Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczyz 25 sierpnia 2020 r., sygn. akt II SA/Bd 1104/18

nieprawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy
Skład
sędzia WSA Elżbieta Piechowiak przewodniczący, sprawozdawca
sędzia WSA Renata Owczarzak
asesor WSA Katarzyna Korycka
starszy sekretarz sądowy Katarzyna Kloska protokolant
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 25 sierpnia 2020 r.
Sprawa
sprawy ze skargi M. T. na decyzję Inspektor Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lipca 2018 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania oddala skargę.

Uzasadnienie

Decyzją z dnia [...] 2018 r., nr [...] Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w [...] (PINB) umorzył w całości postępowanie administracyjne w sprawie odcinka linii napowietrznej niskiego napięcia, zlokalizowanego na działkach o numerach geod. [...] w m. [...], gm. [...].

W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, że wnioskiem z dnia [...] 2017 r. M. T. (skarżący) zwrócił się do PINB o wszczęcie postępowania m.in. w celu "doprowadzenia do usunięcia/demontażu napowietrznych linii energetycznych niskiego napięcia NN również startych, zbutwiałych, nieestetycznych i zagrażających w/w zdrowiu, życiu, bezpieczeństwu działek nr [...] i nr [...] do [...] poł. W [...], gmina [...] i wybudowaniu nowych linii wraz z tzw. przyłączami do nowo wydzielanych działek budowlanych i umieszczeniu ich wyłącznie w gruncie/w ziemi i wyłącznie wzdłuż dróg/ulic publicznych/gminnych oraz projektowanych ulic osiedlowych, o mocy min. 10kW, a najlepiej 20kW, w zgodnie z Miejscowym Planem Zagospodarowania Przestrzennego tych działek i w uzgodnieniu/współpracy z właścicielem w/w działek oraz w oparciu o istniejące projekty budowy tych linii". Organ wskazał, że oględziny na działkach nr [...] potwierdziły istnienie na tych nieruchomościach odcinka linii NN, w skład której na działce nr [...] wchodzi sześć słupów żelbetowych – dwa przebiegają równolegle do działki nr [...] (droga) a pozostałe skierowane są w stronę działki nr [...]; na działce nr [...] brak jest słupów energetycznych, przebiega nad nią zaś linia NN doprowadzona do budynku mieszkalnego, stanowiącego własność skarżącego.

Przywołał wyjaśnienia aktualnego właściciela ww. linii – [...]i oddział [...] S.A. – zgodnie z którymi przedmiotowa linia powstała w 1967 r., nie zachowała się decyzja o pozwoleniu na budowę, projekt budowlany ani dokument weryfikujący przebieg całej linii w stosunku do projektu budowlanego; dodatkowo [...] S.A. wyjaśniła, że nie była przeprowadzana modernizacja tej linii; okoliczność niezachowania się wskazanych dokumentów potwierdził też Starosta [...], Wójt Gminy [...] oraz Archiwum Państwowe w [...] (ten podmiot potwierdził prowadzenie w latach 60-tych programu elektryfikacji wsi na terenie powiatu toruńskiego). Wskazał, że wbrew twierdzeniom wniosku wskazane nieruchomości nie są objęte m.p.z.p. Organ podniósł, że przesłuchanie skarżącego w charakterze świadka na okoliczność daty powstania ww. linii i jej legalności nie doprowadziło do uzyskania istotnych informacji w ww. zakresie.

Organ stwierdził, że czas budowy przedmiotowej linii napowietrznej wynika z przedstawionej przez [...] S.A. dokumentacji i przypada na lata 1966/67, a więc w okresie, kiedy prowadzono w Polsce powszechną elektryfikację wsi i osiedli na podstawie przepisów ustawy z dnia 28 czerwca 1950r. o powszechnej elektryfikacji wsi i osiedli (Dz. U. z 1954 r., nr 32, poz. 135 – dalej "ustawa o elektryfikacji"), derogującej na zasadzie lex specialis przepisy obowiązującego wówczas prawa budowlanego. Przytoczywszy art. 1, art. 3, art. 4 ust. 2, art. 5 ust. 1 ww. ustawy oraz stwierdzając niemożność odnalezienia decyzji o pozwoleniu na budowę ww. linii organ wskazał, że w niniejszej sprawie nie można mówić o zaistnieniu samowoli budowlanej, nie można jej też domniemywać. Organ uznał, że dalsze prowadzenie postępowania w zakresie badania legalności odcinka linii na wskazanych działkach nr [...] jest bezprzedmiotowe, a wobec stwierdzenia, że odcinek ten nie stanowi samowoli budowlanej, brak było możliwości wydania decyzji merytorycznej.

Po rozpoznaniu odwołania od powyższej decyzji Inspektor Nadzoru Budowlanego (WINB), decyzją z dnia [...] 2018 r., nr [...], utrzymał w mocy rozstrzygnięcie I instancji. Po przytoczeniu stanu faktycznego sprawy oraz treści art. 105 § 1 i art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 – dalej "k.p.a.") organ odwoławczy wskazał, że ustalenie co do legalności budowy przedmiotowej linii energetycznej było w rozpoznawanej sprawie uzależnione od zidentyfikowania stanu prawnego obowiązującego w dacie powstania tej inwestycji. Potwierdził prawidłowość ustaleń organu I instancji co do obowiązywania w okresie powstania linii – lat 1966-67 - ustawy o elektryfikacji wskazując, że brak jest przesłanek dla uznania, by przedmiotową linię energetyczną zrealizowano z naruszeniem obowiązujących w czasie jej budowy przepisów.

W ocenie organu odwoławczego nie było podstaw, by inwestycję tę uznać za samowolę budowlaną, a w konsekwencji zobowiązać jej właściciela decyzją administracyjną do rozbiórki tej linii lub jej przesunięcia w inne miejsce.

W skardze na powyższą decyzję M. T. wniósł o jej uchylenie wraz z decyzją I instancji. Zażądał doprowadzenia do realizacji postulatów zgłoszonego organowi wniosku. W uzasadnieniu skargi zarzucił organom i wydanym przez nie rozstrzygnięciom rażącą bezprawność, formułując nadto szereg zarzutów wobec osób prowadzących postępowanie administracyjne. Skarżący nie zgodził się z twierdzeniem, jakoby sporna linia nie została wykonana w warunkach samowoli budowlanej, przywołując m.in., że obowiązujący w latach 60-tych system prawny był systemem komunistycznym, rażąco niesprawiedliwym. W ocenie skarżącego aktualny właściciel linii powinien dostosować istniejące linie do wymogów obowiązującego prawa, również poprzez usunięcie linii NN przebiegającej przez nieruchomości skarżącego.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.

W piśmie z dnia [...] 2019 r. skarżący zgłosił m.in. wniosek o przeprowadzenie dowodów z:

  1. - "wszelkich projektów, decyzji, zasad odpłatności za korzystanie przez Energetykę/[...] z cudzych własności nr [...] i [...] (...)",
  2. - "wszelkich projektów, decyzji, a zwłaszcza zgód, zasad odpłatności za korzystanie przez Energetykę/[...] z cudzych własności lub choćby zawiadomień/powiadomień/uzgodnień na rzekome remonty, przebudowy itp. z właścicielem ww. gruntów/działek, zwłaszcza przeprowadzonych w latach 90. XX wieku i nadal",
  3. - "wszelkich projektów, decyzji, a zwłaszcza zgód, uzgodnień, ustaleń, zasad odpłatności za korzystanie przez Energetykę/[...] z cudzych własności, budowy nowych przyłączy na ww. gruntach/działkach wytworzonych zwłaszcza po 2000 r.",
  4. - "wszelkich informacji oraz projektu budowy, kosztorysu itp. przyłącza podziemnej linii elektroenergetycznej NN usytuowanej w drodze (dz. nr [...]), będącej częścią działki dawniej nr [...], projektowanej przez [...] w celu zasilenia kanalizacji na tej działce, tj. tuż przy działce [...] (...)",
  5. - "wszelkiej innej dokumentacji Urzędu Wojewódzkiej [...], Starostwa Powiatowego w [...], SKO w [...], PINB w [...], UG [...], UG [...], Urząd Miasta [...] i innych niezbędnych w tej całej sprawie",
  6. - "pełnej dokumentacji wyceny - kosztów budowy napowietrznych linii energetycznych we wszystkich trzech moich gruntach/działkach (linie SN i NN) oraz podziemnych linii elektroenergetycznych wraz z przyłączami (linie SN i NN), według ich projektów ",
  7. - z opinii biegłego z dziedziny energetyki o braku jakichkolwiek potrzeb budowy i utrzymania spornej linii na gruntach skarżącego oraz zagrożeń przez nią generowanych,
  8. - opinii "biegłych z dziedziny gospodarki, finansów, ekonomii, planowania przestrzennego, budownictwa, ochrony środowiska" w celu ustalenia relacji kosztów budów linii napowietrznych do kosztów budów linii podziemnych na działkach skarżącego na okoliczność ich nieopłacalności,
  9. - wizji lokalnej "na wszystkich trzech gruntach/działkach" skarżącego w celu wykazania jego racji.

Wniosek o przeprowadzenie powyższych dowodów został oddalony postanowieniem Sądu wydanym na rozprawie w dniu 25 sierpnia 2020r.na podstawie art. 106§3 a contrario.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2020 r., poz. 356 ze zm.). Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, ze zm.; dalej: "P.p.s.a."). Stosownie do tego przepisu Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.

W ramach kontroli legalności Sąd stosuje przewidziane prawem środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 P.p.s.a.).

Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji w wyżej zakreślonych granicach Sąd nie znalazł podstaw do jej uchylenia, a zatem skarga nie zasługuje na uwzględnienie.

Istota sporu w rozpatrywanej sprawie, wszczętej z urzędu sprowadza się do tego, czy odcinek linii napowietrznej niskiego napięcia zlokalizowany na działkach o nr geod. 198/1 i 198/3 w miejscowości [...] gmina [...] stanowiących własność skarżącego, został wybudowany w bez pozwolenia na budowę, czyli w ramach samowoli budowlanej,.

Dla ustalenia, czy budowa spornej linii energetycznej była zrealizowana zgodnie z obowiązującym prawem istotne jest ustalenie stanu prawnego obowiązującego w czasie budowy tej linii. Z niekwestionowanych ustaleń organu odwoławczego dokonanych w oparciu o zachowane dotychczas dokumenty wynika, że przedmiotowa linia energetyczna została wybudowana w roku 1967, w czasie powszechnej elektryfikacji wsi i osiedli. W tym czasie obowiązywały przepisy ustawy z dnia 31 stycznia 1961 r. – Prawo budowlane (Dz.U. Nr 7, poz. 46). Przepisy te regulowały zasady i tryb postępowania przy realizacji robót budowlanych. Budowa linii energetycznych służących elektryfikacji kraju podlegała jednak nie przepisom prawa budowlanego, lecz szczególnej regulacji zawartej w ustawie z dnia 28 czerwca 1950 r. o powszechnej elektryfikacji wsi i osiedli (Dz.U. z 1954 r. Nr 32, poz. 135 ze zm.) i w przepisach wykonawczych wydanych na podstawie tej ustawy. Na podstawie przepisów tej ustawy (art.

1) organ administracji państwowej (przewodniczący prezydium PRN), opierając się na ustaleniach planu elektryfikacji opracowanego przez właściwe przedsiębiorstwo elektryfikacji rolnictwa w porozumieniu z właściwym terytorialnie zarządem energetycznym i zatwierdzonego przez prezydium wojewódzkiej rady narodowej, zarządzał i ogłaszał w sposób przyjęty dla ogłoszeń urzędowych powszechną elektryfikację. Zarządzenie takiej elektryfikacji nakładało na mieszkańców elektryfikowanej wsi czy osiedla szereg obowiązków w postaci częściowego pokrycia kosztów wykonywanych robót (art. 3), ponoszenia świadczeń osobistych i rzeczowych (art. 5 ust. 1 ustawy) oraz nakładało na osoby władające gruntem obowiązek umożliwienia wstępu i wykonania czynności wymienionych w art. 4 ust. 1 (art. 4 ust. 2), to jest umożliwienia pracownikom właściwego przedsiębiorstwa elektryfikacyjnego wykonywania robót i zakładania urządzeń, jakich wymagać będzie prowadzona elektryfikacja. Ta szczególna regulacja prawna, jako przepis lex specialis, derogowała ogólne zasady obowiązującego prawa budowlanego, w tym przepisy nakładające na inwestora obowiązek uzyskania pozwolenia na budowę.

Jak wynika z akt sprawy, przedmiotowa linia energetyczna została wybudowana w roku 1967, czyli w czasie powszechnej elektryfikacji wsi i osiedli, co oznacza, że jej budowa nie podlegała reżimowi przepisów ustawy Prawo budowlane z dnia [...] 1961r. Organ I instancji podejmował bezskuteczne próby uzyskania dokumentów potwierdzających wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę przedmiotowej linii energetycznej, zwracając się w tym celu do E. w [...], Wójta Gminy [...], Starosty [...], Archiwum Państwowego. Kwerenda archiwalna wykazała brak w zasobach archiwalnych decyzji o pozwoleniu na budowę, projektu budowlanego, oraz dokumentów weryfikujących przebieg linii w stosunku do zatwierdzonego projektu budowlanego. Wśród zebranego materiału dowodowego znalazł się natomiast plan linii WN 15 kv plan z wpisem powykonawczym z 1967 – budowa stacji [...] wraz z obwodami nN, plan powykonawczy linii nN j.w. z 1967 r. uwzględniający fragment linii na obecnej dz. [...], protokół odbioru z [...] 1967 r. obejmujący stację [...] wraz z liniami nN, karta oględzin z 2014 r. i protokół oględzin odcinka linii napowietrznej przeprowadzonych przez organ.

Fakt, że zachowały się właśnie te dokumenty, przy jednoczesnym braku wśród nich pozwolenia na budowę jednoznacznie wskazuje, że przedmiotowy odcinek linii napowietrznej niskiego napięcia wybudowany został w ramach prowadzonej w tym czasie powszechnej elektryfikacji wsi i osiedli.

Reasumując, w prowadzonym postępowaniu nie stwierdzono, by przeprowadzenie linii energetycznej przez nieruchomość skarżącego nastąpiło z naruszeniem obowiązujących w czasie budowy tej linii przepisów. W szczególności nie można określić tej budowy, przeprowadzonej zgodnie z obowiązującymi w tym czasie przepisami, jako samowoli budowlanej. W sprawie nie zaistniały więc żadne podstawy, by w trybie decyzji administracyjnej nałożyć na właściciela wybudowanej linii obowiązek jej rozbiórki czy przesunięcia w inne miejsce.

Dodatkowo podkreślić należy, że nawet gdyby przyjąć, że budowa przedmiotowej linii napowietrznej wymagała wydania decyzji o pozwoleniu na budowę, to nie można pominąć faktu, iż wybudowanie spornej linii miało miejsce w latach 1967r. (ponad 50 lat temu), w więc pod rządami wspomnianej już wyżej ustawy 31 stycznia 1961 r. - Prawo budowlane. Należy wskazać w tym miejscu, że w świetle brzmienia ww przepisów obowiązujących w dacie realizacji inwestycji, nie istniał obowiązek przechowywania dokumentów związanych z pozwoleniem na budowę przez okres istnienia obiektu. Obowiązek ten wprowadziła dopiero ustawa Prawo budowlane z 7 lipca 1994 roku w postaci prowadzenia przez organ rejestru decyzji o pozwoleniu na budowę.

Ponadto dodać trzeba, że w czasie realizacji inwestycji organy przechowywały akta jedynie przez okres 10 lat. Dlatego nawet przyjęcie, że nie udało się odnaleźć wszystkich dokumentów dotyczących pozwolenia na budowę przedmiotowych linii napowietrznej, w tym samego pozwolenia na budowę, nie wystarcza – zdaniem Sądu – aby przyjąć, że została ona wybudowana bez pozwolenia na budowę. Zachowane, wymienione wyżej dokumenty świadczą w ocenie Sądu, że przedmiotowa linia nie była samowolą budowlaną, gdyż realizowana była zgodnie z przepisami ustawy z dnia 28 czerwca 1950 roku o powszechnej elektryfikacji wsi i osiedli, na co wskazują informację uzyskane z Archiwum Państwowego. Trudno bowiem przypuszczać, że inwestor działał wbrew obowiązującym w dacie realizacji inwestycji przepisom ustawy Prawo budowlane z 1961r., skoro dokonano jej odbioru i przekazano do eksploatacji, o czym świadczy protokół odbioru z [...] 1967r. obejmujący stację [...] wraz z liniami nN.

Zdaniem Sądu, organy administracji podjęły wszelkie niezbędne działania zmierzające do ustalenia stanu faktycznego, a strona skarżąca nie przedstawiła, żadnych dowodów przemawiających za uznaniem, że przy budowie przedmiotowego odcinka linii energetycznej doszło do naruszenia obowiązujących wówczas przepisów. W ramach prawidłowo przeprowadzonego postępowania administracyjnego organy nie zdołały zebrać materiału dowodowego, który nie potwierdził zasadności zarzutu skarżącego, iż w sprawie mamy do czynienia z samowolą budowlaną i wybudowaniem linii w sposób niezgodny z prawem, co uzasadnia uznanie postępowania za bezprzedmiotowe.

Jednocześnie należy podkreślić, że podstaw do usunięcia zrealizowanej w latach sześćdziesiątych dwudziestego wieku linii nn nie mogły stanowić również ustalanie obowiązującego od [...] 2013 roku planu miejscowego, gdyż wbrew stanowisku skarżącego, nie wynika z nich obowiązek likwidacji istniejących w dniu wejścia w życie planu, na terenach objętych planem linii napowietrznych.

W związku z powyższym zasadne w sprawie było w myśl art. 105 k.p.a. umorzenie, jako bezprzedmiotowego, objętego kontrolą Sądu postępowania administracyjnego, którego granice nie obejmowały szeregu podnoszonych przez skarżącego aspektów cywilnych i karnych związanych z istniejącą na gruncie skarżącego linią nn, a także tych kwestii administracyjnych, które objęte zostały odrębnymi sprawami administracyjnymi i, które nie dotyczyły kwestii realizacji przedmiotowej linii nn.

Z powyższych względów skarga nie mogła odnieść skutku i jako nieuzasadniona podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.