Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...] listopada 2019 r. nr [...] Prezes Sądu Okręgowego w S., po rozpatrzeniu odwołania D. C. (dalej powoływanego jako "Skarżący"), utrzymał w mocy decyzję Prezesa Sądu Rejonowego w A. z dnia [...] lipca 2019 r., znak [...] o odmowie udostępnienia informacji publicznej. Powyższe rozstrzygnięcie wydano w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy.
Wnioskiem z dnia 15 kwietnia 2019r. D. C. zwrócił się do Prezesa Sądu Rejonowego w A. o udostępnienie informacji publicznej w zakresie:
- 1) czy Sąd Rejonowy w A. Wydział Karny wykonał w okresie od 01.10.2018 r. do 31.12.2018 r. czynności administracyjno-techniczne polegające na wydaniu zarządzenia w przedmiocie doprowadzenia podejrzanego/oskarżonego na badanie do biegłego specjalisty/posiedzenie sądu/rozprawę, a następnie poprzez użycie środków przymusu bezpośredniego lub pod groźbą ich użycia, przymusowo doprowadzał tę osobę na wyznaczone czynności procesowe;
- 2) jakie inne czynności administracyjno-techniczne wykonał Sąd Rejonowy w A. Wydział Karny w ww. okresie.
Prezes Sądu Rejonowego pismem z dnia 24 czerwca 2019 r., na podstawie art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t. j. Dz. U. z 2019 r., poz. 1429 ze zm., dalej "u.d.i.p."), wezwał Skarżącego do wykazania, że uzyskanie informacji, o które wnioskuje, są szczególnie istotne dla interesu publicznego. Wystosowane wezwanie organ uzasadniał tym, że jest zakres wnioskowanej informacji publicznej obejmuje obowiązek jej przetworzenia, stosowanie do art. 3 ust. 1pkt 1 u.d.i.p., a warunkiem udostępnienia takiej informacji jest wykazanie istotności dla interesu publicznego.
W związku z tym, iż Skarżący nie odpowiedział na powyższe wezwanie Prezes Sądu Rejonowego w A. wskazaną na wstępnie niniejszego uzasadnienia decyzją z dnia [...] lipca 2019 r. nr [...], w oparciu o art. 16 w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. oraz art. 104 k.p.a., odmówił Skarżącemu udostępnienia wnioskowanej informacji.
W ocenie organu w przedmiotowej sprawie bezsprzecznie mamy do czynienia z żądaniem udostępnienia informacji publicznej przetworzonej. Podanie żądanych przez Skarżącego danych wymagałoby bowiem m.in. sięgnięcia do archiwum sądu i przeanalizowania repertoriów sporządzonych w formie papierowej oraz wydelegowania pracownika do zebrania żądanych informacji. Dalej organ wyjaśnił, że uzyskanie informacji przetworzonej możliwe jest tylko w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie uzasadnione ze względu na interes publiczny. W związku z tym, iż Skarżący nie odpowiedział na wezwanie i nie wykazał się szczególnie istotnym interesem publicznym, który przemawiałby za przygotowaniem i udzieleniem żądanej informacji, organ mógł tylko orzec o odmowie udzielenia żądanej informacji.
Od powyższej decyzji Skarżący złożył odwołanie (zatytułowane "skarga") do Prezesa Sądu Okręgowego w S. wnosząc o jej uchylenie i przekazanie sprawy organowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu wnioskodawca podniósł, iż żądana przez niego informacja jest informacją prostą, ponieważ wskazane zarządzenia wydane przez Wydział Karny Sądu Rejonowego w A. można ustalić w sposób prosty na podstawie posiadanego przez sąd systemu komputerowego, natomiast wskazanie czynności administracyjno-technicznych nie wymaga żadnego przetwarzania, gdyż jest to m.in. wysłanie wezwań świadków, doręczanie orzeczeń sądowych.
Decyzją z dnia [...] listopada 2019 r. nr [...] Prezes Sądu Okręgowego w S. utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Wskazał, że stanowisko organu I instancji, że żądana przez Skarżącego informacja ma charakter informacji publicznej przetworzonej, jest słuszne i uzasadnione. W chwili bowiem złożenia przez Skarżącego wniosku organ I instancji nie dysponował informacją publiczną w żądanym kształcie. Uzyskanie i udostępnienie wnioskodawcy wnioskowanych danych wymagałoby sięgnięcia do akt lub danych elektronicznych postępowań karnych prowadzonych w ww. Wydziałach i przeanalizowania z osobna każdej sprawy prowadzonej w okresie od 01.10.2018 r. do 31.12.2018 r. pod kątem rodzaju wydawanych w niej zarządzeń i podejmowanych czynności administracyjno-technicznych.
Ponadto, jak podkreślił Prezes Sądu Okręgowego, wbrew twierdzeniom wnioskodawcy przedmiotowa informacja nie jest dostępna poprzez proste sięgnięcie do systemu elektronicznego obsługującego sądowe urządzenia ewidencyjne, a jej uzyskanie wymaga dodatkowych czynności i zaangażowania pracowników Sądu Rejonowego w A., którzy mieliby je wykonać. Udzielenie wnioskowanej informacji wymagałoby podjęcia przez Prezesa Sądu Rejonowego w A. czynności analitycznych prowadzących do przetworzenia posiadanych informacji. W tej sytuacji Skarżący powinien był wykazać, w jakim zakresie występuje szczególna istotność dla interesu publicznego, by dokonać przetworzenia żądanych informacji publicznych. Winien był wskazać cel żądanej informacji, do czego ma być ona wykorzystania i czemu miałaby służyć, i tak uzupełniony wniosek podlegałby ocenie, czy wskazany przez wnioskodawcę cel wykorzystania informacji ma rzeczywiście szczególnie istotne znaczenie dla interesu publicznego.
Skarżący nie wykazał jednak, że mógłby z uzyskanej informacji uczynić użytek dla dobra publicznego i to w sposób, jaki nie jest dostępny dla każdego posiadacza informacji. Także przeprowadzona przez organ odwoławczy ocena nie doprowadziła do wniosku, że Skarżący ma indywidualne, realne i konkretne możliwości wykorzystania żądanej informacji do działań dotyczących szczególnie istotnych interesów publicznych.
Skarżący, pismem z dnia 8 stycznia 2020 r., wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku skargę na powyższą decyzję Prezesa Sądu Okręgowego w S. żądając jej uchylenia.
W odpowiedzi na skargę Prezes Sądu Okręgowego w S. wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku, zważył co następuje
Skarga jest zasadna i odniosła zamierzony skutek albowiem zaskarżona decyzja, jak i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji zostały wydane z naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy - art. 145 §1 pkt 1 lit. c) ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019, poz. 2325, dalej "p.p.s.a.").
Przedmiotem kontroli sądu w niniejszej sprawie jest decyzja Prezesa Sądu Okręgowego w S. utrzymująca w mocy decyzję Prezesa Sądu Rejonowego w A. o odmowie udostępnienia informacji publicznej dotyczącej tego, czy Sąd Rejonowy w A. Wydział Karny wykonał w okresie od 01.10.2018 r. do 31.12.2018r. czynności administracyjno-techniczne polegające na wydaniu zarządzenia w przedmiocie doprowadzenia podejrzanego/oskarżonego na badanie do biegłego specjalisty/posiedzenie sądu/rozprawę, a następnie poprzez użycie środków przymusu bezpośredniego lub pod groźbą ich użycia, przymusowo doprowadzał tę osobę na wyznaczone czynności procesowe (pkt 1) oraz jakie inne czynności administracyjno-techniczne wykonał Sąd Rejonowy w A. Wydział Karny w ww. okresie (pkt 2).
Rozpoznając tak sformułowany wniosek orzekające w sprawie organy uznały, że żądana informacja ma charakter informacji publicznej przetworzonej, a w związku z tym, że Skarżący nie wykazał szczególnie istotnego interesu publicznego, nie było podstaw do jej udostępnienia.
Istota rozstrzygnięcia niniejszej sprawy wymagała jednak w pierwszej kolejności ustalenia, w jakim trybie powinny być udostępnione wnioskowane przez Skarżącego - informacje, tj. czy w trybie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, czy w trybie przepisów Kodeksu postępowania karnego. Z wniosku Skarżącego nie wynika bowiem, czy żądane przez niego informacje mają dotyczyć tylko jego osoby jako skazanego (aktualnie osadzonego w Zakładzie Karnym), czy też innych osób.
Rozstrzygnięcie pierwszego ze wskazanych zagadnień ma zasadnicze znaczenie dla prawidłowego rozpoznania wniosku. Przepis art. 1 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej stanowi bowiem wprost, że przepisy u.d.i.p. nie naruszają przepisów innych ustaw określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi. Na tle powyższej regulacji w orzecznictwie sądów administracyjnych ukształtowało się jednolite stanowisko, że przepisy kodeksu postępowania karnego, które w sposób pełny regulują kwestie dostępu do akt w trakcie trwającego postępowania przygotowawczego, jak i po jego zakończeniu, wyłączają w tym zakresie stosowanie trybu i formy ustawy o dostępie do informacji publicznej (zob. wyrok NSA z dnia 15 lipca 2011 r., I OSK 647/11, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych).
Ponadto w uchwale z dnia 9 grudnia 2013 r., sygn.. akt I OPS 7/13, Naczelny Sąd Administracyjny wprost przesądził, że przepisy art. 156 § 1, 5 i 5a K.p.k. oraz art. 525 K.p.c. i § 94 Regulaminu urzędowania sądów powszechnych, w odniesieniu do tych dokumentów, które są informacją publiczną i znajdują się w aktach sądowych spraw cywilnych, karnych i aktach trwającego postępowania przygotowawczego, są przepisami szczególnymi, o których mowa w art. 1 ust. 2 u.d.i.p., w stosunku do wszystkich, a nie tylko wobec stron postępowania, i nie ma do nich zastosowania ustawa o dostępie do informacji publicznej. Przyjęcie, że w pozostałych wypadkach strona postępowania, której żywotnych interesów dotyczy sprawa, uzyskuje dostęp do akt na innych zasadach, bardziej sformalizowanych niż osoby działające w trybie art. 10 tej ustawy, byłoby naruszeniem zasady równości zapisanej w art. 32 ust. 1 Konstytucji RP.
Jak wynika z powyższych regulacji, zadaniem organów w przedmiotowej sprawie było ustalenie, czy wnioskowane przez Skarżącego informacje znajdują się w prowadzonych przez sąd aktach postępowania karnego, a w konsekwencji, czy w sprawie ma zastosowanie procedura udostępnienia informacji określona w k.p.k., czy może w u.d.i.p. W tym miejscu należy przypomnieć, że przepisy u.d.i.p. nie stanowią alternatywnego i konkurencyjnego wobec przepisów kodeksu postępowania karnego sposobu pozyskiwania odpisów dokumentów, czy informacji znajdujących się w aktach postępowania przygotowawczego lub karnego. Dokumenty zgromadzone przez organ w aktach mogą być bowiem "udostępnione " wyłącznie na podstawie przepisów kodeksu postępowania karnego.
Orzekające w sprawie organy zaniechały zbadania powyższej kwestii zakładając "z góry", że żądane informacje są informacjami publicznymi o charakterze przetworzonym, których udostępnienie wymaga wykazania przez wnioskodawcę szczególnej istotności dla interesu publicznego.
Odnosząc się z kolei do dokonanej przez organ kwalifikacji żądanej informacji należy przypomnieć, że wprawdzie pojęcie "informacji publicznej przetworzonej" jest pojęciem nieostrym i nie zostało przez ustawodawcę zdefiniowane, niemniej, analiza dotychczasowego orzecznictwa sądowego daje podstawę do odkodowania swego rodzaju opisowej definicji tego pojęcia, stanowiącej wynik wykładni art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Informacja publiczna przetworzona to zatem taka informacja publiczna, która: (-) w chwili złożenia wniosku w zasadzie nie istnieje w kształcie objętym wnioskiem, (-) warunkiem jej wytworzenia jest przeprowadzenie przez podmiot zobowiązany pewnych czynności analitycznych, organizacyjnych i intelektualnych w oparciu o posiadane informacje proste, (-) jest wynikiem ponadstandardowego nakładu pracy podmiotu zobowiązanego wymagającej użycia dodatkowych sił i środków oraz zaangażowania intelektualnego w stosunku do posiadanych przez niego danych i wyodrębniana w związku z żądaniem wnioskodawcy oraz na podstawie kryteriów przez niego wskazanych (por. wyrok NSA z dnia 5 kwietnia 2013 r., sygn. akt I OSK 89/13, Lex nr 1368968; wyrok NSA z dnia 17 października 2006 r., sygn. akt I OSK 1347/05, Lex nr 281369).
Zatem informacja przetworzona to informacja przygotowywana specjalnie dla wnioskodawcy wedle wskazanych przez niego kryteriów i jest wynikiem działań wykraczających poza zakres działań mieszczących się w ramach podstawowych kompetencji organu. Uzyskanie żądanych przez wnioskodawcę informacji wiązać się więc musi z potrzebą ich odpowiedniego przetworzenia, co nie zawsze należy utożsamiać z wytworzeniem rodzajowo nowej informacji. Przetworzenie może bowiem polegać np. na wydobyciu poszczególnych informacji cząstkowych z posiadanych przez organ zbiorów dokumentów (które to zbiory mogą być prowadzone w sposób uniemożliwiający proste udostępnienie gromadzonych w nich danych) i odpowiednim ich przygotowaniu na potrzeby wnioskodawcy.
Tym samym również suma informacji prostych, w zależności od wiążącej się z ich pozyskaniem wysokości nakładów, jakie musi ponieść organ, czasochłonności, liczby zaangażowanych pracowników - może być traktowana jako informacja przetworzona, której przygotowanie jest zdeterminowane szerokim zakresem (przedmiotowym, podmiotowym, czasowym) wniosku, wymagającym zgromadzenia i przekształcenia (zanonimizowania i usunięcia danych objętych tajemnicą prawnie chronioną) znacznej ilości dokumentów.
Z uwagi na powyższe względy ustawodawca zdecydował się na wprowadzenie w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. ograniczenia w zakresie udzielenia informacji publicznej przetworzonej, co ma zapobiegać sytuacjom, w których działania organu koncentrować się będą nie na funkcjonowaniu w ramach przypisanych kompetencji, lecz na czynnościach związanych z udzielaniem informacji. Proces powstawania informacji (przetworzonej) skupia bowiem podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej na jej wytworzeniu dla wnioskodawcy, odrywając go od przypisanych mu kompetencji i zadań, toteż ustawodawca zdecydował, że proces wytworzenia nowej informacji w oparciu o posiadane dokumenty obwarowany będzie koniecznością wykazania, że jej udostępnienie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego.
Biorąc pod uwagę wyżej przedstawione rozumienie pojęcia informacji publicznej przetworzonej oraz odnosząc je do realiów niniejszej sprawy, sąd doszedł do przekonania, że o ile można uznać, że Sąd Rejonowy w A., jak Sąd Okręgowy w S. w uzasadnieniu obu spornych rozstrzygnięć co do zasady prawidłowo odkodowały znaczenie pojęcia informacji publicznej przetworzonej, o którym mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., o tyle z całą stanowczością zarzucić trzeba, iż organy te nie dokonały w uzasadnieniu zaskarżonych decyzji praktycznie jakiejkolwiek szerszej analizy, z której wynikałoby, dlaczego wnioskowana przez stronę skarżącą informacja publiczna ma charakter informacji przetworzonej. Wątpliwości tych z całą pewnością nie usunęła argumentacja przedstawiona przez organ I instancji, albowiem dokonując szczegółowej analizy treści wydanej przez ten organ - decyzji można odnieść wrażenie, że została sporządzona na potrzeby innej sprawy, w której wnioskodawcą była "I. G.".
Ponadto uzasadnienia obu rozstrzygnięć opierają się na tej samym "ogólnym" stwierdzeniu związanym z koniecznością sięgnięcia do archiwum sądu i przeanalizowania repertoriów sporządzonych w formie papierowej oraz wydelegowania pracownika do zebrania żądanych informacji. Tymczasem fakt, że informacje objęte wnioskiem wymagają sięgnięcia do archiwum i przeanalizowania złożonych w nim repertoriów, nie ma żadnego znaczenia dla stwierdzenia, czy informacje te są informacjami, o których mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., jeżeli taki zakres wniosku nie wymaga od podmiotu zobowiązanego podjęcia nadzwyczajnych działań organizacyjnych, zakłócających i utrudniających normalny tok jego funkcjonowania w celu zgromadzenia, czy przekształcenia (poprzez proces anonimizacji) dużej ilości dokumentów.
W ocenie sądu organy nie wykazały konieczności podjęcia takich nadzwyczajnych działań. Zresztą trudno mówić o potrzebie uruchomienia nadzwyczajnych działań jeżeli wniosek skarżącego dotyczył w istocie podania, ile razy Sąd Rejonowy w A. Wydział Karny w okresie od 01.10.2018 r. do 31.12.2018 r. wydał zarządzenia w przedmiocie doprowadzenia podejrzanego/oskarżonego na badanie do biegłego specjalisty/posiedzenie sądu/rozprawę, a następnie ile razy przymusowo doprowadzał tę osobę na wyznaczone czynności procesowe oraz podania, jakie inne czynności administracyjno-techniczne wykonał Sąd Rejonowy w A. Wydział Karny w tym okresie.
W ocenie składu orzekającego ani organ I instancji, ani organ odwoławczy nie przedstawił przekonywujących argumentów, iż żądaną przez Skarżącego informację uznać należy za informację przetworzoną. W konsekwencji zastosowaną przez te organy kwalifikację należy ocenić jako arbitralną i trudną do zweryfikowania.
Konkludując sąd doszedł do wniosku, że opisane powyżej uchybienia miały istotny wpływ na wynik rozstrzygnięcia. Organy nie wyjaśniły bowiem zawisłej przed nimi sprawy zgodnie z regułami art. 7 i 77 § 1 k.p.a, a uzasadnienie decyzji o odmowie udostępnienia informacji nie spełnia wymogów określonych w art. 107 § 3 k.p.a., przez co narusza art. 16 u.d.i.p. Dlatego w ponownie prowadzonym postępowaniu organy zobowiązane są w pierwszej kolejności ustalić, czy żądane we wniosku informacje dotyczą wyłącznie skarżącego, czy też innych osób i czy zawarte są w aktach postępowania karnego, czy też w innych dokumentach. Po przesądzeniu zaś, że żądane informacje powinny być udostępnione w trybie u.d.i.p., organy zobowiązane będą wyjaśnić dokładnie, dlaczego uznały, że żądana informacja nie ma charakteru informacji prostej - czyli dostępniej "od ręki", lecz stanowi, z uwagi na sposób jej wyszukania, informację przetworzoną.
W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.