Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 2

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstokuz 24 listopada 2005 r., sygn. akt II SA/Bk 440/04

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku Wydział II
Skład
sędzia NSA Anna Sobolewska-Nazarczyk przewodniczący
sędzia NSA Grażyna Gryglaszewska
sędzia NSA Elżbieta Trykoszko sprawozdawca
Marta Marczuk protokolant
Rozpoznanie
w dniu 15 listopada 2005 r.
Sprawa
sprawy ze skargi J.B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] maja 2004 r., Nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego

Sentencja

  1. 1. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą jej decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] września 2003 r., nr [...],
  2. 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana do czasu uprawomocnienia się wyroku,
  3. 3. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. na rzecz skarżącego J.B. kwotę 250 (dwieście pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnienie

Decyzją z dnia [...] września 2003 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. umorzyło w oparciu o art. 105 § 1 kpa postępowanie z wniosku J.B. z [...] czerwca 2003 r. o stwierdzenie nieważności decyzji Naczelnika Miasta i Gminy w S. z [...] lipca 1983 r., Nr [...] o podziale nieruchomości. Kolegium stwierdziło bowiem, że opisana wyżej decyzja nie jest decyzją o podziale nieruchomości, lecz wydaną na podstawie przepisów ustawy o wywłaszczeniu nieruchomości z 1958 r., decyzją wywłaszczeniową, a zatem organem właściwym w sprawie stwierdzenia jej nieważności jest Wojewoda P., a nie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy J.B. zarzucił organowi naruszenie art. 105 § 1 kpa. Zdaniem strony, organ niewłaściwy w sprawie nie mógł generalnie umorzyć postępowania, ale winien był wydać postanowienie o uznaniu swej niewłaściwości i przekazaniu sprawy do właściwego dla jej rozpatrzenia Wojewody P. Nadto skarżący wytknął organowi popełnienie szeregu błędów pisarskich w decyzji.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B., po ponownym rozpatrzeniu sprawy, decyzją z dnia [...] maja 2004 r. orzekło o utrzymaniu w mocy własnej decyzji z [...] września 2003 r. Kolegium raz jeszcze stwierdziło, że decyzja z [...] lipca 1983 r., wymieniona we wniosku skarżącego, jest decyzją wywłaszczeniową opartą o przepisy ustawy z 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości, a nie decyzją o podziale nieruchomości. Cała argumentacja wniosku oraz wskazanie przyczyn żądania stwierdzenia nieważności dotyczyły decyzji podziałowej, zatem Kolegium rozpoznając sprawę miało prawo dojść do przekonania, iż wszczęte postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji jest bezprzedmiotowe – pod wskazanym przez wnoszącego podanie oznaczeniem decyzji nie stwierdzono istnienia przedmiotu wniosku, a więc decyzji o podziale nieruchomości. Uprawnione jest zatem twierdzenie, iż zgodnie z treścią art. 105 § 1 kpa, postępowanie prowadzone przez Kolegium stało się bezprzedmiotowe.

Wbrew twierdzeniu skarżącego, przedmiotem postępowania było dokonanie oceny legalności konkretnej decyzji w świetle przedstawionych jej zarzutów, a nie samo istnienie jakiejkolwiek decyzji, czy też sam fakt sformułowania przez stronę jakichkolwiek zarzutów wobec abstrakcyjnej decyzji. Powyższe względy, jak i również okoliczność, iż postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji jest postępowaniem szczególnym, wymagającym od wnioskodawcy skonkretyzowania zarzutów kierowanych pod jej adresem, wykluczają, zdaniem kolegium, możliwość zastosowania w sprawie instytucji przekazania podania organowi właściwemu w trybie art. 65 § 1 kpa, a więc pozostaje umorzenie postępowania jako jedyna droga zakończenia tej sprawy.

W skardze na tę decyzję wniesionej do sadu administracyjnego J.B. podniósł zarzuty:

  1. - naruszenie art. 65 § 1 kpa poprzez dowolne i błędne uznanie, iż SKO nie dotyczy obowiązek przekazania sprawy stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Miasta i Gminy w S. Nr [...] z [...] lipca 1983 r. do organu właściwego tj. Wojewody P.,
  2. - wydania decyzji odwoławczej ze znaczną opieszałością, bez powiadomienia strony o przyczynie niemożności rozpoznania w terminie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy,
  3. - braku zajęcia stanowiska co do wskazanych pomyłek pisarskich w decyzji pierwszoinstancyjnej.

Podnosząc powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji, zobowiązanie kolegium do wydania postanowienia o przekazaniu sprawy organowi właściwemu, uznanie że doszło do opieszałości w rozpoznawaniu środka zaskarżenia i zalecenie organowi rozpoznania żądania sprostowania pomyłek pisarskich w decyzji pierwszoinstancyjnej.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w B. zważył, co następuje:

Skardze nie można odmówić słuszności.

Organy administracji publicznej są zobowiązane do przestrzegania z urzędu swojej właściwości (rzeczowej, miejscowej i instancyjnej). Stanowi o tym przepis art. 19 kpa.

Jeśli organ administracji, do którego podanie skierowano, nie dysponuje zdolnością prawną do załatwienia sprawy stanowiącej jego przedmiot, nie może skutecznie wszcząć i prowadzić postępowania. Negatywny wynik "samokontroli" zdolności prawnej powoduje konsekwencję opisaną art. 65 § 1 kpa, tj. niezwłoczne przekazanie sprawy do organu właściwego do jej rozpatrzenia. Przekazanie wniosku (podania) strony organowi właściwemu do załatwienia sprawy, jest jedyną prawidłową formą uznania się przez organ administracji publicznej za niewłaściwy do załatwienia sprawy opisanej podaniem.

W okolicznościach niniejszej sprawy ewidentnie doszło do naruszenia art. 65 § 1 kpa. Skarżący wniósł do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. podanie zawierające żądanie stwierdzenia nieważności decyzji konkretnego organu (Naczelnika Miasta i Gminy w S.), o konkretnym numerze [...], z konkretnej daty ([...] lipca 1983 r.), której treść na pierwszy rzut oka wskazywała, iż nie dotyczy ona podziału nieruchomości. Nie ulega więc wątpliwości, że żadnych skutecznych czynności w sprawie związanej z żądaniem stwierdzenia nieważności decyzji wywłaszczeniowej nie mógł podjąć samorządowy organ nadzoru, w tym umorzyć postępowania wywołanego wnioskiem skarżącego z [...] czerwca 2003 r., ponieważ nadal aktualna pozostawała administracyjna sprawa stwierdzenia nieważności decyzji "Naczelnika Miasta i Gminy w S. z dnia [...] lipca 1983 r., Nr [...]".

Dodać należy, że kwestia związana z błędnym nazwaniem przez skarżącego wyżej wymienionej decyzji, decyzją o podziale nieruchomości, mogła zostać wyjaśniona poprzez poinformowanie strony przez organ, iż niewłaściwie odczytuje treść decyzji, której stwierdzenia nieważności się domaga.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. nie podjęło zaś kroków wyjaśniających intencje strony, czym naruszyło, zdaniem Sądu, art. 9 kpa.

W wyroku z dnia 7 września 2000 r. (sygn. akt II SA/Gd 1329/99 – OPS 2001 Nr 7 – 8, poz. 108) Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że naruszenie art. 65 kpa może stanowić uchybienie mające istotny wpływ na wynik sprawy. O istotności wpływu na wynik sprawy faktu przekazania podania strony organowi właściwemu stanowi treść art. 65 § 2 kpa. Skierowanie podania do organu niewłaściwego w razie jego przekazania organowi właściwemu, przesądzać może o zachowaniu przez stronę terminu dla dokonania danej czynności procesowej.

Dostrzegając w niniejszej sprawie naruszenie przepisu art. 65 § 1 kpa, Sąd zaskarżoną decyzję uchylił (art. 145 § 1 pkt 1 lit "c" ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. Nr 153, poz. 1270). Jednocześnie Sąd kierując się art. 135 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi uznał za konieczne uchylenie także decyzji bezpośrednio poprzedzającej zaskarżoną decyzję ostateczną. Powyższe od razu pozwoli organowi na wydanie stosownego postanowienia o przekazaniu podania skarżącego z [...] czerwca 2003 r. Wojewodzie P. – właściwemu do wypowiedzenia się w sprawie dotyczącej stwierdzenia nieważności decyzji o wywłaszczeniu nieruchomości (tu decyzji Naczelnika Miasta i gminy w S. Nr [...] z dnia [...] lipca 1983 r.).Stąd dodaje w tym miejscu, że dysponowanie przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze podaniem skarżącego z [...] czerwca 2003 r., było w sprawie niewątpliwe, mimo iż dla potrzeb niniejszego postępowania sądowego podanie to nie zostało przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze przedłożone (według twierdzeń skarżącego najprawdopodobniej znajduje się w aktach administracyjnych dołączonych do sprawy [...], w tej chwili przesłanej do NSA).

Brak podania strony w aktach niniejszej sprawy nie stal jednak na przeszkodzie w jej rozstrzygnięciu, albowiem między skarżącym a Samorządowym Kolegium Odwoławczym nie było jakiejkolwiek różnicy stanowisk w kwestii treści tego podania.

Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi Sąd również przyznaje skarżącemu trafność ich postawienia. Istotnie bowiem decyzję odwoławczą organ wydał z naruszeniem przepisów o terminach załatwienia sprawy w postępowaniu administracyjnym, jak również nie ustosunkował się w decyzji odwoławczej do podniesionych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy kwestii popełnienia w decyzji pierwszoinstancyjnej szeregu błędów pisarskich. Tym niemniej te uchybienia proceduralne nie miały istotnego wpływu na wynik sprawy i, jako takie, same w sobie nie mogłyby skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji.

Wnioski skarżącego, zawarte w piśmie procesowym złożonym [...] listopada 2005 r. (już po zamknięciu rozprawy) są, zdaniem Sądu wnioskami na przyszłość i nie odnoszą się do zarzucanego skargą naruszenia art. 65 § 1 kpa, ściśle związanego z podaniem strony (tu podaniem o stwierdzenie nieważności decyzji wywłaszczeniowej z [...] lipca 1983 r.).

Potrzebę wszczęcia z urzędu przez właściwy organ postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji wywłaszczeniowej z 1983 r., czy też potrzebę zawieszenia postępowania administracyjnego w sprawie stwierdzenia nieważności późniejszej decyzji z 1987 r. o podziale nieruchomości do czasu zakończenia postępowania administracyjnego w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji wywłaszczeniowej z 1983 r., skarżący winien zgłaszać odpowiednim organom administracji.

Z tych przyczyn Sąd nie dostrzegł potrzeby otwierania na nowo, w związku z wpłynięciem pisma strony, zamkniętej rozprawy w niniejszym postępowaniu sądowym.

Konsekwencją uwzględnienia skargi było orzeczenie z urzędu o niemożności wykonania zaskarżonej decyzji do czasu uprawomocnienia się wyroku (art. 152 ustawy z 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. Nr 153, poz. 1270). Nadto kierując się treścią art. 200 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku ze złożonym przez skarżącego przed zamknięciem rozprawy wnioskiem o zwrot kosztów postępowania (art. 210 § 1 w/w ustawy) Sąd orzekł o zasądzeniu od organu na rzecz strony poniesionych przez nią kosztów postępowania w łącznej kwocie 250 złotych. Na kwotę tę złożyły się: wpis od skargi w kwocie 200 złotych oraz koszty dwukrotnego stawiennictwa skarżącego w sądzie (dwie rozprawy, na których skarżący był obecny) według wskazanych przez stronę poniesionych wydatków związanych z dojazdem autobusem PKS i autobusami komunikacji miejskiej w B. i S. (8, 5 złotych bilet PKS na trasie B. – S. w jedną stronę i 2 złote jednorazowy bilet komunikacji miejskiej w B. i S. – 4 x 8,5 zł plus 8 x 2 złote).

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.