Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 4

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstokuz 9 czerwca 2020 r., sygn. akt II SA/Bk 238/20

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku
Skład
sędzia WSA Marek Leszczyński przewodniczący
asesor sądowy WSA Marcin Kojło
sędzia WSA Małgorzata Roleder sprawozdawca
sekretarz sądowy Katarzyna Derewońko protokolant
Rozpoznanie
w Wydziale II na rozprawie w dniu 9 czerwca 2020 r.
Sprawa
sprawy ze skargi P. K. na decyzję Państwowej Inspekcji Pracy Okręgowego Inspektora Pracy w B. z dnia [...] stycznia 2020 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę

Uzasadnienie

Decyzją z dnia [...] listopada 2019 r. nr [...] inspektor pracy Okręgowego Inspektoratu Pracy w B. nałożył na P. K. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą "L." Międzynarodowy Transport i Spedycja P. K. z siedzibą w C. karę pieniężną w kwocie 8.900 zł, w związku z naruszeniami stwierdzonymi po przeprowadzeniu czynności kontrolnych za okres od 5 września do 29 listopada 2019 r., a dotyczącymi czasu prowadzenia pojazdów, wymaganych przerw i czasu odpoczynku kierowców. Naruszenia te zostały udokumentowane protokołem kontroli z dnia [...] października 2019 r. nr [...] (dalej: "protokół kontroli"), do którego kontrolowany wniósł w dniu [...] października 2019 r. pisemne zastrzeżenia, z których część dotycząca błędnego wskazania imienia i nazwiska kierowcy na stronie 17 i 18 protokołu, została uwzględniona. W uzasadnieniu decyzji opisano każde z 74 naruszeń, wskazując naruszone przepisy prawa oraz podstawę prawną wymierzonej za każde z nich kary pieniężnej.

Decyzją z dnia [...] stycznia 2020 r. nr [...] Okręgowy Inspektor Pracy w B. (dalej: "OIP") utrzymał w mocy ww. decyzję, od której odwołanie wniósł P. K.. W uzasadnieniu OIP wskazał, że podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiła ocena przestrzegania przepisów z zakresu czasu pracy kierowców oraz norm dotyczących czasu jazdy i czasu postoju, obowiązkowych przerw i czasu odpoczynku kierowców wynikających z unormowań ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. 2019, poz. 58 ze zm., dalej: "u.t.d."), przepisów unijnych dotyczących przewozów drogowych, wiążących Rzeczpospolitą Polską umów międzynarodowych oraz ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz.U. 2019, poz. 1412, dalej: "u.c.p.k."), a jednocześnie interes publiczny i interes strony. OIP podzielił stanowisko inspektora pracy co do stwierdzonych naruszeń wynikających z kart kierowców z okresu objętego kontrolą, zaś po uwzględnieniu uzasadnionych jako odstępstwo zdarzeń oraz oczywistych błędów w operowaniu tachografem lub selektorem, stwierdził, że w sprawie miały miejsce następujące naruszenia:

  1. 1) przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, co stanowi naruszenie art. 7 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98 jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz.Urz. UE L102/1 z 11 kwietnia 2006 r. ze zm., dalej: "rozporządzenie 561/2006"), za które wymierzana jest na podstawie art. 92a ust. 1, 5 pkt 2, 6 i 7 u.t.d., kara w wymiarze 100 zł wynikająca z Ip 5.11.1. załącznika nr 3 do u.t.d. (dalej: "załącznik nr 3"); w związku zaś z tym, że naruszenie to stwierdzono w 5 przypadkach, łączna kara z tego tytułu wyniosła 500 zł;
  2. 2) przekroczenie dopuszczalnego dobowego 10-godzinnego czasu pracy w porze nocnej, co stanowi naruszenie art. 21 u.c.p.k., za które wymierzana jest na mocy art. 92a ust. 1, art. 92a ust. 5 pkt. 2, art. 92a ust. 6, 7 u.t.d. kara wynikająca z Ip 5.12.2 załącznika nr 3; w związku zaś z tym, że naruszenie stwierdzono w 45 przypadkach, łączna kara z tego tytułu wyniosła 4.350 zł;
  3. 3) przekroczenie maksymalnego 60-godzinnego tygodniowego wymiaru czasu pracy, co stanowi naruszenie art. 12 ust. 2 u.c.p.k., za które wymierzana jest na mocy art. 92a ust. 1, art. 92a ust. 5 pkt. 2, art. 92a ust. 6, 7 u.t.d. kara wynikająca z Ip 5.16.1 załącznika nr 3; w związku zaś z tym, że naruszenie stwierdzono w 8 przypadkach, łączna kara wyniosła 1.000 zł;
  4. 4) przekroczenie maksymalnego czasu pracy bez przerwy, co stanowi naruszenie art. 13 u.c.p.k., za które wymierzana jest na mocy art. 92a ust. 1, art. 92a ust. 5 pkt. 2, art. 92a ust. 6, 7 u.t.d. kara wynikająca z Ip 5.18.3 załącznika nr 3; w związku zaś z tym, że naruszenie stwierdzono w 16 przypadkach, łączna kara wyniosła 3.050 zł.

W konsekwencji OIP wskazał, że łączna suma nałożonych kar za wszystkie 74 stwierdzone naruszenia wyniosła 8.900 zł. OIP stwierdził, że wszystkie naruszenia nie zostały skutecznie usprawiedliwione. Wszystkie też znajdują oparcie w zgromadzonym materiale dowodowym.

Odnosząc się podniesionego przez stronę zarzutu, że w 16 przypadkach naruszenia były efektem nieprawidłowego operowania przełącznikiem tachografu umożliwiającym zmianę rodzaju aktywności kierowcy, organ odwoławczy wskazał, że obowiązek przeszkolenia kierowców co do prawidłowego operowania owym przełącznikiem, ciąży na pracodawcy, a fakt wystąpienia błędów w tym zakresie świadczy o niewłaściwej organizacji pracy. OIP podkreślił również, że odpowiedzialność administracyjna jest niezależna od winy, a także jest następstwem skutku w postaci stwierdzonego i udokumentowanego naruszenia prawa. Takie naruszenia zostały zaś stwierdzone w niniejszej sprawie, podczas gdy jednocześnie przeprowadzona analiza nie wykazała zaistnienia przesłanek wyłączających odpowiedzialność przewoźnika, unormowanych w art. 92b i 92c u.t.d. Ustalono bowiem, że w przedsiębiorstwie nie została zapewniona właściwa organizacja pracy - w związku z przekroczeniami czasu jazdy lub niezapewnianiem obowiązkowych przerw i odpoczynków, na kierowców nie były nakładane kary porządkowe co wskazuje na to, że skarżący nie analizował na bieżąco czasu pracy kierowców i nie wyciągał konsekwencji prawnych w stosunku do osób nieprzestrzegających przepisów.

Duża liczba stwierdzonych naruszeń zaś wskazuje, że przedsiębiorca nie podjął żadnych działań w celu wyeliminowania nieprawidłowości. Skoro zaś zdaniem przedsiębiorcy do naruszeń dochodziło w wyniku nieprawidłowego rejestrowania czasu jazdy przez tachografy, w ocenie OIP oznacza to, że była to okoliczność znana przedsiębiorcy, którą powinien był ją przewidzieć i uwzględnić. W konsekwencji OIP stwierdził, żae kontrolowany miał świadomość i godził się na powstałe naruszenia, tym bardziej, że w odwołaniu nie kwestionuje faktu ich wystąpienia, a jedynie minimalizuje ich znaczenie.

Skargę na ww. decyzję wywiódł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku P. K., zarzucając jej:

  1. 1. naruszenie zasad ogólnych procedury administracyjnej sformułowanych w art. 11 oraz art. 7, art. 8 jak i art. 9 k.p.a. przez sformułowanie uzasadnienia skarżonej decyzji w wielu jaj aspektach w sposób niejasny, niepozwalający na odtworzenie sposobu rozumowania organu przy wydawaniu rozstrzygnięcia, jak i uniemożliwiający odtworzenie metody obliczenia wysokości nałożonej sankcji;
  2. 2. naruszenie przepisu proceduralnego tj. art. 107 § 3 k.p.a przez nieprzytoczenie w treści kwestionowanego rozstrzygnięcia istotnych dla wyniku sprawy przepisów prawnych, co powoduje całkowitą niepewność strony w zakresie przepisów sankcjonujących, które zostały zastosowane na gruncie rozpatrywanego przypadku jak i niepewność w zakresie prawidłowości wyznaczenia wysokości kary;
  3. 3. naruszenie przepisów proceduralnych, tj. art. 7, art. 8, art. 77 § 1 k.p.a, przez niewyczerpującą analizę materiału dowodowego zebranego w sprawie, przejawiającą się nierozpatrzeniem możliwości zastosowania przepisu uchylającego i umniejszającego odpowiedzialność strony, tj. art. 189f k.p.a. w oparciu o kryteria wymienione w art. 189d k.p.a.;
  4. 4. naruszenie przepisów proceduralnych, tj. art. 7, art. 8, art. 77 § 1 k.p.a, poprzez faktyczne zaniechanie przeprowadzenia postępowania służącego ustaleniu, czy na gruncie niniejszej sprawy doszło do zaistnienia poddanych sankcjonowaniu przypadków deliktów administracyjnych wskazanych pod Ip. 5.17 lub 5.18 załącznika nr 3, a polegających na skróceniu wymaganej przerwy w pracy, czy też alternatywnie doszło do zaistnienia przypadków deliktu administracyjnego wskazanego pod Ip. 6.3.11 tego załącznika a polegającego na niepoprawnym operowaniu przełącznikiem tachografu umożliwiającym zmianę rodzaju aktywności kierowcy.

W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji jej poprzedzającej. Do skargi skarżący załączył wizualizacje danych z 11 kart kierowców.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując wyrażone uprzednio stanowisko oraz odnosząc się do ww. zarzutów.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje

Skarga okazała się niezasadna.

Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do oceny zasadności, nałożonej na skarżącego kary pieniężnej, za naruszenie obowiązków związanych z prowadzeniem przez niego przedsiębiorstwa transportowego wykonującego międzynarodowy przewóz drogowy. Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy powołanej wyżej ustawy o transporcie drogowym (u.t.d.) oraz wskazane przez organy administracji przepisy prawa unijnego regulujące kwestię transportu drogowego, w tym rozporządzenie 561/2006. Zgodnie bowiem z art. 92a ust. 1 u.t.d., podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12.000 złotych za każde naruszenie. Obowiązki lub warunki przewozu drogowego, o których mowa powyżej, precyzuje zaś art. 4 pkt 22 u.t.d., definiujący je jako obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy o transporcie drogowym oraz z innych, wymienionych tam aktów prawa krajowego i wspólnotowego, w tym rozporządzenia 561/2006 (vide: art. 4 pkt 22, ppkt b. u.t.d).

Przeprowadzone w niniejszej sprawie postępowanie dowodowe wykazało, że skarżący, będący przedsiębiorcą świadczącym od dnia [...] lutego 1996 r. usługi międzynarodowego transportu drogowego, posiada obowiązującą licencję z dnia [...] stycznia 2010 r. (ważną do dnia [...] marca 2052 r.) wydaną z upoważnienia Ministra Transportu i Budownictwa, uprawniającą do wykonywania międzynarodowego zarobkowego przewozu drogowego rzeczy. Przewóz na terenie kraju oraz poza jego granicami odbywa się 32 zestawami pojazdów, które wyposażone są w tachografy cyfrowe. W miesiącu rozpoczęcia kontroli (tj. we wrześniu 2019 r.) pracę na rzecz przedsiębiorstwa świadczyło 36 kierowców samochodów ciężarowych, zaś w miesiącach poprzednich: 37 kierowców w sierpniu 2019 r., 36 kierowców w lipcu 2019 r., 34 kierowców w czerwcu 2019 r., 32 kierowców w maju 2019 r., 33 kierowców w kwietniu i marcu 2019 r., co daje średnią arytmetyczną 34 kierowców w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli oraz obliguje do zastosowania w sprawie art. 92a ust. 5 pkt 2 u.t.d., wedle którego suma kar pieniężnych, o których mowa w art. 92a ust. 1 u.t.d., nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas kontroli w podmiocie wykonującym przewóz drogowy, nie może przekroczyć 20.000 zł dla podmiotu zatrudniającego kierowców w średniej liczbie arytmetycznej powyżej 10 do 50 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli.

W wyniku przeprowadzonych w okresie od 5 września do 17 października 2019 r. czynności kontrolnych w zakresie przestrzegania przepisów z zakresu czasu pracy kierowców, w tym norm dotyczących czasu prowadzenia pojazdów, obowiązkowych przerw i czasu odpoczynku kierowców za okres od 1 do 28 lutego 2019 r. oraz od 1 do 30 czerwca 2019 r., na podstawie okazanych wykresówek, tj. danych uzyskanych z kart kierowców: A. A., D. B., M. K., M. K., K. K., L. M., M. O., W. P. i M. P. (zatrudnionych na podstawie umów o pracę), po uwzględnieniu uzasadnionych jako odstępstwo zdarzeń oraz oczywistych błędów w operowaniu tachografem lub selektorem, stwierdzono następujące uchybienia:

  1. 1) Przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o czas do mniej niż 30 minut - w 5 przypadkach opisanych w punkcie 4 protokołu kontroli, tj. w tiret pierwszym dotyczącym A. A., w tiret pierwszym dotyczącym D. B., w tiret drugim dotyczącym L. M., w tiret pierwszym dotyczącym M. O. oraz w tiret pierwszym dotyczącym M. P. Odnośnie każdego z ww. uchybień stwierdzano brak dokumentu uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków, tj. zapisu na odwrocie wykresówki lub wydruku z urządzenia rejestrującego lub na planie pracy. Uchybienia te wyszczególniono w punktach 1-5 tabeli zawartej w uzasadnieniu decyzji organu I instancji.

Rację mają organy obu instancji, że ww. uchybienia stanowią naruszenie art. 7 rozporządzenia nr 561/2006, wedle którego po okresie prowadzenia pojazdu trwającym cztery i pół godziny, kierowcy przysługuje ciągła przerwa trwająca co najmniej czterdzieści pięć minut, chyba że kierowca rozpoczyna okres odpoczynku. Przerwę tę może zastąpić przerwa długości co najmniej 15 minut, po której nastąpi przerwa długości co najmniej 30 minut, rozłożone w czasie w taki sposób, aby zachować zgodność z przepisami zdania pierwszego. Jednocześnie nie stwierdzono istnienia jakiegokolwiek dokumentu uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu pracy prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków, w związku z czym brak było możliwości zastosowania art. 12 rozporządzenia 561/2006, który dozwala na odstąpienie od art. 7 rozporządzenia 561/2006 w zakresie niezbędnym dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku, pod warunkiem, że nie zagraża to bezpieczeństwu drogowemu oraz umożliwia osiągnięcie przez pojazd odpowiedniego miejsca postoju.

Zgodnie ze zdaniem drugim art. 12 rozporządzenia 561/2006 kierowca wskazuje powody takiego odstępstwa odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego, albo na planie pracy najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój. Również skarżący nie wskazał powodów takiego odstępstwa.

Za każde ze stwierdzonych naruszeń, zgodnie z art. 92a ust. 7 u.t.d. w zw. z lp. 5.11.1 załącznika nr 3 wymierzana jest kara w wysokości 100 zł, zatem prawidłowo łączna kara nałożona z tego tytułu na skarżącego wyniosła 500 zł.

2) Przekroczenie dopuszczalnego dobowego 10-godzinnego czasu pracy w porze nocnej - w 45 przypadkach opisanych w punkcie 5 protokołu kontroli. Uchybienia te wyszczególniono w punktach 6-50 tabeli zawartej w uzasadnieniu decyzji organu I instancji.

Rację mają organy obu instancji, że ww. uchybienia stanowią naruszenie art. art. 21 u.c.p.k, wedle którego w przypadku, gdy praca jest wykonywana w porze nocnej, czas pracy kierowcy nie może przekraczać 10 godzin w danej dobie. Za każde przekroczenie ww. czasu pracy w porze nocnej o czas od 1 godziny do mniej niż 3 godzin wymierzana jest zgodnie z art. 92a ust. 7 u.t.d. w zw. z lp. 5.12.1 załącznika nr 3 kara w wysokości 50 zł, zaś za każdą rozpoczętą godzinę od 3 godzin kara wynosząca 100 zł, o czym stanowi lp. 5.12.2 załącznika nr 3. Słusznie zatem we wszystkich ww. przypadkach naruszeń nałożono karę 50 zł, która w przypadkach wymienionych w punktach 6, 8, 10, 11, 14, 18, 21, 28, 31, 33, 34, 35, 36, 40, 44, 45, 47, 48 i 50 tabeli zawartej w uzasadnieniu decyzji organu I instancji została powiększona o kwotę 100 zł wynikającą z ww. lp. 5.12.2 zaś w przypadku wymienionym w punkcie 27 o kwotę 200 zł (2x100 zł). Zatem prawidłowo łączna kara nałożona z tego tytułu na skarżącego wyniosła 4.350 zł.

O ile w zaskarżonej decyzji uwadze organu II instancji umknęła podstawa powiększenia kary z lp. 5.12.1. o 100 zł za każdą rozpoczętą godzinę od 3 godzin na podstawie lp. 5.12.2., to jednak ze względu na przytoczenie tejże podstawy przez organ I instancji oraz finalnie prawidłowe wymierzenie kar za każde z poszczególnych przewinień, sąd ocenia stwierdzone uchybienie jako nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy.

3) Przekroczenie maksymalnego 60-godzinnego tygodniowego wymiaru czasu pracy - w 8 przypadkach opisanych w punkcie 6 protokołu kontroli. Uchybienia te wyszczególniono w punktach 51-58 tabeli zawartej w uzasadnieniu decyzji organu I instancji.

Rację mają organy obu instancji, że ww. uchybienia stanowią naruszenie art. art. 12 ust. 2 u.c.p.k, wedle którego tygodniowy czas pracy kierowcy (o którym mowa w ust. 1 tego artykułu) może być przedłużony do 60 godzin, jeżeli średni tygodniowy czas pracy nie przekroczy 48 godzin w przyjętym okresie rozliczeniowym nieprzekraczającym 4 miesięcy. Za każde przekroczenie ww. maksymalnego 60-godzinnego tygodniowego wymiaru czasu pracy kierowcy o czas do mniej niż 1 godziny wymierzana jest zgodnie z art. 92a ust. 7 u.t.d. w zw. z lp. 5.16.1 załącznika nr 3 kara w wysokości 50 zł, o czas od 1 godziny do mniej niż 5 godzin kara 100 zł, o czym stanowi lp. 5.16.2 załącznika nr 3; natomiast o czas od 5 godzin do mniej niż 10 godzin kara 200 zł, o czym stanowi lp. 5.16.3 załącznika nr 3.

Prawidłowo zatem we wszystkich ww. przypadkach naruszeń (poza opisanym w punkcie 55 tabeli zawartej w uzasadnieniu decyzji organu I instancji) nałożono karę 100 zł na podstawie lp. 5.16.2 załącznika nr 3. Jakkolwiek wskazana przez organy obu instancji podstawa wymiaru ww. kary jest błędna bowiem zamiast lp. 5.16.1. załącznika nr 3 powinna być lp. 5.16.2 załącznika nr 3, zaś w przypadku opisanym w punkcie 55 - lp. 5.16.3 załącznika nr 3, to jednak ze względu na finalnie prawidłowe wymierzenie należnych kar, sąd ocenia stwierdzone uchybienia jako nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Łączna kara nałożona z tego tytułu na skarżącego wyniosła 1.000 zł.

4) Przekroczenie maksymalnego czasu pracy bez przerwy - w 16 przypadkach opisanych w punkcie 7 protokołu kontroli. Uchybienia te wyszczególniono w punktach 59-74 tabeli zawartej w uzasadnieniu decyzji organu I instancji.

Rację mają organy obu instancji, że ww. uchybienia stanowią naruszenie art. art. 13 u.c.p.k, wedle którego po sześciu kolejnych godzinach pracy kierowcy przysługuje przerwa przeznaczona na odpoczynek w wymiarze nie krótszym niż 30 minut, w przypadku gdy liczba godzin pracy nie przekracza 9 godzin, oraz w wymiarze nie krótszym niż 45 minut, w przypadku gdy liczba godzin pracy wynosi więcej niż 9 godzin. Przerwa może być dzielona na okresy krótsze trwające co najmniej 15 minut każdy, wykorzystywane w trakcie sześciogodzinnego czasu pracy lub bezpośrednio po tym okresie (ust. 1). Przerwy, o których mowa w ust. 1 u.c.p.k., ulegają skróceniu o przerwę w pracy trwającą 15 minut, którą pracodawca jest obowiązany wprowadzić, jeżeli dobowy wymiar czasu pracy kierowcy wynosi co najmniej 6 godzin (ust. 2).

Za każde skrócenie obowiązkowej przerwy w pracy, gdy czas pracy wynosi od 6 do 9 godzin, o czas do mniej niż 10 minut wymierzana jest zgodnie z art. 92a ust. 7 u.t.d. w zw. z lp. 5.17.1 załącznika nr 3 kara w wysokości 50 zł. Na tej podstawie wymierzono prawidłowo karę w przypadku opisanym w punkcie 64 tabeli zawartej w uzasadnieniu decyzji organu I instancji. Jakkolwiek ta podstawa wymiaru kary została pominięta przez organ odwoławczy, to jednak ze względu na przytoczenie tejże podstawy przez organ I instancji oraz finalnie prawidłowe wymierzenie należnej kary za to naruszenie, sąd ocenia stwierdzone uchybienie jako nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy.

Z kolei za każde skrócenie obowiązkowej przerwy w pracy, gdy czas pracy wynosi powyżej 9 godzin, wymierzana jest zgodnie z art. 92a ust. 7 u.t.d. w zw. z lp. 5.18.1-3 załącznika nr 3 kara w wysokości: 50 zł za skrócenie przerwy o czas do mniej niż 15 minut (lp. 5.18.1. załącznika nr 3), 100 zł za skrócenie przerwy o czas od 15 minut do mniej niż 25 minut (lp. 5.18.2. załącznika nr 3) oraz 150 zł za skrócenie przerwy o czas od 25 minut (lp. 5.18.3 załącznika nr 3).

Prawidłowo zatem za naruszenia opisane punktach: 67, 70 i 73 tabeli zawartej w uzasadnieniu decyzji organu I instancji wymierzono kary po 50 zł na zasadzie lp. 5.18.1 załącznika nr 3; za naruszenia opisane w punktach: 62, 63, 65, 68 i 72 ww. tabeli wymierzono kary po 150 zł na zasadzie l p. 5.18.1 i 15.8.2 załącznika nr 3; zaś za naruszenia opisane w punktach: 59, 60, 61, 66, 69, 71 i 74 wymierzono kary po 300 zł na zasadzie l p. 5.18.1, 15.8.2 i 5.18.3 załącznika nr 3. Jakkolwiek podstawy wymiaru kary z lp. 5.18.1 i 5.18.2 załącznika nr 3 została pominięta przez organ odwoławczy, to jednak ze względu na przytoczenie tejże podstawy przez organ I instancji oraz finalnie prawidłowe wymierzenie należnych kary za naruszenia opisane w ww. punktach, sąd ocenia stwierdzone uchybienie jako nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Łączna kara nałożona z tego tytułu na skarżącego wyniosła 3.050 zł.

W konsekwencji suma ww. kar nałożonych na skarżącego wyniosła 8.900 zł.

Co do zasady z ustaleniami tymi skarżący nie polemizuje, kwestionując jedynie przyczyny stwierdzenia naruszeń opisanych w punkcie 7 protokołu kontroli. W jego ocenie do zarejestrowania opisanych tam deliktów doszło wskutek błędnej obsługi urządzeń rejestrujących przez kierowców, na potwierdzenie czego skarżący przedłożył do akt ich oświadczenia potwierdzające ww. twierdzenie. Na uwagę zasługuje jednak fakt, że powyższa argumentacja została podniesiona dopiero na etapie postępowania odwoławczego, zaś oświadczenia kierowców datowane są na dzień 29 stycznia 2020 r. co oznacza, że zostały złożone już po wydaniu zaskarżonej decyzji (prawdopodobnie na potrzeby postępowania sądowego), a nie bezpośrednio po zaistnieniu ww. nieprawidłowości.

W konsekwencji, skoro oświadczenia te nie znajdowały się w kontrolowanej dokumentacji, a zatem nie mogły stanowić podstawy do podjęcia przez skarżącego odpowiednich dyscyplinujących kierowców działań, jak np. dodatkowe przeszkolenie lub pouczenie o skutkach nieprawidłowego operowania przełącznikiem tachografu, to nie mogły również zostać uwzględnione przez sąd.

Zauważyć również należy, że odpowiedzialność wynikająca z art. 92a ust. 1 u.t.d. ma charakter obiektywny, jest niezależna od winy czy też stopnia zagrożenia wobec osób trzecich, a do jej powstania wystarczy stwierdzenie naruszenia przepisów o transporcie drogowym. Odpowiedzialność ta ma charakter odpowiedzialności niezależnej od winy w tym sensie, że jest ponoszona co do zasady z tytułu wystąpienia określonego skutku (stwierdzonego naruszenia), bez konieczności wykazywania związku przyczynowego między zachowaniem podmiotu odpowiedzialnego a powstałym skutkiem (por. min. wyrok WSA w Lublinie z dnia 25 lutego 2020 r., III SA/Lu 657/19, lex nr 2958356).

Odpowiedzialność przedsiębiorcy za naruszenia przepisów u.t.d. ma więc rozszerzony zakres. To na nim spoczywa obowiązek takiego zorganizowania pracy, ażeby działalność z zakresu transportu drogowego odbywała się w sposób bezpieczny, bez zagrożenia życia, zdrowia i minia innych osób oraz z poszanowaniem obowiązujących przepisów. Ponosi on więc konsekwencje zarówno niewłaściwej organizacji przedsiębiorstwa, jak i braku należytego nadzoru nad osobami, którymi się posługuje (w tym kierowcami). Przyjęcie takiego stanowiska znajduje uzasadnienie w świetle art. 10 ust. 3 rozporządzenia 561/2006, zgodnie z którym przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa, nawet jeśli naruszenie takie miało miejsce na terytorium innego Państwa Członkowskiego lub w państwie trzecim. Jak stanowi natomiast art. 10 ust. 2 ww. rozporządzenia 561/2006 przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców, zatrudnionych lub pozostających w jego dyspozycji w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać m.in. przepisów tego niniejszego rozporządzenia.

W tym celu przedsiębiorstwo wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania tych przepisów. Z kolei wedle art. 33 rozporządzenia 165/2014 przedsiębiorstwa transportowe są odpowiedzialne za zapewnienie, by ich kierowcy byli właściwie wyszkoleni i poinstruowani w zakresie prawidłowego działania tachografów, zarówno cyfrowych, jak i analogowych, przeprowadzają regularne kontrole, by zapewnić właściwe użytkowanie tachografów przez swoich kierowców i nie udzielają kierowcom żadnych bezpośrednich ani pośrednich zachęt, które mogłyby skłaniać ich do niewłaściwego używania tachografów.

Odpowiedzialność ta zbliżona jest zatem do odpowiedzialności ponoszonej na zasadzie ryzyka, choć nie ma charakteru nieograniczonego, gdyż przepisy przewidują możliwość odstąpienia od nałożenia kary w sytuacjach określonych w art. 92b ust. 1 i 92c ust. 1 u.t.d. Z racji tego, że są to przepisy szczególne względem tych zawartych w dziale VI k.p.a., na podstawie art. 189a § 2 k.p.a. przepisów tam zawartych nie stosuje się w niniejszej sprawie, w związku z czym zarzut pkt III skargi nie mógł zostać uwzględniony.

W myśl art. 92b ust. 1 u.t.d. nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz drogowy zapewnił: (1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów: rozporządzenia 561/2006, rozporządzenia 165/2014, umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 2014 r. poz. 409) oraz ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców; (2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia 561/2006 lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego.

Z kolei według art. 92c ust. 1 u.t.d. nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli m.in.: okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć (pkt.1).

Wykazanie okoliczności wymienionych w tych przepisach ciąży na osobie chcącej uwolnić się od odpowiedzialności. Dlatego nie jest obowiązkiem organu prowadzenie w tym zakresie z urzędu postępowania wyjaśniającego. Regulacja zawarta w czytanych łącznie art. 92b i art. 92c u.t.d. prowadzi do wniosku, że dla zwolnienia z odpowiedzialności za stwierdzone w niniejszej sprawie naruszenia, skarżący winien zapewnić właściwą organizację i dyscyplinę pracy kierowców oraz prawidłowe zasady wynagradzania, a naruszenie wyżej powołanych przepisów przez kierowcę musiałoby być wynikiem takich zdarzeń i okoliczności, na których powstanie, nie miał on wpływu, lub których nie mógł przewidzieć. Dopiero wówczas spełnione zostałyby ustawowe przesłanki zwalniające przedsiębiorcę od odpowiedzialności naruszenie przepisów regulujących zasady transportu drogowego, która zbliżona jest do odpowiedzialności ukształtowanej na zasadzie ryzyka.

Aby więc uwolnić się od odpowiedzialności, przedsiębiorstwo transportowe powinno wykazać, że pomimo zachowania należytej staranności, nie można było uniknąć zdarzenia lub okoliczności, z którym prawo wiąże naruszenie przepisów transportu drogowego. W dyspozycji art. 92c u.t.d. nie mieszczą się więc sytuacje, które są wynikiem zachowania kierowcy. Kwestie doboru pracowników (tzw. ryzyko osobowe) nie mieści się w zakresie regulacji przywołanych wyżej przepisów, a rzeczą przedsiębiorcy jest należyty dobór osób z nim współpracujących, odpowiednie ich przeszkolenie, a następnie właściwe kontrolowanie wykonywanej przez nich pracy. Sprawą przedsiębiorcy jest zawarcie takich umów i obmyślenie takich rozwiązań organizacyjnych, które będą działały dyscyplinująco na kierowców. Podobne stanowisko zaprezentował NSA w wyroku z dnia 17 listopada 2010 r., II GSK 976/09. dostępnym w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych w Internecie pod adresem: http://orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej: "CBOSA").

W gestii obowiązków przedsiębiorcy leży zatem takie zaplanowanie wykonywanego przewozu, aby był on zgodny z obowiązującymi wymogami prawnymi dotyczącymi czasu pracy kierowców. Okolicznościami uzasadniającymi naruszenia czasu pracy nie mogą być co do zasady np. brak miejsca parkingowego, konieczność podjazdu w celu załadunku, opuszczenie miejsca parkowania przez kierowcę na polecenie Policji i przerwanie odpoczynku, czy też nieuwaga kierowcy skutkująca niewłączaniem przełącznika w urządzeniu rejestrującym czas pracy kierowcy lub błędy w obsłudze tego urządzenia.

W niniejszej sprawie nie wykazano również aby zostały spełnione przesłanki opisane art. 92c u.t.d., tj. aby do stwierdzonych naruszeń doszło wskutek nadzwyczajnych okoliczności lub zdarzeń, a sam skarżący dołożył należytej staranności (tj. uczynił wszystko, czego można było od niego rozsądnie wymagać), organizując przewóz. Wskazane w ww. przepisie przesłanki egzoneracyjne odnoszą się przy tym do okoliczności o charakterze obiektywnym, a więc takich, których przy najdalej idących staraniach przedsiębiorca nie mógł i nie był w stanie przewidzieć.

Nie można więc skutecznie powoływać się na treść tego przepisu w sytuacji, gdy to pracownik przedsiębiorcy, działający w ramach powierzonych mu zadań dopuszcza się działań, za które ustawa przewiduje nałożenie kary. Orzecznictwo sądów administracyjnych jest w tej materii jednolite, a sąd rozpoznający niniejszą skargę w pełni je podziela (por. m.in.: wyrok NSA z 6 lipca 2011 r., II GSK 716/10, wyrok WSA w Lublinie z 13 marca 2012 r., III SA/Lu 738/11, wyrok WSA Krakowie z 12 kwietnia 2012 r., sygn. akt III SA/Kr 1016/11 – dostępne w CBOSA).

Zgodzić należy się przy tym z utrwalonym w orzecznictwie stanowiskiem, że w zdecydowanej większości przypadków kierowca samodzielnie prowadzi pojazd, gdzie trudno jest o osobisty nadzór pracodawcy. Jednakże tej sytuacji nie można kwalifikować w kategoriach braku wpływu, czy jako okoliczności, której nie można przewidzieć, zważywszy na opisany powyżej obowiązek przedsiębiorcy organizowania kierowcy pracy w taki sposób, aby do naruszeń nie dochodziło. W konsekwencji wyłączenie odpowiedzialności w takiej sytuacji, godziłoby w specyfikę danego obowiązku nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem przepisów transportu drogowego. Brak zastosowania przez skarżącego w tym zakresie właściwych rozwiązań obciąża go, tym bardziej, że nie wykazał on skutecznie należytej dbałości o osiągnięcie ww. celu.

Zauważyć przy tym należy, że orzekającemu w sprawie organowi odwoławczemu nie można zarzucić naruszenia przepisów proceduralnych, w tym tych wywiedzionych na poparcie skargi. Wydana bowiem w sprawie decyzja oparta została na wyczerpująco ustalonym stanie faktycznym, który znajduje pełne odzwierciedlenie w zgromadzonym materiale dowodowym. Przeciwstawne temu wnioskowi twierdzenia skarżącego nie zastały w żaden sposób sprecyzowane przez wskazanie dowodów, które w jego ocenie należałoby dodatkowo przeprowadzić, toteż brak jest możliwości szczegółowego odniesienia się do wywiedzionego w tym zakresie zarzutu, tym bardziej, że materiał dowodowy, w ocenie sądu był wystarczający do rozstrzygnięcia sprawy i umożliwił prawidłowe ustalenie okoliczności faktycznych, w tym tych mających znaczenie z punktu stosowania art. 92c u.t.d.

W kontrolowanej sprawie organ II instancji właściwie ocenił cały zebrany i kompletny materiał dowodowy, w tym zgodnie zasadą prawdy obiektywnej oraz zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji publicznej. Podkreślić przy tym należy, że zasada prawdy obiektywnej i obowiązek wyczerpującego zebrania przez organ materiału dowodowego, nie oznaczają nieograniczonego obowiązku poszukiwania przez niego materiałów dowodowych mających potwierdzić okoliczności korzystne dla strony skarżącej, czy też wydania rozstrzygnięcia zgodnego z jej żądaniem. Jakkolwiek zaś uzasadnienie decyzji organu odwoławczego, ze względu na stwierdzone, a wyżej opisane uchybienia, zawiera pewne braki, to jednak zważywszy na szczegółowe uzasadnienie decyzji organu I instancji, w ocenie sądu uchybienia te nie miały istotnego znaczenia w sprawie. Uzasadnienie to ponadto zawiera przekonywującą argumentację, w której organ ten prawidłowo umotywował wydane rozstrzygnięcie, przedstawił zwięźle z jakich względów utrzymał w mocy decyzję organu I instancji oraz szczegółowo odniósł się do zarzutów wywiedzionych przez skarżącego w odwołaniu.

Skarga zaś, poza zaprezentowaną w jej treści polemiką z prawidłowymi ustaleniami dokonanymi przez organy administracji publicznej, nie zawiera żadnych przekonywujących argumentów, uzasadniających zaprezentowane w niej stanowisko. Należy przy tym podkreślić, że ani niezgodny z oczekiwaniami strony skarżącej wynik przeprowadzonego postępowania administracyjnego, ani też subiektywne jej przekonanie o wadliwości zaskarżonej decyzji (co więcej nie poparte żadnymi logicznymi argumentami lub dowodami), nie mogą same w sobie stanowić podstawy uwzględnienia skargi.

W wyniku dokonanej kontroli sąd doszedł do wniosku, że w zaistniałym stanie faktycznym nie nastąpiło naruszenie powołanych w skardze przepisów prawa, a zatem wszystkie podniesione w skardze zarzuty, okazały się niezasadne. Sąd zaś nie doszukał się innych naruszeń przepisów prawa materialnego, czy procesowego, które skutkowałyby koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji.

Z tych też powodów sąd skargę oddalił zgodnie z art.151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325).

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.