Uzasadnienie
W dniu 26 czerwca 2019 r. Rada Miejska w Choroszczy podjęła uchwałę nr VIII/68/2019 w sprawie zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy Choroszcz w obrębie Porosły (rejon ulic Wierzbowej i Szumiących Traw). Uchwała została opublikowana w Dzienniku Urzędowym Województwa Podlaskiego z 16 lipca 2019 r. pod pozycją 3756.
Skargę na powyższą uchwałę wywiodła do sądu administracyjnego A. I., która zarzuciła naruszenie:
- 1) art. 9 ust. 4, art. 15 ust. 1, art. 20 ust. 1 w związku z art. 28 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (dalej: u.p.z.p.) przez sporządzenie zmiany planu z rażącym naruszeniem ustaleń Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Choroszcz przyjętego uchwałą nr XIV/141/04 Rady Miejskiej Choroszczy z dnia 28 października 2004 r.;
- 2) art. 15 ust. 2 pkt 1 i 10 w związku z art. 28 ust. 1 u.p.z.p. przez brak precyzyjnego określenia szerokości linii rozgraniczających planowanego pasa drogowego ulicy 2KD i 3KD z uwagi na możliwość lokalizacji miejsc postojowych, co w konsekwencji prowadzi do przekroczenia granic władztwa planistycznego;
- 3) art. 15 ust. 2 i ust. 3 w związku z art. 37a u.p.z.p. przez wprowadzenie w § 10 i §11 zaskarżonej uchwały regulacji dotyczącej zasad lokalizacji urządzeń reklamowych, szyldów oraz ogrodzeń, podczas gdy kwestie te zastrzeżone zostały do regulacji tzw. uchwały reklamowej;
- 4) art. 3 ust. 1, art. 6 ust. 1 oraz art. 15 ust. 2 i 3 u.p.z.p. w związku z art. 140 K.c. oraz art. 64 ust. 3 i art. 31 ust. 3 Konstytucji RP przez przekroczenie granic władztwa planistycznego polegające na bezprawnym i nieuzasadnionym ustaleniu przeznaczenia terenu MN/MW pod zabudowę wielorodzinną;
- 5) art. 1 ust. 2 pkt 7, art. 3 ust. 1 i art. 6 ust. 1 u.p.z.p. w związku z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP przez naruszenie zasady równości wobec prawa z uwagi na traktowanie niektórych terenów w planie miejscowym w sposób uprzywilejowany względem działki skarżącej, polegające na dopuszczeniu zabudowy wielorodzinnej na obszarze zmiany planu dla jednego inwestora;
- 6) art. 1 ust. 2 pkt 1, 2 w związku z art. 15 ust. 2 pkt 2 u.p.z.p. przez uchwalenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego bez uwzględnienia ładu przestrzennego i architektonicznego;
- 7) art. 17 pkt 6 lit. a tiret pierwsze u.p.z.p. przez uzyskanie w toku procedury planistycznej opinii komisji urbanistyczno- architektonicznej, której członkowie są projektantami planu;
- 8) art. 15 ust. 1 przez brak właściwego uzasadnienia projektu zmiany planu miejscowego.
Skarżąca wniosła o stwierdzenie nieważności zaskarżonej uchwały w całości.
Legitymację skargową strona wywiodła z naruszenia jej interesu prawnego jako właściciela działki nr [...] obręb Porosły gm. Choroszcz, graniczącej bezpośrednio z działkami stanowiącymi drogę 2KD (Szumiących Traw) i 3KD (Łąkowa) objętymi zaskarżonym planem miejscowym. Wskazała, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego dopuszcza się istnienie legitymacji skargowej na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym (dalej: u.s.g.) także właściciela nieruchomości znajdującej się w sąsiedztwie obszaru, co do którego plan sporządzono, jeżeli ustalenia planu wpływają na sytuację prawną tej nieruchomości (II OSK 900/09, II OSK 2373/11, II OSK 1940/10). Wpływ ten skarżąca dostrzega jako będący skutkiem następujących ustaleń planu:
- - przeznaczenia terenu bezpośrednio sąsiadującego z jej nieruchomością (oznaczonego w planie symbolem MN/MW) pod zabudowę wielorodzinną wbrew ustaleniom obowiązującego Studium, co zakłóci korzystanie przez nią z uprawnień właścicielskich wynikających z art. 140 K.c. Skarżąca wywiodła, że obszar objęty zmianą planu był dotychczas użytkowany rolniczo, otoczony zabudową jednorodzinną o wysokości do dwóch kondygnacji naziemnych. Przeznaczenie działek nr [...] pod zabudowę wielorodzinną (§ 6 ust. 1 i 2 uchwały) spowoduje konieczność znoszenia uciążliwych immisji generowanych hałasem i zwiększonym natężeniem ruchu, zapachami oraz zanieczyszczeniem powietrza i to niezależnie od tego, czy uciążliwości będą mieściły się w granicach norm dopuszczonych przez obowiązujące przepisy prawa. W dalszej części skargi skarżąca wywiodła, że realizacja założeń zmienionego planu zakłóci ponad przeciętną miarę sposób korzystania z jej nieruchomości (art. 144 K.c.), co świadczy o realności i bezpośredniości naruszenia;
- - zamieszczenia zapisu dopuszczającego lokalizację miejsc postojowych w drodze gminnej, która zapewnia działce skarżącej obsługę komunikacyjną. W tym zakresie strona wywiodła, że fragment drogi z ogólnodostępnym chodnikiem i miejscami postojowymi miałby pozostawać w zarządzie i własności wspólnoty, dla której te miejsca zostały zbilansowane, co stoi w sprzeczności z przepisami prawa o własności dróg publicznych. Zdaniem skarżącej, nastąpi zawężenie drogi i przeniesienie chodnika na teren prywatny inwestora. Drogi oznaczone jako 2KD i 3KD są tymczasem drogami gruntowymi, mniej bezpiecznymi, a faktycznie zostały przeznaczone do obsługi, oprócz już istniejącej zabudowy jednorodzinnej, dziesięciu nowo powstałych budynków wielorodzinnych, w których ma być wybudowanych 230 mieszkań. W chwili obecnej wzmożony ruch na tych drogach już powoduje znaczne zakurzenie istniejącej zabudowy, pogarsza warunki zamieszkiwania i obniża wartość nieruchomości.
Uzasadniając zarzuty skarżąca wywiodła w sposób następujący:
- - ad. 1 - zaskarżona uchwała narusza zapisy Studium, które są wiążące dla organów gminy przy sporządzaniu planów miejscowych. W części Studium "Kierunki zmian w strukturze przestrzennej gminy oraz przeznaczeniu terenów" oraz w załączniku graficznym, obszar objęty zmianą planu oznaczono symbolem AG "Obszar aktywności gospodarczej i przedsiębiorczości", a nie jak wskazał organ PG – "Obszar podmiejski Białegostoku". Lokalizację zabudowy wielorodzinnej przewidziano w Studium wyłącznie na terenie miasta Choroszcz i na obszarze podmiejskim Białegostoku. Niezgodność planu ze studium stanowi istotne naruszenie zasad sporządzania planu miejscowego;
- - ad. 2 - w tekście planu nie określono definitywnie szerokości ulicy 2KD i 3KD w przypadku zlokalizowania w jej przebiegu miejsc postojowych, podczas gdy jest to obligatoryjny parametr układu komunikacyjnego (wskazała wyrok w sprawie II SA/Bk 592/18). Wywiodła, że drogi 2KD i 3KD są gminnymi drogami dojazdowymi należącymi do Gminy Choroszcz. Sprzecznym z obowiązującymi przepisami jest więc zapis, że w przypadku lokalizacji miejsc postojowych, o których mowa w § 6 ust. 5 pkt 6 planu, fragment drogi z ogólnodostępnym chodnikiem i miejscami postojowymi pozostaje w zarządzie i własności wspólnoty, dla której te miejsca zostały zbilansowane. Nie określono jaki fragment drogi miałby zostać przeznaczony pod miejsca postojowe i stać się własnością wspólnoty. W ten sposób doszło do istotnego naruszenia zasad sporządzania planu miejscowego przez brak jednoznacznego określenia zasad zabudowy i zagospodarowania terenów oznaczonych na rysunku planu symbolami 2KD i 3KD. Wskazała, że zgodnie z art. 7 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy o samorządzie gminnym (dalej: u.s.g.), w nawiązaniu do art. 15 ust. 2 pkt 10 u.p.z.p., zadaniem własnym gminy jest zorganizowanie komunikacji na własnym terenie, a osiągnięcie tego celu powinno nastąpić przez odpowiednie kształtowanie ładu przestrzennego (zaplanowanie adekwatnej siatki terenów komunikacyjnych służących wszystkim członkom wspólnoty);
- - ad. 3 – niezgodne z prawem jest zamieszczenie w §10 i §11 zaskarżonej uchwały regulacji dotyczących zasad lokalizacji reklam oraz szyldów i ogrodzeń. Regulacje te powinny się znaleźć, zgodnie z art. 37 a ust 1 i ust. 3 u.p.z.p., w odrębnym akcie prawa miejscowego, czyli tzw. uchwale reklamowej. Skarżąca wywiodła, że w przypadku planów uchwalonych w procedurze planistycznej wszczętej po 11 września 2015 r. (zaskarżony plan) mają zastosowanie przepisy wprowadzone ustawą krajobrazową i organ gminy powinien podjąć odrębną uchwałę odnośnie zasad i warunków lokalizacji tablic i urządzeń reklamowych, reklam oraz ogrodzeń, a nie zamieszczać tych regulacji w uchwalanym planie miejscowym;
- - ad. 4 – doszło do przekroczenia granic władztwa planistycznego, bowiem naruszono zasadę proporcjonalności (art. 31 ust. 3 Konstytucji RP), ochrony praw nabytych i zaufania do organów państwa (wywodzonych z art. 2 Konstytucji RP) oraz prawa własności i jego ochrony (art. 21 ust. 1 i art. 64 Konstytucji RP, art. 140 i 144 K.c. w związku z art. 1 ust. 2 pkt 7 i art. 1 ust. 3 u.p.z.p.). Zdaniem skarżącej, organ nie działał w granicach prawa i nie kierował się interesem publicznym ani interesem prywatnym właścicieli działek sąsiednich, natomiast uwzględnił wyłącznie partykularny interes właściciela działek objętych zmianą planu, co stanowi istotne naruszenie zasad sporządzenia planu. Nie respektował również wartości wskazanych w art. 1 ust. 2 u.p.z.p.;
- - ad. 5 – organ nie wykazał istotnych celów, dla których konieczne było naruszenie prawa własności skarżącej. Uwzględniając wniosek inwestora o zmianę planu sformułowany jako przeznaczenie spornego terenu "pod zabudowę jedno lub wielorodzinną", organ mógł dopuścić wyłącznie zabudowę jednorodzinną, co nie wymagałoby zmiany przeznaczenia terenu. Działanie organu było dowolne, nieuzasadnione i nadmierne oraz w sposób nieuzasadniony promujące interesy jednych członków wspólnoty lokalnej nad innymi. Dopuszczono realizację budynków o gabarytach znacznie przekraczających wielkość zabudowy na działkach sąsiednich oraz w § 6 ust. 5 pkt 6 planu dopuszczono, aby fragment drogi z ogólnodostępnym chodnikiem i miejscami postojowymi pozostawał w zarządzie i własności wspólnoty, dla której te miejsca zostały zbilansowane;
- - ad. 6 - nowa zabudowa powstająca w sąsiedztwie działek z zabudową jednorodzinną powinna odpowiadać charakterystyce urbanistycznej, gabarytom i formom architektonicznym istniejących obiektów budowlanych. Nie naruszałaby wówczas istniejącego na analizowanym terenie układu architektoniczno-urbanistycznego. Zasada wolności zagospodarowania powinna być bilansowana ochroną prawa własności. Inwestor nie powinien na terenie zabudowy jednorodzinnej wprowadzać zabudowy wielorodzinnej tylko dlatego, że obydwie są zabudową mieszkaniową. Planowane budynki mieszkalne wielorodzinne (w którym przewidziano 24 mieszkania) ze względu na swoje znaczne rozmiary, planowane 4 kondygnacje i przeznaczenie nie mogą być zaliczone do kategorii małych domów mieszkalnych. Należy uwzględniać zasadę zrównoważonego rozwoju i wymagania ładu przestrzennego. Tymczasem budowa osiedla spowoduje gwałtowny wzrost poziomu hałasu oraz zapylenia. Spokojna okolica, z zabudową wiejską oraz gdzie powinna dominować zabudowa ekstensywna, stanie się gwarna i tłoczna;
- - ad. 7 – organ nie wyjaśnił w uzasadnieniu uchwały jakie argumenty przemawiają za umieszczeniem bloków mieszkalnych pośród domów jednorodzinnych i zabudowy szeregowej, jak wpłynie to na ład przestrzenny tego obszaru i jakie wywoła uciążliwości dla działek sąsiednich z uwzględnieniem dodatniej bądź ujemnej funkcjonalności dla całego obszaru analizowanego, a także w czym interes inwestora przewyższa interesy właścicieli nieruchomości sąsiednich;
- - ad. 8 - z analizy akt procedury planistycznej wynika, że dwóch członków komisji urbanistyczno-architektonicznej było jednocześnie projektantami planu. Opinia Miejskiej Komisji Urbanistyczno-Architektonicznej nie jest zatem obiektywna. Należy przyjąć, że w efekcie opinii Komisji nie uzyskano, co stanowi istotne naruszenie trybu sporządzania planu miejscowego.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie kwestionując legitymację skargową A. I. w sprawie niniejszej. Wskazał, że należąca do niej nieruchomość nie leży na terenie objętym zmianą planu a jedynie z nią sąsiaduje; skarżąca nie wykazała w jaki sposób przeznaczenie terenów objętych zmianą planu może wpływać na sytuację prawną jej nieruchomości lub w jaki sposób wprowadzone przeznaczenie odbiera lub ogranicza prawo skarżącej, jak będzie ono zakłócać korzystanie z jej nieruchomości ponad przeciętną miarę (zwłaszcza że sama przyznaje, iż uciążliwości mogą mieścić się w granicach norm). Za bezpodstawne organ ocenił zarzuty dotyczące charakteru nawierzchni i rodzaju dróg, które faktycznie istnieją i zapewniają komunikację.
W odniesieniu do poszczególnych zarzutów skargi organ wyjaśnił:
- - uchwalona zmiana planu jest zgodna z zapisami Studium, bowiem w wyniku rozwoju intensywnej zabudowy mieszkaniowej nastąpiło przesunięcie granicy obszarów funkcjonalnych ze strefy 3-AG (na krańcu której sporny obszar się znajduje) na strefę 2-PB i obecnie sporny teren jest zdecydowanie podmiejskim obszarem Białegostoku (2-PB). Zakłada się na nim rozwój zabudowy głównie jednorodzinnej, a więc z uzupełnieniu również możliwej zabudowy wielorodzinnej. W zmianie planu uwzględniono dokładnie wskaźniki zabudowy na tym terenie (wysokość zabudowy do 12 m, powierzchnia biologicznie czynna min. 30% w obrębie terenu);
- - na obszarze objętym zmianą planu znajduje się wyłącznie fragment ulicy Szumiących Traw (2KD), co wymagało uwzględnienia ustaleń dla tej ulicy zawartych w uchwale zmienianej (szerokość w liniach rozgraniczających 10 m). Dopuszczono lokalizację miejsc postojowych bezpośrednio przy jezdni tej ulicy ustalając jednocześnie, że cały pas drogowy, niezależnie od własności, ma być ogólnodostępny i stanowić przestrzeń publiczną. Zatem ulica zostanie poszerzona kosztem terenu inwestora, który w części pokryje jej budowę;
- - ustawodawca uregulował możliwość podjęcia przez gminę "uchwały reklamowej" - jednak w przypadku jej niepodjęcia pozostawił gminie niezbędny element dbałości o przestrzenie publiczne, ład przestrzenny i zabytki przez obowiązkowe określenie sposobów i zasad ich ochrony (art. 15 ust. 2 pkt 2, 3, 3a, 4 i 5 u.p.z.p.). Dotyczy to również zasad umieszczania reklam, szyldów i ogrodzeń w przestrzeniach publicznych lub w okolicy oraz na zabytkach, celem ochrony przed chaosem lub zniszczeniem. Ustalenia takie znajdują się w skarżonej zmianie planu i będą obowiązywały do czasu podjęcia przez Radę Miejską w Choroszczy stosownej uchwały;
- - opracowanie zmiany planu poprzedziły analizy dotychczasowego przeznaczenia oraz faktycznego użytkowania i sposobu zagospodarowania działek w granicach zmiany planu oraz w ich otoczeniu; rozpoznano uwarunkowania przestrzenne i wzięto pod uwagę migrację ludności z większych miast na obrzeża sąsiadujących gmin. Gmina Choroszcz ma dodatnie saldo migracji z uwagi na niewielką odległość od Białegostoku i dogodne połączenie komunikacyjne z centrum. W okresie opracowywania projektu planu nie wpłynął żaden wniosek od osób fizycznych oraz nie wpłynęły uwagi, a dyskusja publiczna nad rozwiązaniami przyjętymi w projekcie zmiany planu nie odbyła się z uwagi na brak zainteresowanych. Dopuszczając funkcję zabudowy wielorodzinnej gmina nie pogorszyła warunków korzystania z nieruchomości sąsiednich. Teren objęty zmianą planu poprzednio przeznaczony był pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną, letniskową i usługi inne (MN, ML, UL). Mogła na nim powstać intensywna zabudowa szeregowa jak również budynki usługowe. Plan miejscowy z 2001 r. nie określa wysokości zabudowy usługowej czy jej intensywności. W ramach funkcji usługowej mógł powstać hotel, szkoła, szpital, dom spokojnej starości, a także usługi związane z naprawą lub drobną wytwórczością. Niezadowolenie społeczne nie stanowi wyznacznika dla określania przeznaczenia miejsc pod zabudowę wielorodzinną. Gmina dopuściła jej lokalizację w miejscach, w których zabudowa i infrastruktura już się kształtuje i intensywnie rozwija. Trudno wyznaczać obszary pod zabudowę wielorodzinną z dala od komunikacji, mediów i istniejącej zabudowy;
- - stwierdzając potrzebę wyznaczenia nowych terenów pod zabudowę wielorodzinną, po dogłębnej analizie Gmina wyszła na przeciw oczekiwaniom właścicieli gruntów. Dokonano analizy zabudowy na działkach sąsiadujących z MN/MW dochodząc do wniosku, że na obszarze tym, z każdej strony terenu objętego zmianą planu możliwe było powstanie budynków o niewiele mniejszej wysokości niż dopuszczona w zmianie planu. Nadto, sporny teren z trzech stron przylega bezpośrednio do dróg, które tworzą dystans wyznaczony szerokością pasa drogowego oraz linią zabudowy;
- - do momentu zmiany planu nie była uregulowana intensywność zabudowy. Dlatego zmiana planu nie zaburza ładu przestrzennego: nastąpi gradacja form - przejście z intensywnego osiedla zabudowy szeregowej osiągającego wysokość około 11 m do form zabudowy wielorodzinnej o docelowej wysokości 12 m z ograniczeniem ilości lokali mieszkalnych do 6 na jednym poziomie w budynku czterokondygnacyjnym. Kwartał nowo przewidzianej zabudowy MN/MW położony jest przy drodze powiatowej, zatem komunikacja obsłuży dodatkowych mieszkańców, zwłaszcza że sporządzono już projekt budowy ulicy Szumiących Traw. Z uwagi na znaczny rozwój na spornym terenie zabudowy mieszkaniowej, a w sąsiedztwie drogi krajowej zabudowy na potrzeby działalności gospodarczej, nie jest już on terenem wiejskim;
- - uzasadnienie uchwały sporządzono zgodnie z obowiązującymi przepisami i normami, w sposób jasny i klarowny oraz przeanalizowano wszystkie wymienione przez skarżącą aspekty. Fakt, że nie zawiera ono wniosków czy stwierdzeń jakich oczekuje skarżąca, nie stanowi naruszenia prawa;
- - do uzyskania opinii z art. 17 ust. 6 lit. "a" u.p.z.p. powołano Miejską Komisję Urbanistyczno-Architektoniczną, w skład której weszły cztery osoby, w tym w trakcie powoływania Komisji jedna osoba była wówczas pracownikiem Urzędu Miejskiego w Choroszczy, a później pracownikiem takim stał się inny członek Komisji. Na posiedzenie Komisji zapraszani są wszyscy jej członkowie. Opinię wydała niezależna architekt wnosząc zastrzeżenia do projektu uchwały, z którymi pozostali członkowie komisji (w tym pracownicy Urzędu) zgodzili się podpisując protokół. Zdaniem organu, Komisja zachowała wiarygodność.
Strony w pismach procesowych z 8 grudnia 2020 r. i 14 stycznia 2021 r. (skarżąca) oraz z 30 grudnia 2020 r. (organ) sprecyzowały stanowiska.
Skarżąca argumentowała, że naruszenie jej interesu prawnego ma charakter bezpośredni, zindywidualizowany, obiektywny i realny (art. 140 K.c.). Naruszenie wymagane przez art. 101 ust. 1 u.s.g. nie musi polegać na tym, że uchwalony plan "dokonuje zaboru czegokolwiek z nieruchomości właściciela". Naruszenie może polegać na tym, że sprzecznie z przepisami prawa wpływa na ukształtowanie sposobu wykonywania prawa własności, tzn. że spowoduje, iż w przyszłości jakaś wartość prawna nie będzie mogła być realizowana. Zdaniem strony, przy tak wąskiej interpretacji interesu prawnego jaką przedstawił organ jedyną stroną, która mogłaby zaskarżyć zmianę planu jest sam inwestor, co stwarza fikcję możliwości zaskarżenia. W pozostałym zakresie skarżąca powtórzyła argumentację ze skargi dodając precyzująco, że: wbrew stanowisku organu w Studium przewidziano poszerzenie obszaru oznaczonego symbolem AG (aktywności gospodarczej) kosztem obszarów PB i MCh, a nie odwrotnie; konieczność podjęcia odrębnej uchwały reklamowej potwierdził WSA w Białymstoku w sprawie II SA/Bk 369/20; aktywność mieszkańców w poszczególnych fazach uchwalania aktów planistycznych nie wpływa na dopuszczalność późniejszego zaskarżenia tego aktu do sądu na podstawie art. 101 u.s.g.
Skarżąca zwróciła uwagę na liczne protesty mieszkańców przeciwko budowie spornych bloków na terenie objętym zmianą planu oraz na obowiązek władz lokalnych dbania o ład przestrzenny i interes mieszkańców reprezentowanej Gminy.
Organ podtrzymał stanowisko o braku interesu prawnego skarżącej. Dodatkowo wskazał, że na obszarze objętym zmianą planu miejscowego zostało wydane pozwolenie na budowę dziewięciu budynków mieszkalnych wielorodzinnych i jest ono realizowane. Sześć budynków jest już wykonanych "pod dachem" w stanie surowym, a pozostałe trzy mają wylane fundamenty. Inwestor otrzymał pozwolenie na budowę budynku nr 10, konsumując w całości postanowienia skarżonego miejscowego planu. Organ wydający pozwolenia na budowę ustalił, że inwestycja jest zgodna z przeznaczeniem terenu zawartym w skarżonym miejscowym planie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje.
Skarga podlega odrzuceniu.
Zgodnie z art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2020 r., poz. 713 ze zm.), dalej: u.s.g., każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem, podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może zaskarżyć uchwałę lub zarządzenie do sądu administracyjnego. W przepisie tym mowa jest o "interesie prawnym" oraz o jego "naruszeniu", przy czym ustawa wyraźnie wiąże możliwość zaskarżenia uchwały organu gminy sprzecznej z prawem - nie wyłącznie z interesem prawnym ale z jego naruszeniem.
W orzecznictwie sądów administracyjnych jednolicie przyjmuje się, że źródłem interesu prawnego lub uprawnienia jest zawsze norma prawna ogólna i abstrakcyjna (akt normatywny) lub jednostkowa i konkretna (decyzja), mająca źródło w przepisach prawa materialnego (nie tylko prawa administracyjnego materialnego) – vide postanowienie NSA w sprawie II OSK 2739/20, orzeczenia.nsa.gov.pl. Z uzasadnienia skargi wynika, że skarżąca powołuje się szeroko na orzecznictwo sądów administracyjnych dotyczące kategorii interesu prawnego, wypracowane na tle art. 101 ust. 1 u.s.g. Powtórzyć więc tylko należy, że w pojęciu interesu prawnego mogą się mieścić zarówno uprawnienia jak i obowiązki prawne. Interes ten musi wynikać z normy prawa materialnego kształtującego sytuację prawną skarżącego podmiotu. Interes prawny musi być bezpośredni, indywidualny, konkretny, realny i aktualny, a nie przyszły i potencjalny.
Musi istnieć związek pomiędzy własną, indywidualną sytuacją prawną skarżącego a zaskarżoną uchwałą. Związek ten musi powodować następstwo w postaci ograniczenia lub pozbawienia danego podmiotu uprawnień lub nałożonych obowiązków (vide np. wyrok w sprawie II OSK 482/18).
Wyłącznie posiadanie interesu prawnego nie przesądza o powodzeniu skargi składanej w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g., bowiem podstawą legitymacji skargowej na tle tej regulacji jest naruszenie interesu prawnego skarżącego. W trybie wskazanego przepisu podlega zaskarżeniu uchwała organu gminy sprzeczna z prawem i jednocześnie realnie godząca w sferę prawną skarżącego – wywołująca dla niego negatywne konsekwencje prawne np. w postaci zniesienia, ograniczenia czy uniemożliwienia realizacji jego uprawnienia bądź interesu prawnego. O tym, czy skarga będzie skuteczna czy też nie, przesądza wykazanie naruszenia przez organ gminy konkretnego przepisu prawa materialnego, wpływającego negatywnie na sytuację prawną skarżącego. Jeszcze inaczej rzecz ujmując, dopiero naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia otwiera drogę do merytorycznego rozpoznania skargi (oceny legalności planu). Podmiotowość skarżącego w sprawie ze skargi na plan miejscowy kształtowana jest bowiem inaczej niż w postępowaniu administracyjnym, gdyż obejmuje nie tylko istnienie interesu prawnego lub uprawnienia, lecz także jego naruszenie (vide postanowienie w sprawie II OSK 2278/18).
Powyższy sposób rozumienia kategorii legitymacji skargowej na tle przepisu art. 101 ust. 1 u.s.g. potwierdził Trybunał Konstytucyjny w sprawach sygn. SK 76/06 oraz SK 30/02. Trybunał dokonał wykładni ww. przepisu wiążąc legitymację skargową z terminem "sprawa" w rozumieniu art. 45 ust. 1 Konstytucji RP. Wywiódł, że niedopuszczalne jest wywodzenie legitymacji do zaskarżania uchwał i zarządzeń organów gminy z samej przynależności do wspólnoty samorządowej. Inicjowanie w taki sposób kontroli legalności powyższych aktów organów gminy stanowiłoby w istocie instytucję actio popularis (skargę powszechną), która byłaby nie do pogodzenia z regulacją prawną zawartą w art. 101 ust. 1 u.s.g. (oraz całym art. 101 tej ustawy). Inicjowanie kontroli nie wiązałoby się z ochroną prawnie uzasadnionego, na gruncie prawa materialnego, indywidualnego interesu prawnego lub uprawnienia oraz naruszałoby art. 45 ust. 1 Konstytucji, gdyż nie spełniałoby wymogów treści normatywnej pojęcia "sprawy".
Tymczasem pojęcie "sprawy" wiąże się ze sprawą indywidualną, której tożsamość jest identyfikowana przez związek z określonym podmiotem prawa, oraz określonym stanem faktycznym, który ma być prawnie zakwalifikowany przez sąd. Jak wskazał Trybunał, "Konstytucyjna treść normatywna pojęcia prawnego «rozpatrzenie sprawy», zamieszczonego w art. 45 ust. 1 Konstytucji, obejmuje rozstrzyganie o prawach lub obowiązkach jakiegoś podmiotu, na podstawie norm prawnych «wynikających» z przepisów prawnych. [...] «sprawa» w rozumieniu powoływanego przepisu konstytucyjnego to określone zadanie sądu polegające na prawnej kwalifikacji konkretnego stanu faktycznego, celem wydania indywidualnej normy rozstrzygającej o prawach lub obowiązkach określonego podmiotu (adresata)" (OTK-A 2008/7/121).
W konsekwencji "legitymacja skargowa" na tle art. 101 ust. 1 u.s.g. występuje w konkretnej sprawie, w której prawo do zaskarżenia niezgodnej z prawem uchwały organu gminy musi wynikać z naruszenia indywidualnego, mającego oparcie w konkretnych przepisach, prawa indywidualnego podmiotu. Prawo to powinno być przy tym nie tylko zagrożone, ale powinno zostać naruszone. Dodać można, że nawet jeśli skargę na podstawie art. 101 u.s.g. wnosi "grupa mieszkańców gminy", co jest dopuszczalne na podstawie ust. 2a tego przepisu, to jednak także i w tym przypadku interes prawny dający legitymację do zaskarżenia uchwały powinien przysługiwać każdemu z imiennie oznaczonych członków tej grupy (tak np. NSA w sprawie II OSK 1940/11).
Ten kierunek wykładni przepisu art. 101 ust. 1 u.s.g. zaakceptował ustawodawca wprowadzając z dniem 15 sierpnia 2015 r., na mocy art. 1 pkt 19 ustawy z dnia 9 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. 2015 r., poz. 658), przepis art. 58 § 1 pkt 5a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), zgodnie z którym sąd odrzuca skargę, jeżeli interes prawny lub uprawnienie wnoszącego skargę na uchwałę lub akt, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 5 i 6, nie zostały naruszone stosownie do wymagań przepisu szczególnego. W ten sposób, jak wskazał NSA w uzasadnieniu postanowienia w sprawie II OSK 2739/20, naruszenie interesu prawnego ustaleniami uchwały (w niniejszej sprawie uchwały w sprawie zmiany planu miejscowego) stało się wymogiem formalnym, chociaż o charakterze materialnoprawnym, wniesienia skargi na uchwałę.
Skoro zaś jest to wymóg formalny, to dopiero jego spełnienie i naruszenie interesu prawnego daje możliwość merytorycznego rozpoznania sprawy. Dlatego w pierwszej kolejności, w sprawach ze skarg na uchwałę w sprawie planu miejscowego bądź jego zmiany, sąd bada czy doszło do naruszenia interesu prawnego, a dopiero w dalszej kolejności i po pozytywnym przesądzeniu tej kwestii, może przejść do oceny czy wraz z naruszeniem interesu prawnego naruszony został obiektywny porządek prawny.
W sprawach, w których skarżącym na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. jest właściciel nieruchomości położonej na obszarze objętym ustaleniami zaskarżonego planu (w granicach planu), merytoryczna ocena skargi jest obowiązkiem sądu. W takim bowiem przypadku miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego kształtuje wprost zasady korzystania z nieruchomości, a więc ustalenia planu bezpośrednio wpływają na zakres uprawnień właściciela nieruchomości. Jeśli chodzi o nieruchomości położone poza granicami planu, nie można wykluczyć, że do ograniczeń w korzystaniu z nieruchomości ustaleniami planu dojdzie, np. z uwagi na ustanowione w planie normy odległościowe inwestowania (konieczność zachowania określonej odległości od zabudowy lub zagospodarowania na obszarze objętym planem), bądź inną zmianę przeznaczenia gruntów powodującą ograniczenia w możliwości zagospodarowania terenów skarżących sąsiadujących z obszarem objętym planem (np. w sprawie II OSK 985/09 przesądzono pozytywnie legitymację skarżących jako właścicieli nieruchomości bezpośrednio sąsiadujących z terenem, na którym zmiana planu przeznaczała go na funkcję hotelowo-pensjonatową).
Zdaniem sądu, w sprawie niniejszej nie mamy jednak do czynienia z żadną z ww. sytuacji uzasadniających przyjęcie, że doszło do naruszenia interesu prawnego skarżącej, a w związku z tym że istnieją podstawy do merytorycznej oceny złożonej skargi.
Skarżąca jest właścicielką działki nr [...], która – jak wynika z mapy stanowiącej załącznik nr 1 do zaskarżonej uchwały – nie graniczy bezpośrednio z obszarem objętym planem, ale położona jest w oddaleniu (kilkadziesiąt metrów biorąc pod uwagę pomiar linijką i skalę mapy 1:1000) w kierunku południowym od granic tego obszaru. Nadto działka skarżącej (zabudowana domem mieszkalnym) oraz obszar objęty zmianą planu położone są przy ulicy Łąkowej oznaczonej w planie jako 3KD – droga gminna dojazdowa, dla której przewidziano w planie, na wysokości zaplanowanej zabudowy MN/MW, szerokość w liniach rozgraniczających 10 m. Pozostały fragment tej drogi, nieobjęty ustaleniami zmienionego planu a biegnący wzdłuż frontu działki skarżącej, objęty jest ustaleniami uchwały Rady Miejskiej w Choroszczy z dnia 27 grudnia 2001 r. nr XXVII/244/01 w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy Choroszcz w granicach administracyjnych obejmujących wyodrębnione obszaru funkcjonalne (Dz. Urz.
Woj. Podl. z 2002 r. nr 4, poz. 70 ze zm.). W ustaleniach tej uchwały dotyczących systemu komunikacji przewidziano dla dróg gminnych szerokość w terenie zabudowanym 10 m a poza terenem zabudowanym 15m (§ 3 część 3.7).
Wyżej wskazane wzajemne położenie działki skarżącej oraz obszaru objętego planem (brak położenia nieruchomości skarżącej na obszarze objętym planem miejscowym a nadto brak bezpośredniego sąsiedztwa) powoduje, że wyłączone jest bezpośrednie, mające oparcie w konkretnych przepisach prawa, oddziaływanie ustaleń planu na zasady korzystania z nieruchomości skarżącej. Innymi słowy, pozostaje ona poza zakresem takiego oddziaływania regulacji planu, które dałoby się ująć w konkretne normy prawne. Także w zaskarżonej uchwale sąd nie stwierdza, ani nie wskazała ich skarżąca, norm, które w jakikolwiek sposób znajdujący potwierdzenie w przepisach prawa powszechnie obowiązującego mogłyby wpłynąć na zasady zabudowy nieruchomości skarżącej, np. w zakresie wymaganych odległości, zacieniania bądź przesłaniania, sposobu odprowadzania wód czy generalnie na stosunki wodne, dopuszczalności i bezpieczeństwa wjazdu itp.
Należy jeszcze raz wskazać, wbrew twierdzeniom skarżącej, że nie jest niemożliwe wykazanie naruszenia interesu prawnego właściciela nieruchomości zabudowanej zabudową jednorodzinną w sytuacji, gdy obok w planie przeznaczono tereny pod zabudowę wielorodzinną. Jednakże ustalenie to może wynikać z takich okoliczności jak bezpośrednie sąsiedztwo, które wpłynie na możliwość zrealizowania lub rozbudowy zabudowy jednorodzinnej oraz oraz zmieni w sposób znacząco niekorzystny warunki jej obsługi komunikacyjnej, bądź doprowadzi do przekroczenia norm hałasu. Takich okoliczności w sprawie niniejszej jednak nie dowiedziono.
Brak jest podstaw do twierdzenia, że interes prawny skarżącej w kwestionowaniu zmiany planu miejscowego wynika z przepisów prawa cywilnego o ochronie własności, tj. z art. 140 Kodeksu cywilnego, uprawniającego skarżącą do korzystania z własnej rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa oraz z art. 144 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym właściciel (w tym przypadku inwestor) powinien powstrzymać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społecznego gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. W tym kontekście skarżąca zarzuca nieuzasadnione wprowadzenie na terenie dotychczas zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej (jak wskazuje, wiejskiej) – zabudowy wielorodzinnej o gabarytach znacznie przekraczających gabaryty zabudowy istniejącej, a także wywołującej zakłócenie istniejących stosunków społecznych (hałas, pyły, wzmożony ruch) oraz nieuwzględnienie, że istniejąca infrastruktura, w szczególności drogowa, "nie udźwignie" wzmożonego ruchu oraz dodatkowo pogorszy warunki zamieszkiwania na spornym terenie.
Zdaniem sądu, w sytuacji prawnej skarżącej nie można mówić o wprowadzeniu niekorzystnych zmian rozumianych jako odebranie bądź ograniczenie prawa, nałożenie czy zmiana dotychczasowego obowiązku przeznaczeniem wynikającym ze zmiany planu. Wyłącznie subiektywne poczucie naruszenia interesu prawnego nie prowadzi wprost do przyjęcia, że istnieje legitymacja skargowa do kwestionowania zmiany planu miejscowego.
Przede wszystkim brak bezpośredniej granicy między obszarem objętym zmianą planu a działką skarżącej powoduje, że wykazanie negatywnego oddziaływania zmienionego przeznaczenia terenu wymagałoby udowodnienia oddziaływania nowej zabudowy znacznie (co najmniej kilkadziesiąt metrów) poza granicami działek inwestycyjnych objętych zmianą planu. Oddziaływanie to musiałoby wynikać z konkretnych przepisów prawa. Takich zaś, w tym konkretnym przypadku, sąd nie stwierdza.
Po drugie, skarżąca wywodzi naruszenie interesu prawnego z faktu wyinterpretowania przez organ planistyczny możliwości realizacji zabudowy wielorodzinnej na terenie przeznaczonym dotychczas w Studium – w jej ocenie – pod obszar AG (obszar aktywności gospodarczej i przedsiębiorczości związany z drogą krajową), w sytuacji gdy w zmienianym planie był to obszar MN, ML, UI umożliwiający realizację zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, letniskowej i usługowej. Organ z kolei wskazuje, że sporny obszar znajduje się na granicy ("na krańcu") obszaru o symbolu AG, zaś Studium dopuszcza "przesunięcia w wyniku zmian w zagospodarowaniu", a takie zmiany mają miejsce z uwagi na postępującą intensywnie zabudowę mieszkaniową spornych terenów.
Zauważyć jednak należy, że to czego domaga się skarżąca jest oceną zgodności planu ze Studium polegającą na porównaniu treści obydwu aktów planistycznych i ustaleniu, czy gmina korzystając z ustawowo przyznanego władztwa dokonała właściwej, w granicach tego władztwa, autointerpretacji Studium. Tymczasem ocena zgodności rozwiązań planistycznych ze Studium następuje podczas etapu merytorycznego badania zarzutów skargi, a więc gdy zostanie pozytywnie przesądzone naruszenie interesu prawnego skarżącego. Do tego etapu w sprawie niniejszej dojść nie może, bowiem naruszenia nie wykazano.
Nie podważa powyższego wniosku fakt, że dotychczasowy plan przeznaczał sporny obszar pod MN, ML, UI, a obecny przeznacza pod MN/MW. Nie ulega wątpliwości, że zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna różni się intensywnością wykorzystania terenu od zabudowy jednorodzinnej, jak również generuje większy ruch komunikacyjny. Jednak w tym konkretnym przypadku zakres oddziaływania spornej zabudowy wielorodzinnej nie sięga granic interesu prawnego skarżącej. Położenie działki skarżącej w oddaleniu od obszaru planistycznego, nawet przy zrealizowaniu zabudowy wielorodzinnej o wysokości według planu do 12 m, nie wywoła ograniczeń w zagospodarowaniu działki. Jeśli zaś chodzi o intensywność akustyczną związaną ze wzmożonym ruchem pojazdów, to została ona wyraźnie ograniczona w planie. Jak wynika bowiem z § 15, "W obszarze objętym zmianą planu wprowadza się zakaz lokalizacji przedsięwzięć, które mogą oddziaływać na środowisko za wyjątkiem inwestycji celu publicznego".
Z kolei z § 19 zmienionego planu wynika, że "W granicach planu obowiązuje standard akustyczny określony w przepisach odrębnych – jak dla zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej". Dodatkowo wskazać należy, że główny ciężar komunikacji zabudowy wielorodzinnej z drogą S8 i z miastem Białystok – mając na uwadze położenie obszaru objętego zmianą planu w orientacji do drogi S8 – przejmą ulice Szumiących Traw i Wierzbowa a nie fragment ulicy Łąkowej, przy którym znajduje się nieruchomość skarżącej. Zarzut zatem o wystąpieniu uciążliwej immisji hałasu utrudniającej korzystanie z prawa własności w sposób dotychczasowy nie znajduje – w kontekście wystąpienia naruszenia interesu prawnego skarżącej – potwierdzenia. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w sprawie II OSK 2278/18, immisja, o której mowa w art. 144 K.c. polega na zachowaniu (działaniu, zaniechaniu) na nieruchomości wyjściowej, przy czym skutki tego zachowania rozpoczynają się już na nieruchomości wyjściowej i przechodzą na nieruchomości sąsiednie.
Kryterium dla ustalenia zgodnego z prawem poziomu immisji jest ich przeciętna miara. Poziom przeciętnej miary ocenia się na podstawie przeznaczenia nieruchomości. Mając więc na uwadze w sprawie niniejszej wprowadzony zakaz oddziaływania akustycznego nowej zabudowy wielorodzinnej ponad standardy przewidziane dla zabudowy jednorodzinnej, jak również położenie działki skarżącej nie w bezpośrednim sąsiedztwie od tej zabudowy - brak jest podstaw do przyjęcia, że istnieje niebezpieczeństwo naruszenia prawa skarżącej do spokojnego zamieszkiwania w aspekcie warunków akustycznych. Nie wykazała ona zatem w tym aspekcie naruszenia konkretnego, realnego i aktualnego interesu prawnego.
Wymaganego do przyjęcia legitymacji skargowej naruszenia sąd również nie stwierdził analizując pozostałe zarzuty skargi, ich uzasadnienie oraz stanowisko organu wobec nich zajęte. Nie może być źródłem naruszenia interesu prawnego kwestia intensywności wykorzystania dróg gminnych dojazdowych, które w ocenie skarżącej nie są przystosowane do wzmożonego ruchu. Nie sposób wskazać konkretnego przepisu wiążącego te dwa zagadnienia w sposób jaki oczekiwałaby skarżąca. Regulacje zmienionego planu dotyczące zaprojektowania miejsc postojowych na terenie własnym inwestora oraz częściowo na terenie ogólnodostępnych dróg, pod warunkiem zapewnienia na własnym terenie inwestora określonej szerokości chodników (§ 6 ust. 5 pkt 5 i 6 zmienionego planu) oraz kwestia własności tak zlokalizowanych miejsc postojowych (§ 7 ust. 1 pkt 3 i ust. 3), w żaden sposób nie dotyczą ograniczeń w zagospodarowaniu nieruchomości skarżącej, której nieruchomość nie graniczy z terenem objętym planem.
Okoliczność, że rozwiązania te w pewnym zakresie dotyczą ulicy Łąkowej czyli drogi gminnej 3KD, przy której nieruchomość skarżącej jest położona, powyższego wniosku nie podważa. Fragment tej drogi objęty wyżej wskazanymi ustaleniami planu pozostaje kilkadziesiąt metrów oddalony od granic nieruchomości skarżącej, zatem brak jest jakiegokolwiek związku między sposobem zagospodarowania jej nieruchomości a tymi rozwiązaniami. Zwłaszcza że, jak wyżej wskazano, nie dotyczą one fragmentu ulicy Łąkowej, przy którym znajduje się front działki skarżącej. Także nie wynika z materiałów planistycznych, aby odebrano skarżącej możliwość dotychczasowego dojazdu, czy zaplanowano zawężenie drogi wpływające na warunki w jakich dotychczas realizowała dojazd do własnej działki.
Źródłem interesu prawnego skarżącej nie może być również ogólna regulacja dotycząca ładu przestrzennego rozumianego jako takie ukształtowanie przestrzeni, które tworzy harmonijną całość oraz uwzględnia w uporządkowanych relacjach wszelkie uwarunkowania i wymagania funkcjonalne, społeczno-gospodarcze, środowiskowe, kulturowe oraz kompozycyjno-estetyczne (art. 2 pkt 1 u.p.z.p.). Przepis art. 101 ust. 1 u.s.g., jak wyżej wskazano, wymaga interesu prawnego konkretnego, realnego i zindywidualizowanego a nie opartego na subiektywnym odczuciu i klauzulach generalnych takich jak walory architektoniczne, ekonomiczne czy urbanistyczne przestrzeni. Także powołanie się na zasadę zrównoważonego rozwoju, niepowiązane ze wskazaniem jaki konkretnie przepis prawa został naruszony w sposób negatywnie oddziałujący na prawo własności skarżącej, jest niewystarczające. Skarżąca wskazuje, że w jej ocenie naruszenie interesu prawnego nie powinno być wiązane wyłącznie z odebraniem jakiegoś prawa, ale także z tym, że regulacja może wpływać na ukształtowanie sposobu wykonywania prawa własności, tzn. spowodować brak możliwości realizowania w przyszłości jakiejś wartości prawnej.
Nie wskazuje jednocześnie skarżąca - poza skądinąd zrozumiałym zamiarem utrzymania status quo polegającym na zamieszkiwaniu w okolicy będącej w przeszłości terenem wiejskim, na którym dotychczas rozwijała się głównie zabudowa jednorodzinna – jaka konkretnie zagwarantowana w przepisach prawa wartość dotycząca jej nieruchomości nie mogłaby być w przyszłości rozwijana bądź zostałaby ograniczona. Nie wystarczy powołanie się na zasadę proporcjonalności czy zasadę ochrony prawa własności, bowiem ich rozwinięciem są przepisy ustawowe, które gwarantują ochronę interesów podmiotów indywidualnych. Wywodzenie naruszenia interesu prawnego w trybie art. 101 ust. 1 u.s.g. powinno więc dotyczyć konkretnych przepisów ustawowych. W sprawie niniejszej takiego naruszenia skarżąca nie wykazała, jak również sąd nie stwierdził jego wystąpienia z urzędu będąc zobowiązanym do rozpoznania skargi niezależnie od wniosków i zarzutów w niej podniesionych (art. 134 § 1 P.p.s.a.).
W konsekwencji powołanie się na ograniczenie korzystania z nieruchomości, które to korzystanie przysługuje właścicielowi z mocy art. 140 K.c., powinno także być skonkretyzowane. Czymś innym jest bowiem wystąpienie prawnych ograniczeń w sposobie korzystania z własności nieruchomości, a czymś innym konieczność znoszenia uciążliwości zwykle towarzyszących określonej inwestycji, jednak nieujętych w normy prawne.
Także obawa o obniżenie wartości nieruchomości jest subiektywna i hipotetyczna. Dostępność infrastruktury towarzyszącej zwykle zabudowie wielorodzinnej z usługami w poziomie parteru może także uatrakcyjniać teren oddalony do tej pory od usług.
Skarżąca również nie wykazała naruszenia zasady równości (art. 32 ust. 1 Konstytucji RP) prowadzącego do naruszenia jej interesu prawnego. Natomiast podnoszony w tym kontekście zarzut uprzywilejowania inwestora dotyka oceny zachowania dopuszczalnych granic władztwa planistycznego. To zaś podlega ocenie dopiero przy merytorycznym badaniu skargi. Z kolei sposób realizacji przez władze gminne interesów społeczności lokalnej i uwzględniania ich stanowiska zawartego w petycjach, prośbach i wystąpieniach, podlega weryfikacji w procedurze wyborczej. Podnoszone zaś w protestach wątpliwości dotyczące zapewnienia odpowiedniej infrastruktury to okoliczności stanowiące przesłanki wydania pozwolenia na budowę.
Należy wskazać, że realizacja inwestycji jest procesem etapowym, a jej dopuszczenie w planie miejscowym jest etapem początkowym. Interes prawny właścicieli nieruchomości sąsiednich wobec inwestycji może podlegać ochronie na kolejnych etapach realizacyjnych, jeśli inwestycja oddziałuje na ten interes w sposób który można ująć w konkretne ramy prawne (np. w postępowaniu o środowiskowych uwarunkowaniach czy o pozwoleniu na budowę).
Niedopuszczalność merytorycznej oceny zarzutów skargi z uwagi na brak legitymacji skargowej A. I. wyklucza formułowanie przez sąd ocen odnośnie pozostałych kwestionowanych zapisów zmiany planu, w tym możliwości regulowania umieszczania reklam, precyzyjności określenia szerokości linii rozgraniczających drogi, prawidłowości procedowania komisji urbanistycznej czy istnienia wymaganego prawem uzasadnienia uchwały.
W tych okolicznościach należało skargę odrzucić na podstawie art. 58 § 1 pkt 5a P.p.s.a., o czym sąd orzekł jak w sentencji.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 232 § 1 pkt 1 P.p.s.a.
Niniejsza sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym na mocy zarządzenia Przewodniczącego Wydziału II WSA w Białymstoku z 14 stycznia 2021r., wydanego w oparciu o art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID – 19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. Z 2020 r., poz. 374 ze zm.), w związku z zarządzeniem Prezesa NSA z dnia 16 października 2020 r.