Prosto w prawo Dla profesjonalisty

Wyrok NSA w Warszawie (przed reformą) z 20 marca 2003 r., II SA 92/02

WyrokprawomocneNSA w Warszawie (przed reformą)·20 marca 2003 r.
Rozpoznanie
spraw ze skarg Ewy S. na:

Teza

Znak towarowy, zawierający w języku obcym treści informacyjne związane z towarem, których mowa w art. 7 ust. 2 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych /Dz.U. nr 5 poz. 17 ze zm./, posiada zdolność rejestracyjną, jeżeli dla znaczącej części krajowych nabywców, nieznających w dostatecznie dobrym stopniu tego języka, znak ten pełni funkcję odróżniającą co do pochodzenia towaru /art. 4 ust. 1 powołanej ustawy/.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny

Uzasadnienie

Decyzją Urzędu Patentowego z dnia 21 marca 1997 r. (...) zarejestrowano na rzecz "V." Przedsiębiorstwo Produkcyjno-Handlowe Spółka Cywilna C. Mirosław, Sz. Jacek w Ł., zwane dalej "uczestnikiem postępowania", znak towarowy słowny "HARTZLACK" dla oznaczania lakierów do drewna w klasie towarowej 2. Znak został wpisany do rejestru znaków towarowych pod numerem 94640.

W dniu 1 sierpnia 1997 r. wpłynął do Urzędu Patentowego, działającego w trybie postępowania spornego, wniosek o unieważnienie znaku towarowego "HARTZLACK" złożony przez Ewę S. prowadzącą Przedsiębiorstwo Wielobranżowe "E." w W., zwaną dalej "skarżącą". Według skarżącej powyższy znak towarowy, po jego przetłumaczeniu na język niemiecki /"HARZ LACK"/, stanowi nazwę rodzajową "lakier żywiczny". Tym samym, jak wywodzi, rejestracja znaku "HARTZLACK" zapadła z naruszeniem art. 7 ust. 2 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych /Dz.U. nr 5 poz. 17 ze zm./, zwanej dalej ustawą o znakach towarowych. W świetle tego przepisu nie ma dostatecznych znamion odróżniających znak, który stanowi tylko nazwę rodzajową towaru lub informuje jedynie o właściwości, jakości, liczbie, ilości, masie, cenie, przeznaczeniu, sposobie, czasie lub miejscu wytworzenia, składzie, funkcji lub przydatności towaru, bądź inne podobne oznaczenie niedające wystarczających podstaw odróżniających pochodzenie towaru. W rejestracji znaku "HARTZLACK" skarżąca upatruje ograniczenie dostępu do rynku lakierów żywicznych ze strony innych producentów tych lakierów, w tym m.in. skarżącej, która na oznaczanie lakierów żywicznych używa nazwy "HARZ LACK". Skarżąca otrzymała od uczestnika postępowania list ostrzegawczy z dnia 15 lipca 1997 r., zawierający żądanie zaprzestania używania oznaczenia odróżniającego "HARZ LACK" na opakowaniach z lakierami do drewna.

Uczestnik postępowania wniósł o oddalenie wniosku. Kwestionował stanowisko, aby znak "HARTZLACK" oznaczał nazwę rodzajową "lakier żywiczny". Akcentuje umieszczenie w spornym znaku litery "t" między wyrazem "harz" a wyrazem "lack", aby tym sposobem utworzyć nowe słowo "HARTZLACK", będące oznaczeniem fantazyjnym. Niezależnie od powyższego błędne upatrywanie przez skarżącą w spornym znaku jedynie oznaczenia lakierów żywicznych wprowadzałoby w błąd odbiorców co do cech nabywanego lakieru. Obecnie bowiem stosowane są w obrocie towarowym lakiery w zależności od rodzaju rozpuszczalnika i rodzaju substancji błonotwórczej. Dzielą się one na lakiery:

rozpuszczalnikowe /w tym m. in. olejno-żywiczne; poliuretanowe; żywiczne chemoutwardzalne/, wodne /w tym m.in. akrylowe; poliuretonowo-akrylowe; poliuretanowe/.

Decyzją Urzędu Patentowego, działającego w trybie postępowania spornego", z dnia 22 stycznia 1998 r. (...) unieważniono znak towarowy "HARTZLACK", podzielając stanowisko skarżącej, iż znak ten nie ma dostatecznych znamion odróżniających w świetle art. 7 ust. 2 ustawy o znakach towarowych. Oznaczenie "lakier żywiczny", jak podkreślono, wskazuje na skład tego produktu, w który zawsze wchodzi żywica.

W następstwie odwołania uczestnika postępowania Komisja Odwoławcza przy Urzędzie Patentowym decyzją z dnia 24 lutego 1999 r. (...) uchyliła decyzję Urzędu Patentowego z dnia 22 stycznia 1998 r. (...). Według Komisji Odwoławczej sporny znak "HARTZLACK" jest oznaczeniem fantazyjnym, niemającym znaczenia zarówno w języku polskim, jak i języku niemieckim. Nie ma więc uzasadnienia dla kwestionowanie braku dostatecznych znamion odróżniających tego znaku.

Rozpoznając ponownie wniosek skarżącej o unieważnienie znaku towarowego "HARTZLACK" Urząd Patentowy decyzją z dnia 4 listopada 1999 r. (...) wniosek ten oddalił, podzielając stanowisko zajęte przez Komisję Odwoławczą przy Urzędzie Patentowym w decyzji z dnia 24 lutego 1999 r. (...) o zdolności rejestracyjnej tego znaku towarowego. Zaakcentowano związanie Urzędu Patentowego oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania zawartymi w decyzji Komisji Odwoławczej /par. 15 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 kwietnia 1993 r. w sprawie postępowania spornego i odwoławczego oraz opłat związanych z ochroną wynalazków i wzorów użytkowych - Dz.U. nr 36 poz. 160 ze zm./.

Jednocześnie postanowieniem z dnia 18 listopada 1999 r. (...) Urząd Patentowy przyznał uczestnikowi postępowania zwrot kosztów postępowania za obie instancje postępowania administracyjnego w kwocie 1.970 zł, w miejsce żądanej kwoty 5.000 zł, biorąc za podstawę dla ustalenia wysokości wynagrodzenia uchwałę Krajowej Rady Rzeczników Patentowych z dnia 28 kwietnia 1994 r. w sprawie minimalnych stawek za czynności rzeczników patentowych, nie zaś przepisy rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 12 grudnia 1997 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz opłat za czynności radców prawnych /Dz.U. nr 154 poz. 1013 ze zm./.

Od decyzji Urzędu Patentowego z dnia 4 listopada 1999 r. (...) skarżąca złożyła odwołanie do Komisji Odwoławczej przy Urzędzie Patentowym. W szczególności zarzuca arbitralność w uznaniu oznaczenia "HARTZLACK" za fantazyjne skoro, jak podkreśla, w doktrynie oraz w orzecznictwie ocenia się znaki słowne w zasadzie jedynie na płaszczyźnie fonetycznej.

Również skarżąca złożyła do Komisji Odwoławczej przy Urzędzie Patentowym zażalenie na postanowienie Urzędu Patentowego z dnia 18 listopada 1999 r. (...) w sprawie przyznania uczestnikowi postępowania zwrotu kosztów postępowania. Akcentuje brak podstaw do przyznania zwrotu kosztów postępowania w świetle par. 10 ust. 2 powołanego rozporządzenia w sprawie postępowania spornego i odwoławczego oraz opłat związanych z ochroną wynalazków i wzorów użytkowych, a to z uwagi na wymuszenie przez uczestnika postępowania na skarżącej złożenia wniosku o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego "HARTZLACK". W świetle przepisu par. 10 ust. 2 cytowanego rozporządzenia nie stosuje się przepisu par. 10 ust. 1, dotyczącego obowiązku zwrotu niezbędnych kosztów postępowania stronie, której żądanie zostało uwzględnione, przez jej przeciwnika procesowego, jeżeli nie dano powodu do złożenia wniosku o wszczęcie postępowania lub w odpowiedzi na wniosek uznano zawarte w nim żądanie. Ponadto, jej zdaniem, obowiązek zwrotu kosztów zastępstwa procesowego stronie reprezentowanej przez rzecznika patentowego wchodzi w grę jedynie w razie istnienia tzw. "przymusu rzecznikowskiego", co odnosi się jedynie do podmiotów zagranicznych, nie zaś krajowych. Stosownie bowiem do art. 51 ustawy o znakach towarowych strona mająca stałe miejsce zamieszkania lub siedzibę za granicą może działać w postępowaniu przed Urzędem Patentowym oraz przed Komisją Odwoławczą jedynie za pośrednictwem rzecznika patentowego mającego stałe miejsce zamieszkania w Polsce.

Powyższe odwołanie i zażalenie, jako skargi, zostały przekazane przez Urząd Patentowy Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu, stosownie do art. 318 ust. 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej /Dz.U. 2001 nr 49 poz. 508 ze zm./.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Stosownie do art. 21 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ Sąd sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeśli ustawa nie stanowi inaczej. Innymi słowy, NSA nie orzeka co do istoty sprawy w zakresie danego przypadku, stanowiącego przedmiot postępowania administracyjnego, a w szczególności nie przyznaje odpowiednich praw, lecz jedynie kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w tym postępowaniu, z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami prawa procesowego. Analizując pod tym kątem skargi, nie zasługują one na uwzględnienie.

Zważywszy na pozostawanie obu skarg w związku Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 219 Kpc w związku z art. 59 ustawy o NSA zarządził połączenie tych spraw do łącznego rozstrzygnięcia.

Zdolność ochronną znaków towarowych zarejestrowanych lub zgłoszonych do rejestracji przed dniem wejścia w życie powołanej ustawy Prawo własności przemysłowej, a zatem przed 22 sierpnia 2001 r., ocenia się na podstawie dotychczasowych przepisów. Stosownie do art. 315 ust. 1 prawa o własności przemysłowej, prawa w zakresie wynalazków, wzorów użytkowych, wzorów zdobniczych, topografii układów scalonych, znaków towarowych oraz projektów racjonalizatorskich, istniejące w dniu wejścia w życie ustawy, pozostają w mocy. W świetle zaś ust. 3 cytowanego artykułu ustawowe warunki wymagane do uzyskania patentu, prawa ochronnego albo prawa z rejestracji ocenia się według przepisów obowiązujących w dniu zgłoszenia wynalazku, wzoru użytkowego, znaku towarowego albo topografii układów scalonych w Urzędzie Patentowym. Z powyższych względów ocena zdolności ochronnej spornego znaku towarowego podlega przepisom ustawy o znakach towarowych.

Unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego toczy się w trybie postępowania spornego. Postępowanie to może być wszczęte tylko na wniosek strony /art. 30 ustawy o znakach towarowych/. Postępowanie to cechuje się kontradyktoryjnością stron. Z omawianych względów Urząd Patentowy, orzekając w sprawie o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego, związany jest granicami wniosku, czyli orzeka w zakresie żądania wnioskodawcy /art. 61 Kpa/. Taki kierunek orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjęto m.in. w wyroku z dnia 14 grudnia 2001 r., II SA 3446/01. Innymi słowy, zakres postępowania w sprawie o unieważnienie znaku towarowego wyznacza żądanie wnioskodawcy. Ten zakres określa zarazem przedmiot kontroli rozstrzygnięcia Urzędu Patentowego przez Naczelny Sąd Administracyjny, dokonywanej z punktu widzenia zgodności z prawem materialnym i przepisami prawa procesowego. Zważywszy na oparcie wniosku skarżącej o unieważnienie spornego znaku towarowego "HARTZLACK" na zarzucie nieposiadania przez ten znak zdolności odróżniającej, stosownie do przepisu art. 7 ust. 2 ustawy o znakach towarowych, przedmiot kontroli Sądu sprowadza się do oceny, czy oddalając wniosek o unieważnienie prawa z rejestracji tego znaku towarowego Urząd Patentowy naruszył przepis art. 7 ust. 2 ustawy o znakach towarowych, czy też nie.

Oddalając wniosek o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego "HARTZLACK" Urząd Patentowy powołał się na decyzję Komisji Odwoławczej przy Urzędzie Patentowym z dnia 24 lutego 1999 r. (...), w której uznano posiadanie przez wspomniany znak towarowy zdolności rejestracyjnej, a tym samym że rejestracja tego znaku nie naruszała art. 7 ust. 2 ustawy o znakach towarowych. Urząd Patentowy wskazał na związanie go decyzją Komisji Odwoławczej przy ponownym rozpoznaniu sprawy /par. 15 ust. 2 powołanego rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 kwietnia 1993 r./.

Mówiąc o związaniu oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania, wynikającymi z decyzji Komisji Odwoławczej, nie można tego związania odnosić do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Kontrolując pod względem zgodności z prawem materialnym i przepisami proceduralnymi zaskarżoną decyzję Urzędu Patentowego w sprawach, o których mowa w art. 255 prawa własności przemysłowej w związku z art. 318 ust. 2 prawa własności przemysłowej, a do takiej kategorii zalicza się m.in. decyzja w sprawie unieważnienia prawa z rejestracji znaku towarowego /art. 255 pkt 1 prawa własności przemysłowej/, Naczelny Sąd Administracyjny nie może być związany oceną prawną i wskazaniami Komisji Odwoławczej, jako organu quasi sądowego. Okoliczności tej nie może zmienić wzgląd na uczestnictwo w składzie Komisji Odwoławczej sędziego Sądu Najwyższego. Jednakże Sąd podziela stanowisko Komisji Odwoławczej w kwestii posiadania przez sporny znak "HARTZLACK" dostatecznych znamion odróżniających w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego, a tym samym zdolności rejestracyjnej w świetle art. 4 i art. 7 ust. 1 ustawy o znakach towarowych.

Praktyka wykorzystywania w znakach towarowych elementów nawiązujących do nazwy rodzajowej towaru, bądź jego właściwości, składu czy też innych oznaczeń o charakterze informacyjnym związanych z towarem, w zakresie o którym mowa w art. 7 ust. 2 ustawy o znakach towarowych, może mieć niekorzystny wpływ na zdolność odróżniającą takiego znaku towarowego, czyniąc go tzw. znakiem słabym. Towar oznaczony takim znakiem towarowym może bowiem nie być dostatecznie silnie identyfikowany przez odbiorcę z produktem wytwarzanym przez określonego przedsiębiorcę. Natomiast funkcja oznaczenia pochodzenia towaru /usługi/, wskazująca na to, że towar nim opatrzony pochodzi od przedsiębiorcy używającego tego znaku, ewentualnie od innych osób związanych z danym przedsiębiorcą, stanowi podstawowy cel znaku towarowego. Niemniej, na gruncie ustawy o znakach towarowych, za daleko idące byłoby odmawianie znakowi towarowemu takiego charakteru tylko z racji użycia, czy nawiązania w nim do elementów odnoszących się do oznaczeń o charakterze informacyjnym związanych z danym towarem. Zdaniem Sądu zarejestrowanie znaku towarowego, zawierającego wspomniane wyżej elementy, mogłoby wchodzić w grę jedynie wówczas, gdyby posiadał funkcję odróżniającą, o której mowa w art. 4 ust. 1 ustawy o znakach towarowych. W świetle tego przepisu znakiem towarowym może być znak nadający się do odróżniania towarów lub usług określonego przedsiębiorstwa od towarów lub usług tego samego rodzaju innych przedsiębiorstw. Jeżeli zatem ta funkcja zarejestrowanego znaku towarowego jest zachowana, brak byłoby uzasadnienia dla unieważnienia prawa z rejestracji takiego znaku tylko dlatego, że nawiązuje on do oznaczenia o charakterze informacyjnym, o ile oczywiście nie występują inne przeszkody rejestracji, o których mowa w art. 8 i 9 ustawy o znakach towarowych. Natomiast jeżeli znak nie ma dostatecznych znamion odróżniających, a to z uwagi na użycie w nim m.in. elementów odnoszących się do nazwy rodzajowej towaru, jego właściwości, składu, czy też innych podobnych oznaczeń stanowi to przeszkodę dla jego rejestracji /art. 7 ustawy o znakach towarowych/, a tym samym podstawę dla unieważnienia prawa z rejestracji takiego znaku /art. 29 ustawy o znakach towarowych/.

Niniejsza sprawa sprowadza się do kwestii kryteriów, jakie powinny być brane pod uwagę dla oceny zdolności odróżniającej znaku towarowego, a tym samym jego zdolności rejestracyjnej, w szczególności zaś w sytuacji, gdy elementy nawiązujące do oznaczeń o charakterze informacyjnym odnoszących się do towaru, o których mowa w art. 7 ust. 2 ustawy o znakach towarowych, zostały użyte w języku obcym, którego potencjalny nabywca towaru nie zna w dostatecznie dobrym stopniu, jak to ma miejsce w odniesieniu do znajomości w Polsce języka niemieckiego. W pierwszej kolejności należałoby podkreślić, że w ogóle nie ma uzasadnienia, aby oznaczenia o charakterze informacyjnym, o których mowa w art. 7 ust. 2 ustawy o znakach towarowych, stanowiły przedmiot rejestracji znaku towarowego. Oznaczałoby to bowiem przyznanie właścicielowi takiego znaku prawa wyłączności do używania oznaczeń ogólnoinformacyjnych, ze szkodą dla konkurentów, a w rezultacie i konsumentów. Niemniej, w razie użycia w znaku towarowym oznaczeń o charakterze informacyjnym w języku obcym, tylko nabywca dostatecznie dobrze znający ten język zwróci na to uwagę. Wówczas taki nabywca daleko większe znaczenie przywiąże właśnie do wynikających z tego oznaczenia cech i właściwości towaru, kosztem zwrócenia uwagi na to, czy owa informacja odróżnia towar lub usługę określonego przedsiębiorcy od towarów lub usług tego samego rodzaju, pochodzących od innych przedsiębiorców. Zatem, tylko dla tej właśnie kategorii nabywców znak towarowy, zawierający oznaczenia o charakterze informacyjnym związane z towarem, nie pełni funkcji odróżniającej co do pochodzenia towaru.

Zapewne inaczej zachowa się nabywca, który nie zna w dostatecznie dobrym stopniu języka obcego, w kontakcie z towarem oznaczonym znakiem zawierającym jeden lub więcej, jak to ma miejsce w spornym znaku towarowym "HARTZLACK", oznaczeń o charakterze informacyjnym użytych w tym właśnie języku obcym. Wtedy wspomniane oznaczenie nabywca odbierze jako fantazyjne, nic niemówiące mu o właściwości towaru oznaczanego tym znakiem. Porównując tak oznaczony towar z innymi towarami danego rodzaju nada owemu fantazyjnemu oznaczeniu funkcję odróżniającą. Skojarzy bowiem, iż towary oznaczane tym znakiem pochodzą od określonego przedsiębiorcy, zaś towary /usługi/ tego samego rodzaju, nieoznaczone wspomnianym znakiem - pochodzą od innych przedsiębiorców. Innymi słowy, w odniesieniu do nabywców nieznających w dobrym stopniu języka obcego, w którym użyto w charakterze znaku towarowego oznaczenie o charakterze informacyjnym, znak ten posiada funkcję odróżniającą i tym samym nadaje się do zarejestrowania, jako znak towarowy /art. 4 i art. 7 ust. 1 ustawy o znakach towarowych/. Zważywszy na brak dostatecznie dobrej znajomości języka niemieckiego wśród znaczącej części polskich nabywców, do których kierowany jest lakier oznaczany znakiem "HARTZLACK", znak ten, jako pełniący dla tej kategorii nabywców funkcję odróżniającą co do pochodzenia towaru, nie zaś funkcję informacyjną o składzie lakieru /lakier żywiczny/, posiada tym samym zdolność rejestracyjną /art. 4 i art. 7 ust. 1 ustawy o znakach towarowych/. Zatem, jeżeli przykładowo nabywca będzie chciał zapoznać się ze składem chemicznym lakieru oznaczonego znakiem towarowym "HARTZLACK", tej informacji nie będzie szukał w treści samego znaku towarowego, lecz w odpowiedniej adnotacji zawartej na opakowaniu lakieru.

Reasumując, znak towarowy, zawierający w języku obcym treści informacyjne związane z towarem, o których mowa w art. 7 ust. 2 ustawy o znakach towarowych, posiada zdolność rejestracyjną, jeżeli dla znaczącej części krajowych nabywców, nieznających w dostatecznie dobrym stopniu tego języka, znak ten pełni funkcję odróżniającą co do pochodzenia towaru /art. 4 ust. 1 ustawy o znakach towarowych/.

Jednakże, mówiąc o funkcji odróżniającej znaku towarowego, zawierającego w języku obcym treści informacyjne związane z danym towarem, wymienione w art. 7 ust. 2 ustawy o znakach towarowych, zasada ta nie może odnosić się do tych wszystkich ogólnoinformacyjnych oznaczeń, które w następstwie długotrwałego używania są powszechnie znane przez znaczącą część krajowych nabywców. Wówczas bowiem znak towarowy, zawierający oznaczenia o charakterze informacyjnym, tak właśnie będzie kojarzony przez nabywcę towaru /usługi/ oznaczonego takim znakiem. Znak ten nie będzie więc w tych okolicznościach pełnił funkcji odróżniającej, wymaganej od znaku towarowego w świetle art. 4 ustawy o znakach towarowych. Zapewne takim obcojęzycznym oznaczeniem informacyjnym, o którym mowa w art. 7 ust. 2 ustawy o znakach towarowych, odnoszącym się do nazwy rodzajowej towaru, jednoznacznie kojarzonym przez krajowego nabywcę, jest przykładowo wyraz "computer" /komputer/. Dlatego niedopuszczalne byłoby zarejestrowanie słownego znaku towarowego "computer" /komputer/ dla oznaczania nim działalności w zakresie obrotu sprzętem komputerowym.

W następstwie zarejestrowania na rzecz uczestnika postępowania znaku towarowego "HARTZLACK" skarżąca, jak to już wskazano, w rejestracji tej upatruje zagrożenie dla prawa oznaczania wyrazami "HARZ LACK" lakieru wprowadzanego przez nią do obrotu towarowego. Jednakże przesądzenie kwestii, czy używając wspomnianego oznaczenia skarżąca narusza prawo wyłączne uczestnika postępowania, wynikające z rejestracji znaku "HARTZLACK", nie należy do właściwości rzeczowej Naczelnego Sądu Administracyjnego. Sąd ten bowiem kontroluje zgodność z prawem decyzji Urzędu Patentowego w przedmiocie przyznania określonego prawa wyłącznego, bądź jego odmowy /w tym unieważnienia/. Można wskazać, że na gruncie obecnie obowiązującej ustawy Prawo własności przemysłowej kwestie te regulują przepisy art. 248, art. 254 i art. 257. Natomiast ewentualny spór pomiędzy skarżącą a uczestnikiem postępowania w przedmiocie prawa do oznaczania przez skarżącą wyrazów "HARZ LACK", jako mający charakter cywilnoprawny, podlega właściwości rzeczowej sądu powszechnego, stosownie do art. 283 prawo własności przemysłowej. W świetle tego przepisu sprawy dotyczące roszczeń cywilnoprawnych z zakresu ochrony własności przemysłowej, nienależące do kompetencji innych organów, rozstrzygane są, z zastrzeżeniem art. 257, w trybie postępowania cywilnego na zasadach ogólnych.

Przechodząc do oceny skargi dotyczącej zażalenia na postanowienie Urzędu Patentowego z dnia 18 listopada 1999 r. (...) w sprawie kosztów postępowania, Sąd nie znalazł podstaw do jej uwzględnienia. Generalną zasadą, mającą pierwszeństwo stosowania przy rozstrzyganiu kwestii zwrotu kosztów postępowania, jest zasada odpowiedzialności za wynik sporu. Zasada ta wynika z par. 10 ust. 1 cytowanego rozporządzenia. Wynik postępowania wszczętego przez skarżącą o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego "HARTZLACK" był dla niej negatywny. Tak więc uczestnik postępowania miał podstawy dla domagania się zwrotu uzasadnionych kosztów w postępowaniu wszczętym przez skarżącą. Wysłanie zaś przez uczestnika pisma ostrzegawczego, w którym wzywał skarżącą do zaprzestania używania znaku "HARZ LACK", jako naruszającego jego zdaniem zarejestrowany znak "HARTZLACK", co z kolei było powodem wszczęcia przez skarżącą postępowania o unieważnienie prawa z rejestracji tego znaku, trudno byłoby samo przez się uznać, jako uzasadnienie dla nieponoszenia przez skarżącą kosztów tego postępowania. Wysyłanie pism ostrzegawczych jest normalną praktyką i zresztą co do zasady słuszną. Druga strona nie jest bowiem zaskakiwana podjęciem przeciwko niej kroków prawnych przed właściwym organem. Z kolei, jeżeli adresat pisma ostrzegawczego uważa za niesłuszne żądanie tam zawarte, może ze swej strony podjąć odpowiednie kroki prawne. Jednakże trudno byłoby wówczas uznać, że jest już z góry zwolniony od obowiązku zwrócenia przeciwnikowi kosztów postępowania w razie nieuwzględnienia żądania w toczącym się postępowaniu, stosownie do par. 10 ust. 2 rozporządzenia.

Sąd nie podzielił także stanowiska skarżącej, która niezbędność zwrotu kosztów zastępstwa procesowego na rzecz przeciwnika procesowego uzależnia od istnienia tzw. przymusu rzecznikowskiego, który nie ma zastosowania w omawianej kategorii spraw. Powyższe stanowisko skarżącej nie znajduje uzasadnienia prawnego. Żaden bowiem przepis prawa nie zawiera regulacji, która wyłączyłaby prawo domagania się od przeciwnika procesowego zwrotu kosztów zastępstwa procesowego przez stronę, której żądanie zostało uwzględnione w postępowaniu spornym przed Urzędem Patentowym, zaś za takie należy uznać uwzględnione żądanie uczestnika postępowania w przedmiocie oddalenia wniosku o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego "HARTZLACK".

Przepis par. 10 ust. 1 rozporządzenia w sprawie postępowania spornego i odwoławczego oraz opłat związanych z ochroną wynalazków i wzorów użytkowych, mówiąc o prawie strony do zwrotu niezbędnych kosztów postępowania, nie precyzuje wyraźnie, jakie koszty uznaje się za niezbędne. Jednakże w świetle par. 10 ust. 6 tego rozporządzenia w sprawach dotyczących kosztów postępowania, nieuregulowanych w ust. 1-5, stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania cywilnego. Zatem, w omawianej kwestii ma zastosowanie art. 98 par. 3 w związku z art. 99 Kpc. Zgodnie z art. 98 par. 3 Kpc do niezbędnych kosztów procesu strony reprezentowanej przez adwokata zalicza się wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego adwokata, koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa strony. W świetle zaś art. 99 Kpc stronom reprezentowanym przez radcę prawnego lub rzecznika patentowego zwraca się koszty w wysokości należnej według przepisów o wynagrodzeniu adwokata. Z powyższych względów uczestnikowi postępowania należy się, co do zasady, od skarżącej zwrot kosztów postępowania, obejmujących wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika procesowych /adwokata i rzecznika patentowego/.

Sąd nie znalazł także podstaw do zakwestionowania wysokości zasądzonych od skarżącej kosztów postępowania, obejmujących wynagrodzenie należne pełnomocnikowi reprezentującego uczestnika postępowania. Wprawdzie brak jest uzasadnienia, aby podstawę dla ustalenia tego wynagrodzenia stanowiła uchwała Krajowej Rady Rzeczników Patentowych z dnia 28 kwietnia 1994 r. w sprawie minimalnych stawek za czynności rzeczników patentowych, gdyż ma ona walor wytycznych, nie zaś przepisu prawa powszechnie obowiązującego. Jednakże kwota wynagrodzenia ustalona przez Urząd Patentowy jest i tak niższa od ustalonej przez pełnomocnika uczestnika postępowania, stosownie do powszechnie obowiązującego wówczas rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz opłat za czynności radców prawnych, zaś z kolei tego rozstrzygnięcia nie kwestionował uczestnik postępowania.

W tym stanie sprawy obie skargi, jako niezasługujące na uwzględnienie, podlegają oddaleniu /art. 27 ust. 1 ustawy o NSA/.

Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.

Zapytaj o swoją sytuację

5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.