruchomości, w tym i warsztatu w 1/2, co wynika z aktu notarialnego sprzedaży nieruchomości z dnia 15 września 1975 r. nr Rp.A-I-8446/75, a nie z kwestionowanego postanowienia Sądu zabezpieczającego powództwo, które zostało następnie zmienione.
Decyzją z dnia 23 października 1981 r. nr HU.V.Rz/7665/37/81 Prezydent Miasta Stołecznego Warszawy, rozpatrując odwołanie skarżącej, utrzymał w mocy decyzję organu I instancji z uwagi na brak po stronie Krystyny S. tytułu prawnego do lokalu przy ul. M. nr 5.
Decyzję Prezydenta Miasta z dnia 23 października 1981 r. Krystyna S. zaskarżyła do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zarzucała ona, że skoro nieruchomość przy ul. M. nr 5 i budynek warsztatowy stanowiły współwłasność jej i zmarłego Kazimierza G. po 1/2 w częściach idealnych, to brak było podstaw do uchylenia udzielonego jej zezwolenia na prowadzenie rzemiosła na tej zasadzie, że toczy się proces cywilny pomiędzy nią a spadkobiercami zmarłego, zwłaszcza że żona zmarłego nie skorzysta z uprawnienia wdowy do prowadzenia działalności rzemieślniczej. Podniosła także niezgodność rozstrzygnięcia z art. 7 Kpa, gdyż nastąpiło unieruchomienie warsztatu zatrudniającego pracowników najemnych i wytwarzającego produkty na zaopatrzenie ludności.
Prezydent Miasta, odpowiadając na skargę, podtrzymał swoje stanowisko stwierdzając, że skoro prawa do nieruchomości i lokalu są sporne, dalsze prowadzenie zakładu przez skarżącą będzie możliwe dopiero po przedłożeniu zgody spadkobierców.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Jednym z warunków udzielenia zezwolenia na wykonywanie rzemiosła w myśl art. 3 ust. 3 ustawy z dnia 8 czerwca 1972 r. o wykonywaniu i organizacji rzemiosła /Dz.U. 1977 nr 3 poz. 20/ jest tytuł prawny do zajmowania potrzebnych w tym celu pomieszczeń lub terenu. W rozpatrywanej sprawie o nieruchomość /budynek/, w którym mieści się warsztat rzemieślniczy oraz narzędzia, toczy się proces cywilny pomiędzy spadkobiercami zmarłego Kazimierza G. a skarżącą, ze względu na to, że nieruchomość i budynek warsztatowy stanowiły współwłasność zmarłego oraz skarżącej. Organ administracji państwowej pierwszej instancji, opierając się na nieprawomocnym postanowieniu sądu zabezpieczającym powództwo przez pozwolenie skarżącej na korzystanie z warsztatu i jego urządzeń w celu prowadzenia działalności zawodowej, warunkowo wydał skarżącej zezwolenie na prowadzenie rzemiosła. Skoro postanowienie sądu zostało zmienione przez instancję odwoławczą, Naczelnik dzielnicy wznowił postępowanie i uchylił wydane uprzednio skarżącej zezwolenie. Wprawdzie wznawiając postępowanie i rozpoznając ponownie sprawę organ ten dopuścił się naruszeń przepisów o postępowaniu administracyjnym, a mianowicie nie wydał wstępnie postanowienia o wznowieniu postępowania /art. 149 par. 1 Kpa/, a uchylając wydane zezwolenie nie rozstrzygnął równocześnie o istocie sprawy /art. 151 par. 1 pkt 2 Kpa/, co trafnie wytknął organ odwoławczy, to jednak uchybienia te nie należały do rzędu tych, które by uzasadniały uchylenie przez Sąd zaskarżonych decyzji. Organ administracji pierwszej instancji bowiem oparł się w swojej decyzji - w części dotyczącej dysponowania przez skarżącą nieruchomością i lokalem - na tytule sądowym, który następnie został zmieniony, wobec czego miał obowiązek w myśl art. 145 par. 1 pkt 8 Kpa wznowić postępowanie. Wprawdzie wznowienie postępowania nie przesądza jeszcze automatycznie kwestii samego rozstrzygnięcia, biorąc jednak pod uwagę art. 199 Kc - według którego w braku zgody pomiędzy współwłaścicielami, których udziały wynoszą co najmniej połowę, co do czynności, które przekraczają zakres zwykłego zarządu, mogą oni żądać rozstrzygnięcia sprawy przez sąd - organy administracji państwowej miały podstawy do przyjęcia, że w tej sytuacji do zakończenia procesu sądowego albo porozumienia pomiędzy stronami brak było jednej z podstawowych przesłanek z ustawy o organizacji i wykonywania rzemiosła do udzielenia zezwolenia i zachodziła potrzeba uchylenia wydanego zezwolenia. Z wymienionych względów skargę należało oddalić na podstawie art. 207 par. 5 Kpa.