Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści i wyszukiwarka

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańskuz 15 marca 2007 r., sygn. akt II SA/Gd 174/06

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Skład
Sędzia NSA Zdzisław Kostka przewodniczący, sprawozdawca
Sędzia WSA Jolanta Górska
Sędzia WSA Tamara Dziełakowska
Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Katarzyna Gross
Rozpoznanie
w dniu 15 marca 2007 r. na rozprawie
Sprawa
sprawy ze skargi Z. W. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 12 stycznia 2006 r., nr [...] w przedmiocie uprawnień kombatanckich oddala skargę.

Uzasadnienie

Skarżący Z. W., twierdząc, że urodził się 1947 r. na terenie ZSRR i powrócił wraz z matką do Polski 30 października 1947 r., ubiegał się o przyznanie uprawnień kombatanckich. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób represjonowanych decyzją z dnia 1 marca 2000 r. i utrzymującą ją w mocy decyzją z dnia 7 czerwca 2000 r. odmówił przyznania skarżącemu uprawnień kombatanckich. Organ administracji publicznej ocenił żądanie skarżącego w kontekście art. 3 pkt 1 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego i stwierdził, iż skarżący z tego tytułu nie może uzyskać uprawnień kombatanckich, gdyż powodem wywiezienia matki skarżącego do ZSRR nie była prowadzona przez nią działalność kombatancka, o której mowa w art. 1 ust. 2 ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego, lecz posiadanie przez nią trzeciej niemieckiej grupy narodowościowej.

Skarga skarżącego od decyzji Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 7 czerwca 2000 r. została przez Naczelny Sąd Administracyjny Ośrodek Zamiejscowy w Gdańsku wyrokiem z dnia 8 sierpnia 2002 r. oddalona. Sąd administracyjny uznał, że organ administracji publicznej błędnie zastosował do powołanych przez skarżącego faktów art. 3 pkt 1 ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego, gdyż ani jego pobyt nie był i nie mógł być spowodowany działalnością kombatancką ani nie podnosił, aby pobyt jego matki w obozie był spowodowany tego rodzaju działalnością.

Sąd wskazał też, że organ administracji publicznej nie rozważał możliwości zastosowania art. 4 ust. 1 ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego, który mógłby stanowić podstawę uznania dziecka urodzonego w obozie pracy lub na zesłaniu albo deportacji w ZSRR za podlegające represjom w rozumieniu tej ustawy, jeżeli umieszczenie tam jego matki było spowodowane przyczynami politycznymi, religijnymi lub narodowościowymi. Następnie wywiódł, powołując się na preambułę ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego, że represją ze względów narodowościowych w rozumieniu tej ustawy, jest represja, która spotkała obywatela polskiego z powodu jego przynależności do Narodu Polskiego. To mając na uwadze Sąd wskazał, że ze znajdujących się w aktach dokumentów wynika, iż matka skarżącego znalazła się w obozie w ZSRR po zajęciu przez Armię Czerwoną Królewca, gdzie pracowała w niemieckiej fabryce zbrojeniowej oraz, że w wyciągu z listy transportowej, dotyczącej matki skarżącego, znajduje się wzmianka "VD III gr", co może wskazywać, że figurowała na niemieckiej liście narodowościowej.

Dalej argumentował, że skoro w aktach sprawy brak danych pozwalających na przyjęcie, że matka skarżącego przebywała w obozie z przyczyn narodowościowych – związanych z przynależnością do Narodu Polskiego lub z przyczyn politycznych lub religijnych, to uznać należało, że odmowa przyznania skarżącemu uprawnień kombatanckich, pomimo wskazania wadliwej podstawy prawnej, nie narusza prawa.

Po wyroku sądu administracyjnego z 8 sierpnia 2002 r. skarżący złożył w Urzędzie do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych podanie o wznowienie postępowania zakończonego decyzją Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 7 czerwca 2000 r. Jako podstawę wznowienia powołał niemiecki dokument urzędowy z 24 sierpnia 1993 r. (decyzję Nadburmistrza Miasta) dotyczący starań jego matki o przyznanie obywatelstwa niemieckiego, w którym stwierdzono, iż nie może być udokumentowany fakt zbiorczego nabycia przez rodziców matki skarżącego oraz przez nią samą obywatelstwa niemieckiego poprzez wpisanie na jedną z trzech list narodowościowych.

Po wznowieniu postępowania Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia 28 października 2005 r., utrzymaną w mocy decyzją z dnia 12 stycznia 2006 r., odmówił uchylenia decyzji z 7 czerwca 2000 r. (w oryginale oczywista omyłka i wskazanie jako daty decyzji dzień 20 czerwca 2000 r.). Z uzasadnienia obu tych decyzji wynika, iż organ administracji publicznej uznał, iż decyzja Nadburmistrza Miasta z 24 sierpnia 1993 r. nie jest dowodem istotnym dla wyniku sprawy, gdyż nie wynika z niej, iż matka skarżącego nie była wpisana na jedną z niemieckich list narodowościowych, ale, że nie znaleziono dowodów potwierdzający ten fakt. W uzasadnieniach tych decyzji Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych stwierdził, że decyzja ta nie wyklucza, iżby matka skarżącego była wpisana na niemiecką listę narodowościową oraz, że nie potwierdza ona tego, iż została wywieziona do ZSRR z przyczyn narodowościowych związanych z przynależnością do Narodu Polskiego lub z przyczyn religijnych lub politycznych.

W skardze do sądu administracyjnego na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z 12 stycznia 2006 r. skarżący zarzucił naruszenie art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. Uzasadniając skargę twierdził, że odmiennie niż przyjął to Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzja Nadburmistrza Miasta z 24 sierpnia 1993 r. ma istotne znaczenie dla sprawy, gdyż decyzją tą oddalono wniosek matki skarżącego o wystawienie dowodu stwierdzającego jej obywatelstwo niemieckie, gdyż żaden z urzędów niemieckich nie mógł stwierdzić, aby jej rodzice lub ona sama nabyli to obywatelstwo poprzez zbiorcze nadanie wynikające z wpisu na listę narodowościową.

Skarżący wskazał, iż z uzasadnienia tej decyzji wynika, że przeprowadzono dochodzenie w sprawie obywatelstwa jego matki i jej rodziców, kierując zapytanie do wszelkich możliwych urzędów, wskazując przy tym miejscowość, w której się urodziła oraz miejscowość, do której jej rodzice przed drugą wojną światową się przeprowadzali. Skarżący podkreślił, że dochodzenie to wykazało, że jego matka oraz jej rodzice nie byli znani jako obywatele niemieccy. Sprawia to, jego zdaniem, że trudno się zgodzić z poglądem, iż wystarczającym dowodem, aby przyjąć, iż jego matka posiadała niemiecką grupę narodowościową jest lista transportowa, z której nie wynika na jakiej podstawie taką wzmiankę poczyniono.

Skarżący podniósł także, że w dotychczasowym postępowaniu nie wyjaśniono co oznaczają poszczególne litery i liczby w przytoczonym zapisie i wywodził, że litery "VD" nie mogą oznaczać słowa "Volksliste", gdyż w tym słowie nie ma litery d. Twierdził, że skrót ten odnosił się do słowa "Volksdeutsch", które oznaczało II, a nie III grupę narodowościową. Podniósł też, że w dotychczasowym postępowaniu nie wykazano przez kogo lista transportowa została sporządzona oraz, że prawdopodobnie została sporządzona przez Rosjan, dla których najprościej było wpisać posiadanie niemieckiej grupy narodowościowej, skoro matka skarżącego pochodziła z Pomorza. Na tej podstawie skarżący twierdził, iż wykazał, że zapis dotyczący niemieckiej grupy narodowościowej zawierał błąd. W tym miejscu podniósł, że również Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 8 sierpnia 2002 r. nie stwierdził kategorycznie, iż jego matka figurowała na liście niemieckiej grupy narodowościowej, lecz użył sformułowania, iż wzmianka z listy transportowej "może wskazywać" na ten fakt.

W odpowiedzi na skargę, podnosząc dotychczasową argumentację, wniesiono o jej oddalenie.

Rozpoznając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga nie jest zasadna, gdyż zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem.

Przede wszystkim należy zastrzec, iż dopuszczalne było wznowienie postępowania administracyjnego w sprawie zakończonej decyzją Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 7 czerwca 2000 r., mimo że w sprawie tej decyzji orzekał sąd administracyjny i skargę oddalił, gdyż podstawą wznowienia był dowód, który nie był znany także podczas postępowania przed sądem administracyjnym.

Przechodząc do oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wskazać należy, że zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt 3 lit a i b ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz.U. nr 42 z 2002 r., poz. 371 ze zm.) przepisy tej ustawy stosuje się również do osób, które podlegały represjom wojennym i okresu powojennego, zaś tymi represjami są m.in. okresy przebywania z przyczyn politycznych, religijnych i narodowościowych w więzieniach oraz poprawczych obozach pracy i poprawczych koloniach pracy podległych Głównemu Zarządowi Obozów i Kolonii Poprawczych NKWD, a od marca 1946 r. MWD ZSRR oraz na przymusowych zesłaniach i deportacji w ZSRR. Z przepisu tego wynika, że nie każde, ale spowodowane określonymi przez ustawę przyczynami, okresy przebywania w więzieniach, obozach pracy oraz na zesłaniach i deportacji są uznane przez ustawodawcę za represję, która uzasadnia przyznanie uprawnień kombatanckich. Nie jest więc w niniejszej sprawie istotne, czy matka skarżącego rzeczywiście była wpisana na jedną z niemieckich list narodowościowych. Istotne jest z jakiego powodu została wywieziona do ZSRR.

Nic nie wskazuje, aby została wywieziona tam z przyczyn politycznych, religijnych lub narodowościowych uznanych przez ustawodawcę za godne uhonorowania poprzez przyznanie uprawnień kombatanckich. Należy bowiem podkreślić, że także nie każde wywiezienie z przyczyn narodowościowych jest uznawane za represję w rozumieniu ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji okresu wojennego i powojennego. Jest bowiem oczywiste, że chodzi o poddanie represjom z powodu polskiej narodowości.

Jeżeli uwzględni się taką wykładnię wskazanych przepisów, którą zresztą przyjął już Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 8 sierpnia 2002 r., to widać, jakie znaczenie ma wzmianka na liście transportowej. Wskazuje ona na przyczynę wywiezienia matki skarżącego do ZSRR. Podkreślić należy też to co podniósł już Sąd w wyroku z 8 sierpnia 2002 r., że nie jest to jedyna okoliczność, która zadecydowała o wyniku sprawy. Nie mniej istotne jest to, że skarżący nie wskazał na żadną inną przyczynę wywiezienia jego matki, w szczególności na taką, aby można było przyjąć, iż wywiezienie to zostało spowodowane tym, że matka skarżącego była Polką.

Mając powyższe na uwadze za zgodne z prawem uznać należało przyjęcie przez organ administracji publicznej, że nowy dowód w postaci decyzji Nadburmistrza Miasta z 24 sierpnia 1993 r. nie miał istotnego znaczenia w sprawie i w związku z tym nie mógł być podstawą do innego niż już dokonane ostateczną decyzją rozstrzygnięcia.

W tym stanie rzeczy Sąd uznał, że skarga skarżącego jest niezasadna i z tego powodu na mocy art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), oddalił ją.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.