Uzasadnienie
Prezydent Miasta B. rozpoznając ponownie sprawę w przedmiocie ustalenia odszkodowania na rzecz H. i T. małżonków P. za działki oznaczone numerami geodezyjnymi [...] o powierzchni 0,0239 ha i [...] o powierzchni 0,0163 ha przejęte z mocy prawa przez Gminę D. K. pod drogi publiczne na podstawie ostatecznej decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości, na podstawie art. 105 kpa w zw. z art. 98 ust.3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami, orzekł o odmowie ustalenia odszkodowania decyzją z dnia [...].06.2006r.
W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że z treści oświadczenia z dnia [...] listopada 1991r. podpisanego przez H. i T. P. wynika iż rezygnują oni z odszkodowania za przejęte pod drogi grunty w zamian za co gmina zrezygnowała z opłat z tytułu wyłączenia gruntów z produkcji rolniczej. Zgodnie z art. 98 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami za działki gruntu wydzielone pod drogi publiczne z nieruchomości, której podział został dokonany na wniosek właściciela, przysługuje odszkodowanie w wysokości uzgodnionej między właścicielem lub użytkownikiem wieczystym a właściwym organem. Jeżeli do takiego uzgodnienia nie dojdzie, na wniosek właściciela lub użytkownika wieczystego odszkodowanie ustala się i wypłaca według zasad i trybu obowiązującego przy wywłaszczaniu nieruchomości. Ustalenie odszkodowania w formie uzgodnienia oznacza, iż decyzja o wysokości odszkodowania jest w pełni wynegocjowana między właścicielem a organem.
Zgodnie z zasadą autonomii woli podmiotu właściciel, jeżeli ma w tym interes prawny, może uzgodnić z organem, iż nie domaga się odszkodowania. Mając na uwadze treść powyższego oświadczenia organ I instancji stwierdził, że właściciele nieruchomości uzgodnili z organem, iż przejęcie następuje bez odszkodowania. Informacja o rezygnacji z należnego odszkodowania została umieszczona w sentencji decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego w B. z dnia [...] listopada 1991r. zatwierdzającej projekt podziału działki, na podstawie którego wydzielono działki będące przedmiotem niniejszego postępowania. Decyzja powyższa nie była przez strony kwestionowana i stała się ostateczna w dniu [...] grudnia 1991r. Dlatego też organ I instancji przyjął, że brak jest podstaw do kwestionowania wówczas przyjętego uzgodnienia, a co za tym idzie nie ma podstaw do ustalenia i wypłaty odszkodowania według zasad i trybu obowiązujących przy wywłaszczaniu nieruchomości.
Marginalnie organ podniósł, że wniosek Państwa P. o wypłatę odszkodowania wpłynął do Urzędu Miejskiego w B. w dniu [...] października 2003r, to jest po upływie 12 lat od dnia, w którym decyzja zatwierdzająca projekt podziału stała się ostateczna. W związku z tym roszczenie o odszkodowanie uległo przedawnieniu na podstawie art. 117-127 kc.
Od decyzji powyższej H. i T. P. złożyli odwołanie. Wyjaśnili, że organ I instancji nie wziął pod uwagę faktu, że byli oni zmuszeni do podpisania oświadczenia, bowiem był to warunek zatwierdzenia projektu podziału. Nie można więc mówić o jakichkolwiek negocjacjach. Podnieśli też, że ustawa z dnia 29.04.1985r. o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości nie dawała gminie prawa do przejęcia gruntów na podstawie oświadczenia. Natomiast w decyzji I instancji powołano się na ustawę z 21.08.1977r. o gospodarce nieruchomościami, która nie obowiązywała w dacie wydawania decyzji o podziale
Wojewoda P. decyzją z dnia [...] sierpnia 2006r.
nr [...] uchylił decyzję Prezydenta Miasta B. z dnia [...] czerwca 2006r. (Nr [...]), na podstawie której odmówiono Państwu P. ustalenia odszkodowania i umorzył postępowanie w sprawie.
W uzasadnieniu decyzji wskazano, że z uwagi na przedawnienie roszczeń odszkodowawczych z tytułu wywłaszczenia nieruchomości brak było podstaw do wydania merytorycznego rozstrzygnięcia w sprawie. Dlatego też postępowanie umorzono jako bezprzedmiotowe.
Skargę na powyższą decyzję do sądu administracyjnego wywiedli H. i T. P. W treści skargi podnieśli te same argumenty, które zamieścili też w odwołaniu. Dodatkowo wskazali, że organ odwoławczy nie wyjaśnił w swojej decyzji, dlaczego zastosował przepisy Kodeksu cywilnego, dotyczące przedawnienia roszczeń.
Wskazując na powyższe wnieśli uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje
Zaskarżoną decyzję należało uchylić, albowiem została ona wydana z naruszeniem przepisów regulujących instytucję przedawnienia roszczeń (art. 117 Kodeksu cywilnego), co w konsekwencji doprowadziło do bezzasadnego umorzenia postępowania administracyjnego (naruszenie art. 105 § 1 k.p.a.). Uchylenie zaskarżonej decyzji nie oznacza wszakże, iż uwzględnione zostały w pełni zarzuty skargi.
Bezzasadny jest przede wszystkim zarzut skargi naruszenia przepisów ustawy z 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U. z 1991 r. Nr 30, poz. 127 z późn. zm.), ponieważ przepisy tej ustawy nie mają zastosowania w sprawie.
Na mocy art. 233 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2000 r. Nr 46, poz. 543 ze zm.) kwestia odszkodowania za działki gruntu wydzielone pod drogi publiczne winna być rozpatrywana na podstawie przepisu art. 98 ust. 3 tej ustawy. Zgodnie z powołanym przepisem, za działki gruntu wydzielone pod drogi publiczne z nieruchomości, której podział został dokonany na wniosek właściciela, przysługuje odszkodowanie w wysokości uzgodnionej między właścicielem a właściwym organem. Ustalenie odszkodowania w formie uzgodnienia oznacza, iż decyzja o wysokości odszkodowania jest w pełni wynegocjowana między właścicielem a organem. Zgodnie z zasadą autonomii woli podmiotu właściciel, jeżeli ma w tym interes prawny, może uzgodnić z organem, iż nie domaga się odszkodowania. Sytuacja taka zachodzi w niniejszej sprawie. Właściciele nieruchomości zainteresowani jej podziałem na działki budowlane złożyli oświadczenie o rezygnacji z odszkodowania za grunty przejęte pod drogi; Gmina zrezygnowała z opłat z tytułu wyłączenia gruntów z produkcji rolnej.
A zatem właściciele składający wniosek o podział nieruchomości uzgodnili z organem, iż przejęcie następuje nieodpłatnie. O takiej formie przejęcia organ nadmienił w uzasadnieniu decyzji, a skarżący nie kwestionowali przyjętego rozwiązania.
W okresie późniejszym skarżący nie podważyli złożonego przez nich oświadczenia, np. powołując się na wady oświadczenia woli. Prawnie skuteczne oświadczenie o rezygnacji z odszkodowania za grunty przejęte pod drogi stanowi uzasadnioną podstawę do odnowy ustalenia odszkodowania za te działki w chwili obecnej.
Co się tyczy kwestii przedawnienia roszczeń odszkodowawczych za przejęte nieruchomości, to obecnie zarówno doktryna (T. Woś: Wywłaszczenie i zwrot nieruchomości, W-wa 1998, s. 149), jak i orzecznictwo sądowe (wyrok WSA w Białymstoku z 15 stycznia 2004 r., SA/Bk 1132/03, ONSA i WSA Nr 3 (6) /2005, poz.
61) przyjmują, iż do przedawnienia tych roszczeń mają zastosowanie ogólne reguły prawa cywilnego (art. 117 i n.k.c.) Z materiału procesowego sprawy wynika, iż wniosek skarżących o wypłatę odszkodowania w niniejszej sprawie wpłynął do Urzędu Miejskiego w B. w dniu [...] października 2005 r., to jest po upływie 12 lat od dnia, w którym decyzja zatwierdzająca projekt podziału stała się ostateczna. Upłynął zatem termin przedawnienia określony przepisem art. 118 k.c. Co jednak istotne, organ odwoławczy nie uwzględnił faktu, iż Sąd (a zatem i organ rozpoznający sprawę) bierze pod uwagę upływ terminu przedawnienia wyłącznie na zarzut dłużnika, przeciwko któremu przysługuje przedawnione roszczenie (Kodeks cywilny – Komentarz, tom I, pod red. K. Pietrzykowskiego, W-wa 1997, s. 277). W aktach administracyjnych sprawy nie ma wszakże dowodu, aby Gmina D. K. podnosiła zarzut przedawnienia roszczenia w toku postępowania przed organem I instancji lub w toku postępowania odwoławczego. A zatem, wobec braku zarzutu dłużnika, organ odwoławczy bezpodstawnie przyjął fakt przedawnienia roszczenia jako podstawę rozstrzygnięcia podjętego w zaskarżonej decyzji. Co więcej, błędne jest mniemanie organu odwoławczego, że skoro w niniejszej sprawie nastąpiło przedawnienie roszczeń, to "nie było podstaw do merytorycznego jej załatwienia" i postępowanie o ustalenie i wypłacenie odszkodowania należało umorzyć jako bezprzedmiotowe. Uwzględnienie zarzutu przedawnienia roszczenia w procesie cywilnym prowadzi do wyroku oddalającego powództwo. Analogicznie, w postępowaniu administracyjnym uwzględnienie zarzutu przedawnienia prowadzić powinna do odmowy przyznania odszkodowania. Brak było zatem podstaw do umorzenia postępowania administracyjnego jako "bezprzedmiotowego" na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. Reasumując, stwierdzić należy, iż brak było podstaw do wydania przez organ odwoławczy decyzji o uchyleniu decyzji organu I instancji i umorzeniu postępowania w sprawie. Wydając zaskarżoną decyzję organ odwoławczy naruszył przepis art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a.
Mając na uwadze powyższe rozważania Sąd uznał, iż zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, które to naruszenie mogło mieć – zdaniem Sądu – istotny wpływ na wynik sprawy; dlatego też Sąd orzekł, jak w sentencji, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 w/.w ustawy.-