Uzasadnienie
Skarga została wywiedziona na podstawie następujących okoliczności.
Decyzją z dnia [...] lipca 2009 roku Burmistrz Miasta S., na podstawie art. 96 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, zatwierdził projekt podziału nieruchomości stanowiącej własność I. i M. S., położonej w S. przy ul. A. J., oznaczonej w ewidencji gruntów pod póz. rej. [...], jako działka o nr [...] o pow. 1,9891 ha.
W piśmie z dnia 14 grudnia 2012 r. I. i M. S. wnieśli o zapewnienie dojazdu do działek [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego.
Organ w odpowiedzi podał, że z uwagi na brak wywłaszczenia stronom nie przysługuje odszkodowanie (pismo z dnia [...] kwietnia 2012 roku, [...]).
- I. i M. S. wywiedli do sądu administracyjnego skargę na ww. pisma Burmistrza Miasta S., tj. na pisma:
- 1. z dnia [...] lutego 2012 roku, nr [...];
- 2. z dnia [...] kwietnia 2012 roku, nr [...];
- 3. z dnia [...] czerwca 2012 roku, nr [...];
- 4. z dnia [...] sierpnia 2012 roku, nr [...];
- 5. z dnia [...] września 2012 roku, nr [...];
- 6. z dnia [...] stycznia 2013 roku, [...].
Skarga na każde z tych pism została odrębnie zarejestrowana. W skardze zarzucono naruszenie:
- - art. 98 ustawy o gospodarce nieruchomościami,
- - art. 1, 6, 13 i 17 Konwencji Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, gdyż organ zajmuje jednostronne stanowisko uwzględniając tylko i wyłącznie swoje korzyści a nie obywatela i właściciela działek.
W uzasadnieniu skargi podano, że dotyczy ona braku rozpoczęcia procesu wywłaszczeniowego dla działek przeznaczonych pod drogi publiczne nr [...], [...], [...], [...], pomimo przesłania wniosku do urzędu miasta S. Zarzucono, że urząd miasta S. w piśmie z dnia [...] września 2012 roku odmówił przekazania akt sprawy związanej z roszczeniem wykupu działek nr [...], [...], [...], [...] do sądu administracyjnego. Nadto podano, że skarga dotyczy braku uznania działek nr [...], [...], [...], [...] za drogi publiczne, pomimo tego, że działki te w planie zagospodarowania przestrzennego mają dostęp do dróg publicznych. W jednym z pism organ tłumaczył to brakiem celu publicznego. Tymczasem drogi klasy,,D - droga dojazdowa - to najniższa z klas dróg według podziału wprowadzonego przez rozporządzenie Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej w sprawie warunków jakim powinny odpowiadać drogi publiczne.
W skardze zarzucono brak zapewnienia dojazdu do działek nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], powstałych w wyniku podziału zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego. Skarżący podnieśli, że ich działki są pozbawione dojazdu. Podali, że zaakceptowali miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego w dobre wierze że po podziale działki będą miały zapewniony dojazd i komunikację z drogami w obrębie tych dziatek. Skoro została wydana zgoda na podział zgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego to, zdaniem skarżących, dojazd powinien być zapewniony a Urząd Miasta S. zanim wydał zgodę na podział powinien być przygotowany na następstwa stworzonego planu i zgody na podział.
W ocenie skarżących tłumaczenie, że nie istnieje cel publiczny jest bezzasadne, albowiem są osoby zainteresowane kupnem tych działek. Budowa domów na tych działkach spowoduje dalszy ciąg inwestycji, (wodociągowych, energetycznych, telefonicznych) i wpłynie na dalszy rozwój miasta. W konkluzji skarżący podali, że domagają się zapewnienia dojazdu i rozpoczęcia procesu wywłaszczeniowego.
Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej odrzucenie i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W ocenie organu przedmiotowa sprawa nie mieści się w katalogu spraw rozpoznawanych w trybie sądowoadministracyjnym. Organ podniósł, że wnioski skarżących dotyczące wykupu nieruchomości przeznaczonych w planie zagospodarowania przestrzennego pod drogi wewnętrzne oraz kwestia dostępu do drogi publicznej nie jest sprawą z zakresu prawa administracyjnego. Ewentualne roszczenia wobec gminy mogą być realizowane na drodze cywilnej.
Na rozprawie w dniu 5 listopada 2013 roku skarżący oświadczyli, precyzując skargę, iż wywodzą skargi na wyszczególnienie w niej pisma – a nie na decyzję bowiem takich rozstrzygnięć organ nie dokonał.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku, zważył co następuje
Zgodnie z art. 58 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, póz. 1270 ze zm.) zwanej dalej p.p.s.a., sąd odrzuca skargę, jeżeli sprawa nie należy do właściwości sądu administracyjnego. Stąd też badanie merytorycznej zasadności skargi w każdym przypadku poprzedzone jest sprawdzeniem, czy sprawa będąca jej przedmiotem może zostać rozpoznana merytorycznie przez sąd, czy też zakwestionowane w niej akty lub czynności takiej sądowej kontroli z woli ustawodawcy nie podlegają. Skarga w postępowaniu sądowoadministracyjnym jest, bowiem środkiem kontroli w tym sensie sformalizowanym i może być wniesiona tylko od aktów administracyjnych wymienionych w art. 3 § 2 pkt 1 - 7 p.p.s.a., tj. od decyzji, postanowień, aktów prawa miejscowego, aktów nadzoru, innych aktów lub czynności organów administracji dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa.
Kontrola sądowoadministracyjna nie obejmuje natomiast pism informujących podmiot zainteresowany o sposobie załatwienia sprawy administracyjnej i o dalszych czynnościach procesowych podejmowanych przez organ, jak miało to miejsce w niniejszej sprawie.
Zaskarżone pismo Burmistrza Miasta S. z dnia [...] stycznia 2013 roku nie ma cech, o których mowa w cytowanym art. 3 § 2 pkt 1 – 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2013 roku, poz. 270 ze zmianami), a także określonych w punktach następnych.
W świetle powyższego Sąd odrzucił skargę na podstawie art. 58 § 1 pkt 1 cytowanej powyżej ustawy.
O kosztach zaś orzekł w myśl art. 232 § 1 tejże ustawy.