Uzasadnienie
W dniu 3 października 1994 r. Tadeusz U. złożył wniosek o wyrażenie zgody na dalsze zajmowanie stanowiska sędziego Sądu Wojewódzkiego w (...) do dnia 3 lutego 1998 r. W uzasadnieniu wniosku podkreślił, że mimo ukończenia w dniu 3 lutego 1995 r. 65 lat życia może nadal zajmować to stanowisko, wykorzystując doświadczenia nabyte w ponad 40-letniej pracy w wymiarze sprawiedliwości.
Kolegium Sądu Wojewódzkiego w (...) na posiedzeniu w dniu 24 października 1994 r. podjęło uchwałę o "przedstawieniu podania sędziego Tadeusza U. Krajowej Radzie Sądownictwa". Na obecnych 9 członków Kolegium 4 głosowało za podjęciem uchwały, 1 przeciw, a 4 wstrzymało się od głosu.
Przychylając się do powyższej uchwały, prezes Sądu Wojewódzkiego w (...) przekazał sprawę do rozpatrzenia Krajowej Radzie Sądownictwa.
Uchwałą nr (...) z dnia 18 stycznia 1995 r. Krajowa Rada Sądownictwa, powołując się na art. 2 pkt 4 i art. 9 ust. 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1989 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa /Dz.U. nr 73 poz. 435 ze zm./, nie wyraziła zgody na dalsze zajmowanie stanowiska sędziego przez Tadeusza U. W uzasadnieniu uchwały stwierdzono, że w dniu 19 września 1952 r. Tadeusz U. uczestniczył w wydaniu wyroku śmierci na Mariana M. za przestępstwo o charakterze politycznym (...). Podkreślono, że Tadeusz U. brał także udział w wydaniu negatywnej opinii w sprawie ułaskawienia skazanego. Okoliczności te dały podstawy do jednogłośnego podjęcia przez Kolegium Sądu Wojewódzkiego w (...) w dniu 8 października 1991 r. uchwały, że wydanie wyroku skazującego człowieka na karę śmierci za czyn polegający na prowadzeniu działalności politycznej na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego jest hańbiące i nie da się pogodzić z elementarnymi zasadami etyki i godności sędziego. Treść powyższej uchwały przekazano do wiadomości Zgromadzeniu Ogólnemu Sędziów w dniu 8 listopada 1991 r. Akceptując treść powyższej uchwały, Krajowa Rada Sądownictwa nie uwzględniła wniosku Tadeusza U. W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego Tadeusz U. zarzucił, że ustalenia dokonane w 1991 r. przez Kolegium Sądu Wojewódzkiego w (...) i Krajową Radę Sądownictwa są dowolne. Na powyższe okoliczności bowiem nie przeprowadzono żadnego postępowania wyjaśniającego. Skarżący stwierdził, że w 1951 r. ukończył Oficerską Szkołę Prawniczą i bezpośrednio po jej zakończeniu został skierowany do Wojskowego Sądu Rejonowego w (...). W rozpoznawaniu wymienionej wyżej sprawy uczestniczył jako aplikant, mając 22 lata. Rozprawie przewodniczył ówczesny jego patron, przedwojenny sędzia. Pod jego dyktando sporządził negatywną opinię o ułaskawieniu. W czynnościach sądowych uczestniczył w ramach obowiązujących wówczas przepisów prawa. Przez ponad 40 lat pracował w sądownictwie w sposób nienaganny, nie wszczynano przeciwko niemu postępowania dyscyplinarnego, natomiast "ukarano" go w kategoriach norm moralnych, bez wysłuchania wyjaśnień przed podjęciem dnia 8 października 1991 r. uchwały przez Kolegium Sądu Wojewódzkiego w (...). Zdaniem skarżącego, uchwała Krajowej Rady Sądownictwa narusza art. 6, 7, 77, 80, 81 i 107 par. 3 Kpa, albowiem ogranicza się do akceptacji powyższej uchwały.
W odpowiedzi na skargę przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa, wnosząc o jej oddalenie, stwierdził, że z przepisów art. 2 pkt 4 ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz art. 59 par. 1 pkt 3 prawa o ustroju sądów powszechnych wynika wyraźnie, iż generalną zasadą jest odwoływanie sędziów w związku z osiągnięciem przez nich wieku emerytalnego. Jedynie w drodze wyjątku przewidziano, że z inicjatywy prezesa lub na wniosek sędziego Rada może wyrazić zgodę na dalsze zajmowanie stanowiska po przekroczeniu wieku emerytalnego. Powołano się również na zgodność postępowanie w sprawie z uchwalonym przez Radę regulaminem, określającym szczegółowy tryb postępowania. Zaskarżona uchwała zapadła po przeprowadzeniu tajnego głosowania, w którym wzięło udział 18 członków Rady. Za wnioskiem padł 1 głos, przeciwko - 17 i tym samym wniosek nie uzyskał wymaganej bezwzględnej większości.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Na wstępie wymagają ustosunkowania stwierdzenia zawarte w odpowiedzi na skargę, odnoszące się do uprawnień Krajowej Rady Sądownictwa przy rozpatrywaniu spraw dotyczących wyrażania zgody na dalsze zajmowanie stanowiska sędziego po przekroczeniu 65 roku życia.
Powołany art. 59 par. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych /Dz.U. 1990 nr 23 poz. 138 ze zm., a obecnie Dz.U. 1994 nr 7 poz. 25/ głosi: "Prezydent na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa odwołuje sędziego, jeżeli przekroczył 65 lat życia, chyba że Krajowa Rada Sądownictwa z inicjatywy prezesa sądu wojewódzkiego albo na wniosek sędziego wyrazi zgodę na dalsze zajmowanie stanowiska, nie dłużej jednak niż do ukończenia 70 lat".
Powyższy przepis, w powiązaniu z art. 2 pkt 4 ustawy z dnia 20 grudnia 1989 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa /Dz.U. nr 73 poz. 435 ze zm./, stanowi normę kompetencyjną, powierzającą Radzie uprawnienia do wyrażania zgody na dalsze zajmowanie stanowiska przez sędziego, który przekroczył 65 lat życia.
Na temat charakteru prawnego uchwał podejmowanych przez Krajową Radę Sądownictwa w powyższym zakresie wypowiadał się Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 23 lipca 1992 r. III AZP 9/92, a także kilkakrotnie Naczelny Sąd Administracyjny /np. wyrok z dnia 22 kwietnia 1993 r. II SA 2577/92, ONSA 1995 Nr 1 poz. 1/. Poglądy wyrażone w powyższych orzeczeniach skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela.
Nie można zgodzić się ze stanowiskiem Krajowej Rady Sądownictwa, że z przepisu art. 59 par. 1 pkt 3 prawa o ustroju sądów powszechnych oraz z przepisów ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa wynika, iż tylko wyjątkowo Rada ta może wyrazić zgodę na dalsze zajmowanie stanowiska przez sędziego po przekroczeniu wieku emerytalnego. Nie wskazuje na to ani wykładnia gramatyczna, ani też żadna inna wykładnia powyższych przepisów. Także nieuprawnione jest odwoływanie się przez Krajową Radę Sądownictwa wyłącznie do uchwalonego przez nią regulaminu, normującego wewnętrzny tryb postępowania.
Kwestia postępowania przed Krajową Radą Sądownictwa była również przedmiotem rozważań w cytowanej wyżej uchwale Sądu Najwyższego z dnia 23 lipca 1992 r., a także w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 listopada 1992 r. / II SA 207-208/92, ONSA 1994 Nr 2 poz. 45/; wyrażono tam pogląd, iż do postępowania w sprawie przeniesienia sędziego na inne miejsce służbowe /art. 2 pkt 2 ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa w związku z art. 61 par. 2 pkt 4 u.s.p./ mają zastosowanie przepisy kodeksu postępowania administracyjnego. Zdaniem składu orzekającego w niniejszej sprawie, pogląd ten ma pełne zastosowanie w sprawach o wyrażenie przez Krajową Radę Sądownictwa zgody na zajmowanie przez sędziego stanowiska po ukończeniu przez niego 65 roku życia.
Przechodząc do meritum sprawy, należy stwierdzić, że konsekwencją stanowiska o stosowaniu przez Krajową Radę Sądownictwa zasad postępowania administracyjnego jest to, iż decyzje /uchwały/ podejmowane przez tę Radę w omawianym zakresie zapadają w ramach uznania administracyjnego. Wynika to - zdaniem sądu - z gramatycznej, a także z celowościowej wykładni omawianego przepisu art. 59 par. 1 pkt 3 prawa o ustroju sądów powszechnych, Krajowa Rada Sądownictwa bowiem może, ale nie musi wyrazić zgody. Jest to jednak tylko jedna strona zagadnienia, albowiem decyzja /uchwała/ Rady, jak każda decyzja, w której ustawodawca pozostawił rozstrzygnięcie konkretnej sprawy uznaniu administracyjnemu, nie może cechować się dowolnością.
W niniejszej sprawie przeto wymaga rozważenia, czy uchwała Krajowej Rady Sądownictwa nie wykazuje cech dowolności. Skarżący nie kwestionuje, że w 1952 r. brał udział w wydaniu wyroku śmierci za czyn o charakterze politycznym, a następnie w sporządzeniu negatywnej opinii w przedmiocie ułaskawienia skazanego. Jak już wspomniano, fakty te były przedmiotem oceny środowiska sędziowskiego, wyrażonej w uchwale Kolegium Sądu Wojewódzkiego w (...) z dnia 8 października 1991 r., podanej do wiadomości na Zgromadzeniu Ogólnym Sędziów tego Sądu dnia 8 listopada 1991 r., podczas którego treści tej uchwały nie podważono.
Skarżący Tadeusz U. czynił starania o usunięcie powyższej uchwały z akt osobowych, lecz prezes Sądu Wojewódzkiego w (...) odmówił pozytywnego załatwienia wniosku /pismo z dnia 8 grudnia 1994 r./. Z oceną zawartą w przytoczonej uchwale Kolegium skarżący może się oczywiście nie zgodzić, jest ona jednak faktem, który stanowił istotny argument przed podjęciem uchwały przez Krajową Radę Sądownictwa w ramach - jak to już stwierdzono wyżej - uznania administracyjnego. Dodać przy tym należy, iż Kolegium, opiniując wniosek skarżącego o przedłużenie okresu orzekania, nie dokonało żadnych pozytywnych ocen i ograniczyło się jedynie do przekazania sprawy.
Krajowa Rada Sądownictwa, podobnie jak inne organy orzekające w sprawach administracyjnych, ma prawo do własnych ocen faktów stanowiących podstawę rozstrzygnięcia. Naczelny Sąd Administracyjny może wkraczać w tego rodzaju oceny jedynie wówczas, gdy są one niezgodne ze stanem wiedzy, zasadami doświadczenia życiowego lub logicznego rozumowania. W niniejszej sprawie nie zachodziła żadna z powyższych przesłanek.
Wbrew zarzutom zawartym w skardze nie naruszono też przytoczonych przepisów postępowania administracyjnego, albowiem fakty leżące u podstaw zaskarżonej uchwały są bezsporne, natomiast kontrowersyjna mogła być jedynie ich ocena. Nie można przy tym zgodzić się ze stanowiskiem, jakie wydaje się wynikać ze skargi, że młody wiek powinien ekskulpować skarżącego, a przynajmniej stanowić okoliczność łagodzącą. Jako oficer i pełnoprawny członek składu sędziowskiego skarżący miał nie tylko prawo, ale i podstawowy obowiązek samodzielnego orzekania w zakresie winy i kary oraz jej wykonania, a nie ulegania presji czy też autorytetowi przewodniczącego składu orzekającego.
Podsumowując, należy stwierdzić, iż Naczelny Sąd Administracyjny - zgodnie ze swoją właściwością rzeczową - ograniczył się do zbadania legalności zaskarżonej uchwały, co w rozpatrywanej sprawie związane było głównie z oceną, czy fakty i okoliczności leżące u podstaw tej uchwały nie są dowolnie oceniane, a sama uchwała mieści się w granicach uznania administracyjnego.
Skoro w tym zakresie nie stwierdzono uchybień, a ponadto nie naruszono prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na treść zaskarżonej uchwały, Sąd oddalił skargę na podstawie art. 207 par. 5 Kpa /w związku z art. 68 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym - Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./.