Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją P. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w B. utrzymał w mocy decyzję Starosty Z. wydaną w przedmiocie wprowadzenia zmian w operacie ewidencji gruntów i budynków obrębu wsi Ch. gmina Z. Decyzja organu odwoławczego została doręczona skarżącemu 2 grudnia 2009 r. (dowód: zwrotne potwierdzenie odbioru k. 16 akt administracyjnych) wraz z pouczeniem o prawie wniesienia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku za pośrednictwem P. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w B. w terminie 30 dni od dnia doręczenia przedmiotowej decyzji.
W dniu 31 grudnia 2009 r. (data stempla pocztowego umieszczonego na kopercie dołączonej do akt postępowania sądowoadministracyjnego) skarżący nadał skargę na opisaną powyżej decyzję P. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w B. bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku.
Przedmiotowa skarga, która wpłynęła do biura podawczego tutejszego Sądu w dniu 4 stycznia 2010 r., została nadana przez Sąd na adres organu administracyjnego w dniu 5 stycznia 2010 r. W dniu 26 stycznia 2010 r. wpłynęła do Sądu odpowiedź organu na skargę wraz ze skargą i aktami postępowania administracyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje
Skarga podlega odrzuceniu jako wniesiona po upływie terminu.
Zgodnie z treścią art. 53 § 1 w zw. z art. 54 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie za pośrednictwem organu, którego działanie lub bezczynność jest przedmiotem skargi. Jak wynika z treści powyższych przepisów, ustawodawca wprowadził pośredni tryb wnoszenia skargi do sądu administracyjnego, zatem za datę wszczęcia postępowania sądowoadministracyjnego uważa się dzień doręczenia skargi organowi, którego działanie lub bezczynność jest przedmiotem zaskarżenia. Złożenie skargi bezpośrednio do sądu administracyjnego nie powoduje skutku w postaci wszczęcia postępowania sądowoadministracyjnego.
Przesłanie skargi do organu administracji publicznej nie ma charakteru procesowego, na gruncie prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Brak bowiem przepisu, z którego wynikałby dla sądu nie tylko obowiązek przesłania skargi tak wniesionej do organu, ale i obowiązek uznania takiej skargi za skutecznie wniesioną, czyli m.in. z zachowaniem terminu. W tym miejscu należy przypomnieć, iż co prawda zgodnie z art. 98 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1271 ze zm.) skargę wniesioną bezpośrednio do sądu administracyjnego, jeżeli wniesiona została w terminie określonym w art. 53 § 1 p.p.s.a., sąd administracyjny przekazywał organowi, którego działanie lub bezczynność były przedmiotem skargi, ze skutkiem określonym w art. 54 § 1 p.p.s.a. Zasada ta znajdowała jednak zastosowanie tylko w okresie dwóch lat od dnia wejścia w życie cyt. ustawy (do 31 grudnia 2005 r.)
Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że wpływ bezpośrednio wniesionej do sądu administracyjnego skargi nie stanowi złożenia skargi w rozumieniu art. 54 § 1 prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Podkreślenia wymaga, iż konsekwencją pośredniego trybu wnoszenia skargi jest to, że obecnie to organ, do którego wpłynęło skarga zobowiązany jest do nadania jej dalszego biegu poprzez sporządzenie odpowiedzi na skargę, skompletowanie akt sprawy i przekazanie do właściwego sądu administracyjnego.
W przedmiotowej sprawie skarżący otrzymał zaskarżoną decyzję w dniu 2 grudnia 2009 r. wraz z prawidłowym pouczeniem o prawie, terminie i trybie wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Termin do prawidłowego wniesienia skargi upłynął więc w poniedziałek 4 stycznia 2009 r. Skarżący w dniu 31 grudnia 2009 r., nadał skargę w urzędzie pocztowym, lecz przedmiotową przesyłkę skierował bezpośrednio do sądu administracyjnego z pominięciem przewidzianego przez ustawę pośrednictwa organu, którego akt jest przedmiotem skargi. Skarżący nie zachował więc trybu wnoszenia skargi unormowanego w art. 54 § 1 p.p.s.a.
Okoliczność ta nie może stanowić jednak samoistnej przesłanki odrzucenia skargi. W takim przypadku należy ocenić terminowość skargi według daty wpływu skargi do organu.
Strona skarżąca została prawidłowo pouczona o terminie oraz trybie wnoszenia skargi do sądu administracyjnego. Pouczenie to zamieszczone zostało w końcowej części uzasadnienia zaskarżonej decyzji. Skarżący wniósł skargę w ustawowym terminie, wniósł ją jednak bezpośrednio do tutejszego Sądu, a nie do organu II instancji, który wydał zaskarżoną decyzję. W tej sytuacji w celu zachowania trybu wnoszenia skargi Sąd przesłał skargę organowi, który wydał kwestionowaną decyzję.
Skarga skarżącego została doręczona przez Sąd na adres właściwego organu tj: P. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w B. w dniu 6 stycznia 2009 r. Ta data stanowi więc datę wniesienia skargi na przedmiotową decyzję do tutejszego Sądu, ponieważ właśnie w tej dacie skarga została skierowana do właściwego podmiotu. W takiej sytuacji terminowość skargi należy oceniać według daty wpływu skargi do organu odwoławczego (postanowienie NSA z dnia 29 maja 2008 r., I FSK 631/08, LEX nr 505351).
Jak już wyżej wskazano, wpływ skargi do organu odwoławczego nastąpił już po upływie trzydziestu dni od dnia doręczenia skarżącemu zaskarżonej decyzji. W tej sytuacji należy stwierdzić, że skarga została wniesiona z uchybieniem terminu do jej wniesienia, co uzasadnia jej odrzucenie na podstawie art. 58 § 1 pkt 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.