Uzasadnienie
J. K. wniosła skargę do tut. Sądu na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. Nr [...] z dnia [...] 2005 r., utrzymujące w mocy postanowienie Prezydenta Miasta B. Nr [...] z [...] 2005 r. - w sprawie zawieszenia z urzędu postępowania w sprawie ustalenia prawa do zasiłku pielęgnacyjnego i dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu kształcenia i rehabilitacji dziecka niepełnosprawnego, syna M. K. W dniu 21 lipca 2005 r. skarżąca złożyła w Urzędzie Miasta wniosek o ustalenie prawa do zasiłku pielęgnacyjnego oraz w sprawie dodatku do zasiłku rodzinnego, z tytułu kształcenia i rehabilitacji swego niepełnosprawnego dziecka. Brak wymaganego aktualnego orzeczenia o niepełnosprawności syna, uzasadniła tym, że obecnie z jej inicjatywy w sądzie powszechnym toczy się postępowanie mające na celu ustalenie stopnia niepełnosprawności chorego.
W związku z tym Prezydent Miasta postanowieniem Nr [...] z dnia [...] 2005 r. w oparciu o art. 97 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) zawiesił z urzędu postępowanie w sprawie złożonego wniosku o wyżej wymienione świadczenia.
Organ II instancji, po rozpatrzeniu zażalenia skarżącej postanowieniem z dnia [...] 2005 r. utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie, powołując się na cyt. wyżej art 97 § 1 pkt 4 w myśl, którego zawiesza się postępowanie " gdy rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd"
Obie instancje podniosły, że aby można było wystąpić o z wnioskiem o świadczenia rodzinne, należy legitymować się orzeczeniem o stopniu niepełnosprawności, a takie w dalszym ciągu jest przedmiotem postępowania przed sądami powszechnymi. Organ wskazał, iż z tego powodu nie można orzec o wnioskowanych świadczeniach.
Skarżąca, nie zgadzając się z rozstrzygnięciem SKO wniosła skargę do tut. Sądu, w której zarzuciła organowi brak wnikliwości, gdyż jej zdaniem to, że toczą się postępowania sądowe nie ma znaczenia dla ustalenia świadczeń, gdyż zarówno Sąd Rejonowy VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, jak i Sąd Okręgowy [...] Wydział Ubezpieczeń Społecznych w B., w swych uzasadnieniach wyraźnie podkreślił niepełnosprawność syna.
Jednocześnie potwierdziła, że w dalszym ciągu trwa postępowanie sądowe w sprawie orzeczenia o niepełnosprawności syna oraz zapewniła, iż natychmiast po uzyskaniu nowego orzeczenia złoży je w Urzędzie Miasta. Do skargi załączyła kserokopie wydanych do tej pory, nieprawomocnych, wyroków sądowych w sprawie orzeczenia.
Dodatkowo zwróciła uwagę na fakt, że w związku z trwaniem postępowania, pozbawiona jest środków finansowych na potrzeby syna.
Organ w odpowiedzi na skargę podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Sądy administracyjne zgodnie z treścią art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z treścią § 2 cyt. ustawy, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem.
Zatem do Sądu należy ocena czy wydane w sprawie rozstrzygnięcie jest zgodne z obowiązującymi w tym zakresie, przepisami prawa.
Jak wynika z akt sprawy skarżąca w lipcu 2005 r. zwróciła się do Urzędu Miasta z wnioskiem o przyznanie świadczeń dla swego syna Michała. Wraz z wnioskiem złożyła oświadczenie, że wymagalne tu orzeczenie o niepełnosprawności syna, jest przedmiotem weryfikacji przed sądem powszechnym. Dziś, jak wynika z załączonych kopii dokumentów, sprawa znajduje się w Sądzie Apelacyjnym w Gdańsku. Skarżąca wnosząc kolejne wnioski do sądów żądała stwierdzenia stopnia niepełnosprawności syna Michała, gdyż jak stwierdziła to pozwoli jej na otrzymanie stałych świadczeń.
Na marginesie należy dodać, że żaden z sądów nie uwzględnił żądania skarżącej, gdyż w ocenie sądu stan zdrowia chorego (opinia pediatry i alergologa) nie pozwala na przyjęcie, że chory wymaga konieczności stałej i długotrwałej opieki osoby drugiej, w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji.
Bezsprzecznie skarżąca w dniu składania wniosku(21 lipca 2005 r.)nie dysponowała orzeczeniem ostatecznym o niepełnosprawności syna, gdyż podlegało one zgodnie z wolą skarżącej, weryfikacji przed sądem powszechnym. Oznacza to, że od rozstrzygnięcia sądu zależało uruchomienie postępowania administracyjnego w sprawie wnioskowanych świadczeń.
Zawieszenie postępowania administracyjnego na podstawie przywoływanego przepisu art. 97 § 1 pkt 4 ma miejsce wówczas, gdy wydanie przedmiotowej decyzji w sprawie zależy od rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ czy jak w tym wypadku sąd.
Przez pojęcie zagadnienia wstępnego należy rozumieć sytuację, w której wydanie merytorycznego rozstrzygnięcia (tu ustalenia prawa do świadczeń) uwarunkowane jest uprzednim rozwiązaniem określonego problemu prawnego, przez inny organ lub sąd, w ramach jego kompetencji.
A zatem zgodnie z art 97 § 1 pkt 4 cyt. wyżej kodeksu postępowania administracyjnego organy podjęły prawidłowe rozstrzygnięcia, zawieszając z urzędu postępowanie w sprawie świadczeń.
Brak bowiem ostatecznego orzeczenia o niepełnosprawności syna nie pozwalało, mimo twierdzeń skarżącej, na ustalenie wnioskowanych świadczeń. Możliwe to będzie dopiero po uzyskaniu prawomocnego wyroku sądu powszechnego, w tej sprawie.
Mając powyższe na względzie, sąd w oparciu o art. 151 cyt. ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł, jak w sentencji wyroku.