- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy
- Rozpoznanie
- na posiedzeniu niejawnym w dniu 12 listopada 2020 r.
- Sprawa
- sprawy ze skargi D. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] lipca 2020 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia praktycznego egzaminu państwowego na prawo jazdy oddala skargę.
- Skład
- Przewodniczący sędzia WSA Elżbieta Piechowiak (spr.) Sędziowie sędzia WSA Jerzy Bortkiewicz sędzia WSA Joanna Janiszewska – Ziołek
Wyrok WSA w Bydgoszczy z 12 listopada 2020 r., II SA/Bd 856/20
Powołane przepisy
- ustawa o kierujących pojazdami: art. 72 ust. 1 pkt 2
W skrócie
Streszczenie i odpowiedzi pisze model na podstawie treści tego orzeczenia. Przypisy otwierają fragmenty, na których się opierają. Wiążący jest tekst orzeczenia.
Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...] 2020 r., znak [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Marszałka Województwa [...] w [...] z dnia [...] 2020 r., nr [...] o odmowie unieważnienia egzaminu praktycznego na prawo jazdy kat. [...], przeprowadzonego w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w [...], w dniu [...] 2020 r. z D. M..
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał, że w świetle orzecznictwa sądowoadministracyjnego unieważnienie egzaminu może mieć miejsce tylko w przypadku, gdy w świetle zebranego materiału dowodowego naruszenie prawa przez egzaminatora nie budzi żadnych wątpliwości. W przedmiotowej sprawie, zdaniem SKO nie nastąpiło kwalifikowane naruszenie żadnego z przepisów przez egzaminatora. Odnosząc się do przebiegu egzaminu, w toku którego miało dojść do nieustąpienia pierwszeństwa przejazdu na skrzyżowaniu podczas wykonywania przez skarżącego manewru skrętu w prawo z ulicy podporządkowanej w ulicę z pierwszeństwem przejazdu, SKO zwróciło uwagę, że na kierującym spoczywa obowiązek zachowania szczególnej ostrożności i przewidywania takich zdarzeń jak pojawienie się innego pojazdu mającego pierwszeństwo na drodze. W związku z tym nie mogły mieć wpływu na rozstrzygnięcie twierdzenia skarżącego o tym, że pojazd z pierwszeństwem przejazdu jechał za szybko i egzaminowany nie był w stanie go zauważyć. W ocenie organu odwoławczego, egzaminator rzeczowo i przekonująco wyjaśnił przebieg wykonywanego manewru skrętu w prawo na skrzyżowaniu wskazując, że egzaminowany w sposób prawidłowy nie upewnił się o możliwości wjazdu na ulicę z pierwszeństwem przejazdu, nie uwzględnił czasu przejazdu przez skrzyżowanie pojazdem ciężarowym z przyczepą. Taką ocenę poparł też egzaminator nadzorujący.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy na powyższą decyzję D. M. zarzucił:
- naruszenie art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.pa. poprzez błędne ustalenie stanu faktycznego w zakresie okoliczności mających bezpośredni wpływ na wynik sprawy polegające na przyjęciu, że egzaminator uprawniony był do przerwania egzaminu praktycznego na prawo jazdy, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy,
- naruszenie art. 80 k.p.a. poprzez wydanie rozstrzygnięcia przy braku uwzględnienia całokształtu okoliczności w sprawie, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy,
- naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji, podczas gdy organ powinien na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. uchylić zaskarżoną decyzje w całości i unieważnić egzamin na prawo jazdy przeprowadzony w dniu 25 lutego 2020 r., co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Skarżący wskazał, że wykonał prawidłowo manewr skrętu w prawo z ulicy podporządkowanej, dochowując wszelkich zasad bezpieczeństwa, o czym w jego ocenie świadczy fakt, że egzaminator nie wyraził sprzeciwu w ramach wykonywanego manewru. Pojazdy znajdujący się na ulicy z pierwszeństwem przejazdu nie był widoczny w trakcie wykonywania przez skarżącego manewru i w ocenie skarżącego nie doszło do wymuszenia pierwszeństwa. Skarżący dodał, że wspomniany pojazd poruszał się z dużą prędkością i gdy zbliżył się do samochodu egzaminacyjnego z niewiadomych przyczyn użył sygnału dźwiękowego. W ocenie strony, egzaminator nie miał podstaw do przerwania egzaminu sugerując się wyłącznie sygnałami używanymi przez innych uczestników ruchu, skoro nie zauważył żadnych nieprawidłowości w wykonywaniu manewru zdającego.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy zważył, co następuje:
Na wstępie należy zauważyć, że Sąd rozpoznał niniejszą sprawę na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 15zzs(4) ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r. poz. 374 ze zm.). Zgodnie z tym przepisem przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku.
Zastosowany tryb nie wpłynął na ograniczenie praw stron postępowania sądowoadministracyjnego, Sąd bowiem w świetle art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 z późn. zm., dalej: "P.p.s.a."), rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd rozpoznaje zatem sprawę całościowo badając w sposób zupełny legalność zaskarżonej decyzji, orzekając przy tym w składzie trzech sędziów podobnie jak na posiedzeniu jawnym.
Oceniając zaskarżoną decyzję z punktu widzenia jej zgodności z prawem stwierdzić należy, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżone rozstrzygnięcie nie narusza przepisów prawa materialnego, ani przepisów postępowania w sposób mający lub mogący mieć istotny wpływ na wynik postępowania.
Materialnoprawną podstawę rozpoznania niniejszej sprawy stanowi przepis art. 72 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz.U. z 2019r., poz. 341; ze zm.), w świetle, którego marszałek województwa, w drodze decyzji administracyjnej, unieważnia egzamin państwowy, jeżeli był przeprowadzony w sposób niezgodny z przepisami ustawy, a ujawnione nieprawidłowości miały wpływ na jego wynik.
W świetle treści powyższego przepisu unieważnienie egzaminu może mieć miejsce tylko w przypadku, gdy nie ma wątpliwości, że naruszenie prawa przez egzaminatora decydowało o wyniku egzaminu.
Jak wynika z akt administracyjnych, zdawany przez skarżącego egzamin praktyczny na prawo jazdy kategorii C+E, został przerwany przez egzaminatora z uwagi na zaistnienie okoliczności, o której mowa w art. 52 ust. 2 ustawy o kierujących pojazdami. W myśl powyższego przepisu część praktyczna egzaminu może zostać zakończona przed wykonaniem wszystkich określonych zakresem egzaminu zadań, jedynie w przypadku gdy zachowanie osoby egzaminowanej zagraża bezpośrednio życiu lub zdrowiu uczestników ruchu drogowego.
Oceniając czy spełniona została przesłanka określona w cytowanym wyżej przepisie do przerwania egzaminu, organy miały do dyspozycji notatkę służbowa egzaminatora, opinię egzaminatora nadzorującego, płytę z nagraniem z egzaminu praktycznego oraz wyjaśnienia skarżącego.
Z zebranego materiału dowodowego wynika bezspornie, że podczas wykonywania przez skarżącego manewru skrętu w prawo z drogi podporządkowanej na drogę z pierwszeństwem przejazdu, słychać było sygnał dźwiękowy innego pojazdu. Jednakże z uwagi na to, że pojazd egzaminacyjny był wyposażony w przyczepę kamery nie zarejestrowały obrazu z tyłu pojazdu.
Skarżący podważając wynik egzaminu wskazywał, że samochód, którego sygnał dźwiękowy słychać, jechał z nadmierną prędkością i z niezrozumiałych przyczyn użył sygnału, gdyż nie doszło do nieustąpienia pierwszeństwa przejazdu, a zatem sytuacji zagrażającej bezpośrednio życiu lub zdrowiu uczestników ruchu drogowego.
Odnosząc się do powyższych twierdzeń podkreślić należy, że ocena zagrożenia skutkująca przerwaniem egzaminu praktycznego podejmowana jest w procesie dynamicznym. Późniejsza analiza sytuacji ocenionej jako zagrożenie może doprowadzić do odmiennego wniosku tylko w sytuacji oczywiście jednoznacznej i dopiero zaistnienie takiej jednoznacznej sytuacji mogłoby skutkować stwierdzeniem naruszenia prawa przez egzaminatora (vide: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z 13 czerwca 2017 r., sygn. akt II SA/Sz 308/17, LEX nr 2323129 oraz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z 29 września 2017 r., sygn. akt III SA/Łd 665/17, LEX nr 2371116).
Organ zatem jest upoważniony do unieważnienia egzaminu tylko w przypadkach, gdy okoliczności przeprowadzenia egzaminu nie pozostawiają wątpliwości co do wadliwości decyzji egzaminatora. Tylko stanowcze zakwestionowanie zachowania egzaminowanego, które było w pełni zgodne z obowiązującymi regułami ruchu drogowego, dodajmy: regułami sprawdzanymi właśnie w czasie egzaminu na prawo jazdy, stanowi niewątpliwe, jasne naruszenie przepisów przez egzaminatora
W ocenie Sądu na podstawie zebranego materiału dowodowego nie można przyjąć, by doszło do kwalifikowanego naruszenia przepisów przez egzaminatora, które uzasadniałoby unieważnienie egzaminu. W szczególności nagranie przebiegu egzaminu wskazywać może na to, że skarżący wymusił pierwszeństwo. Świadczy o tym użyty przez uczestnika ruchu drogowego jadącego drogą z pierwszeństwem ruchu sygnał dźwiękowy. Na to, że egzamin został przeprowadzony prawidłowo wskazuje również opinia egzaminatora nadzorującego, w której stwierdza się, że widoczność w miejscu, gdy doszło do nieustąpienia pierwszeństwa przejazdu nie była niczym ograniczona i przy odpowiedniej obserwacji przez boczną szybę oraz w lusterkach wynosi ona nawet kilkadziesiąt metrów. Zdający zatem mógł i powinien był zauważyć pojazd znajdujący się na drodze z pierwszeństwem.
Wprawdzie, z uwagi na to, że nie widać tyłu pojazdu nie da się w sposób jednoznaczny przesądzić, że zachodziły okoliczności uzasadniające przerwanie egzaminu, o którym mowa w art. 52 ust. 2 cyt. ustawy, jednakże zebrany materiał dowodowy wskazuje z dużym prawdopodobieństwem, że doszło do wymuszenia pierwszeństwa przez egzaminowanego, a skarżący nie wskazał żadnego dowodu mogącego w sposób skuteczny podważyć ocenę co do prawidłowości przebiegu egzaminu.
Mając powyższe na uwadze skarga jako niezasadna podlegała oddaleniu, o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019r., poz. 2325, z późn. zm.).
Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.
Zapytaj o swoją sytuację
5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.