Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia [...] lutego 2015 r. referendarz sądowy odmówił przyznania skarżącemu prawa pomocy w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata.
W piśmie procesowym z dnia 18 marca 2015 r. skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia sprzeciwu. W uzasadnieniu podał, że nie odpisywał w niniejszej sprawie "z uwagi na dużą ilość pism i decyzji".
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył co następuje.
W ocenie Sądu wniosek skarżącego nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do treści art. 86 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. dalej cytowanej: p.p.s.a.), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Z treści art. 87 p.p.s.a. wynika natomiast, że warunkiem przywrócenia uchybionego terminu do dokonania określonej czynności jest spełnienie łącznie następujących przesłanek, a mianowicie: wniesienia przez stronę wniosku o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od ustania przeszkody, która uniemożliwiła jej dochowania terminu, dokonanie jednocześnie czynności, której w zakreślonym terminie nie dokonano oraz uprawdopodobnienie, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony.
Uchybienie terminu w przedmiotowej sprawie jest bezsporne, wobec czego zasadnym było złożenie wniosku o jego przewrócenie. Został także zachowany 7 – dniowy termin do jego złożenia. Z uzasadnienia wniosku wynika, że przyczyną uchybienia terminowi do złożenia sprzeciwu jest nadmiar pisma procesowych w różnych sprawach. Przyjąć zatem należy, że przeszkoda uniemożliwiająca skarżącemu złożenie sprzeciwu w terminie ma charakter ciągły. Skarżący spełnił także warunek równoczesnego dokonania czynności, której nie dokonano w terminie, ponieważ złożył sprzeciw wobec postanowienia referendarza.
Spełnione, zatem zostały wymogi formalne konieczne do uwzględniania wniosku. Niemniej jednak, w ocenie Sądu, skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności, że niedochowanie terminu było przez niego niezawinione.
Kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się - zgodnie z orzecznictwem i literaturą przedmiotu - z obowiązkiem do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, której skarżący nie mógł usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Warunkiem dopuszczalności przywrócenia stronie terminu do dokonania czynności procesowej, jest zatem uprawdopodobnienie przez skarżącego, że mimo całej staranności nie mógł on dokonać czynności w terminie, to znaczy, że zachodziły przeszkody od niego niezależne oraz istniejące przez cały czas biegu terminu przewidzianego dla dokonania czynności procesowej.
W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Instytucja przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy i jej zastosowanie nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (por. wyrok NSA z 28 czerwca 2007 r., II OSK 479/07). Do okoliczności faktycznych, które mogą uprawdopodobnić brak winy w uchybieniu terminu należy np. nagła choroba, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (por. wyrok NSA z 3 sierpnia 2001 r., I SA/Wr 676/99).
W przedmiotowej sprawie skarżący nie dołożył wymaganej, w tego typu sytuacjach, miary staranności. Winy skarżącego w uchybieniu terminu nie uchyla fakt zaangażowania w liczne sprawy sądowe i duża ilość pism i decyzji.
Mając powyższe na uwadze, Sąd orzekł, jak w sentencji, na podstawie art. 86 § 1 i 87 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.