Uzasadnienie
Spór dotyczy dawnego gospodarstwa rolnego obszarze 10,70 ha, położonego we wsi J., gmina L., które było własnością Grzegorza B., syna Edmunda i Marianny /zaświadczenie Państwowego Biura Notarialnego w L. - Sekcja Ksiąg Wieczystych z dnia 19 kwietnia 1978 r./. Grzegorz B., inwalida II grupy, przekazał to gospodarstwo na rzecz Skarbu Państwa w zamian za rentę. Przejęcie to nastąpiło decyzją Naczelnika Gminy w L. z dnia 31 maja 1978 r. nr 7013/R/8/78. Grzegorz B. zachował na własność budynki /stanowiące od tego czasu odrębny od gruntów przedmiot własności/ oraz prawo do bezpłatnego dożywotniego użytkowania działki gruntu "o powierzchni do 0,30 ha", co rozstrzygnięto decyzją Naczelnika Gminy w L. z dnia 23 czerwca 1978 r. nr 70/R/8/78 o przydzieleniu Grzegorzowi B. działki ziemi o powierzchni 0,30 ha, położonej w miejscowości J., do bezpłatnego użytkowania z zabudowaniami.
Wydanie decyzji Naczelnika Gminy w L. z dnia 31 maja 1978 r. nr 7013/R/8/78 o przejęciu gospodarstwa rolnego na własność Państwa w zamian za rentę poprzedziło toczące się prawie przez miesiąc postępowanie. Grzegorz B. złożył dwa pisane przez siebie oświadczenia, że jako właściciel gospodarstwa rolnego o powierzchni 10,70 ha przekazuje je na znanych sobie warunkach na rzecz Skarbu Państwa w zamian za rentę. W wyniku kolejnych czynności Zakładu Ubezpieczeń Społecznych ustalono własność gospodarstwa, zgromadzono dokumenty z rejestru gruntów, oszacowano wartość drzewostanu leśnego na działce o powierzchni 0,37 ha, sporządzono szkic wydzielenia działki do użytkowania, zgromadzono dane o zobowiązaniach pieniężnych ciążących na przekazywanym gospodarstwie itp.
W aktach sprawy znajduje się też protokół o przejęciu wskazanego wyżej gospodarstwa na własność Skarbu Państwa z dnia 1 lipca 1978 r., podpisany przez Grzegorza B. oraz Komisję w składzie:
kierownik Gminnej Służby Rolnej oraz dwóch instruktorów rolnych.
W sprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym występuje Mikołaj B., który podaje, że jest bratem Grzegorza B., zmarłego w 1980 r. W aktach sprawy jest umowa z dnia 22 kwietnia 1978 r., sporządzona przez Naczelnika Gminy, o przekazaniu przez Edmunda i Mariannę małżonków B., zamieszkałych w J., własności gospodarstwa rolnego o powierzchni 9,09 ha na rzecz następcy - syna Mikołaja B. i jego żony.
W aktach sprawy jest też wyciąg z protokołu zebrania organizacyjnego Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej w J. z dnia 23 sierpnia 1978 r. w sprawie wyboru przewodniczącego zarządu, którym został wybrany w głosowaniu jawnym mający wyższe wykształcenie Mikołaj B., zamieszkały w J. Z kolei wyciąg z protokołu Walnego Zgromadzenia członków tej spółdzielni z dnia 20 września 1978 r. w sprawie wynagrodzenia pracowników ustala dla przewodniczącego spółdzielni, Mikołaja B., wynagrodzenie miesięczne w wysokości 80,5 dniówek obrachunkowych plus premie i nagrody.
Naczelnik Gminy w L. decyzji z dnia 10 lutego 1982 r. nr 7013/sb/5/81 ustalił Mikołaja B. kandydatem na nabywcę gruntów Państwowego Funduszu Ziemi o powierzchni 0,68 ha, na których stoją zabudowania będące jego własnością /działka ta graniczyła z siedliskiem Mikołaja B./.
Przejęte w 1978 r. na rzecz Skarbu Państwa gospodarstwo rolne Grzegorza B. o powierzchni 10,70 ha w zamian za rentę zostało we właściwym trybie przekazane do użytkowania Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej w J., której przewodniczącym był wtedy Mikołaj B. Aktem notarialnym z dnia 15 lutego 1989 r. nr 193/89 Spółdzielnia nabyła te grunty od Skarbu Państwa na własność.
Wnioskiem z dnia 11 lutego 1991 r. do protokołu w Urzędzie Wojewódzkim w M. Mikołaj B. wnosi o uchylenie decyzji o przejęciu gospodarstwa swego brata Grzegorza B. i decyzji o zbyciu tego gospodarstwa Spółdzielni.
Decyzją z dnia 18 marca 1991 r. bez numeru wójt Gminy L. Odmówił wznowienia postępowania w sprawie zakończonej decyzją ostateczną z dnia 31 maja 1978 r. o przejęciu na rzecz Skarbu Państwa w zamian za rentę gospodarstwa rolnego o powierzchni 10,70 ha.
Mikołaj B. składa na tę decyzję skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego, który postanowieniem z dnia 5 marca 1991 r. II SA 164/91 skargę odrzucił.
Mikołaj B. odwołał się od decyzji Wójta Gminy L z dnia 18 marca 1991 r. do Wojewody W-skiego. Wniósł o "zwrot gospodarstwa" brata. Twierdził, że wniosek Grzegorza B. z 1978 r. o przejęcie tego gospodarstwa rolnego na rzecz Państwa w zamian za rentę jest fałszywy, a więc decyzja Naczelnika Gminy w L. Z dnia 31 maja 1978 r. w sprawie przejęcia gospodarstwa na własność Państwa za rentę jest bezprawna, powinna być uchylona, a gospodarstwo zwrócone jemu, Mikołajowi B., jako spadkobiercy brata /zgodnie z postanowieniem Sądu Rejonowego w L. o nabyciu spadku/. Podniósł także, iż decyzja Naczelnika Gminy z dnia 29 grudnia 1988 r., na podstawie której Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna w J. Nabyła notarialnie na własność grunty wchodzące kiedyś w skład gospodarstwa jego brata Grzegorza, wydana na podstawie art. 274 ustawy z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze, była bezprawna, a więc nabycie jest nieważne. Stwierdził też, że jego prawa do dawnego gospodarstwa rolnego Grzegorza B., zmarłego w 1980 r. - wynikają z art. 15 ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny.
Wojewoda W-ki decyzją z dnia 27 maja 1991 r. nr G.V.6013-7/15/91 utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Naczelnika Gminy z dnia 18 marca 1991 r. W uzasadnieniu swej decyzji miedzy innymi wskazał, że wniosek Grzegorza B. z dnia 27 maja 1978 r. o przejęcie jego gospodarstwa na rzecz Skarbu państwa w zamian za świadczenia emerytalne nie budzi żadnych wątpliwości. Po przejęciu gospodarstwa na rzecz Skarbu Państwa decyzją Naczelnika Gminy w L. Z dnia 31 maja 1978 r. zostało ono z zasobów Państwowego Funduszu Ziemi przekazane w trwałe użytkowanie Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej w J., której przewodniczącym był wówczas Mikołaj B. Mikołaj B. zatem doskonale wiedział o postępowaniu w 1978 r. w sprawie przejęcia gospodarstwa Grzegorza B. przez Państwo w zamian za rentę i nie zgłaszał się jako następca. Także Grzegorz B. nie wskazywał go jako swego ewentualnego następcy; wręcz przeciwnie - oświadczył na piśmie, że jest osobą samotną.
Odwołujący się Mikołaj B. do 1990 r. nie zgłaszał żadnych roszczeń do dawnego gospodarstwa Grzegorza B. Jeszcze w 1982 r. kupił z Państwowego Funduszu Ziemi 0,68 ha gruntu pochodzące z tego gospodarstwa.
Mikołaj B. zaskarżył decyzję Wojewody do Naczelnego Sądu Administracyjnego. W skardze datowanej dnia 24 czerwca 1991 r. oraz w uzupełnieniu do skargi z dnia 7 października 1991 r. napisał, że "(...) dopiero obecnie dowiedział się o bezprawnym, błyskawicznym wydaniu decyzji na sfałszowany wniosek z fałszywym podpisem i obecnie ten fakt jako wystarczający argument nieważności tamtej decyzji zaboru mienia Sądowi podaje (...)". Stwierdził też, że "(...) decyzja z 1978 r. była grabieżą mienia, bo nie tylko podpis jest sfałszowany, ale i fakt załatwienia wniosku w ciągu 3 dni (...). Nie słyszano nigdy o takim ekspresowym załatwieniu sprawy w urzędzie". zażądał uchylenia decyzji Wojewody i przeniesienia na niego własności gruntów, które do 1978 r. stanowiły własność Grzegorza B., ponieważ - jak stwierdził - art. 15 ustawy z dnia 28 lipca 199C r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny dał mu "prawo żądania obecnie nieodpłatnie jako spadkobiercy przeniesienia własności nieruchomości, którą przed 1982 r. przejął Skarb Państwa (...)".
W odpowiedzi na skargę Wojewoda W-ki podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko, stwierdzając, że w sprawie nie zachodzą przesłanki do wznowienia postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Sąd uznał się właściwym do rozpoznania skargi, mimo że postępowanie w sprawie przekazania przez Grzegorza B. gospodarstwa rolnego Państwu za rentę w trybie zwykłym zostało wszczęte /a nawet zakończone decyzją ostateczną/ przed dniem 1 września 1980 r. Wbrew bowiem dotychczasowemu jednolitemu orzecznictwu Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 19 lipca 1991 r. III AZP 4/91 przyjął, że "wszczęcie postępowania w trybie nadzoru lub o wznowienie postępowania rozpoczyna nowe postępowanie administracyjne w stosunku do postępowania prowadzonego w trybie zwykłym".
Przed Sądem toczy się sprawa o odmowę wznowienia postępowania w sprawie zakończonej decyzją ostateczną Naczelnika Gminy w L. z dnia 31 maja 1978 r. nr 7013/R/8/78. W sprawie wznowienia wyczerpany został tok instancji i spełnione zostały pozostałe przesłanki konieczne do wniesienia skargi do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Natomiast przedmiotem sprawy przed tym Sądem nie.jest i nie może być roszczenie wysuwane przez Mikołaja B. w skardze z powołaniem się na art. 15 ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny /Dz.U. nr 55 poz. 321/. Roszczenia dochodzone na podstawie art. 15 tej ustawy są sprawami cywilnymi, a nie administracyjnymi i nie są rozstrzygane decyzjami administracyjnymi; wszystkie kwestie sporne w tych sprawach mogą być dochodzone tylko przed sądami powszechnymi.
W sprawie o wznowienie postępowania zakończonego decyzją ostateczną Naczelnika Gminy z dnia 31 maja 1978 r. nr 7013/R/8/78 skarżący stwierdził, że dowód, na którym oparto tę decyzję, został sfałszowany. Pisze bowiem o "sfałszowanym wniosku z fałszywym podpisem" /Grzegorza B. z 1978 r. o przejęcie gospodarstwa na rzecz Skarbu Państwa w zamian za świadczenia rentowe. Sugerując też, że decyzja została wydana w wyniku przestępstwa, bo "(...) bezprawnie, błyskawicznie wydano decyzję na sfałszowany wniosek z fałszywym podpisem (...)". Mikołaja B. więc wnosił o wznowienie postępowania z przyczyn wymienionych w art. 145 par. 1 pkt 1 i 2 Kpa.
Wznowienie nie mogło nastąpić, ponieważ ani sąd, ani inny właściwy organ nie stwierdził prawomocnie ani sfałszowania dowodu, ani popełnienia przestępstwa przy wydawaniu decyzji Naczelnika Gminy w L. z dnia 31 maja 1978 r. nr 7013/R/8/78.
Ponieważ postępowanie nie mogło być wznowione, nie ma już znaczenia, że i tak uchylenie decyzji z przyczyn określonych w art. 145 par. 1 pkt 1 i 2 nie mogłoby nastąpić, gdyż od dnia ogłoszenia decyzji z dnia 31 maja 1978 r. upłynęło już przeszło 10 lat /art. 146 par. 1 Kpa/.
W sumie Sąd nie stwierdził naruszenia prawa przez zaskarżoną decyzję, które miałoby wpływ na wynik sprawy, i dlatego na podstawie art. 207 par. 5 Kpa skargę oddalił.