Uzasadnienie
Z dokumentacji zgromadzonej w aktach wynika, że przeciwko asp. szt. P. G. (dalej również jako "obwiniony", "skarżący") Komendant Powiatowy Policji w H. wszczął w dniu [...] lipca 2019 r. postępowanie dyscyplinarne, zarzucając mu popełnienie czterech przewinień dyscyplinarnych.
Skarżący został obwiniony o to, że:
- I. W dniu [...] czerwca 2019 roku, w godz. 4:55 - 7:45, w H. przy ul [...], pełniąc służbę na stanowisku dyżurnego Pomieszczenia dla Osób Zatrzymanych Komendy Powiatowej Policji w H., naruszył dyscyplinę służbową w ten sposób, że niewłaściwie pełnił nadzór nad osobą umieszczoną do wytrzeźwienia i nie poinformował niezwłocznie dyżurnego jednostki o tym, że zatrzymany P. C. uderzając głową w ścianę dąży do samookaleczenia, co było zdarzeniem stanowiącym zagrożenie dla porządku lub bezpieczeństwa osoby umieszczonej w PdOZ,
- - czym naruszył art. 132 ust 3 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. 2019 poz. 161 ze zm.) w zw. z § 14 ust 3 pkt 2 zarządzenia nr 130 Komendanta Głównego Policji z dnia 7 sierpnia 2012 r. w sprawie metod i form wykonywania zadań w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych lub doprowadzonych w celu wytrzeźwienia (Dz. Urz. KGP z 2012 r. poz. 42 z późn. zm.),
- II. W dniu [...] czerwca 2019 roku, w godz. 4:55 - 7:45, w H. przy ul [...], pełniąc służbę na stanowisku dyżurnego Pomieszczenia dla Osób Zatrzymanych Komendy Powiatowej Policji w H., naruszył dyscyplinę służbową w ten sposób, że nie podjął przedsięwzięć zmierzających do eliminacji ujawnionego zagrożenia w celu zapobieżenia wydarzeniu nadzwyczajnemu poprzez zastosowanie "wzmożonych środków ostrożności" polegających na użyciu środków przymusu bezpośredniego wobec zatrzymanego P. C., który uderzając głową w ścianę dążył do samookaleczenia,
- - czym naruszył art 132 ust 3 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. 2019 poz. 161 ze zm.) w zw. z § 14 ust 3 pkt 2 zarządzenia nr 130 Komendanta Głównego Policji z dnia 7 sierpnia 2012 r. w sprawie metod i form wykonywania zadań w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych lub doprowadzonych w celu wytrzeźwienia (Dz. Urz. KGP z 2012 r. poz. 42 z późn. zm.),
- III. W dniu [...] czerwca 2019 roku, w godz. 4:55 - 7:45, w H. przy ul [...] pełniąc służbę na stanowisku dyżurnego Pomieszczenia dla Osób Zatrzymanych Komendy Powiatowej Policji w H. naruszył dyscyplinę służbową w ten sposób, że nie odnotował w książce przebiegu służby faktu kontroli zachowania zatrzymanego do wytrzeźwienia P. C. w pomieszczeniu, które to kontrole przeprowadził o godz.05:03:24 oraz o godz. 05:09:30,
- - czym naruszył art 132 ust 3 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. 2019 poz 161, ze zm.) w zw. z § 14 ust 2 pkt 9 zarządzenia nr 130 Komendanta Głównego Policji z dnia 7 sierpnia 2012 r. w sprawie metod i form wykonywania zadań w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych lub doprowadzonych w celu wytrzeźwienia (Dz. Urz. KGP z 2012 r. poz. 42 z późn. zm.),
- IV. W dniu [...] czerwca 2019 roku, około godz. 7:45, w H. przy ul. [...], pełniąc służbę na stanowisku dyżurnego Pomieszczenia dla Osób Zatrzymanych Komendy Powiatowej Policji w H., naruszył dyscyplinę służbową w ten sposób, że nie dokonał przeglądu wyposażenia pomieszczenia, a w szczególności sprawdzenia stanu ścian przez co nie ujawnił uszkodzeń w pomieszczeniu nr 2 PdOZ,
- - czym naruszył art 132 ust 3 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. 2019 poz. 161, ze zm.) w zw. z § 22 ust 1 zarządzenia nr 130 Komendanta Głównego Policji z dnia 7 sierpnia 2012 r. w sprawie metod i form wykonywania zadań w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych lub doprowadzonych w celu wytrzeźwienia (Dz. Urz. KGP z 2012 r. poz. 42 z późn. zm.).
Orzeczeniem z dnia [...] października 2019 r. nr [...], Komendant Powiatowy Policji w H. uznał skarżącego za winnego popełnienia zarzucanych mu czynów i wymierzył karę dyscyplinarną nagany.
Po rozpatrzeniu odwołania obwinionego, Komendant Wojewódzki Policji w B. orzeczeniem z dnia [...] grudnia 2019 r. nr [...] zaskarżone orzeczenie utrzymał w mocy.
Wyższy przełożony dyscyplinarny wskazał, że w postępowaniu zasadniczymi dowodami są w szczególności: wyjaśnienia obwinionego; zeznania świadków w osobach: asp. szt. A. T., asp. szt. A. Ł., asp. szt. I. K., asp. szt. M. K., st. sierż. R. H., post. W. K., P. C.; protokoły z odsłuchu zabezpieczonego na poczet dowodów w sprawie materiału audio z rejestratora korespondencji radiowo-telefonicznej zamontowanego na stanowisku kierowania KPP w H., wraz z samym nagraniem, jak też protokoły oględzin materiału wideo z kamer monitoringu funkcjonującego w PdOZ KPP w H., wraz z samymi nagraniami, dotyczącymi przebiegu służby obwinionego w okresie objętym zarzutami; dokumentacja dotycząca przebiegu służby w PdOZ KPP w H., w tym "Książka przebiegu służby w pomieszczeniu przeznaczonym dla osób zatrzymanych lub doprowadzonych w celu wytrzeźwienia" oraz dokumentacja służbowa zgromadzona w aktach postępowania, w tym dotycząca dotychczasowego przebiegu służby obwinionego, w tym ta zebrana w trakcie prowadzonych w przedmiotowej sprawie czynności wyjaśniających, realizowanych w trybie art. 134i ust. 4 ustawy o Policji.
W ocenie organu odwoławczego, zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwala na ustalenie stanu faktycznego dotyczącego każdego z zarzucanych obwinionemu przewinień dyscyplinarnych oraz obowiązującego w tym zakresie stanu prawnego. Dowody zebrane w sprawie jednoznacznie wskazują, że obwiniony dysponował wiedzą o zachowaniu P. C. zatrzymanego do wytrzeźwienia w pokoju nr 2. Już podczas doprowadzania zatrzymanego do PdOZ przez patrol w składzie:
st. sierż. R. H., post. W. K. odwołujący się został poinformowany, że P. C. cały czas podczas wykonywanych z jego udziałem czynności służbowych był pobudzony, agresywny i nie wykonywał poleceń. Wyraźne pobudzenie zatrzymanego znajduje także potwierdzenie podczas oględzin nagrań z monitoringu wizyjnego zamontowanego w pokoju nr 2. Okoliczność, że podczas przechodzenia przez dyżurkę asp. szt. M. K. uznał, że zatrzymany zachowywał się spokojnie, nie zmienia faktu, iż zachowanie P. C. w pokoju nr 2 wymagało szczególnej uwagi i podjęcia adekwatnych działań.
Nie sposób bowiem uznać za prawidłowe i zmierzające do ochrony życia i zdrowia zatrzymanego, niepodejmowanie żadnych działań w sytuacji, gdy osoba zatrzymana uderza przez blisko pół godziny (z przerwami) czołem w ścianę. W ustalonych okolicznościach faktycznych nie jest możliwe, aby obwiniony nie dostrzegł tego rodzaju zachowania na monitorze. Zresztą skarżący także temu nie zaprzecza. Nie ma przy tym żadnego znaczenia ani cel, ani zamiar P. C. wynikający z tych uderzeń, którego zresztą on sam - ze względu na swój stan nietrzeźwości - nie potrafi określić. Dla oceny zawinienia obwinionego drugorzędne znaczenie ma także okoliczność, że na skutek tego rodzaju zachowania osoby umieszczonej w pomieszczeniu w celu wytrzeźwienia, pod jego nadzorem, nie stwierdzono żadnych obrażeń, a przynajmniej nie wynika to z akt sprawy.
W ocenie Komendanta Wojewódzkiego Policji ujawnienie, że osoba pozostająca pod ochroną Policji uderza głową w ścianę, wymagało zdecydowanej reakcji w celu zapobieżenia wydarzeniu nadzwyczajnemu, do którego na szczęście nie doszło, przy czym faktycznie było to bardziej wynikiem szczęścia i stanu, w jakim znajdował się P. C., niż świadomego i zgodnego z prawem wykonywania przez obwinionego obowiązków służbowych. Bez względu na fakt czy zamiarem zatrzymanego było samookaleczenie się, czy też uderzał on głową w ścianę z innych, bliżej nieokreślonych powodów, obowiązkiem policjanta obserwującego tego rodzaju zachowania było niezwłoczne podjęcie działań zapobiegawczych, z użyciem środków przymusu bezpośredniego włącznie.
W zakresie zarzutu nr I organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z § 14 ust. 3 pkt 2 zarządzenia nr 130 KGP do obowiązków policjanta pełniącego służbę w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych należy m.in. informowanie o zdarzeniach stanowiących zagrożenie dla porządku lub bezpieczeństwa osób w nim umieszczonych oraz podejmowanie przedsięwzięć zmierzających do eliminacji ujawnionego zagrożenia i odnotowanie tego w książce przebiegu służby. Obowiązek w tym zakresie wynika także z treści § 14 ust. 1 pkt 6 cytowanego zarządzenia, do realizacji którego obligowała obwinionego treść § 14 ust. 3 pkt 1 zarządzenia, mimo że nie objęta kwalifikacją prawną tego zarzutu. Wbrew twierdzeniom odwołującego się, które uznać należy za przyjętą linię obrony, żaden z dowodów zebranych w sprawie nie potwierdza, aby obowiązki w tym zakresie zostały przez niego dopełnione, a co za tym idzie, że we właściwy sposób sprawował nadzór nad bezpieczeństwem osoby doprowadzonej w celu wytrzeźwienia.
Do obowiązków obwinionego należało nie tylko poinformowanie dyżurnego o zachowaniu P. C., w tym głównie długotrwałym uderzaniem głową w ścianę, ale przede wszystkim podjęcie przedsięwzięć zmierzających do eliminacji ujawnionego zagrożenia. W tym zakresie żadnych działań, poza najprawdopodobniej kilkukrotnym wezwaniem zatrzymanego do zaprzestania działań, uspokojenia się (kilkukrotne otwieranie drzwi do pokoju nr 2) oraz wzmożeniem obserwacji na monitoringu, odwołujący się nie podjął. Jak wynika z jednoznacznych zeznań świadka asp. szt. M. K., pełniącego w chwili zdarzenia służbę jako dyżurny jednostki, obwiniony w żaden sposób, tj. ani telefonicznie, ani bezpośrednio, nie informował go o zachowaniu P. C., ani też innych zatrzymanych. Uważna analiza zapisów w książce przebiegu służby w PdOZ także wyjaśnień obwinionego w tym zakresie nie potwierdza, a zarówno § 14 ust. 3 pkt 2, jak i § 14 ust. 1 pkt 6 omawianego zarządzenia obligowały obwinionego do odnotowania w książce przebiegu służby faktu przekazania tego rodzaju informacji, czego również nie uczynił.
Zdaniem Komendanta Wojewódzkiego Policji, brak było podstaw faktycznych do konfrontowania obwinionego ze świadkiem asp. szt. M. K., bowiem możliwa była ocena wiarygodności zeznań świadka i wyjaśnień obwinionego przez pryzmat pozostałych dowodów zebranych w sprawie, w tym braku zapisów w książce przebiegu służy poczynionych w tym zakresie przez obwinionego.
W zakresie zarzutu nr II organ wskazał, że w przypadku dostrzeżenia zachowań autoagresywnych po stronie osoby zatrzymanej Komendant Główny Policji poleca podejmowanie przedsięwzięć zmierzających do eliminacji ujawnionego zagrożenia. Obowiązek w tym zakresie spoczywa głównie na policjantach pełniących służbę w PdOZ (vide § 14 ust. 3 pkt 2). Jeśli, jak ustalono, dyżurny jednostki nie był informowany ani telefonicznie, ani bezpośrednio, o zachowaniu zatrzymanego, to nie mógł podejmować w tym zakresie żadnych decyzji. Stąd też wszelkie decyzje związane z ujawnionym zachowaniem obciążają wyłącznie obwinionego. Organ wskazał przy tym na treść § 23 cytowanego zarządzenia, zgodnie z którym, w celu zapobieżenia wydarzeniu nadzwyczajnemu policjanci, o których mowa w § 14, a więc i obwiniony, a nie dyżurny jednostki, zobligowani są podejmować przedsięwzięcia adekwatne do rodzaju zagrożenia, zwane "wzmożonymi środkami ostrożności".
Do środków tych należą: użycie środków przymusu bezpośredniego lub umieszczeniu osoby przyjętej do pomieszczenia w pokoju, w którym nie przebywają inne osoby. W okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy, mając na względzie fakt, że P. C. przebywał w pomieszczeniu sam, w momencie zauważenia pierwszych zachowań zatrzymanego zagrażających zdrowiu jego samego, w tym głównie uderzeń głową w ścianę, powinnością policjanta było podjęcie działań zapobiegawczych w postaci użycia środków przymusu bezpośredniego, o których mowa w ustawie z dnia 24 maja 2013 r. o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej. W tym przypadku uprawnionym było użycie: kaftana bezpieczeństwa, pasa obezwładniającego, kasku zabezpieczającego.
Odnośnie zarzutu nr 3 Komendant Wojewódzki Policji wyjaśnił, że do obowiązków obwinionego należało dokumentowanie w książce przebiegu służby przeprowadzonych kontroli zachowania zatrzymanego P. C.. W ujętym w zarzucie czasie, tj. o godz. 5:03 i 5:09, obwioniony otwierał drzwi do pokoju nr 2 w PdOZ, w którym przebywał zatrzymany P. C.. Faktem jest także, że czynności te nie znajdują odzwierciedlenia w książce przebiegu służby. Organ zwrócił uwagę, że § 12 zarządzenia KGP nr 130 nakłada na policjanta pełniącego służbę w PdOZ obowiązek kontroli oraz określa jej zasady i częstotliwość. Jak wynika z § 12 ust. 6 kontrolę (każdą) oraz zachowanie osób umieszczonych w pomieszczeniu (każde) odnotowuje się w książce przebiegu służby. Obwiniony zdawał sobie sprawę z tego obowiązku, gdyż o godz. 4:55 odnotował w książce przebiegu służby, że zatrzymany "po wejściu do celi krzyczał, uderzał w ścianę rękoma".
Uderzanie głową w ścianę nie zostało w książce przebiegu służby w żaden sposób odnotowane, mimo iż stanowiło bardziej niebezpieczne zachowanie niż uderzania w ścianę rękoma. Zarządzenie określa także maksymalne odstępy czasowe pomiędzy poszczególnymi kontrolami. Nie oznacza to jednak, że kontrole przeprowadzane wcześniej oraz ich przyczyny nie wymagają odnotowania w prowadzonej dokumentacji, co wynika wprost z treści § 12 ust. 6 zarządzenia nr 130. W ocenie wyższego przełożonego dyscyplinarnego otwieranie drzwi do pokoju, w którym przebywa osoba zatrzymana w celu ustalenia dlaczego zatrzymany zachowuje się "w taki a nie inny sposób i co zamierza uczynić", wymagało odnotowania, gdyż mieściło się w ramach pojęcia "kontrolowanie zachowania osoby umieszczonej w pomieszczeniu". Każde z ujętych w zarzucie otworzenie drzwi pokoju nr 2 miało swoją przyczynę i cel, którymi - w kontekście oględzin materiału wizyjnego - było z pewnością ustalenie przyczyny zachowania P. C., ale także zapobiegnięcie eskalacji tego zachowania, a to mieści się w kategorii pojęcia kontrolowanie zachowania osoby, a więc wymagało odnotowania w dokumentacji.
Zdaniem organu odwoławczego zarzut nr IV także znajduje potwierdzenie w zgromadzonych dowodach. W dniu [...] czerwca 2019 r., w trakcie pełnionej służby w PdOZ, obwiniony nie dokonał przeglądu wyposażenia PdOZ, a w szczególności sprawdzenia stanu ścian, w efekcie czego nie ujawnił uszkodzeń w pokoju nr 2, dokonanych podczas jego służby przez P. C.. Odwołujący się utrzymuje jednak, że nie miał fizycznej możliwości przeprowadzenia tego rodzaju przeglądu, z czym organ się nie zgodził. Żaden przepis prawa nie nakazywał bowiem skarżącemu zwlekania z tym do momentu przekazania służby, tym bardziej, że z zapisów w książce przebiegu służby nie wynika aby pomiędzy godz. 6:10, a godz. 7:10, realizował on jakiekolwiek czynności, które uniemożliwiały realizację obowiązku w tym zakresie. Organ zaznaczył, że zgodnie z § 22 ust. 1 zarządzenia nr 130 KGP policjant pełniący służbę w pomieszczeniu zobowiązany jest do przeglądu wyposażenia pomieszczenia oraz poprawności działania znajdujących się w nim urządzeń, w tym urządzeń wpływających na poziom bezpieczeństwa osób przebywających w pomieszczeniu.
Przegląd ów przeprowadza się podczas każdej zmiany służby oraz w innych przypadkach uzasadnionych względami bezpieczeństwa. Jeżeli w pokoju przebywa osoba doprowadzona w celu wytrzeźwienia, przegląd, o którym mowa w ust. 1 przeprowadza policjant (ust. 5). Wykonanie czynności związanych z przeglądem wyposażenia pomieszczenia należy odnotować w książce przebiegu służby (ust. 6). Z dokumentacji dotyczącej przebiegu służby obwinionego w dniu [...] czerwca 2019 r. nie wynika, aby dopełnił on obowiązków w tym zakresie, ani też nie wskazał w niej przyczyn stojących na przeszkodzie ku temu.
W ocenie wyższego przełożonego dyscyplinarnego zachowanie P. C. powinno być bodźcem do dopełnienia obowiązków wynikających z § 22 zarządzenia, gdyż mamy tu do czynienia z przypadkiem uzasadnionym względami bezpieczeństwa. Bez ustalenia czy do uszkodzeń doszło, a w dalszej kolejności ich rodzaju i charakteru, poprzez dokonanie przeglądu pomieszczenia, nie było możliwości dokonania oszacowania ich wpływu na bezpieczeństwo osoby przebywającej w tym pokoju oraz w kontekście celu tego rodzaju przeglądu, określonego w § 22 ust. 2 zarządzenia. Na obwinionym ciąży zarzut niedokonania przeglądu pomieszczeń, efektem czego było nieujawnienie uszkodzeń w pokoju nr 2. Charakter owych uszkodzeń i cel ich dokonania mógłby być poddany ocenie w momencie ich ujawnienia, co nastąpiło już po zakończeniu służby przez obwinionego, w dniu [...] czerwca 2019 r. Nie ma tu także znaczenia fakt, że inni policjanci pełniący służbę w PdOZ owych uszkodzeń nie ujawnili, gdyż zakres ich odpowiedzialności, którą - jak wynika z wiedzy dostępnej organowi odwoławczemu urzędu - ponieśli, nie jest przedmiotem niniejszego postępowania.
W zaprezentowanych okolicznościach w ocenie Komendanta Wojewódzkiego Policji zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie budzi wątpliwości, nie wymaga uzupełniania - w tym w zakresie wskazanym w odwołaniu - i jest wystarczający do ustalenia zakresu odpowiedzialności obwinionego, zaś wymierzona mu kara jest adekwatna do rangi zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych, uwzględnia dotychczasowy przebieg jego służby, postawę po zaistnieniu zarzucanych czynów oraz ich skutki.
Zdaniem organu brak w aktach sprawy dokumentu potwierdzającego zapoznanie z zarządzeniem nr 130 KGP nie stoi na przeszkodzie przypisaniu zawinienia obwinionemu. Uważna analiza materiału dowodowego, w tym w szczególności treść wyjaśnień obwinionego, musi prowadzić do wniosku, że postanowienia cytowanego zarządzenia były mu znane. Poza tym, jak wyjaśnia sam obwiniony, z racji zajmowanego stanowiska kierowniczego, niejednokrotnie – jako kontrolny jednostki, pełniący nadzór na służbą innych funkcjonariuszy – dokonywał odpraw do służby w PdOZ.
Wyższy przełożony dyscyplinarny wskazał, że w myśl art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji, naruszeniem dyscypliny służbowej jest między innymi niewykonanie polecenia przełożonego. Stosownie do treści art. 5 ust. 2 ustawy, Komendant Główny Policji jest przełożonym wszystkich policjantów, uprawnionym do określenia metod i form wykonywania zadań przez poszczególne służby policyjne, w zakresie nieobjętym innymi przepisami wydanymi na podstawie ustawy. Na tej podstawie, wydając zarządzenie nr 130, Komendant Główny Policji określił metody i formy wykonywania zadań w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych lub doprowadzonych w celu wytrzeźwienia, usytuowanych w jednostkach Policji. Jest to zbiór zasad, obowiązków i poleceń Komendanta Głównego Policji adresowanych m.in. do policjantów pełniących służbę w PdOZ, których obowiązkiem jest ich respektowanie. Zawinione niewykonanie obowiązków skutkować natomiast musi podjęciem przedsięwzięć dyscyplinarnych.
W zakresie wymiaru kary Komendant Wojewódzki Policji wskazał, że analizując służbę obwinionego dostrzega jej dotychczasowy, nienaganny przebieg, wysoką jej ocenę w trakcie opiniowania służbowego, wielość przyznawanych nagród motywacyjnych, jak i dotychczasową niekaralność dyscyplinarną. Niemniej jednak to obwiniony był odpowiedzialny w dniu [...] czerwca 2019 r. za bezpieczeństwo osób pozostających pod dozorem Policji i zobowiązany był nie tylko do reagowania na pierwsze uderzenia osoby zatrzymanej w celu wytrzeźwienia głową w ścianę, ale także do realizacji pozostałych ujętych w zarzutach zadań. Odpowiedzialność za jakość wykonywanych w dniu zdarzenia czynności leżała po jego stronie. W kontekście udokumentowanego w aktach sprawy uprzedniego zwracania obwinionemu uwagi przez przełożonego na prawidłowość pełnienia służby w PdOZ (rozmowy w ramach Systemy Wczesnej Interwencji), które powielone zostały także w dniu [...] czerwca 2019 r., organ odwoławczy podzielił stanowisko Komendanta Powiatowego Policji, że kara nagany jest współmierna do zaistniałych przewinień i spełnia wymogi określone w art. 134h ust. 1 ustawy o Policji.
Brak negatywnych następstw dla służby i niezaistnienie w ostateczności wydarzenia nadzwyczajnego nie jest jednoznaczne z koniecznością zastosowania przez przełożonego dyscyplinarnego instytucji złagodzenia odpowiedzialności dyscyplinarnej, o której mowa w art. 135j ust. 5 ustawy o Policji.
Zdaniem organu odwoławczego, wina odwołującego się została stwierdzona w oparciu o zebrany w postępowaniu dyscyplinarnym materiał dowodowy i nie ma podstaw do uchylenia zaskarżonego orzeczenia. Obwiniony zaniechał wykonania ciążących na nim obowiązków, do realizacji których dysponował pełnymi przesłankami i warunkami. Skoro, dysponując wiedzą o ciążących na nim obowiązkach, uznał, iż jednak czynności służbowych wykonywał nie będzie, musiał liczyć się z tym, że ocena jego zaniechania może spowodować reakcję przełożonych.
Z powyższym orzeczeniem nie zgodził się skarżący. W skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, działająca w jego imieniu pełnomocnik, zaskarżając je w całości, zarzuciła rażące naruszenie przepisów prawa, które miało wpływ na treść orzeczenia.
- 1. art. 132 ust 3 pkt 1 ustawy o Policji w zw. z § 14 ust 3 pkt 2 zarządzenia nr 130 KGP z dnia 7 sierpnia 2012 r. w sprawie metod i form wykonywania zadań w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych lub doprowadzonych w celu wytrzeźwienia, wobec dowolnego uznania, że zachowanie skarżącego w dniu [...] czerwca 2019 roku w godz. 4:55 - 7:45 naruszyło dyscyplinę służbową, w ten sposób, że obwiniony: niewłaściwie pełnił nadzór nad osobą umieszczoną do wytrzeźwienia i nie poinformował niezwłocznie dyżurnego jednostki o tym, że zatrzymany P. C. uderzając głową w ścianę dąży do samookaleczenia, co było zdarzeniem stanowiącym zagrożenie dla porządku lub bezpieczeństwa osoby umieszczonej w PdOZ, w sytuacji, gdy:
- - powołany w kwalifikacji prawnej czynu nr I art. 132 ust. 3 pkt. 1 ustawy o Policji określa formę naruszenia dyscypliny służbowej poprzez odmowę wykonania albo niewykonanie rozkazu lub polecenia przełożonego, względnie organu uprawnionego na podstawie ustawy do wydawania poleceń policjantom, co nie koreluje z opisem przewinienia skarżącego, albowiem do pociągnięcia policjanta do odpowiedzialności dyscyplinarnej na podstawie ww. przepisu istotny jest jedynie fakt wydania określonego polecenia służbowego oraz fakt niewykonania (niewłaściwego wykonania) takiego polecenia,
- - w przypadku obwinionego przełożony dyscyplinarny faktycznie upatruje niewłaściwe zachowanie funkcjonariusza w niedopełnienia obowiązków wynikających z przepisów szczególnych tj. zarządzenia nr 130 KGP kreującego określone obowiązki służbowe w czasie wykonywania zadań w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych lub doprowadzonych w celu wytrzeźwienia, o czym zaś mowa w innej normie prawnej tj. w art. 132 ust. 3 pkt. 3 ustawy o Policji,
- - obwiniony zgodnie z treścią § 14 ust. 3 pkt. 2 zarządzenia nr 130 KGP poinformował dyżurnego jednostki o zachowaniu osadzonego P. C. ustnie, na co wskazywał w swoich wyjaśnieniach,
- - niedopuszczalne jest na etapie postępowania odwoławczego konwalidowanie wadliwości postępowania dyscyplinarnego poprzez dookreślenie zakresu ciążących na obwinionym obowiązków i odwoływanie się przy tym do kolejnych norm prawnych (poza wskazanymi w kwalifikacji prawnej zarzutu) w celu uzasadnienia zaistnienia przewinienia dyscyplinarnego (str. 10 orzeczenia, ostatni akapit - obowiązek w tym zakresie wynika także z treści § 14 ust. 1 pkt 6 zarządzenia, do realizacji którego obligowała obwinionego treść § 14 ust. 3 pkt 1 zarządzenia, mimo że nie objęta kwalifikacją prawną tego zarzutu),
- - skarżący pomimo, iż nie został zapoznany przez przełożonego z zarządzeniem nr 130 KGP i nie przeszedł stosownych szkoleń w tym zakresie był odprawiany do służby w PdOZ, a następnie pociągnięty do odpowiedzialności dyscyplinarnej pomimo, iż przełożony dyscyplinarny, aby móc "rozliczyć" funkcjonariusza ze sposobu wykonywania obowiązków służbowych wynikających z aktu prawa wewnętrznego (jakim niewątpliwie jest powoływane Zarządzenie musi najpierw skutecznie zapoznać funkcjonariusza z treścią tego aktu.
- 2. art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji w zw. z § 14 ust. 3 pkt 2 zarządzenia nr 130 KGP wobec dowolnego uznania, że zachowanie skarżącego w dniu [...] czerwca 2019 roku w godz. 4:55 - 7:45 w PdOZ KPP w H. naruszyło dyscyplinę służbową w ten sposób, że obwiniony: nie podjął przedsięwzięć zmierzających do eliminacji ujawnionego zagrożenia w celu zapobieżenia wydarzeniu nadzwyczajnemu poprzez zastosowanie "wzmożonych środków ostrożności" polegających na użyciu środków przymusu bezpośredniego wobec zatrzymanego P. C., który uderzając głową w ścianę dążył do samookaleczenia, pomimo, że:
- - powołany w kwalifikacji prawnej czynu nr II art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji określa formę naruszenia dyscypliny służbowej poprzez odmowę wykonania albo niewykonanie rozkazu lub polecenia przełożonego, względnie organu uprawnionego na podstawie ustawy do wydawania poleceń policjantom, co nie koreluje z opisem przewinienia skarżącego, albowiem do pociągnięcia policjanta do odpowiedzialności dyscyplinarnej na podstawie ww. przepisu istotny jest jedynie fakt wydania określonego polecenia służbowego oraz fakt niewykonania (niewłaściwego wykonania) takiego polecenia,
- - w przypadku obwinionego przełożony dyscyplinarny faktycznie zaś upatruje niewłaściwe zachowanie funkcjonariusza w niedopełnienia obowiązków wynikających z przepisów szczególnych tj. zarządzenia nr 130 KGP kreującego określone obowiązki służbowe w czasie wykonywania zadań w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych lub doprowadzonych w celu wytrzeźwienia, o czym zaś mowa w innej normie prawnej tj. w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji,
- - z treści § 14 ust. 3 pkt 2 zarządzenia nr 130 KGP nie wynika obowiązek stosowania "wzmożonych środków ostrożności" polegających na użyciu środków przymusu bezpośredniego, jak to miał uczynić skarżący wobec zatrzymanego P. C.; tego rodzaju czynności określa § 23 Zarządzenia, którego kwalifikacja prawna zastosowana w zarzucie nr II nie przewiduje,
- - decyzję o niestosowaniu środków przymusu bezpośredniego w postaci kaftana bezpieczeństwa wobec zatrzymanego P. C. podjął dyżurny jednostki, do której skarżący podporządkował się, a co znajduje potwierdzenie w treści wyjaśnień obwinionego,
- - niedopuszczalne jest na etapie postępowania odwoławczego konwalidowanie wadliwości postępowania dyscyplinarnego poprzez dookreślenie zakresu ciążących na obwinionym obowiązków i odwoływanie się przy tym do kolejnych norm prawnych (poza wskazanymi w kwalifikacji prawnej zarzutu) w celu uzasadnienia zaistnienia przewinienia dyscyplinarnego (str. 12 orzeczenia pierwszy akapit od góry - wskazać przy tym trzeba na treść § 23 zarządzenia, zgodnie z którym, w celu zapobieżenia wydarzeniu nadzwyczajnemu policjanci, o których mowa w § 14, a więc i obwiniony, a nie dyżurny jednostki, zobligowani są podejmować przedsięwzięcia adekwatne do rodzaju zagrożenia, zwane "wzmożonymi środkami ostrożności" (...), nadto zgodnie z art. 11 pkt 14 ustawy o środkach przymusu bezpośredniego, środków przymusu bezpośredniego można użyć lub wykorzystać je w przypadku konieczności przeciwdziałania czynnościom zmierzającym do autoagresji),
- - skarżący nie został zapoznany przez przełożonego z zarządzeniem nr 130 KGP.
- 3. art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji w zw. z § 14 ust. 2 pkt 9 zarządzenia nr 130 KGP, wobec dowolnego uznania, że zachowanie skarżącego w dniu [...] czerwca 2019 roku w godz. 4:55-7:45 w PdOZ KPP w H. naruszyło dyscyplinę służbową w ten sposób, że obwiniony: nie odnotował w książce przebiegu służby faktu kontroli zachowania zatrzymanego do wytrzeźwienia P. C. w pomieszczeniu, które to kontrole przeprowadził o godz. 05:03:24 oraz o godz. 05:09:30; w sytuacji gdy:
- - powołany w kwalifikacji prawnej czynu nr III art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji określa formę naruszenia dyscypliny służbowej poprzez odmowę wykonania albo niewykonanie rozkazu lub polecenia przełożonego, względnie organu uprawnionego na podstawie ustawy do wydawania poleceń policjantom, co nie koreluje z opisem przewinienia skarżącego, albowiem do pociągnięcia policjanta do odpowiedzialności dyscyplinarnej na podstawie ww. przepisu istotny jest jedynie fakt wydania określonego polecenia służbowego oraz fakt niewykonania (niewłaściwego wykonania) takiego polecenia,
- - w przypadku obwinionego przełożony dyscyplinarny faktycznie zaś upatruje niewłaściwe zachowanie funkcjonariusza w niedopełnienia obowiązków wynikających z przepisów szczególnych tj. zarządzenia nr 130 KGP kreujących określone obowiązki służbowe w czasie wykonywania zadań w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych lub doprowadzonych w celu wytrzeźwienia, o czym zaś mowa w innej normie prawnej tj. w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji,
- - przepis § 14 ust. 2 pkt 9 zarządzenia nr 130 KGP wykazuje się dużą dozą ogólnikowości i nie precyzuje częstotliwości wpisów w książce przebiegu służby dotyczących zachowania osadzonego, zważając dodatkowo, iż funkcjonariusz pełniący służbę w PdOZ ma obowiązek stałego nadzoru i kontrolowania zachowania osób przebywających w pomieszczeniu np. za pośrednictwem monitoringu, co rodzi wątpliwości w zakresie sposobu i częstotliwości wpisów nt. zachowania osadzonego wynikających z zamontowanego monitoringu,
- - przełożony dyscyplinarny w sposób sprzeczny ocenia zachowanie skarżącego w dn. [...] czerwca 2019 r. w zakresie nieodnotowania w książce przebiegu służby faktu kontroli zachowania P. C., albowiem w przypadku otworzenia drzwi do pokoju nr 2 w PdOZ, w którym przebywał P. C. o godz. 5:03 i 5:09 uznaje, że brak wpisu w książce przebiegu służby stanowi przewinienie dyscyplinarne, zaś w przypadku tożsamej sytuacji o godz. 5:05 i 5:45 uznaje je za prawidłowe (w toku prowadzonego postępowania dyscyplinarnego nie wyciąga z tych dwóch sytuacji sankcji dyscyplinarnych),
- - niedopuszczalne jest na etapie postępowania odwoławczego konwalidowanie wadliwości postępowania dyscyplinarnego poprzez dookreślenie zakresu ciążących na obwinionym obowiązków i odwoływanie się przy tym do kolejnych norm prawnych (poza wskazanymi w kwalifikacji prawnej zarzutu) w celu uzasadnienia zaistnienia przewinienia dyscyplinarnego (str. 13 pierwszy akapit od góry - jak wynika z § 12 ust. 6 kontrolę (każdą) oraz zachowanie osób umieszczonych w pomieszczeniu (każde) odnotowuje się w książce przebiegu służby),
- - skarżący nie został zapoznany przez przełożonego z zarządzeniem nr 130 KGP,
- 4. art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji w zw. z § 22 ust. 1 zarządzenia nr 130 KGP wobec dowolnego uznania, że zachowanie skarżącego w dniu 9 czerwca 2019 roku w godz. 7:45 w PdOZ KPP w H. naruszyło dyscyplinę służbową w ten sposób, że obwiniony: nie dokonał przeglądu wyposażenia pomieszczenia, a w szczególności sprawdzenia stanu ścian przez co nie ujawnił uszkodzeń w pomieszczeniu nr 2 PdOZw sytuacji gdy:
- - powołany w kwalifikacji prawnej czynu nr IV art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji określa formę naruszenia dyscypliny służbowej poprzez odmowę wykonania albo niewykonanie rozkazu lub polecenia przełożonego, względnie organu uprawnionego na podstawie ustawy do wydawania poleceń policjantom, co nie koreluje z opisem przewinienia skarżącego, albowiem do pociągnięcia policjanta do odpowiedzialności dyscyplinarnej na podstawie ww. przepisu istotny jest jedynie fakt wydania określonego polecenia służbowego oraz fakt niewykonania (niewłaściwego wykonania) takiego polecenia,
- - w przypadku obwinionego przełożony dyscyplinarny faktycznie zaś upatruje niewłaściwe zachowanie funkcjonariusza w niedopełnienia obowiązków wynikających z przepisów szczególnych tj. zarządzenia nr 130 KGP kreujących określone obowiązki służbowe w czasie wykonywania zadań w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych lub doprowadzonych w celu wytrzeźwienia, o czym zaś mowa w innej normie prawnej tj. w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji,
- - w chwili wskazanej w treści zarzutu tj. o godz. 7:45, a więc w momencie przejęcia służby w PdOZ przez funkcjonariusza A. Ł., skarżący nie miał fizycznej możliwości przeglądu wyposażenia i stanu ścian w pomieszczeniu nr 2, albowiem jak wynika z materiału dowodowego, w tym treści jego wyjaśnień, w czasie przekazywania służby przebywał faktycznie na stanowisku kierowania zastępując dyżurnych, którzy w tym czasie byli na odprawie u komendanta. Po jej zaś zakończeniu służbę w PdOZ pełnił już asp. szt. A. Ł., co miało miejsce już po godzinie wskazanej w treści zarzutu, a więc winno pozostawać poza polem oceny organu pod kątem odpowiedzialności dyscyplinarnej,
- - przy takim sformułowaniu treści zarzutu niezrozumiałe jest stanowisko przełożonego dyscyplinarnego, iż żaden przepis prawa nie nakazywał mu zwlekania z tym do momentu przekazania służby, tym bardziej, że z zapisów w książce przebiegu służby nie wynika, aby pomiędzy godz. 6:10 a godz. 7:10 realizował on jakiekolwiek czynności, które uniemożliwiałyby realizację obowiązku w tym zakresie,
- - obwiniony nie miał możliwości dokonania przeglądu wyposażenia oraz dokładnego sprawdzenia lub ujawnienia, jakie uszkodzenia powstały na ścianie pomieszczenia z uwagi na stan techniczny pomieszczenia, a w szczególności słabą jakość obrazu na dyżurce w PdOZ oraz fakt, iż podczas uchylania drzwi cała ściana nie była widoczna, zaś powstałe na niej uszkodzenia były niewidoczne, co potwierdził prowadzący postępowanie w trakcie przesłuchania A. Ł.,
- - z treści § 22 ust. 1 zarządzenia nr 130 KGP nie wynika obowiązek policjanta pełniącego służbę w pomieszczeniu do sprawdzenia stanu ścian; tego rodzaju czynności określa dopiero § 22 ust. 2 zarządzenia, który określa sposób przeprowadzenia przeglądu pomieszczenia i wskazuje, że nie chodzi o ujawnienie jakiegokolwiek uszkodzenia np. ścian, lecz mowa jest w nim tylko o takich uszkodzeniach lub zmianach, które wskazują na przygotowywanie ucieczki lub zamachu, których w przypadku osadzenia P. C. nie było; owego jednak przepisu § 22 ust. 2 kwalifikacja prawna zastosowana w zarzucie nr IV nie przewiduje,
- - niedopuszczalne jest na etapie postępowania odwoławczego konwalidowanie wadliwości postępowania dyscyplinarnego poprzez dookreślenie zakresu ciążących na obwinionym obowiązków i odwoływanie się przy tym do kolejnych norm prawnych (poza wskazanymi w kwalifikacji prawnej zarzutu) w celu uzasadnienia zaistnienia przewinienia dyscyplinarnego (str. 14 orzeczenia, drugi akapit od góry - bez ustalenia czy do uszkodzeń doszło, a w dalszej ich kolejności i charakteru, poprzez dokonanie przeglądu pomieszczenia, nie było możliwości dokonania oszacowania ich wpływu na bezpieczeństwo osoby przebywającej w tym pokoju oraz w kontekście celu tego rodzaju przeglądu, określonego w § 22 ust. 2 zarządzenia. Przepis ów określa nie tylko cel, ale i sposób dokonania tego przeglądu),
- - skarżący nie został zapoznany przez przełożonego z zarządzeniem nr 130 KGP,
- 5. art. 135l ust. 1 ustawy o Policji wobec rozpoznania sprawy i wydania orzeczenia mimo nieustalenia pełnego stanu faktycznego, a to wobec odstąpienia od wyjaśnienia wszystkich okoliczności czynów zarzucanych obwinionemu, jak choćby kwestia ustalenia stanu zagrożenia wobec istnienia bądź też braku zamiaru samookaleczenia przez zatrzymanego, dopełnienie obowiązku poinformowania dyżurnego o zagrożeniu nie za pośrednictwem telefonu lecz ustnie, istnienie możliwości technicznych sprawdzenia stanu wyposażenia PdOZ i uszkodzeń na ścianie, w sytuacji gdy z relacji niektórych świadków były one niewidoczne, w tym także identyfikowania śladów na ścianie koloru brunatnego, a w związku z tym dowolnego przyjęcia, iż była to krew zatrzymanego P. C.a, a nadto ustalenia gdzie faktycznie w dn. [...] czerwca 2019 r. o godz. 7:45 przebywał skarżący;
- 6. art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji wobec braku należytego uzasadnienia faktycznego zaskarżonego orzeczenia tj. wskazania faktów, które przełożony dyscyplinarny uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, w sytuacji, gdy zadaniem uzasadnienia jest wyjaśnienie orzeczenie, przekonania obwinionego o jego prawidłowości, a także umożliwienie sprawdzenia w toku kontroli instancyjnej prawidłowości procesu rozumowania organu I instancji oraz motywów rozstrzygnięcia;
- 7. art. 134h ustawy o Policji wobec uznania, że zastosowana wobec skarżącego kara nagany jest współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, choć mając na uwadze całokształt zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i wskazanych powyżej wad w zakresie kwalifikacji prawnej czynów zachowanie skarżącego nie stanowi przewinienia dyscyplinarnego.
Wskazując na powyższe pełnomocnik skarżącego wniosła o uchylenie orzeczeń wydanych w obu instancjach i przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpoznania.
W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji podtrzymał dotychczasowe stanowisko i wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Sądowa kontrola działania administracji publicznej, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, odbywa się z uwzględnieniem kryterium zgodności z prawem.
W rozpatrywanym przypadku kontrolą objęte zostało orzeczenie dyscyplinarne, wydane wobec funkcjonariusza Policji po przeprowadzeniu postępowania dyscyplinarnego. Rozpoznając skargę na tego typu rozstrzygnięcie sąd administracyjny nie rozpoznaje sprawy dyscyplinarnej, ale kontroluje legalność przeprowadzonego postępowania i wydanego orzeczenia. Sąd nie kieruje się w takim przypadku zasadami słuszności, czy też celowości działania organów dyscyplinarnych (vide art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych, t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2167 oraz art. 3 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm. w zw. z art. 138 ustawy o Policji.).
Dokonując kontroli zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego, Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji wbrew zarzutom skargi nie narusza prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, a jego wydanie poprzedziło właściwie przeprowadzone postępowanie dyscyplinarne.
W skardze zasadniczo kwestionowana jest ocena prawna zachowań skarżącego, nieustalenie pełnego stanu faktycznego, brak należytego uzasadnienia faktycznego, niewspółmierność orzeczonej kary nagany do popełnionego przewinienia i stopnia zawinienia. Odnośnie każdego z czynów przypisanych skarżącemu pełnomocnik zarzuca brak korelacji kwalifikacji prawnej (art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji) z opisem przewinień dyscyplinarnych. Pełnomocnik podnosi, że w przypadku obwinionego przełożony dyscyplinarny faktycznie upatruje niewłaściwe zachowanie funkcjonariusza w niedopełnieniu obowiązków wynikających z przepisów szczególnych tj. zarządzenia nr 130 KGP, o czym z mówi w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji, nie zaś art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji. Zdaniem autorki skargi, nie można uznać skarżącego winnym nieprawidłowego wykonania czynności służbowych, bez jednoczesnego odwołania do przepisów prawa precyzujących, jak w danych okolicznościach winna działać osoba pełniąca służbę w PdOZ.
Działania skarżącego nie wypełniają norm przepisów, na podstawie których zostały funkcjonariuszowi przypisane przewinienia dyscyplinarne. Pełnomocnik zwraca też uwagę na niedopuszczalne jej zdaniem konwalidowanie na etapie postępowania odwoławczego wadliwości postępowania dyscyplinarnego poprzez dookreślenie zakresu ciążących na obwinionym obowiązków i odwoływanie się przy tym do kolejnych norm prawnych (poza wskazanymi w kwalifikacji prawnej zarzutu) w celu uzasadnienia zaistnienia przewinienia dyscyplinarnego W skardze podniesiono ponadto, że skarżący nigdy nie został zapoznany przez przełożonego z treścią zarządzenia nr 130 KGP, nie przeszedł również stosownych szkoleń w zakresie pełnienia służby w PdOZ.
Analizując dowody zebrane w toku postępowania dyscyplinarnego i ich ocenę przeprowadzoną w zaskarżonych orzeczeniach, w konfrontacji z zarzutami stawianymi w skardze, Sąd nie znajduje podstaw do uchylenia zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego.
Organy dyscyplinarne zidentyfikowały poszczególne zachowania skarżącego oraz w sposób wystarczająco dokładny opisały i wyjaśniły na czym polegało naruszenie dyscypliny służbowej. Nie budzą wątpliwości ustalenia faktyczne stanowiące podstawę postawienia obwinionemu zarzutów dyscyplinarnych. Ustalenia te zostały oparte przede wszystkim na: analizie zabezpieczonego monitoringu wizyjnego PdOZ KPP w H., odsłuchu materiału audio z rejestratora korespondencji radiowo-telefonicznej zamontowanego na stanowisku kierowania KPP w H., wyjaśnieniach obwinionego; zeznaniach świadków; dokumentacji dotyczącej przebiegu służby w PdOZ KPP w H.. Dowody te pozwoliły na wyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności i przypisanie skarżącemu zawinienia w popełnieniu zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych. Stwierdzono bowiem następujące nieprawidłowości w sposobie pełnienia służby przez obwinionego w dniu [...] czerwca 2019 r.:
- - niewłaściwy nadzór nad osobą umieszczoną do wytrzeźwienia i nie poinformowanie niezwłocznie dyżurnego jednostki o tym, że zatrzymany P. C. uderzając głową w ścianę dąży do samookaleczenia, co było zdarzeniem stanowiącym zagrożenie dla porządku lub bezpieczeństwa osoby umieszczonej w PdOZ
- - nie podjęcie przedsięwzięć zmierzających do eliminacji ujawnionego zagrożenia w celu zapobieżenia wydarzeniu nadzwyczajnemu poprzez zastosowanie "wzmożonych środków ostrożności" polegających na użyciu środków przymusu bezpośredniego wobec zatrzymanego, który uderzając głową w ścianę dążył do samookaleczenia;
- - nie odnotowanie w książce przebiegu służby faktu kontroli zachowania zatrzymanego do wytrzeźwienia P. C. w pomieszczeniu, które to kontrole przeprowadził o godz.05:03:24 oraz o godz. 05:09:30;
- - nie dokonanie przeglądu wyposażenia pomieszczenia, a w szczególności sprawdzenia stanu ścian przez co nie ujawnił uszkodzeń w pomieszczeniu nr 2 PdOZ.
Przede wszystkim organy prawidłowo ustaliły, że skarżący naruszył dyscyplinę służbową w ten sposób, że niewłaściwie pełnił nadzór nad osobą umieszczoną do wytrzeźwienia i nie poinformował niezwłocznie dyżurnego jednostki o tym, że zatrzymany P. C. uderzając głową w ścianę dąży do samookaleczenia, co było zdarzeniem stanowiącym zagrożenie dla porządku lub bezpieczeństwa osoby umieszczonej w PdOZ. Z dowodów przeprowadzonych w sprawie nie wynika, aby skarżący poinformował dyżurnego jednostki o zachowaniu zatrzymanego. M. K. przesłuchany w charakterze świadka nie potwierdził wersji zdarzeń prezentowanej przez obwinionego wskazując, że skarżący nie informował go o zachowaniu P. C. ani telefonicznie, ani też bezpośrednio. Organ dyscyplinarny słusznie nie dał wiary wyjaśnieniom obwinionego, które stanowiły przyjętą linię obrony. Wyjaśnienia te nie znajdują potwierdzenia i w zeznaniach świadka, ale też w innych dowodach, chociażby zapisach w książce przebiegu służby, których analiza nie potwierdziła, aby skarżący nawiązał kontakt z dyżurnym jednostki w związku z zachowaniem ww. zatrzymanego.
Wobec powyższego nie ulega wątpliwości, że skarżący naruszył § 14 ust. 3 pkt 2 zarządzenia KGP nr 130, zgodnie z którym w pomieszczeniu, w skład którego wchodzi jeden oddział, do obowiązków policjanta pełniącego służbę w szczególności należy niezwłoczne informowanie dyżurnego jednostki o wydarzeniach nadzwyczajnych lub innych zdarzeniach stanowiących zagrożenie dla porządku lub bezpieczeństwa osób w nim umieszczonych, o stwierdzonych nieprawidłowościach w wyposażeniu i zabezpieczeniu technicznym oraz podejmowanie przedsięwzięć zmierzających do eliminacji ujawnionego zagrożenia i odnotowanie tego w książce przebiegu służby.
Dodatkowo organ odwoławczy przywołał § 14 ust. 1 pkt 6 zarządzenia, który stanowi, że do obowiązków dyżurnego zmiany w szczególności należy niezwłoczne informowanie dyżurnego jednostki o wydarzeniach nadzwyczajnych lub innych zdarzeniach stanowiących zagrożenie dla porządku lub bezpieczeństwa osób w nim umieszczonych oraz odnotowanie tego w książce przebiegu służby.
Podkreślenia wymaga, że już z wyjaśnień skarżącego wynika, że dysponował on wiedzą o zachowaniu zatrzymanego do wytrzeźwienia w pokoju nr 2. Dziwi jednak brak jakiejkolwiek reakcji na zachowanie P. C., który przez blisko pół godziny (z przerwami) uderzał czołem w ścianę. Nie znajdują przy tym potwierdzenia, co już wyżej podkreślono, wyjaśnienia obwinionego, który utrzymuje, ze informował asp. szt. M. K., pełniącego w czasie zaistnienia zdarzenia służbę na stanowisku dyżurnego KPP w H., o sposobie zachowania się P. C., o tym, że uderza on głową i pięściami o ścianę. Rzekome sugerowanie dyżurnemu zastosowania środków przymusu bezpośredniego oraz domniemane zalecenia dyżurnego, który miał wydać skarżącemu wytyczne w zakresie podjęcia jedynie wzmożonej obserwacji, stanowią w ocenie Sądu przyjętą linię obrony, która nie wytrzymuje krytyki ze zgromadzonym materiałem dowodowym szczegółowo opisanym i ocenionym w decyzjach organów obu instancji.
Nie ulega również wątpliwości, że choć skarżący powinien zareagować na zachowanie zatrzymanego, to jak wskazuje opis zarzutu nr II nie podjął przedsięwzięć zmierzających do eliminacji ujawnionego zagrożenia w celu zapobieżenia wydarzeniu nadzwyczajnemu, poprzez zastosowanie "wzmożonych środków ostrożności" polegających na użyciu środków przymusu bezpośredniego wobec zatrzymanego. Sąd w pełni zgadza się z argumentacją organu odwoławczego, który uzupełniająco przytoczył treść § 23 zarządzenia nr 130 KGP oraz art. 11 pkt 14 w ustawy z dnia 24 maja 2013 r. o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej (Dz.U. z 2019 r. poz. 2418). Przepis § 23 zarządzenia wskazuje sposób postępowania w przypadku wydarzenia nadzwyczajnego i nakazuje aby w celu zapobieżenia takiemu wydarzeniu policjanci, o których mowa w § 14, podejmowali przedsięwzięcia odpowiednie do rodzaju zagrożenia, zwane "wzmożonymi środkami ostrożności" (ust. 1).
Jednocześnie w zarządzeniu określono, że wzmożone środki ostrożności polegają na: użyciu środków przymusu bezpośredniego; umieszczeniu osoby przyjętej do pomieszczenia w pokoju, w którym nie przebywają inne osoby (§ 23 ust. 2). Poza tym zgodnie z art. 11 pkt 14 w ustawy o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej, środków przymusu bezpośredniego można użyć lub wykorzystać je w przypadku przeciwdziałania czynnościom zmierzającym do autoagresji. Trafnie zatem wywodzi organ dyscyplinarny, że w momencie zauważenia pierwszych zachowań zatrzymanego zagrażających jego zdrowiu (uderzanie głową w ścianę), policjant powinien podjąć działania zapobiegawcze i użyć w środków przymusu bezpośredniego w postaci kaftana bezpieczeństwa, pasa obezwładniającego, czy też kasku zabezpieczającego.
Należy zgodzić się z oceną organów, że skarżący poprzestał na obserwacji zachowania zatrzymanego w oczekiwaniu na uspokojenie się, co nastąpiło około godz. 6:00 kiedy to P. C. zasnął. Od godz. 5:28 do godz. 5:55, z przerwami, zatrzymany uderzał wielokrotnie czołem w ścianę, co jak słusznie podkreślił organ, już przy zauważeniu pierwszego tego rodzaju zachowania obligowało skarżącego do podjęcia czynności zmierzających zapobieżeniu wydarzeniu nadzwyczajnemu. Takich działań jednak skarżący nie wdrożył, zatem nie budzi wątpliwości, że naruszył dyscyplinę służbową w sposób opisany w zarzucie nr II.
Kolejny czyn przypisany skarżącemu wiąże się z brakiem odnotowania w książce przebiegu służby faktu kontroli zachowania zatrzymanego do wytrzeźwienia P. C. w pomieszczeniu. Analiza zapisu monitoringu doprowadziła organ dyscyplinarny do ustalenia, że dwie kontrole, które skarżący przeprowadził o godz. 05:03:24 oraz o godz. 05:09:30, nie zostały przez niego odnotowane. Tymczasem stosownie do treści § 14 ust. 2 pkt 9 zarządzenia nr 130 KGP, do obowiązków policjantów pełniących służbę w pomieszczeniu w szczególności należy kontrolowanie zachowania osób w pomieszczeniu oraz odnotowanie tego w książce przebiegu służby. Poza tym organ odwoławczy słusznie zauważył, że obowiązek odnotowania w książce przebiegu służby kontroli oraz zachowania osób umieszczonych w pomieszczeniu wynika także z § 12 ust. 6 zarządzenia.
W ocenie Sądu każda kontrola powinna znaleźć odzwierciedlenie w dokumentacji służby. Zwłaszcza, że otwieranie drzwi do pomieszczenia, w którym przebywał zatrzymany i rozmowa z nim miały czemuś służyć. Organ trafnie zdiagnozował, że celem było z ustalenie przyczyny zachowania P. C., ale także zapobiegnięcie eskalacji tego zachowania, co mieści się w pojęciu kontrolowania zachowania osoby i wymagało odnotowania w dokumentacji. Organ trafnie wskazał przy tym, że obwiniony zdawał sobie sprawę z tego obowiązku, gdyż o godz. 4:55 odnotował w książce przebiegu służby, że zatrzymany "po wejściu do celi krzyczał, uderzał w ścianę rękoma". Nie odnotował zaś znacznie groźniejszych zdarzeń, zagrażających bezpieczeństwu zatrzymanego.
Natomiast poza oceną prawną pozostawało pominięcie w stawianych zarzutach okoliczności zaniechania wpisu w książce przebiegu służby dwóch innych stwierdzonych sytuacji otworzenia pokoju nr 2 w godz. 5.05 i 05.45. Choć czynności te również nie znajdują odzwierciedlenia w dokumentacji służby skarżącego, to nie zostały objęte zarzutem. Powyższe nie oznacza jednak, że nie odnotowanie przez obwinionego kontroli przeprowadzonych w pomieszczeniu w godzinach 05:03:24 oraz o godz. 05:09:30 nie naruszyło § 14 ust. 2 pkt 9 zarządzenia.
Należy również zgodzić się z organami, że skarżący pełniąc służbę na stanowisku dyżurnego PdOZ, naruszył dyscyplinę służbową w ten sposób, że nie dokonał przeglądu wyposażenia pomieszczenia w pomieszczeniu nr 2. Obowiązek tym względzie ciążył na obwinionym zgodnie z § 22 ust. 1 zarządzenia nr 130 KGP, który stanowi, że policjant pełniący służbę w pomieszczeniu lub pracownik zobowiązany jest do przeglądu wyposażenia pomieszczenia oraz poprawności działania znajdujących się w nim urządzeń, w tym urządzeń wpływających na poziom bezpieczeństwa osób przebywających w pomieszczeniu. Przegląd przeprowadza się podczas każdej zmiany służby oraz w innych przypadkach uzasadnionych względami bezpieczeństwa. Stosownie do § 22 ust. 2 zarządzenia, przegląd, o którym mowa w ust. 1, polega na sprawdzeniu stanu siatek, krat, okien, drzwi, podłóg, ścian, sufitów, oświetlenia, instalacji przyzywowej lub alarmowej i pozostałego wyposażenia pomieszczenia w celu stwierdzenia czy nie noszą one oznak uszkodzeń lub zmian wskazujących na przygotowywanie ucieczki lub zamachu.
Nie dokonanie wymaganego przeglądu doprowadziło w tym przypadku do nieujawnienia szkód, jakim swoim zachowaniem wyrządził zatrzymany w pokoju zatrzymań nr 2 (wyrycie zębami napisu w ścianie). Skarżący utrzymuje, że w momencie przejęcia służby w PdOZ przez A. Ł., nie miał fizycznej możliwości przeglądu wyposażenia i stanu ścian w pomieszczeniu nr 2, bowiem w czasie przekazywania służby przebywał faktycznie na stanowisku kierowania zastępując dyżurnych, którzy w tym czasie byli na odprawie u komendanta. Powyższe nie może jednak usprawiedliwiać zwlekania z tym obowiązkiem do momentu przekazania służby. Komendant słusznie podkreślił, że z zapisów w książce przebiegu służby nie wynika aby pomiędzy godz. 6:10, a godz. 7:10, skarżący realizował jakiekolwiek czynności, które uniemożliwiały wykonanie obowiązku przeglądu pomieszczenia. Przedmiotowy przegląd powinien być zaś wykonany również z uwagi na względy bezpieczeństwa.
Bez ustalenia czy do doszło uszkodzeń, a w dalszej kolejności ich rodzaju i charakteru, nie było możliwości dokonania oszacowania ich wpływu na bezpieczeństwo osoby przebywającej w tym pokoju. Do ujawnienia szkody w pomieszczeniu doszło natomiast dopiero podczas pełnienia służby przez innego funkcjonariusza. Zaniedbanie w tym względzie ciąży zaś niewątpliwie na skarżącym.
Zdaniem Sądu stan faktyczny został ustalony prawidłowo. Organy drobiazgowo przeanalizowały służbę skarżącego w PdOZ w dniu [...] czerwca 2019 r. Potwierdziły się wszystkie cztery zarzuty naruszenia dyscypliny służbowej, o które skarżący został obwiniony.
Przechodząc natomiast do rozpoznania kolejnych zarzutów skargi odnoszących się do braku korelacji kwalifikacji prawnej z opisem przewinień dyscyplinarnych, istotna jest odpowiedź na pytanie, czy ewentualne wskazanie niewłaściwej kwalifikacji prawnej przypisanego obwinionemu przewinienia (tu w postaci art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji), uniemożliwia przyjęcie dokonanej subsumpcji. Innymi słowy, czy wada w tym zakresie wpływa na wynik sprawy.
W tym zakresie na uwadze mieć należy, że odpowiedzialność dyscyplinarna nie jest odpowiedzialnością karną, i dlatego w jej ramach nie obowiązuje wymagana w prawie karnym zasada dokładnej, precyzyjnej określoności przewinienia dyscyplinarnego. Także ewentualna niewłaściwa bądź niepełna kwalifikacja prawna przypisanego obwinionemu przewinienia nie dyskwalifikuje wydanego w danej sprawie orzeczenia dyscyplinarnego, gdyż – inaczej, niż w prawie karnym – naruszenie w postępowaniu dyscyplinarnym prawa materialnego wymaga uwzględnienia tylko o tyle, o ile naruszenie to wywarło wpływ na wynik sprawy (zob. np. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 23 maja 2012 r. sygn. IV SA/Po 206/12, wyrok WSA w Białymstoku z dnia 16 maja 2019 r. sygn. II SA/Bk 175/19, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych).
W przypadku zarzucanych skarżącemu przewinień dyscyplinarnych wskazano na czym każde z nich polegało (naruszało dyscyplinę służbową), przywołano regulacje aktu wewnętrznego Policji – zarządzenia nr 130 KGP i opisano, jakie w związku z tym są pożądane zachowania funkcjonariusza pełniącego służbę w Pomieszczeniach dla Osób Zatrzymanych. Z całokształtu ustaleń i oceny zaprezentowanej w orzeczeniach jednoznacznie zaś wynika, że doszło do naruszenia dyscypliny służbowej w postaci: niewłaściwie pełnionego nadzoru nad osobą umieszczoną do wytrzeźwienia; nie podjęcia przedsięwzięć zmierzających do eliminacji ujawnionego zagrożenia i nie użycia środków przymusu bezpośredniego wobec zatrzymanego, który uderzając głową w ścianę dążył do samookaleczenia; nie odnotowania w książce przebiegu służby faktu dwukrotnego skontrolowania zachowania zatrzymanego do wytrzeźwienia w pomieszczeniu; nie dokonania przeglądu wyposażenia pomieszczenia.
Ustawa o Policji w sposób ogólny formułuje podstawy odpowiedzialności dyscyplinarnej funkcjonariuszy Policji, stanowiąc w art. 132 ust. 1, że policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej Zgodnie z art. 132 ust. 2 ustawy, naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów (ust. 2).
Dalej ustawa wskazuje przykładowo, jakie czynności bądź zaniechania stanowią naruszenie dyscypliny służbowej (art. 132 ust. 3). Wśród nich wymienia: odmowę wykonania albo niewykonanie rozkazu lub polecenia przełożonego (pkt 1), ale również zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy (pkt 2), niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa (pkt 3).
Zdaniem Sądu, nie jest prawidłowe stanowisko Komendanta Wojewódzkiego Policji, że zarządzenie Komendanta Głównego Policji stanowi polecenie służbowe przełożonego, o którym mowa w art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji. Owszem taki akt wewnętrzny zobowiązuje funkcjonariusza do określonego zachowania i to niezależnie od tego, czy akceptuje pożądany sposób działania, czy też nie, tyle, że nie oznacza to, że funkcjonariusz, który postępuje niezgodnie z takim zarządzeniem to w istocie odmawia lub nie wykonuje polecenia przełożonego. Takie zachowanie funkcjonariusza świadczyć zaś może o zaniechaniu czynności służbowej, czy też o niedopełnieniu obowiązków służbowych.
Błędna argumentacja w tym zakresie nie sprawia jednak, że orzeczenia dyscyplinarne podlegać powinny uchyleniu. Opis zarzucanych skarżącemu przewinień, jak wskazują orzeczenia wydane w obu instancjach koreluje bowiem w pełni z ich uzasadnieniem, gdzie przełożeni dyscyplinarni wprost wskazują na niedopełnienie obowiązków służbowych (orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji – k. 179 akt postępowania dyscyplinarnego), czy też zaniechanie czynności służbowej (str. 18 orzeczenia Komendanta Wojewódzkiego Policji). Z wyjaśnień złożonych przez obwinionego oraz składanych środków odwoławczych od wydanych orzeczeń nie wynika przy tym, aby skarżący nie zrozumiał opisów zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych.
Skarżący nie przyznał się do popełnienia stawianych mu zarzutów i przedstawił obszerne wyjaśnienia, których treść wskazuje na próbę umniejszenia swej roli w dniu [...] czerwca 2019 r., bądź wykazania, że przepisy resortowe nie wymagały od niego takiego działania, jak opisane w zaskarżonych orzeczeniach dyscyplinarnych.
Analiza przedstawionych obwinionemu zarzutów i uzasadnień orzeczeń dyscyplinarnych przekonuje, że wskazano przepisy prawne, z których wynika obowiązek określonego zachowania funkcjonariusza, zakres i sposób wykonywania czynności służbowych. Zestawienie tych przepisów z ustalonym przebiegiem służby skarżącego w dniu [...] czerwca 2019 r. w Pomieszczeniu dla Osób Zatrzymanych pozwalał zaś na przypisanie mu winy wobec naruszenia dyscypliny służbowej. Przytoczenie w kwalifikacji prawnej art. 132 ust. 3 pkt 1 nie wpływało zatem na wynik sprawy.
Zdaniem Sądu, organ odwoławczy nie dokonał konwalidacji wadliwości postępowania dyscyplinarnego. Powtórzyć wypada, że odpowiedzialność dyscyplinarna nie jest odpowiedzialnością karną, i dlatego w jej ramach nie obowiązuje wymagana w prawie karnym zasada dokładnej, precyzyjnej określoności przewinienia dyscyplinarnego. Przywołane dodatkowo w orzeczeniu II instancji przepisy zarządzenia nr 130 KGP, czy też ustawy o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej, tylko wzmacniają argumentację i uzupełniająco zwracają uwagę na zakres pożądanych zachowań funkcjonariusza, odnoszących się do informowania przełożonych o zdarzeniach zagrażających porządkowi lub bezpieczeństwu osób przebywających w pomieszczeniach dla osób zatrzymanych, odnotowywania tego faktu w książce z przebiegu służby, czy też właściwego sprawowania nadzoru nad osobami zatrzymanymi i podejmowania działań zapobiegających wystąpieniu nadzwyczajnych zdarzeń oraz należytego dokumentowania przebiegu służby.
W zakresie zarzutu nie zapoznania skarżącego z zarządzeniem nr 130 KGP Sąd podziela stanowisko organu, że brak danych o tym, że skarżący nie został zapoznany przez przełożonego z przepisami zarządzania oraz brak szkoleń w zakresie stosowania tego aktu nie wpływa na możliwość przypisania winy za zarzucane obwinionemu czyny. Podkreślenia wymaga przede wszystkim, że sam skarżący przyznał, że znane jest mu zarządzenie nr 130 KGP. Poza tym dodał, że jako kierownik posterunku i pełniący nadzór nad służbą w jednostce odprawiał do służby osoby wykonujące zadania w Pomieszczeniu dla Osób Zatrzymanych.
Nie bez znaczenia jest również okoliczność, że w styczniu i lutym 2019 r. przełożony skarżącego przeprowadził z nim rozmowy dyscyplinujące dotyczące nieprawidłowości w służbie w Pomieszczeniu dla Osób Zatrzymanych, podczas których zwrócono skarżącemu uwagę na właściwe wykonywanie obowiązków związanych z przeglądem wyposażenia pomieszczeń (§ 22 ust. 1 zarządzenia nr 130 KGP).
W związku z powyższym Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia zarzutów sformułowanych w pkt 1-4 petitum skargi i uchylenia zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego. Z powodów wskazanych wyżej stwierdzone uchybienia w zakresie kwalifikacji prawnej nie wpłynęły na wynik sprawy.
Przechodząc do rozpoznania kolejnych zarzutów skargi, podkreślenia wymaga, że szczególny charakter służby publicznej funkcjonariuszy Policji umożliwia odmienne i bardziej rygorystyczne, niż w wypadku pozostałych zawodów i funkcji, ukształtowanie statusu służbowego, w tym także odpowiedzialności dyscyplinarnej. Naruszenie dyscypliny służbowej, nawet gdy nie wywołuje negatywnych następstw, powinno być zatem penalizowane.
Wobec tego nie mogą zostać uwzględnione zarzuty stawiane w pkt 5 petitum skargi, dotyczące "odstąpienia od wyjaśnienia wszystkich okoliczności czynów zarzucanych obwinionemu, jak choćby kwestii ustalenia stanu zagrożenia wobec istnienia bądź też braku zamiaru samookaleczenia przez zatrzymanego, dopełnienia obowiązku poinformowania dyżurnego o zagrożeniu nie za pośrednictwem telefonu lecz ustnie, istnienia możliwości technicznych sprawdzenia stanu wyposażenia PdOZ i uszkodzeń na ścianie, w sytuacji gdy z relacji niektórych świadków były one niewidoczne, w tym także identyfikowania śladów na ścianie koloru brunatnego, a w związku z tym dowolnego przyjęcia, iż była to krew zatrzymanego P. C.a, a nadto ustalenia gdzie faktycznie w dniu [...] czerwca 2019 r. o godz. 7:45 przebywał skarżący". Poza tym ocenę wiarygodności twierdzeń strony o dopełnieniu obowiązku poinformowania dyżurnego o zagrożeniu Sąd wyraził już wyżej.
Możliwości techniczne sprawdzenia stanu wyposażenia PdOZ i uszkodzeń na ścianie (które miały być niewidoczne) nie wykluczają zaś przypisania czynu naruszającego § 22 ust. 1 zarządzenia nr 130 KGP, zwłaszcza, że skarżący nie informował o przeszkodach w wykonaniu obowiązku przeglądu wyposażenia pomieszczenia i nie odnotował w książce przebiegu służby jakiego rodzaju utrudnienia sprawiły, że z obowiązku tego nie mógł się należycie wywiązać. Jak już ponadto zaznaczono, w świetle przebiegu służby znaczenia dla przypisania zawinienia nie miało to, gdzie w momencie jej zakończenia przebywał skarżący, skoro obowiązek przeglądu pomieszczeń był uzasadniony względami bezpieczeństwa i powinien być wypełniony wcześniej niż podczas zmiany służby.
Sąd nie dostrzegł naruszenia art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji. Orzeczenia dyscyplinarne zawierają wystarczające uzasadnienie prawne. W okolicznościach faktycznych sprawy przytoczono przepisy ustawy o Policji, przepisy prawa resortowego, zaprezentowano przy tym sposób ich rozumienia i odniesiono do poszczególnych zachowań obwinionego.
Należy również stwierdzić, że wymierzenie kary nagany, a więc kary oznaczającej wytknięcie niewłaściwego postępowania, odbyło się z poszanowaniem ustawowych dyrektyw wymiaru kar, przewidzianych w art. 134h ustawy o Policji.
W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że w postępowaniu dyscyplinarnym dobór kar adekwatnej do przewinienia dyscyplinarnego należy do sfery uznania organów dyscyplinarnych, gdyż ustawodawca nie określił, jakiemu przewinieniu odpowiada każda z sankcji wymienionych w art. 134 ustawy o Policji. Sądowa kontrola orzeczenia dyscyplinarnego w części dotyczącej kary sprowadza się wyłącznie do oceny czy organy przestrzegały reguł procedowania, w tym ustawowych dyrektyw wymiaru kar (zob. np. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 5 kwietnia 2018 r. sygn. II SA/Bk 908/17 i przywołane tam orzecznictwo, dostępny w CBOSA).
Sąd nie może ingerować w uprawnienia zastrzeżone wyłącznie dla organu prowadzącego postępowanie dyscyplinarne i oceniać celowości czy słuszności zastosowanych przezeń sankcji (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 kwietnia 2019 r. sygn. I OSK 4199/18, dostępny w CBOSA).
W realiach rozpatrywanego przypadku organ odwoławczy szczegółowo uzasadnił powody wymierzenia kary nagany, czyli najlżejszej z możliwych kar dyscyplinarnych oraz przeanalizował możliwość odstąpienia od wymierzenia kary, a stanowisko w tym względzie przedstawił szczegółowo w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia. Lektura tego uzasadnienia nie pozostawia wątpliwości, że organ uwzględnił dyrektywy wymiaru kary i wziął pod rozwagę okoliczności popełnienia przewinień dyscyplinarnych, ich skutki, następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby.
Podsumowując Sąd stwierdza, że organy dyscyplinarne w sposób prawidłowy przeprowadziły postępowanie dyscyplinarne, zebrały materiał dowodowy i właściwie zakwalifikowały zachowania skarżącego. W sposób nie budzący wątpliwości wykazano kwestię zawinienia skarżącego w popełnieniu zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych. Choć organy nie ustrzegły się błędów, to analiza akt oraz uzasadnień wydanych orzeczeń, w konfrontacji ze stawianymi w skardze zarzutami pozwala na stwierdzenie, że postępowanie dyscyplinarne zostało przeprowadzone zgodnie z regułami przewidzianymi w ustawie o Policji, a wymierzona kara jest adekwatna do zarzucanych skarżącemu deliktów dyscyplinarnych oraz okoliczności ich popełnienia.
W związku z tym, że zaskarżone orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji nie narusza prawa w stopniu uzasadniającym wyeliminowanie tego rozstrzygnięcia i poprzedzającego go rozstrzygnięcia organu I instancji z obrotu prawnego, Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), orzekł o oddaleniu skargi.