Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...] grudnia 2014 r., nr [...] Wójt Gminy K., na podstawie art. 105 § 1 ustawy z dnia [...] czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 267 z późn. zm., zwanej w skrócie "k.p.a.") umorzył postępowanie w sprawie ustalenia przyczyn i okoliczności usunięcia drzew z terenu działki oznaczonej numerem ewidencyjnym [...] (posesja nr [...]), obręb geodezyjny K., gm. K., będącej własnością K. R..
W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia wskazano, że na wniosek skarżącego A. R., w dniu [...] października 2014 r. zostało wszczęte postępowanie administracyjne w sprawie ustalenia przyczyn i okoliczności usunięcia drzew z terenu działki oznaczonej numerem ewidencyjnym [...] (posesja nr [...]), obręb geodezyjny K., gm. K., będącej własnością K. R..
W dalszej treści wskazano, że w dniu [...] listopada 2014 r. odbyła się wizja lokalna, o której zostały w sposób prawidłowy poinformowane strony postępowania. Pomimo zawiadomienia w wizji lokalnej nie wziął udziału wnioskodawca oraz K. R. - właściciel działki [...] Nieobecni nie poinformowali o przyczynach swojej nieobecności, jak również nie wyznaczyli pełnomocników.
W wyniku wizji lokalnej przeprowadzonej przy obecności A. i S. R., wskazanych w piśmie wnioskodawcy, jako osoby które usunęły drzewa, nie stwierdzono występowania śladów mogących świadczyć o nielegalnym usunięciu drzew. Nie stwierdzono występowania suchych gałęzi, czy pieńków drzew.
W związku z tym dalsze prowadzenie postępowania w tej sprawie stało się zdaniem organu bezprzedmiotowe, co zgodnie z art. 105 § 1 k.p.a., skutkowało wydaniem decyzji o umorzeniu postępowania.
Odwołanie od powyższej decyzji złożył skarżący. Ze złożonego pisma wynikało, że nie zgadza się z powyższym rozstrzygnięciem. Wskazał, że nielegalnej wycinki drzew dokonali S. i A. R., gdyż drzewa kolidowały z budową ogrodzenia. Ponadto odwołujący się nie wykluczył, że w sprawie doszło do wręczenia łapówki.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze (zwane dalej "Kolegium") po rozpatrzeniu odwołania, decyzją z dnia [...] stycznia 2016 r., nr [...] umorzyło postępowanie odwoławcze.
Kolegium wskazało, że pismem z dnia [...] grudnia 2014 r. wezwało wnoszącego odwołanie do wykazania interesu prawnego, z którego wywodzi swój status jako strony w postępowaniu odwoławczym, a także o wyjaśnienie, czy posiada tytuł prawny do nieruchomości oznaczonej nr [...] (K. 17, gm. K.), z której miały być usunięte drzewa oraz wskazanie tego tytułu.
W wyznaczonym terminie skarżący ponowił zarzuty dotyczące prowadzenia sprawy usunięcia drzew z nieruchomości. W nawiązaniu zaś do wezwania stwierdził, że chodzi o numer działki 26018/2 oraz 34619/4. Dołączył także kopię pierwszej strony pozwu z [...] grudnia 2014 r. o uzgodnienie treści ksiąg wieczystych z rzeczywistym stanem prawnym, tj. KW pod nr [...] przez nakazanie wpisania w dziale II tej księgi, jako właściciela skarżącego w miejsce K. R., oraz KW pod nr [...] przez nakazanie wpisania w dziale II tej księgi, jako właściciela, skarżącego w miejsce S. i A. R..
Poza powyższym, na wezwanie organu odwoławczego, akta sprawy zostały uzupełnione o przesłany przez organ I instancji wypis z rejestru ewidencji gruntów, z którego wynika, że jedynym właścicielem działki, z której - według twierdzeń skarżącego - miały być usunięte drzewa, jest K. R.. Wypis wskazuje również, że dla nieruchomości prowadzona jest księga wieczysta nr [...] A..
Na podstawie ww. dokumentów organ odwoławczy ustalił, że w odpowiedzi na wezwanie, podając nr [...], skarżący błędnie identyfikował je jako nr działek, są to natomiast numery ksiąg wieczystych W. i W.. Działka nr [...], której dotyczy niniejsza sprawa jest przy tym objęta księgą wieczystą nr [...]. Z treści podanej księgi (wg stanu na dzień rozpoznawania sprawy) wynikało, że jedynym właścicielem nieruchomości jest K. R., a podstawą wpisu była notarialna umowa sprzedaży z [...].11.2005 r., Rep A..
Jak ustalił ponadto organ odwoławczy, druga z wymienionych ksiąg wieczystych jest z kolei prowadzona dla działki o nr [...], której właścicielami są S. i A. R. (nieruchomość nie objęta przedmiotem sprawy).
W świetle powyższego Kolegium stwierdziło, że skarżący nie wykazał interesu prawnego w postępowaniu, w szczególności nie wykazał swoich praw do nieruchomości oznaczonej nr [...], przy czym w okolicznościach sprawy, za niewystarczające należy uznać złożenie pozwu o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym, a posiadanie i zamieszkiwanie na sąsiedniej nieruchomości również nie jest wystarczające do uznania za stronę postępowania.
Biorąc więc pod uwagę, że stroną postępowania w sprawie usunięcia drzew bez wymaganego zezwolenia może być jedynie posiadacz nieruchomości, z której drzewa wycięto, Kolegium uznało, że skarżącemu przymiot strony nie przysługuje.
Reasumując, Kolegium stwierdziło, iż wnoszący odwołanie nie wykazał, że jest stroną postępowania w rozumieniu art. 28 k.p.a., co uzasadnia wydanie decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego (art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a.) i zwalnia z obowiązku odnoszenia się do zarzutów w nim zawartych.
W skardze do sądu A. R. ponownie wyraził swoje niezadowolenie z zapadłych w sprawie rozstrzygnięć organów administracji, wywodząc, że decyzja Kolegium jest dla niego krzywdząca, pozbawiająca go majątku, a ponadto nie wyjaśnia okoliczności podnoszonych przez skarżącego w sprawie ustalenia przyczyn i okoliczności usunięcia drzew z terenu działki oznaczonej numerem ewidencyjnym [...] (posesja nr [...]), obręb geodezyjny K., gm. K..
Skarżący podkreślił, że zadaniem Kolegium było rozstrzygnięcie, czy doszło do legalnego usunięcia drzew, czy też sprzecznego z prawem, tymczasem Kolegium w przekonaniu skarżącego skupiło się na kwestii braku tytułu prawnego skarżącego do działki oznaczonej numerem ewidencyjnym [...]
W odpowiedzi na skargę organ, nie znajdując podstaw do jej uwzględnienia, wniósł o jej oddalenie wskazując, że po ponownej analizie akt sprawy nie znalazł podstaw do zmiany zaskarżonej decyzji, ponieważ została ona podjęta zgodnie ze stanem faktycznym oraz w oparciu o obowiązujące przepisy prawa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647 ze zm.) sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem.
Oznacza to, że w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej, czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, trafność ich wykładni oraz prawidłowość przyjętej procedury.
Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270, z późn. zm., zwanej w skrócie "p.p.s.a."), uwzględnienie skargi na decyzję administracyjną następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). W przypadku braku wskazanych uchybień, jak również braku przyczyn uzasadniających stwierdzenie nieważności aktu, bądź stwierdzenia wydania go z naruszeniem prawa (art. 145 § 1 pkt 2 i pkt 3 p.p.s.a.), skarga podlega oddaleniu, na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Przeprowadzona przez Sąd, według wskazanych wyżej kryteriów, kontrola legalności zaskarżonej decyzji wykazała, że nie narusza ona przepisów prawa w stopniu uzasadniającym uwzględnienie skargi i orzeczenie na podstawie art. 145 § 1 p.p.s.a.
W niniejszej sprawie ocenie Sądu poddana została decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] stycznia 2016 r., nr [...] o umorzeniu postępowania odwoławczego, wydana na podstawie art. 138 §1 pkt 3 k.p.a. U podstaw takiego rozstrzygnięcia legło przekonanie organu odwoławczego, iż podmiotowi wnoszącemu odwołanie, to jest skarżącemu, nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu dotyczącym ustalenia przyczyn i okoliczności usunięcia drzew z terenu działki oznaczonej numerem ewidencyjnym [...] (posesja nr [...]), obręb geodezyjny K., gm. K., będącej własnością K. R..
Stosownie do art. 127 k.p.a., od decyzji wydanej w pierwszej instancji służy stronie odwołanie tylko do jednej instancji. Z przepisu tego jednoznacznie wynika, że odwołanie może złożyć jedynie strona postępowania, zatem w przypadku wpłynięcia pisma stanowiącego odwołanie, obowiązkiem organu odwoławczego w pierwszej kolejności jest zbadanie, czy pochodzi ono od podmiotu uprawnionego będącego stroną w postępowaniu. Powyższe stanowi podmiotową przesłankę dopuszczalności odwołania, tak więc ustalenie rozważanej kwestii warunkuje zgodne z prawem prowadzenie postępowania odwoławczego i rozpoznanie merytoryczne sprawy.
Wskazać w tym miejscu należy, że ugruntowany jest w orzecznictwie sądów administracyjnych pogląd, iż stwierdzenie przez organ odwoławczy, że wnoszący odwołanie nie jest stroną w rozumieniu obowiązujących przepisów, następuje w decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego wydanej na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. (por. np. uchwałę NSA z dnia 5 lipca 1999 r., OPS 16/98, wyroki NSA z dnia 12 kwietnia 2011 r., sygn. akt I OSK 882/10, z dnia 7 września 2012 r., sygn. akt II OSK 905/11 i z dnia 18 kwietnia 2014 r., sygn. akt II OSK 2834/12 oraz wyroki WSA w Poznaniu z dnia 12 sierpnia 2009 r., sygn. akt IV SA/Po 386/09, WSA w Warszawie z dnia 1 czerwca 2010r., sygn. akt VII SA/Wa 291/10, WSA w Gliwicach z dnia 4 lutego 2011 r., sygn. akt II SA/GL 1195/10, czy też WSA we Wrocławiu z dnia 15 lutego 2012 r., sygn. akt II SA/Wr 653/11 i z dnia 19 lipca 2012 r. sygn. akt II SA/Wr 310/12).
Stwierdzenie braku legitymacji do złożenia odwołania obliguje organ II instancji do wydania decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego, a jednocześnie uniemożliwia temu organowi ustosunkowanie się do merytorycznych zarzutów sformułowanych przez odwołującego się i to nawet wówczas gdyby okazałyby się one zasadne. W konsekwencji tego również sąd administracyjny, do którego wpływa skarga na decyzję wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a., nie jest władny, pomimo treści art. 134 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, badać danej sprawy pod kątem naruszenia przepisów procesowych i materialnych przez organ I instancji, a jedynie zobligowany jest do zweryfikowania poprawności przyjętych przez organ II instancji podstaw umorzenia postępowania odwoławczego.
Kierując się zatem tymi wytycznymi Sąd w niniejszym postępowaniu pominął w swoich rozważaniach zarzuty strony skarżącej, które nie odnosiły się do kwestii legitymacji procesowej w postępowaniu administracyjnym w przedmiocie ustalenia przyczyn i okoliczności usunięcia drzew z terenu działki oznaczonej numerem ewidencyjnym [...]
Ponadto zwrócić należy uwagę, że pojęcie strony postępowania dla potrzeb niniejszej sprawy zawiera art. 28 k.p.a., w myśl którego stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny. Z powyższego wynika, że skutecznie odwołanie może wnieść podmiot, który wykaże, że posiada indywidualny interes w domaganiu się wszczęcia postępowania odwoławczego. Stwierdzenie istnienia interesu prawnego wymaga ustalenia związku o charakterze materialnoprawnym pomiędzy obowiązującą normą prawa, a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegającego na tym, że akt stosowania tej normy (decyzja administracyjna) może mieć wpływ na sytuację prawną tego podmiotu w zakresie prawa materialnego (wyroki NSA z dnia 11 grudnia 2002 r., sygn. akt II SA 4000/01, oraz z 17 czerwca 2011 r., sygn. akt I OSK 883/10 - orzeczenia.nsa.gov.pl).
Podkreśla się w orzecznictwie, że interes prawny powinien być indywidualny, konkretny, realny i znajdować potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, które uzasadniały zastosowanie normy prawa materialnego. O tym, czy strona ma interes prawny decyduje to, czy jej żądanie znajduje podstawę w materialnym przepisie prawa publicznego, a w szczególności prawa administracyjnego. Jeżeli akt stosowania danej normy prawnej nie wywiera bezpośredniego wpływu na sferę sytuacji prawnej danego podmiotu, to nie można mówić o interesie prawnym strony, a co za tym idzie o statusie strony w postępowaniu, w którym dochodzi do konkretyzacji danej normy prawnej. Interes prawny należy odróżnić od interesu faktycznego, jaki może mieć skarżący w uchyleniu określonej decyzji. Interes faktyczny w postępowaniu administracyjnym może mieć bowiem każdy, kto ze względu na swoją rzeczywistą sytuację lub subiektywne przekonanie (np. co do braku zapewnienia bezpieczeństwa) jest zainteresowany rozstrzygnięciem danej sprawy administracyjnej.
Jak wynika z ustaleń organu odwoławczego skarżący nie wykazał interesu prawnego w prowadzonym postępowaniu, w szczególności nie wykazał swoich praw do nieruchomości oznaczonej nr [...], przy czym za niewystarczające należy uznać złożenie pozwu o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym, a posiadanie i zamieszkiwanie na sąsiedniej nieruchomości, również nie jest wystarczające do uznania za stronę postępowania.
W sposób bezsporny organ odwoławczy ustalił, że działka nr [...], której dotyczy niniejsza sprawa, jest objęta księgą wieczystą nr [...]. Z treści podanej księgi (według stanu na dzień rozpoznawania sprawy) wynikało, że jedynym właścicielem nieruchomości jest K. R., a podstawą wpisu była notarialna umowa sprzedaży z [...].11.2005 r., Rep A. 6802/05.
W orzecznictwie, jak i w doktrynie ugruntowany jest pogląd, że stroną postępowania w przedmiocie usunięcia drzew i krzewów jest posiadacz nieruchomości, a jeżeli nie jest on jednocześnie właścicielem - to także jej właściciel, gdyż oboje mają interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a. w toczącym się postępowaniu (wyroki WSA w Warszawie z dnia [...] listopada 2008 r., sygn. akt IV SA/Wa 1531/08, Lex nr 521849, wyrok WSA W. z dnia [...] kwietnia 2008 r., sygn. akt IV SA/Wa 2318/07, Lex nr 516094). Identyczne stanowisko prezentuje doktryna (vide: J. Ciechanowicz - McLean, K. Biernat, P. Mierzejewski, D. Trzcińska, "Polskie prawo ochrony przyrody" Warszawa 2006, s. 92). Nie jest natomiast stroną postępowania prowadzonego na podstawie wyżej wskazanego przepisu właściciel nieruchomości sąsiedniej, bowiem nie można przypisać mu interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a. (por. wyrok WSA w Białymstoku z dnia 30 marca 2010 r. sygn. akt II SA/Bk 762/09, Lex nr 578770). Posiadanie i zamieszkiwanie na sąsiedniej nieruchomości, jak w przypadku skarżącego, tym bardziej nie jest wystarczające do uznania za stronę postępowania.
W warunkach niniejszej sprawy słusznie organ odwoławczy uznał, że skarżący z uwagi na brak legitymacji prawnej, nie był uprawniony do wniesienia odwołania, stąd też prawidłowo organ na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. umorzył postępowanie odwoławcze.
Mając powyższe na względzie Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił.