Uzasadnienie
W dniu 29 czerwca 2004 r. L. B. zwrócił się do Urzędu Miasta B. z informacją o zakończeniu 26 czerwca 2004 r. działalności handlowej w lokalu przy ul. [...].
Decyzją Prezydenta Miasta B. z [...] 2004 r. nr [...] stwierdzono wygaśnięcie zezwolenia z 18 sierpnia 2003 r. na sprzedaż napojów alkoholowych zawierających do 4,5% alkoholu oraz piwa w placówce przy ul. [...] w B. z powodu likwidacji punktu sprzedaży (art. 18 ust 12 pkt 1 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi - Dz. U. Nr 35 poz. 2302 z 1982 r. ze zm.).
Z uwagi na niekorzystne skutki finansowe decyzji L. B. złożył [...] 2004 r. odwołanie od decyzji [...]. W uzasadnieniu odwołania złożono wniosek o zwrot nadpłaconej części opłaty koncesyjnej.
W dniu 16 lipca 2004 r. skierowano do zainteresowanego pismo informujące o braku podstaw do zwrotu części opłaty w sytuacji zaprzestania w ciągu roku prowadzenia działalności.
Postanowieniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z [...] 2004 r. nr [...] stwierdzono niedopuszczalność odwołania uznając, że zostało ono złożone od pisma Urzędu Miasta z [...] 2004 r. nr [...] w sprawie odmowy zwrotu części opłaty za okres nie korzystania z zezwolenia na sprzedaż alkoholu. W uzasadnieniu podkreślono, że przepisy ustawy nie przewidują wydania decyzji w sprawie zwrotu nienależnej opłaty za zezwolenie na sprzedaż. Podmiot prowadzący działalność może jednak żądać od organu właściwego do załatwienia indywidualnej sprawy zajęcia stanowiska w sprawie. Takie stanowisko zajęto odmawiając zwrotu opłaty w formie czynności z zakresu administracji publicznej, a nie decyzji administracyjnej. Gdy sprawa nie podlega załatwieniu przez wydanie decyzji, a strona wniosła odwołanie od informacji udzielonej przez organ, organ II instancji stwierdzi niedopuszczalność odwołania, a strona na podstawie art. 3 § 3 pkt 4 ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ma prawo złożenia skargi do sądu.
Z takiej możliwości zainteresowany skorzystał. W skardze podkreślił, że stanowisko organu jest bezzasadne, gdyż gdy kilka lat temu rezygnował ze sprzedaży zwrócono jemu nadpłatę. Unieważnienie zezwolenia nastąpiło na podstawie wydanej decyzji, a nie żadnej informacji. W końcowej części skargi skarżący odwołał się do Konstytucji, która nie przewiduje dopuszczalności jakichkolwiek bezzasadnych opłat.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i zwrócił uwagę na to, że przepisy ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi nie przewidują wydania decyzji administracyjnej w sprawie zwrotu wniesionej opłaty w przypadku nie korzystania z zezwolenia w całym okresie jego ważności. Opłata jako świadczenie publicznoprawne ma charakter bezzwrotny. Podmiot prowadzący działalność ma prawo żądania od organu zajęcia stanowiska i takie organ zajął w piśmie z 16 lipca 2004 r.
Zarządzeniem z 16 lutego 2005 r. zobowiązano organ do uzupełnienia dokumentów przez przedłożenie wniosku skarżącego o zwrot opłaty, gdyż z pisma z 29 czerwca 2004 r.załączonego do akt nie wynika, by skarżący składał taki wniosek, tymczasem organ w piśmie z 16 lipca 2004 r. powołał się na pismo skarżącego z 29 czerwca 2004 r. W odpowiedzi SKO poinformowało, że żądanie zwrotu części opłaty zawarte zostało w treści odwołania od decyzji Prezydenta, a stanowisko organu I instancji zawarto w piśmie z 16 lipca 2004 r., odmawiając zwrotu części opłaty. Innych dokumentów nie było.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga zasługuje na uwzględnienie..
Na wstępie należy wskazać, że skarżący w dniu 14 lipca 2004 r. złożył odwołanie od decyzji [...] z [...] 2004 r. Prawidłowo został on pouczony o takiej możliwości. W przedmiocie złożonego odwołania organ nie zajął stanowiska i nie wydał żadnego orzeczenia. Postanowieniem SKO z [...] 2004 r. stwierdzono niedopuszczalność odwołania, uznając że odnosi się ono do pisma z 16 lipca 2004 r.
Takie rozumowanie i rozstrzyganie jest zupełnie nieuprawnione w świetle chronologii faktów. Jeżeli jak twierdzi organ pismo z 16 lipca 2004 r. było odpowiedzią na wniosek o zwrot opłaty, to oczywistym jest, że wniosek jest czynnością poprzedzającą odpowiedź i taki wniosek nie może być jednocześnie odwołaniem. Z wyjaśnień organu wynika, że wniosek został zawarty tylko w odwołaniu, choć treść pisma organu nawiązuje do pisma z 29 czerwca 2004 r., a nie odwołania. Z pisma z 29.04.2004 r. wynika jednak, że jest ono tylko informacją o zaprzestaniu prowadzenia działalności. Oznacza to, że pismo zatytułowane odwołanie, organ potraktował i jako odwołanie i jako wniosek o zwrot części opłaty. Taka kwalifikacja jest nieuprawniona, bo jeżeli pismo z 14 lipca było odwołaniem, to z pewnością nie od pisma z 16 lipca 2004 r., gdyż trudno uznać, by odwołanie z 14 lipca było odwołaniem od pisma którego jeszcze nie było.
Ewentualne wątpliwości należałoby wyjaśnić, a organ tego nie uczynił. Jeżeli intencją skarżącego było złożenie tylko wniosku o zwrot niewykorzystanej części opłaty, to taki wniosek wymagał zajęcia stanowiska i nie było podstaw do przyjęcia, że stanowi on jednocześnie odwołanie od złożonej odpowiedzi. Jeśli natomiast wolą skarżącego było wniesienie odwołania od decyzji z 1 lipca 2004 r., to należało je rozpatrzyć, gdyż wydana decyzja była zaskarżalna, chyba żeby wolą skarżącego było załatwienie wniosku tylko w drodze odwołania, ale w takim wypadku nim wydano decyzję nie było wniosku.
Brak wyjaśnień właściwych intencji skarżącego zawartych w piśmie z 14 lipca 2004 r. wymaga dalszych ustaleń i skutkuje koniecznością uchylenia zaskarżonego postanowienia na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.).
Prawdopodobnie skarżący nie miał zastrzeżeń do treści decyzji z [...]2004 r. i jego celem było tylko odzyskanie niewykorzystanej opłaty, ale to wymaga ostatecznego ustalenia.