Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia [...] Nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B., na podstawie art. 134 w zw. z art. 129 § 1 Kpa stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia zażalenia przez M. i M. W. na postanowienie Burmistrza K. z dnia [...] nr [...] w sprawie dokonania zmiany w postanowieniu z dnia [...] oraz w zawiadomieniu z dnia [...] nr [...], które dotyczyły postępowania administracyjnego o ustalenie opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości położonej w K., oznaczonej numerem ewidencyjnym [...] o powierzchni 447m², wskazując, że zaskarżone postanowienie zostało odwołującym się doręczone w dniu [...], i termin do wniesienia zażalenia upływał w dniu [...], co oznacza, że zażalenie wniesione w dniu [...] złożone zostało z przekroczeniem ustawowego terminu.
Powyższe postanowienie stało się przedmiotem skargi M. W., która podniosła, iż postanowienie pierwszoinstancyjne otrzymała w dniu [...], co oznacza, że biorąc pod uwagę wyłącznie dni robocze, siedmiodniowy termin do wniesienia zażalenia upływał w dniu [...]. Do skargi dołączono postanowienia Burmistrza K. z dnia [...], w którym zaznaczono, że do 7 – dniowego terminu nie wlicza się sobót i dni wolnych od pracy.
W odpowiedzi na skargę SKO w B. wniosło o jej oddalenie, nie znajdując podstaw do uwzględnienia zawartych w niej zarzutów.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga nie jest zasadna.
Na wstępie wskazać trzeba, iż jak wynika z treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest, o ile przepisy szczególne nie stanowią inaczej, pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że sąd administracyjny bada, czy akt będący przedmiotem skargi zgodny jest z przepisami prawa obowiązującego w dniu jego wydania.
Przedmiotem skargi wniesionej w niniejszej sprawie jest postanowienie z dnia [...] Nr [...], którym Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. stwierdziło uchybienie przez skarżących terminu do wniesienia zażalenia.
Instytucja zażalenia, jako środka zaskarżenia, przysługującego stronom w postępowaniu administracyjnym, regulowana jest przepisami kodeksu postępowania administracyjnego. I tak, zgodnie z art. 141 § 1 k.p.a. na wydane w toku postępowania postanowienia służy stronie zażalenie, gdy kodeks tak stanowi. Stosownie natomiast do treści § 2 wskazanego artykułu, zażalenia wnosi się w terminie siedmiu dni od dnia doręczenia postanowienia stronie, a gdy postanowienie zostało ogłoszone ustnie - od dnia jego ogłoszenia stronie. Siedmiodniowy termin, o którym mowa to termin ustawowy, zatem termin wyznaczony przez ustawodawcę i wprost wynikający z treści przepisu. Podkreślenia wymaga, że stosujący przepisy k.p.a. organ administracji publicznej w żaden sposób nie może wpływać na długość terminu ustawowego, nie może go zatem ani przedłużyć, ani też skrócić. Wskazać także należy, iż termin do wniesienia zażalenia jest terminem zawitym, co z kolei oznacza, że czynność dokonana po upływie takiego terminu jest nieważna i prawnie bezskuteczna.
W przypadku stwierdzenia, że zażalenie wniesione zostało z uchybieniem terminu, w sytuacji, w której strona nie wnosi o przywrócenie terminu, organ prowadzący postępowanie odwoławcze, na podstawie art. 134 k.p.a. stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania, przy czym postanowienie w tej sprawie jest ostateczne. Podkreślenia wymaga, że uchybienie terminu do wniesienia zażalenia stanowi okoliczność obiektywną i stwierdzenie jej skutkuje koniecznością wydania postanowienia o uchybieniu terminu. Organ nie dysponuje w tym względzie uznaniem administracyjnym, podporządkowany jest bowiem bezwzględnie obowiązującej normie prawnej.
Jak wynika z akt sprawy, postanowieniem będącym przedmiotem zażalenia wniesionego z uchybieniem terminu Burmistrz K. dokonał zmiany w postanowieniu z dnia [...] oraz w zawiadomieniu z dnia [...] nr [...], które dotyczyły postępowania administracyjnego w celu ustalenia opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości położonej w K., oznaczonej numerem ewidencyjnym [...] o powierzchni 447m². Postanowienie powyższe doręczone zostało skarżącej w dniu [...], co skarżąca poświadczyła własnoręcznym podpisem dokonanym na zwrotnym potwierdzeniu odbioru, znajdującym się w aktach sprawy. Zgodnie z art. 141 § 2 k.p.a. wyznaczony, siedmiodniowy termin do wniesienia zażalenia upływał wobec skarżącej w dniu [...]. Skarżąca tymczasem zażalenie do właściwego organu wniosła w dniu [...], zatem z przekroczeniem wskazanego w ustawie terminu.
Odnosząc się do zawartego w skardze argumentu wliczania do biegnącego terminu dni wyłącznie dni uznanych za robocze, podnieść należy, że obliczanie terminów regulowane jest przepisami k.p.a. i zawarte w rozdziale 10 kodeksu. Zgodnie z regułą, dotyczącą obliczania terminów określonych w dniach – a z takim terminem mamy w niniejszej sprawie do czynienia – jeżeli początkiem terminu określonego w dniach jest pewne zdarzenie, przy obliczaniu tego terminu nie uwzględnia się dnia, w którym zdarzenie nastąpiło. Upływ ostatniego z wyznaczonej liczby dni uważa się za koniec terminu (art. 57 § 1 k.p.a.). Przenosząc powyższy przepis na grunt omawianej sprawy, wskazać należy, iż zdarzeniem, o którym mowa we wspomnianym art. 57 § 1 k.p.a. jest doręczenie skarżącej odpisu postanowienia, na które przysługuje zażalenie.
Zauważyć także należy, że zgodnie z art. 57 § 4 k.p.a., jeżeli koniec terminu przypada na dzień ustawowo wolny od pracy, za ostatni dzień terminu uważa się najbliższy następny dzień powszedni, przy czym soboty, jako dnia, który nie został ujęty w ustawie z dnia 18 stycznia 1951 r. o dniach wolnych od pracy (Dz. U. Nr 4, poz. 28 ze zm.) nie wlicza się do dni wolnych od pracy – jest to, zgodnie z przepisami k.p.a. – jedyna sytuacja, w której ustawowy termin zostaje niejako prolongowany.
Skarżąca powołuje się na wydane przez organ pierwszej instancji postanowienie z dnia [...] o wyznaczeniu jej siedmiodniowego terminu na wypowiedzenie się w zakresie zabranego materiału dowodowego w przedmiotowej sprawie i na zawarte w nim pouczenie, zgodnie z którym do wyznaczonego terminu nie wlicza się sobót i dni wolnych od pracy. Zaznaczyć jednak należy, że dotyczy to zupełnie innej sytuacji i innego terminu, a mianowicie wypowiedzenia się co do zebranego materiału dowodowego. Należy także stwierdzić, że pouczenie zawarte w postanowieniu od którego wniesione zostało zażalenie, sformułowane zostało w sposób prawidłowy i do treści tego właśnie pouczenia, a nie do pouczenia zastosowanego względem innego postanowienia w zupełnie innej kwestii, na które nota bene zażalenie nie przysługuje, strona winna była się zastosować. Nie zastosowanie się do prawidłowego pouczenia z kolei skutkować musi poniesieniem z tego tytułu konsekwencji, co w przedmiotowej sprawie oznacza stwierdzenie przez organ wyższego stopnia uchybienie terminu do wniesienia zażalenia – co też w niniejszej sprawie Kolegium słusznie uczyniło.
Z uwagi na przedmiot rozstrzygnięcia, jakim jest orzeczenie o charakterze proceduralnym, Sąd nie ma możliwości odniesienia się do merytorycznych zarzutów skargi dotyczących ustalenia opłaty adiacenckiej, albowiem nie jest ona przedmiotem zaskarżonego postanowienia, a zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi sąd rozstrzyga w graniach danej sprawy.
W związku z powyższym Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę, jako niezasadną, oddalił.