Prosto w prawo Dla profesjonalistyPro

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczyz 15 lipca 2020 r., sygn. akt II SA/Bd 282/20

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 15 lipca 2020r.
Sprawa
sprawy ze skargi T. M. na decyzję Szefa Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego z dnia [...] grudnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie zawarcia kontraktu na pełnienie zawodowej służby wojskowej oddala skargę.
Skład
sędzia WSA Renata Owczarzak przewodniczący
sędzia WSA Joanna Brzezińska sprawozdawca
sędzia WSA Grzegorz Saniewski
starszy sekretarz sądowy Ewa Majchrzak protokolant

Uzasadnienie

Decyzją Nr [...] Komendanta [...] z dnia [...] października 2017 r., odmówiono zawarcia ze st. kpr. rez. T. M. (skarżącym) kolejnego kontraktu na pełnienie zawodowej służby wojskowej. W uzasadnieniu organ podniósł, że dotychczasowy przebieg służby oraz informacje dot. życia prywatnego skarżącego nie pozwalają na stwierdzenie, że daje on rękojmię należytego wykonywania obowiązków służbowych żołnierza zawodowego, m.in. ze względu na jego problemy psychiatryczne: uzależnienie od alkoholu i hazardu oraz próby samobójcze.

Decyzją nr [...] z dnia [...] stycznia 2018 r. Szef Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego utrzymał w mocy powyższą decyzję. Organ odwoławczy potwierdził prawidłowość dokonanej przez organ I instancji oceny zebranego materiału dowodowego wskazującego, że skarżący nie jest osobą o nieposzlakowanej opinii, w związku z czym zasadną była odmowa zawarcia kolejnego kontraktu na pełnienie służby wojskowej.

Wyrokiem z dnia 24 lipca 2018 r. sygn. akt II SA/Bd 390/18, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy, uwzględniając skargę T. M., uchylił wskazane wyżej decyzje. W uzasadnieniu, podkreślając uznaniowość decyzji w przedmiocie zawarcia kolejnego kontraktu albo odmowy jego zawarcia oraz doniosłość cech osobowych kandydatów na żołnierzy zawodowych i żołnierzy pełniących służbę, ich prawidłowe rozpoznanie i właściwą ocenę, Sąd stwierdził jednak przekroczenie granic uznania administracyjnego. Według Sądu dokonana przez pryzmat braku możliwości sprawdzenia sprawności fizycznej negatywna ocena postawy skarżącego stanowiła niewątpliwe przekroczenie uznania administracyjnego. Sąd podkreślił, że nieprzystąpienie do sprawdzianu sprawności fizycznej wynikało z obiektywnej przeszkody, którą był wypadek w związku ze służbą wojskową, organ zaś nie wykazał, że przeszkoda ta miała charakter pozorny czy ewentualnie istniały podstawy do zakwestionowania zwolnienia lekarskiego. W ocenie Sądu nie było podstaw do ewentualnego snucia rozważań na temat skutków nieobecności skarżącego z powodu zwolnień lekarskich - wprawdzie organ odwoławczy wskazał, że uwzględnił to, iż żołnierz nie przystąpił do sprawdzianu sprawności fizycznej w 2014 r. z przyczyn od niego niezależnych, to jednak nawiązał do wyroku Sądu we W., że "brak dyspozycyjności skarżącego, wynikający z częstego korzystania ze zwolnień lekarskich, zwłaszcza w 2016 r., wypełnia znamiona braku odpowiedniej zdolności fizycznej do pełnienia zawodowej służby wojskowej". Sąd stwierdził, że powołanie argumentów wskazujących na istnienie po stronie skarżącego przymiotów osobistych dyskredytujących go do pozostawania w służbie, wymaga szczególnie starannych i rzetelnych ustaleń, gdyż dotyczy sfery osobistej, a więc szczególnie chronionej prawem.

Organ nie wykazał, że swych twierdzeń dotyczących negatywnego wpływu na postawę podwładnych zdarzeń z życia osobistego skarżącego, przy czym skarżącemu nie zarzucono nieprawidłowości w sposobie wykonywania obowiązków służbowych żołnierza. W ocenie Sądu, w dużej mierze organy nie ustaliły rzetelnie faktów zaistniałych w sprawie lecz je wykreowały, a tak przedstawiony stan faktyczny stał się podstawą do sporządzenia opinii. O wyniku rozstrzygnięcia w zasadzie przesądziły dwie policyjne notatki służbowe (z 15.12. 2016 r. i 1.01. 2017 r.) z interwencji Policji, które miały miejsce w czasie wolnym od służby i zostały zainicjowane doniesieniem małżonki skarżącego, zarzucającej mężowi uzależnienie od hazardu, alkoholizm i podjęcie 2 prób samobójczych. Sąd stwierdził, że organ nie wziął pod uwagę, iż małżonka skarżącego wycofała te oskarżenia i przyznała, że czyniła je w celu zdyskredytowania męża, toteż wartość dowodowa tych dokumentów jest co najmniej wątpliwa. Wskazał, że notatka z 15 grudnia jest relacją z interwencji z 9 grudnia 2016 r., stwierdzenie zatem o podjęciu próby samobójczej było kreacją faktu, a nie samym faktem – o ile potwierdza ona, że skarżący miał założony pasek holowniczy na szyi i był pijany, to z dokumentów zgromadzonych w sprawie wyraźnie wynika, iż między małżonkami istniał nabrzmiały konflikt rodzinny a małżonka skarżącego przyznała się do chęci nagłośnienia tego konfliktu i zdyskredytowania męża.

W tych warunkach Sąd stwierdził, że doszło do wyraźnej nadinterpretacji faktów oraz zbudowania obrazu skarżącego jako osoby pozbawionej możliwości kontroli swoich zachowań, przy pominięciu dowodów przemawiających na korzyść skarżącego w tym przede wszystkim oświadczenia małżonki skarżącego. W ocenie Sądu trudno też uznać, że organ zagwarantował skarżącemu realizację gwarancji procesowych w postaci przeprowadzenia rzetelnego postępowania, gdy nie uwzględnił stanowiska małżonki skarżącego, która nie tylko wycofała swoje oskarżenia wobec męża, ale wskazała jakie kierowały nią pobudki do pomówienia męża o brak stabilności emocjonalnej, nadużywanie alkoholu, uzależnienie od hazardu i znęcanie się nad nią psychicznie. Zauważył, że po zdarzeniu z 1 stycznia 2017 r., żołnierz wniósł o urlop, a następstwie odmowy przedstawił zwolnienie lekarskie z pobytu na oddziale psychiatrycznym szpitala. W ocenie Sądu na podstawie dwóch notatek policyjnych o wątpliwej wartości dowodowej doszło do wydania opinii dyskredytującej skarżącego nie tylko jako żołnierza, ale przede wszystkim jako człowieka; zwłaszcza w przypadku pierwszej notatki cały opisany w niej przebieg zdarzenia opierał się na informacji przekazanej przez żonę żołnierza. Sąd uznał też, że nie znajduje oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym stwierdzenie organu, iż wziął on pod uwagę opinie przemawiające na korzyść strony, w tym opinię pełniącego obowiązki dowódcy plutonu plut. M. S. - opinia ta nie przełożyła się w żaden sposób na ocenę postawy skarżącego, pominięto też znaczenie oceny zawodowych kwalifikacji i przydatności do służby wynikającej z orzeczenia Wojskowej Komisji Lekarskiej, która orzekła o zdolności do służby.

Sąd zobowiązał organy do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i rozpatrzenia całego materiału dowodowego zgodnie z zasadami wynikającymi z art. 80 k.p.a.

Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] sierpnia 2019 r. Komendant [...] w K., na podstawie art. 2, art. 6 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 2, art. 9 ust. 1 pkt 2, ust. 2 i ust. 5, art. 14 ust. 1, art. 15 ust. 1 i 3 w zw. z art. 44 ust. 1 pkt 4, art. 111 pkt 8 ustawy z dnia 11 września 2003 r. o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych (t.j. Dz.U. z 2019 r., poz. 330 ze zm.) w zw. z §§ 10- 12 i § 15 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z dnia 9 marca 2010 r. w sprawie powoływania do zawodowej służby wojskowej (t.j. Dz.U. z 2015 r., poz. 1299), odmówił ze skarżącym zawarcia kolejnego kontraktu na pełnienie zawodowej służby wojskowej.

W obszernym uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że wykonując wytyczne Sądu uzupełnił materiał dowodowy sprawy poprzez wykonanie szeregu czynności procesowych, mających na celu uzyskanie dokumentacji dot. sprawy skarżącego oraz oświadczeń przełożonych. Ustalił, że w okresie od [...] maja 2012 r. do [...] maja 2017 r. skarżący przebywał łącznie 171 dni na zwolnieniu lekarskim, przez okres kolejnych 85 dni nie był zdolny do uczestniczenia w zajęciach wf, [...] listopada 2014 r. roku doznał urazu stawu kolanowego w zw. z wykonywaniem służby, i że faktycznie doszło do odsunięcia żołnierza od pracy z bronią. Nie brano pod uwagę opinii plut. M. S. o skarżącym, który nie był osobą nieuprawnioną do jej wystawienia. Organ ustalił, że skarżący miał problemy z naużywaniem alkoholu i z hazardem, powołując na te okoliczności wymienione dowody. Na podstawie notatek policyjnych ustalił, że skarżący miał za sobą próby samobójcze, przy czym odmówił wiary pismu małżonki skarżącego z 9 maja 2017 r. w zakresie motywacji, jaką kierowała się zawiadamiając Policję o próbach samobójczych. Oddalił wniosek dowodowy o przesłuchanie małżonki skarżącego, jako zbędny wobec jednoznacznych, pochodzących od policjantów i wynikających z ich naocznych relacji informacji z notatek. Organ wskazał, że rozpoznał uwagi skarżącego zgłoszone w toku postępowania i jego wnioski dowodowe, uznając je za gołosłowną polemikę z zebranym materiałem dowodowym, a podnoszone okoliczności dot. podjęcia środków dyscyplinarnych pozostają bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, podobnie jak wywody dot. postępowania dyscyplinarnego, które nie było wszczęte.

Organ stwierdził, że w sprawie nie miał zastosowania art. 15 ustawy o służbie wojskowej żołnierzy, albowiem skarżący w dacie rozpoznania wniosku o zawarcie kolejnego kontraktu nie pozostawał w zawodowej służbie wojskowej, będąc już rezerwistą. W toku służby skarżący jedynie dwa razy podszedł do egzaminu sprawności fizycznej, raz otrzymując ocenę zaledwie dostateczną, a za drugim razem ocenę dobrą, co w połączeniu z długimi okresami nieobecności – bez względu, czy zawinionej czy nie – stanowi negatywną przesłankę do zawarcia kontraktu na pełnienie służby w jednostce liniowej, a zwłaszcza pozostawania dowódcą takiej jednostki (organ zwrócił uwagę na demoralizujący wpływ skarżącego względem podkomendnych). Zdaniem organu nie istnieją też potrzeby Sił Zbrojnych, które uzasadniałyby zawarcie kontraktu ze skarżącym, jako osobą nietytułującą się nieposzlakowaną opinią i niedającą rękojmi należytego wykonywania obowiązków służbowych.

W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący zarzucił organowi tendencyjność i arbitralność, a także niezastosowanie się do wytycznych uprzednio wydanego orzeczenia sądowego.

Decyzją nr [...] z dnia [...] grudnia 2019 r. Szef Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych (SIWSZ) utrzymał w mocy decyzję (rozkaz personalny) organu I instancji. Organ odwoławczy stwierdził, że organ I instancji prawidłowo ocenił zebrany w sprawie materiał dowodowy, nie przekroczył granic uznania administracyjnego i zastosował się do wytycznych wyroku o sygn. II SA/Bd 390/18. W ocenie SIWSZ skarżący nie spełnia cech psychofizycznych wymaganych od osób pełniących zawodową służbę wojskową. Przytoczył treść art. 15 ustawy o służbie wojskowej oraz § 15 rozporządzenia MON w sprawie powoływania do zawodowej służby wojskowej, dokonując rozważań prawnych o uznaniowym charakterze decyzji w przedmiocie zawarcia kontraktu na pełnienie zawodowej służby wojskowej. Wskazał, że wniosek skarżącego z dnia [...] lutego 2017 r. został zaopiniowany negatywnie przez por. G. K., zaś kwestionowanie tej opinii przez skarżącego nie ma wpływu na fakt, iż prawo do oceniania żołnierzy jest atrybutem właściwego przełożonego i mieści się w sferze podległości służbowej. Postępowanie dowodowe organ I instancji przeprowadził prawidłowo, a w uzasadnieniu rozstrzygnięcia szeroko odniósł się do poszczególnych wniosków dowodowych zgłaszanych przez skarżącego, wyjaśniając, dlaczego ich nie uwzględnił. Organ odwoławczy wskazał, że skarżący został zwolniony z zawodowej służby z dniem [...] maja 2017 r. z mocy prawa na skutek upływu czasu określonego w kontrakcie, zaś okoliczność prowadzenia postępowania z wniosku strony o zawarcie kolejnego kontraktu nie powoduje automatycznego przedłużenia dotychczasowego kontraktu. Okoliczność niepełnienia służby przez długi okres (ponad dwa lata) i pozostawanie w rezerwie stwarza obiektywne przeszkody w uwzględnieniu jego wniosku. Organ odwoławczy stwierdził, że nie ma możliwości weryfikacji, czy skarżący aktualnie posiada zdolność fizyczną i psychiczną do pełnienia zawodowej służby wojskowej. Ponadto stanowisko służbowe, które miałby potencjalnie objąć skarżący, planowane jest do obsadzenia przez żołnierza przebywającego obecnie na kursie kwalifikacyjnym przygotowującym do objęcia tego stanowiska.

Odnosząc się do zarzutów odwołania SIWSZ stwierdził, że organ I instancji słusznie uznał za niecelowe przesłuchanie małżonki skarżącego i funkcjonariusza dokonującego interwencji, wobec wiarygodnych i niebudzących zastrzeżeń notatek policyjnych. W ocenie SIWSZ organ I instancji przekonująco uargumentował też wpływ próby samobójczej na pełnienie dalszej służby wojskowej. Odnosząc się do wytycznych Sądu organ odwoławczy potwierdził prawidłowość ustaleń co do przeciętnego poziomu kondycji fizycznej, która łącznie z długotrwałą absencją w służbie nie gwarantuje należytego wykonywania zadań służbowych. Wskazał, że ma świadomość istnienia orzeczenia Wojskowej Komisji Lekarskiej uznającego skarżącego za osobę zdolną do zawodowej służby wojskowej, jednak rozpoznano u niego schorzenie w postaci używania szkodliwego alkoholu lub innych substancji psychoaktywnych w okresie kontrolowanej abstynencji, co w połączeniu z pozostałymi stwierdzonymi okolicznościami dotyczącymi jego osoby (długotrwałe absencje, próba samobójcza, przeciętne wyniki z egzaminu z w-f) pozwala na wywiedzenie niezdolności do zawodowej służby wojskowej.

Odnosząc się do zarzutu niewypełnienia wytycznych Sądu SIWSZ stwierdził, że stwierdzone błędy postępowania zostały należycie skorygowane. Zarzut oparcia się na zawartych w materiale dowodowym opiniach osób, którymi miałaby kierować chęć zaszkodzenia skarżącemu, organ oddalił wskazując, że opinie te pochodziły od osób niemających wymiernego interesu w wyeliminowaniu go z szeregów armii. Opinia plut. M. S., jak potwierdził SIWSZ za organem I instancji, nie została wzięta pod uwagę z tego powodu, że nie pełnił on w okresie jej sporządzenia funkcji przełożonego skarżącego. Organ odwoławczy za niezasadne uznał też zarzuty naruszenia prawa materialnego, bowiem podejmując kwestionowane rozstrzygnięcie organ I instancji, w ocenie SIWSZ, prawidłowo zastosował art. 15 ustawy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych oraz § 15 ww. rozporządzenia, bez przekroczenia granic uznania administracyjnego.

W skardze na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy T. M. zarzucił naruszenie przepisów postępowania:

  • art. 6 - 8 k.p.a. w zw. z art. 75 § 1 i art. 77 § 1 i 2 w zw. z art. 78 § 1 k.p.a.,
  • art. 6 - 8 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a.,
  • art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz naruszenie przepisów prawa materialnego: art. 2, 9 ust. 1 pkt 2, ust. 2, ust. 5 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 1 i pkt 2 lit. a oraz art. 15 ust. 3 ustawy z dnia 11 września 2003 r. o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych oraz § 10-12 i § 15 ust. 1 i 2 rozporządzenia MON z dnia 9 marca 2010 r. w sprawie powoływania do zawodowej służby wojskowej. Skarżący wniósł o uchylenie decyzji obu instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania.

W obszernym uzasadnieniu skarżący podniósł, że organ:

  • dokonał wadliwej oceny orzeczenia Terenowej Wojskowej Komisji Lekarskiej w L. i tym samym przyjął, że skarżący jest niezdolny do zawodowej służby wojskowej,
  • wskazując na istniejące obiektywne przeszkody w uwzględnieniu wniosku skarżącego o zawarcie kolejnego kontraktu, równocześnie nie wskazał, o jakich obiektywnych przeszkodach jest mowa,
  • wskazując na orzeczenia sądów administracyjnych powołane przez organ w uzasadnieniu rozstrzygnięcia, zaznacza że wskazane sprawy będące przedmiotem kontroli sądu, nie są tożsame z indywidualną sprawą skarżącego,
  • dokonał błędnej oceny, wbrew wytycznym Sądu, środków dowodowych w postaci notatek por. G. K. i funkcjonariuszy Policji, błędnie ocenił okoliczności nieprzystąpienia do egzaminu z w-f,
  • nie wziął pod uwagę okoliczności przemawiających za nienagannym sposobem pełnienia służby wojskowej, w tym zdania egzaminu na klasę specjalisty wojskowego, wielokrotnego wyróżniania, uzyskiwania ocen bardzo dobrych z opiniowania służbowego, braku sankcji dyscyplinarnych, w kontekście istniejącego prawnego obowiązku wszczęcia postępowania dyscyplinarnego w przypadku stwierdzenia ewentualnych naruszeń dyscypliny,
  • przemilczał okoliczności wystąpienia przez skarżącego w kwietniu 2017 r. o skierowanie na wojskową komisję lekarską, kiedy to posiadał on opinię lekarza w przedmiocie braku uzależnienia od alkoholu i substancji psychoaktywnych,
  • nie ustosunkował się do wniosków dowodowych skarżącego o przesłuchanie kpt S. Sołtyska i mł. chor. P. Kata na okoliczność sposobu wykonywania zadań służbowych przez skarżącego.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga podlegała oddaleniu, bowiem organ przy wydaniu skarżonej decyzji nie naruszył prawa w stopniu, który mógłby mieć wpływ na wynik sprawy i skutkował koniecznością jej wyeliminowania z obrotu prawnego.

Niesporne pozostaje, że skarżona decyzja Szefa Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych z [...] grudnia 2019 r. i utrzymana nią w mocy decyzja Komendanta [...] w K. z [...] sierpnia 2019 r. zostały wydane po ponownym rozpatrzeniu sprawy administracyjnej, na skutek uchylenia uprzednich decyzji organów obu instancji prawomocnym wyrokiem WSA w Bydgoszczy z dnia 24 lipca 2018 r. sygn. II SA/Bd 390/18.

Podkreślić należy, iż powołany wyżej wyrok - stosownie do art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm., dalej "p.p.s.a.") – posiada moc wiążącą dla postępowania administracyjnego zakończonego wydaniem zaskarżonej decyzji. Przepis ten stanowi, iż ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. Zatem organ administracji jest obowiązany rozpatrzyć sprawę ponownie, stosując się do oceny prawnej zawartej w uzasadnieniu wyroku, bez względu na poglądy prawne wyrażone w orzeczeniach sądowych w innych sprawach, a tym bardziej w orzeczeniach organów administracyjnych wydanych w innych sprawach. Nawet w przypadku sporu co do stanu faktycznego będącego podstawą subsumcji prawa, a więc i oceny prawnej lub odmiennej interpretacji prawa albo nawet możliwości niezgodności oceny sądu z prawem obowiązującym, zapatrywania prawne wynikające z oceny prawnej sądu mają moc wiążącą do czasu, aż wyrok zostanie wzruszony w przewidzianym do tego trybie. Odmienna ocena dokonana przez organ stanowi zatem prawnie niedopuszczalną polemikę z prawomocnym wyrokiem sądu administracyjnego.

Zaznaczyć należy, że w pojęciu "ocena prawna" mieści się przede wszystkim wykładnia przepisów prawa materialnego i procesowego. Wykładnia w tym sensie zmierza do wyjaśnienia istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich zastosowania w konkretnym przypadku w związku z rozpoznawaną sprawą. Wskazania co do dalszego postępowania stanowią z reguły konsekwencję oceny prawnej. Dotyczą one sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych przez organ oraz wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia wadliwości w postaci np. braków w materiale dowodowym lub innych uchybień procesowych. Nadto sformułowanie, iż "ocena prawna wyrażona w orzeczeniu sądu wiąże w sprawie ten sąd" oznacza, że ilekroć dana sprawa będzie przedmiotem rozpoznania przez ten sąd, będzie on związany oceną prawną wyrażoną w tym orzeczeniu, jeżeli nie zostanie ono wzruszone w przewidzianym do tego trybie, nie nastąpi zasadnicza zmiana stanu faktycznego sprawy, nie zmieni się też stan prawny w stopniu, który czyniłby pogląd wyrażony w wyroku sądu nieaktualnym.

W ocenie sądu, wbrew stanowisku skarżącego, zasadniczo organy obu instancji podporządkowały się ocenie prawnej i wskazaniom co do dalszego postępowania zawartym w wyroku z 24 lipca 2018 r., aczkolwiek nie w pełnym zakresie. Należy zwrócić przy tym uwagę na uznaniowy charakter kwestionowanej decyzji i szczególną problematykę rozpoznawanej sprawy. Dostrzegając zatem polemiczny charakter części uzasadnień decyzji organów I i II instancji, oraz nadal dowolne i błędne powoływanie się na m.in. na okoliczności (podjęcia próby samobójczej) potwierdzone w istocie jedynie, zakwestionowanymi przez Sąd w tym zakresie, notatkami służbowymi z interwencji policyjnych, należy je ocenić jako naruszające przepis art. 153 p.p.s.a. w zw. z art. 7 – 9, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Tym bardziej, że organy w tym spornym i nader wrażliwym zakresie nie uzupełniły materiału dowodowego, mimo wskazań Sądu i wnioskom dowodowym strony. Co więcej, organy pomijając szczegółową ocenę Sądu kwestionującą moc dowodową wskazanych notatek policyjnych dla odtworzenia rzeczywistych okoliczności i sytuacji związanej z konfliktem rodzinnym, dowolnie uznał przy tym za niewiarygodne późniejsze oświadczenie małżonki, co do którego w ww. wyroku Sąd uznał jednoznacznie jego wpływ na pryzmat oceny zachowania skarżącego w czasie przedmiotowych incydentów. Jednocześnie organy nie przeprowadziły dowodu z zeznań innych uczestników spornych zdarzeń – chociażby funkcjonariuszy Policji sporządzających notatki. W tej części zatem wszelkie ustalenia organów oparte wyłącznie na spornych notatkach policyjnych - w aspekcie rzekomych prób samobójczych - nie mogą mieć znaczenia dla rozstrzygnięcia tej sprawy, co wynika także z treści uzasadnienia wiążącego wyroku Sądu.

Na wstępie dalszych rozważań zwrócić należy jednak uwagę, że zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a., nie każde naruszenie przepisów postępowania czy prawa materialnego, skutkuje uchyleniem przez sąd administracyjny skarżonej decyzji, lecz tylko takie, które co do zasady mają lub mogą mieć istotny wpływ na wynik sprawy administracyjnej.

Przenosząc powyższe na okoliczności rozpoznawanej sprawy, uwzględniając związanie wyrokiem z dnia 24 lipca 2018r. Sąd nie stwierdza, aby stwierdzone naruszenie prawa, w kontekście oceny pozostałego zgromadzonego materiału dowodowego, postępowania i wykładni mających w sprawie zastosowanie przepisów prawa materialnego, mogło mieć wpływ na wynik sprawy administracyjnej zainicjowanej wnioskiem skarżącego z 7 lutego 2017 r. o zawarcie kolejnego kontraktu na pełnienie zawodowej służby wojskowej.

Zgodnie z treścią art. 15 ust. 1 ustawy z dnia 11 września 2003 r. o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych, dalej zwana "ustawą", żołnierz służby kontraktowej najpóźniej na trzy miesiące przed dniem upływu okresu, na jaki został zawarty kontrakt, może wystąpić z wnioskiem o zawarcie kolejnego kontraktu. Warunkiem zawarcia kolejnego kontraktu z żołnierzem jest posiadanie przez niego ogólnej oceny co najmniej dobrej w ostatniej opinii służbowej (ust. 3).

Stosownie natomiast do przepisu § 15 ust. 1 i ust. 2 rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z dnia 9 marca 2010 r. w sprawie powoływania do zawodowej służby wojskowej (Dz. U. z 2015 r., poz. 1299), dalej "rozporządzenie", w przypadku wniesienia przez żołnierza służby kontraktowej wniosku, o którym mowa w art. 15 ust. 1 ustawy, dowódca jednostki wojskowej opiniuje go i przesyła organowi właściwemu do wyznaczenia na stanowisko służbowe lub organowi właściwemu do powołania do służby stałej, jeżeli sam nie jest tym organem. W przypadku pozytywnego rozpatrzenia wniesionego przez żołnierza służby kontraktowej wniosku, o którym mowa w art. 15 ust. 1 ustawy, właściwy organ zawiera z tym żołnierzem kolejny kontrakt na pełnienie zawodowej służby wojskowej lub wydaje rozkaz personalny o powołaniu żołnierza do służby stałej. Odmowa zawarcia kolejnego kontraktu lub powołania żołnierza do służby stałej następuje w formie rozkazu personalnego.

Jak już wskazał Sąd w ww. wyroku, ani ustawa, ani rozporządzenie ustanawia żadnych przesłanek, którymi powinien kierować się dowódca jednostki wojskowej przy rozstrzyganiu, czy udzielać zgody na zawarcie kontraktu, czy też jej odmówić. Żaden też przepis prawa materialnego nie przyznaje w trybie administracyjnym skarżącemu prawa (roszczenia) o zawarcie kolejnego kontraktu zawodowej służby wojskowej. Złożenie wniosku przez skarżącego w tym przedmiocie, nie jest dla organu wiążące (por. wyroki NSA z 5 kwietnia 2006 r., sygn. akt I OSK 1348/05 i 11 kwietnia 2012 r., sygn. akt I OSK 1655/11, publ. http//orzeczenia.nsa.gov.pl). Decyzja w przedmiocie zawarcia kolejnego kontraktu albo odmowy jego zawarcia ma charakter uznaniowy. Decyzje podejmowane w ramach uznania administracyjnego pozostają pod kontrolą sądu administracyjnego jak każde inne, ale zakres ich kontroli zmierza do ustalenia, czy na podstawie przepisów prawa dopuszczalne było wydanie decyzji, czy organ przy jej wydaniu nie przekroczył granic uznania i czy uzasadnił rozstrzygnięcie dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami. Korzystanie z uznania administracyjnego oznacza więc, że organ ma prawo wyboru treści rozstrzygnięcia. Oceniając charakter prawny decyzji uznaniowej należy mieć na względzie, że zakres uznania jest wyznaczony prawem i celem, dla jakiego dane przepisy lub instytucje zostały ustanowione.

W pełni podzielić należy stanowisko Sądu, zgodnie z którym nadrzędną potrzebą Sił Zbrojnych jest to, by żołnierze zawodowi w trakcie trwania kontraktu byli w pełni dyspozycyjni i sprawni oraz wykonywali powierzone im zadania rzetelnie i profesjonalnie. Tak dalece idący prymat interesu publicznego nad interesem jednostki w tej dziedzinie jest usprawiedliwiony i zrozumiały. Również wynikające z art. 2 ustawy wymagania wobec żołnierzy zawodowych stanowią wzorzec oceny przydatności do służby.

Ustawa o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych nie przewiduje automatycznego przedłużenia kontraktu. Podmiotem, który decyduje o zawarciu nowego kontraktu jest organ danej służby zmilitaryzowanej. Decyzja o zawarciu nowego kontraktu lub jego odmowie ma charakter uznaniowy. Podstawową przesłanką zawarcia kontraktu są, zgodnie z art. 9 ust. 2 ustawy, potrzeby Sił Zbrojnych, o których mowa w art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. a ustawy. Podkreślić należy, że mianowanie w służbie kontraktowej ma podobny charakter do umowy o pracę na czas określony, a zatem żołnierz powinien liczyć się z tym, iż kontrakt może nie zostać przedłużony.

Nie budzi żadnej wątpliwości, że żołnierze przyjęci do służby mają obowiązek swoim stanem zdrowia i innymi warunkami i cechami psychofizycznymi gwarantować profesjonalne wykonywanie zadań. W tym kontekście w pełni uzasadnione jest powołanie się, przez organ właściwy do podjęcia decyzji o zawarciu ponownego kontraktu na pełnienie zawodowej służby wojskowej, na te okoliczności, które obiektywnie podważają powyższe gwarancje. Z analizy akt sprawy jak również skarżonych decyzji wynika, że organy tego typu okoliczności brały pod uwagę. Należy zwrócić uwagę na udokumentowane chorobowe szkodliwe uzależnienie skarżącego od alkoholu (orzeczenie RKL), specyfikę zachowania skarżącego w sytuacjach konfliktu rodzinnego i podwyższonego stresu (pod wpływem alkoholu – notatki policyjne), i w konsekwencji problemy zdrowotne potwierdzone hospitalizacją na oddziale psychiatrycznym. Nie budzi wątpliwości, że w trakcie służby skarżący został odsunięty od pracy z bronią, co potwierdza rozkaz dzienny dowódcy 3 kompanii regulacji ruchu.

Przepisy pragmatyczne przewidują tylko jeden sposób weryfikacji stanu sprawności fizycznej żołnierza, tj. coroczny sprawdzian sprawności fizycznej (art. 50a ust. 2 ustawy). Sposób przeprowadzenia sprawdzianu w okresie pełnienia służby kontraktowej był określony w rozporządzeniu Ministra Obrony Narodowej z dnia 12 lutego 2010 r. w sprawie przeprowadzenia sprawdzianu sprawności fizycznej żołnierzy zawodowych (Dz.U. z 2014 r., poz. 848). Przepisy § 4 rozporządzenia wskazują na dwustopniowy system badania żołnierza przed sprawdzianem, tak aby brał w nim udział żołnierz, który jest w pełni zdolny do wzięcia w nim udziału. Najpierw lekarz jednostki wojskowej ma obowiązek dokonać kwalifikacji zdrowotnej żołnierza, a następnie, bezpośrednio przed przystąpieniem do sprawdzianu, lekarz dokonuje badania żołnierza. W przedmiotowej sprawie skarżący w trakcie pięcioletniej służby jedynie 2 razy przystąpił do egzaminu sprawności fizycznej tj. w 2013 r. uzyskał ocenę dostateczną, a w 2016 r. dobrą. Ponadto organ na podstawie zestawienia absencji ustalił, że w okresie od 26 listopada 2012 r. do 25 maja 2017 r. żołnierz przebywał łącznie 171 dni na zwolnieniu lekarskim i łącznie przez okres kolejnych 85 dni nie był zdolny do uczestniczenia w zajęciach wf. Przy czym nie jest sporne, że podczas zajęć związanych ze służbą [...] listopada 2014 r. żołnierz doznał urazu stawu kolanowego, co spowodowało dłuższą absencję w jednostce wojskowej. Zaistniały zatem uzasadnione wątpliwości czy żołnierz jest na tyle sprawny fizycznie, aby podołać ciężarom dalszej zawodowej służby wojskowej. Podnieść w tym miejscu należy, że wypadki lub choroby związane ze służbą są podstawą do postępowania na podstawie ustawy z dnia 11 kwietnia 2003 r. o świadczeniach odszkodowawczych przysługujących w razie wypadków i chorób pozostających w związku ze służbą wojskową (Dz.U. z 2014 r., poz. 213), natomiast w żaden sposób nie mogą być podstawą do żądania zawarcia kontraktu. W tym wypadku kontrakt może być przedłużony tylko wtedy, gdy jest to celowe ze względu na potrzeby Sił Zbrojnych.

Wskazać przyjdzie, że dowódca decydując o nieprzedłużeniu kontraktu, nie musi mieć żadnych dowodów na to, że żołnierz nie podoła służbie. Wystarczy, że ma takie podejrzenie. Istotne znaczenie ma z pewnością opinia przełożonego żołnierza, który ma najpełniejszą bezpośrednią wiedzę i ocenę co do przydatności i zdolności do dalszego rzetelnego i wymaganego pełnienia służby na podstawie ewentualnego nowego kontraktu.

Kompetencje sądu nie obejmują badania zasadności ocen podjętych w postępowaniu opiniodawczym. Prawo opiniowania i oceniania żołnierzy jest atrybutem właściwego przełożonego i mieści się w sferze podległości służbowej. Ten zakres władzy służbowej pozostaje poza kontrolą sądową (art. 5 pkt 2 p.p.s.a. i art. 8 ust. 1 ustawy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych). Zarówno przepisy ustawy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych, jak i rozwiązania systemowe wykluczają badanie prawidłowości (rzetelności) oceny opiniowanego żołnierza zawodowego przy sądowoadministracyjnej kontroli decyzji w przedmiocie odmowy zawarcia kolejnego kontraktu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 grudnia 2013 r. sygn. akt I OSK 2732/12, publikowany http//orzeczenia.nsa.gov.pl). W ocenie Sądu uwzględniając całokształt zgromadzonego materiału dowodowego, opinia przełożonego w tej sprawie nie budzi wątpliwości co do tego, że ocenił on całokształt służby skarżącego, nie pomijając jego dokonań, zdobytego doświadczenia i osiągnięć, lecz uznał, że wobec szeregu innych poważnych wątpliwości i zastrzeżeń, nie odpowiada potrzebom Sił Zbrojnych przedłużenie ze skarżącym kontraktu na dalszy okres. W sytuacji gdy opinia taka nie podlega kognicji Sądu, nie ma dalszej potrzeby odnoszenia się do poszczególnych sformułowań i argumentów wyrażonej opinii.

Nadto należy podkreślić, iż nie jest obowiązkiem organów administracji prowadzenie postępowania administracyjnego dla samego tylko przeprowadzania dowodów, które nie mogą mieć wpływu na wynika sprawy. Tak zatem należy odnieść się do wniosków dowodowych skarżącego o przesłuchanie współpracujących z nim osób, na okoliczność jak wywiązywał się z obowiązków służbowych. Nie są to bowiem okoliczności sporne, a nadto nie stanowią jedynej podstawy oceny przełożonych służbowych predyspozycji danego żołnierza kontraktowego do dalszego pełnienia zawodowej służby wojskowej.

Stwierdzić należy zatem, że mimo częściowo błędnych uzasadnień, wydane w sprawie decyzje nie naruszają zasad ogólnych postępowania administracyjnego, w tym, przede wszystkim zasady praworządności, zasady prawdy materialnej oraz zasady uwzględnienia interesu społecznego i słusznego interesu obywateli. Zgromadzony materiał dowodowy, w tym uzupełniony w ponownie prowadzonym postępowaniu, jest wystarczający dla podjęcia i uzasadnienia decyzji w przedmiocie odmowy zawarcia ponownego kontraktu. Jednocześnie podkreślenia wymaga, iż mimo nietrafności niektórych argumentów organu, większość z nich pozwala na zobiektywizowana ocenę przesłanek, dla których podjął swobodną decyzję odnośnie przedłużenia kontraktu na pełnienie zawodowej służby wojskowej przez skarżącego.

Oczywiście błędny i zbędny dla rozpoznania niniejszej sprawy jest wywód uzasadnienia decyzji organu I instancji str. 7 – 9 dotyczący wpływu wygaśnięcia kontraktu z dniem [...] maja 2017 r. i zmiany statusu skarżącego na żołnierza rezerwy, na rozstrzygnięcie i to ponowne sprawy zainicjowanej jego wnioskiem złożonym przez żołnierza zawodowego kontraktowego o zawarcie kolejnego kontraktu. Nie stanowi to z pewnością o bezprzedmiotowości postępowania i podstawy do jego umorzenia, bowiem istotna pozostaje sytuacja prawna, w której żołnierz kontraktowy ubiega się o stosowne uprawnienie wynikające z przepisów prawa (zawarcia kolejnego kontraktu). Nie można zatem pozbawić tego uprawnienie tylko z tego powodu, że właściwe organy zbyt długo, bądź błędnie rozpoznają sprawę. Zwrócić należy uwagę, że organ I instancji powołał się przy tym na stanowisko wyrażone w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 15 listopada 2011 r. sygn. II SA/Wa 1295/11, który został uchylony wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 listopada 2012 r. sygn. I OSK 500/12, który przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Sąd rozpoznający niniejszą sprawę podziela stanowisko wyrażone w tym wyroku NSA.

Niezależnie od powyższego podkreślenia wymaga, iż uprzednie decyzje merytoryczne organów obydwu instancji wydane odpowiednio [...] października 2017 r. i [...] stycznia 2018 r. orzekały merytorycznie mimo okoliczności upływu okresu kontraktu, a w tym zakresie w prawomocnym wyroku Sąd dokonał wiążącej wykładni co do zastosowania w tej sprawie art. 15 ustawy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych. Ten zatem przepis wraz ze stosownymi przepisami rozporządzenia miał zastosowanie w sprawie. Analiza dalszej części uzasadnienia decyzji organu I instancji z [...] sierpnia 2018 r. oraz utrzymującej ją w mocy decyzji organu odwoławczego prowadzi do wniosku, że organy zastosowały jednak w tym zakresie prawidłowo przepisy ustawy pragmatycznej.

Odnosząc się do zarzutów skargi należy stwierdzić, iż mimo częściowej zasadności, nie mogą one skutkować wyeliminowaniem skarżonej decyzji z obrotu prawnego. Zarzuty te w większości opierają się jedynie na subiektywnej polemice z argumentacją organów i dążą do wykazania, że zdaniem skarżącego powinien zostać z nim zawarty kolejny kontrakt na pełnienie zawodowej służby wojskowej. Tymczasem należy ponownie podkreślić, iż zarzuty te nie mogą odnieść oczekiwanego skutku w postępowaniu sądowoadministracyjnym, bowiem sąd nie może narzucić organowi sposobu rozstrzygnięcia o zawarciu kontraktu na pełnienie zawodowej służby wojskowej.

Oceniając zatem decyzję w aspekcie podstawowych zasad postepowania administracyjnego oraz przez pryzmat art. 153 p.p.s.a. Sąd zważył, że działanie organu korzystającego z możliwości podjęcia decyzji w ramach uznania administracyjnego mieści się w granicach wynikających z art. 6 – 8 k.p.a., w tym dążeniem do wyjaśnienia prawdy obiektywnej i obowiązkiem załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu strony. W ocenie Sądu, mimo widocznych wad uzasadnienia skarżona decyzja w jej całokształcie nie jest arbitralna i opiera się zasadniczo na dozwolonych kryteriach oceny. Mimo wskazanej już błędnej i niedostatecznej oceny wagi i informacji wynikających z notatek policyjnych, co do prób samobójczych, w pozostałym aspekcie dowody te mogą stanowić element ustalenia stanu faktycznego niniejszej sprawy, aczkolwiek jedynie jeden z wielu. Nie można także po uzupełnieniu postępowania uznać za skuteczny zarzutu naruszenia przepisów dotyczących postepowania dowodowego w opisanym wyżej zakresie, tj. dążenia skarżącego do wykazania jego postawy w służbie i kwalifikacji zawodowych, bowiem nie są to z pewnością jedyne i wystarczające kryteria oceny dalszej przydatności dla Sił Zbrojnych.

Skażona decyzja nie narusza także wskazanych w skardze przepisów prawa materialnego, bowiem została wydana na podstawie i zgodnie z art. 15 ustawy pragmatycznej i § 15 ww. rozporządzenia. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ słusznie wskazał na stawiane żołnierzom zawodowym wymagania związane z profesjonalizacją Sił Zbrojnych oraz na wynikającą z tego potrzebę ciągłej weryfikacji kwalifikacji i predyspozycji żołnierzy zawodowych, celem wyłonienia personelu najlepiej przygotowanego do realizacji zadań na zajmowanym i planowanych do wyznaczenia stanowiskach służbowych. Należy zgodzić się z organem, że w interesie Sił Zbrojnych jest to, aby swoim stanem zdrowia gwarantowali pełną dyspozycyjność oraz profesjonalne wykonywanie zadań. Organ wystarczająco uargumentował swoją ocenę, iż skarżący nie daje rękojmi rzetelnej realizacji zadań wynikających z zawodowej służby wojskowej, z uwagi na długotrwałe przebywanie na zwolnieniach lekarskich i charakter schorzeń (szkodliwe uzależnienie od alkoholu). Nie można również pominąć okoliczności, że problemy alkoholowe skarżącego mają bezpośredni wpływ na jego psychikę i zachowanie (notatki policyjne, odsunięcie od pracy z bronią). Do tego typu okoliczności, z oczywistych względów, organy służb zmilitaryzowanych muszą podchodzić z największą ostrożnością. Co prawda skarżący został skierowany do wojskowej komisji lekarskiej, która orzekła, że jest on zdolny do zawodowej służby wojskowej, nie zmienia to jednak faktu, iż tak długotrwała niedyspozycja skarżącego ma wpływ na organizację zadań w jednostce wojskowej, w której pełnił służbę.

Z tych powodów, na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skarga podlegała oddaleniu.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.