Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańskuz 20 maja 2020 r., sygn. akt II SA/Gd 211/20

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Skład
Sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz przewodniczący
Sędzia WSA Mariola Jaroszewska sprawozdawca
Asesor WSA Magdalena Dobek-Rak
Asystent sędziego Krzysztof Pobojewski protokolant
Rozpoznanie
w dniu 20 maja 2020 r. w Gdańsku na rozprawie
Sprawa
sprawy ze skargi M. N. na decyzję Dyrektora Telewizji Spółki Akcyjnej Oddziału Terenowego z dnia 16 stycznia 2020 r. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej

Sentencja

postanawia:

  1. odrzucić skargę.

Uzasadnienie

M. N. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Dyrektora (dalej jako "Dyrektor Oddziału") z dnia 16 stycznia 2020 r., nr [..], o odmowie udostępnienia informacji publicznej, domagając się jej uchylenia.

Skarga została wniesiona w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:

M.N. wnioskiem z dnia 4 grudnia 2020 r., złożonym za pośrednictwem poczty elektronicznej, zwrócił się do Dyrektora o udostępnienie w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2019 r., poz. 1429 ze zm.), dalej jako u.d.i.p., informacji o tym, czy J. Ś. jest zatrudniony w [..] i na jakiej podstawie (umowa o pracę, umowa cywilnoprawna), czy redakcja w jakikolwiek inny sposób współpracuje z tą osobą i czy wykorzystuje przygotowane przez nią materiały oraz czy J. Ś. korzysta ze sprzętu redakcji. Wniosek został wysłany z maila służbowego w Urzędzie Miasta oraz został podpisany imieniem i nazwiskiem wnioskodawcy z oznaczeniem "Biuro Promocji i Komunikacji Społecznej UM".

Pismem z dnia 17 grudnia 2019 r. Dyrektor Oddziału poinformował, że u.d.i.p. nie może być podstawą do otrzymania informacji we własnej sprawie, zaś między osobą pełniącą funkcję Prezydenta Miasta a J. Ś. istnieje konflikt.

W dniu 30 grudnia 2019 r. wnioskodawca ponownie zwrócił się o udostępnienie żądanej informacji przedstawiając swoje stanowisko.

Decyzją z dnia 16 stycznia 2020 r. Dyrektor Oddziału odmówił udostępnienia informacji objętej wnioskiem z dnia 4 grudnia 2019 r.

W uzasadnieniu wskazano, że od lipca 2018 r. przed sądem powszechnym toczy się sprawa z powództwa Gminy Miasta przeciwko J. Ś. o ochronę dóbr osobistych Gminy, w której zarzuca się dziennikarzowi brak zachowania przez niego szczególnej staranności i rzetelności przy zbieraniu i wykorzystywaniu materiałów prasowych, w efekcie czego miało dojść do naruszenia dobra osobistego Gminy. Ponadto, w trakcie spotkania Prezydenta Miasta z mieszkańcami w dniu 5 grudnia 2019 r. doszło do kolejnego konfliktu między Prezydentem a dziennikarzem. Zdaniem Dyrektora okoliczności te wskazują, że wnioskodawca żądając udostępnienia informacji publicznych nie kierował się troską o sprawy publiczne, lecz jego celem było uzyskanie informacji w związku z zaistniałym nowym konfliktem ww. stron. Tymczasem u.d.i.p. nie może być podstawą do otrzymania informacji we własnej sprawie, gdyż zgodnie z art. 1 ust. 1 tej ustawy jedynie informacje o sprawach publicznych stanowią informacje publiczne. Sprawami publicznymi nie są zaś konkretne i indywidualne sprawy określonej osoby lub podmiotu, dlatego pismo, które nie dotyczy sprawy publicznej nie powinno być rozpatrywane w trybie u.d.i.p.

W skardze zarzucono naruszenie art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP poprzez nieudostępnienie wnioskowanej informacji publicznej, co doprowadziło do naruszenia konstytucyjnego prawa do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej i osób pełniących władzę publiczną i wydania wadliwej decyzji o odmowie udostępnienia żądanych informacji. Zdaniem strony Dyrektor, wbrew art. 1 ust. 1 w zw. z art. 6 u.d.i.p., błędnie uznał, że żądane informacje nie stanowią informacji publicznej, podczas gdy [..] dysponuje majątkiem publicznym i wykonuje zadania publiczne, a pytania dotyczące zatrudnienia w podmiocie publicznym stanowią informację publiczną, co obligowało organ do ich udostępnienie.

Co więcej, działanie organu jest niezgodne z art. 33 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych, gdyż wyłącza jawność informacji o gospodarce środkami publicznymi, które powinny być jawne.

Ponadto, w sprawie błędnie uznano, że wnioskodawcą jest Urząd Miasta, a nie osoba fizyczna oraz nie zastosowano wynikającej z art. 2 ust. 1 u.d.i.p. zasady powszechności dostępności informacji publicznej. Tymczasem ustawa przewiduje, że informację publiczną może otrzymać każdy, poszerzając tym samym krąg podmiotów uprawnionych w stosunku do art. 61 konstytucji RP. W związku z tym skarżący, jako obywatel, miał prawo uzyskać informacje dotyczące dysponowania przez podmiot publiczny pieniędzmi pochodzącymi z jego podatków.

Jednocześnie, wbrew art. 2 ust. 2 tej ustawy przyjęto, że wnioskodawca musi wykazywać się celem lub interesem prawnym w uzyskaniu żądanych informacji, tymczasem żądane informacje mają służyć wnioskodawcy do załatwienia indywidualnej sprawy z podmiotem, co wyklucza ich udostępnienie. Przy czym organ nie sprecyzował kto jest tym podmiotem, gdyż raz wskazuje się, że jest to Urząd Miasta a raz, że Prezydent Miasta. Skarżący zwrócił uwagę, że postępowanie sądowe toczy się także przeciwko Dyrektor oraz dotyczy programów emitowanych przez redakcję w okresie od 2017 do 2018 r., natomiast przedmiotowy wniosek został wysłany po okresie, którego dotyczy sprawa sądowa.

Zatem w ocenie skarżącego wniosek został skierowany do podmiotu obowiązanego do udostępnienia informacji publicznych, a jego przedmiotem były informacje dotyczące sfery publicznej działania organu oraz majątku, jakim dysponuje [..], które podlegają udostępnieniu w trybie u.d.i.p. Natomiast skarżący, jako wnioskodawca, nie ma żadnego konfliktu z J. Ś., ani z Dyrektor.

W odpowiedzi na skargę Dyrektor wniósł o jej odrzucenie, ewentualnie oddalenie.

Uzasadniając wniosek o odrzucenie skargi organ wskazał, że zarówno marker czasowy wysłania wniosku oraz sposób jego podpisania poprzez wskazanie stanowiska służbowego w Urzędzie wskazują, że żądanie zostało złożone w ramach obowiązków służbowych skarżącego oraz w imieniu Gminy, na rzecz której strona pracuje w strukturze Urzędu. Potwierdza to także ponowne żądanie udostępnienia informacji z dnia 30 grudnia 2019 r., które zostało złożone na "papierze formowym" Urzędu opatrzonym logo organu oraz nadane przez Urząd, na co wskazuje pieczęć na kopercie. Fakt korzystania z infrastruktury oraz środków Gminy przy składaniu wniosku oznacza, że wnioskodawca występował jako pracownik Urzędu, w imieniu i na rzecz Gminy. Co więcej, we wniosku wskazano jednostkę organizacyjną, która jest uprawniona do działania za Gminę m.in. w sprawach dostępu do informacji publicznej.

W konsekwencji należy przyjąć, że autorem wniosku była Gmina, tymczasem skarga, co w niej podkreślono, została złożona w imieniu własnym skarżącego, jako osoby fizycznej i obywatela. Skarżący nie był jednak adresatem kwestionowanej decyzji, ani stroną postępowania. Z tych względów skarga powinna być odrzucona na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a.

Odnosząc się do kwestii oddalenia skargi organ podtrzymał swoje stanowisko wyrażone w sprawie podkreślając, że z żądania udostępnienia informacji publicznej musi wynikać interes obiektywny, a nie subiektywny, gdyż tryb u.d.i.p. nie służy zaspokajaniu indywidualnych potrzeb do uzyskiwania informacji dotyczących wprawdzie kwestii publicznych, lecz przeznaczonych dla celów toczących się postępowań sądowych.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje

Skargę należało odrzucić.

Charakterystyczną cechą postępowania sądowoadministracyjnego, odróżniającą je od postępowania administracyjnego (jurysdykcyjnego, egzekucyjnego i innych), jest jego kontradyktoryjny charakter. Oznacza to, że postępowanie przed sądem administracyjnym jest postępowaniem opartym na zasadzie skargowości i może być wszczęte przez wniesienie skargi (wniosku) wyłącznie przez legitymowany do tego podmiot. Istotą legitymacji skargowej jest zaś uprawnienie do żądania przeprowadzenia kontroli określonego aktu, czynności lub bezczynności organu administracji przez sąd, w celu doprowadzenia ich do stanu zgodnego z prawem.

Odzwierciedleniem takiej struktury postępowania sądowoadministracyjnego jest art. 50 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., zgodnie z którym uprawnionym do wniesienia skargi jest każdy, kto ma w tym interes prawny, prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich, Rzecznik Praw Dziecka oraz organizacja społeczna w zakresie jej statutowej działalności, w sprawach dotyczących interesów prawnych innych osób, jeżeli brała udział w postępowaniu administracyjnym. Uprawnionym do wniesienia skargi jest również inny podmiot, któremu ustawy przyznają prawo do wniesienia skargi (§ 2).

Dla przyjęcia legitymacji procesowej określonego podmiotu do zaskarżenia decyzji administracyjnej konieczne jest stwierdzenie istniejącego pomiędzy sytuacją prawną tego podmiotu, a zaskarżoną decyzją związku polegającego na tym, że decyzja ta wiąże się w z jego interesem prawnym w sposób uzasadniający uruchomienie kontroli sądowoadministracyjnej skierowanej ze swej istoty na ochronę praw podmiotowych i interesów prawnych podmiotów administrowanych. Przy czym do wniesienia skargi nie legitymuje jakikolwiek związek decyzji administracyjnej z interesem prawnym skarżącego, albowiem skarżący ma mieć interes prawny "w tym", czyli we wniesieniu skargi. Taka sytuacja nie zachodzi, gdy decyzja objęta skargą nie jest zdolna w jakikolwiek sposób negatywnie oddziaływać na jego interes prawny. Dla przyjęcia legitymacji procesowej do zaskarżenia decyzji administracyjnej konieczne jest zatem spełnienie łącznie dwóch przesłanek.

Po pierwsze należy ustalić istnienie interesu prawnego skarżącego. Po drugie konieczne jest stwierdzenie związku tego interesu z decyzją objętą skargą uzasadniającego objęcie skarżącego ochroną wynikającą z kontroli sądowoadministracyjnej. Interes prawny skarżącego musi przy tym wynikać z normy prawa materialnego kształtującej sytuację prawną wnoszącego skargę (zob. m.in. B. Dauter, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wyd. VII, Lex 2018, Komentarz do art. 50).

Nie ulega zatem wątpliwości, że interes prawny posiadać będzie strona kwestionowanego postępowania administracyjnego, zaś pozostałe podmioty muszą wykazać istnienie osobistego, konkretnego i aktualnego prawnie chronionego interesu. W praktyce bowiem będziemy mieć też do czynienia z sytuacją, gdy skarżący jest zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, lecz nie może tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa powszechnie obowiązującego. W takim wypadku jego interes należy określić jako faktyczny, przy czym nie jest to interes tworzący legitymację skargową. Z kolei osoba niemająca interesu prawnego nie może poszukiwać ochrony na gruncie postępowania administracyjnego, a skarga wniesiona przez podmiot, który a limine nie może mieć legitymacji skargowej, polega odrzuceniu.

Z taką sytuacją, w ocenie sądu, mamy do czynienia w niniejszej sprawie.

Kontroli sądowej poddano decyzję wydaną w związku z wnioskiem wysłanym w dniu 4 grudnia 2019 r. przez M. N. o udostępnienie informacji publicznej. Przy czym odpowiedź na pytanie, czy decyzja ta dotyka interesu prawnego podmiotu innego niż wnioskodawca domagający się udostępnienia informacji publicznej, w stopniu uzasadniającym legitymację procesową tego podmiotu, wymaga w pierwszej kolejności analizy w kwestii tego, kto był rzeczywistym wnioskodawcą w tej sprawie.

Należy bowiem wskazać, że zgodnie z art. 2 ust. 1 u.d.i.p. prawo dostępu do informacji publicznej przysługuje każdemu, które to pojęcie obejmuje zarówno osoby fizyczne i prawne, jak i jednostki organizacyjne niemające osobowości prawnej, np. organizacje społeczne (zob. m.in. wyrok NSA z dnia 16 marca 2018 r., sygn. akt I OSK 2296/16, dostępny w CBOSA). Co więcej, z punktu widzenia przepisów u.d.i.p. motywy, jakie towarzyszą wnioskodawcy przy zgłoszeniu żądania, nie mają żadnego znaczenia. Ustawa ta nie wymaga ich podawania, a nawet zabrania podmiotowi, do którego został skierowany wniosek domagania się ich ujawnienia. Artykuł 2 ust. 2 u.d.i.p. stanowi bowiem, że od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego. Tym bardziej zatem ujawnienie niejako z własnej inicjatywy wnioskodawcy swojego interesu w uzyskaniu żądanej informacji, nie może pozbawiać jej przymiotu informacji publicznej (zob. wyrok NSA z dnia 2 marca 2018 r., sygn. akt I OSK 2160/17, dostępny j.w.).

Oznacza to, że prawo dostępu do informacji publicznych ma charakter powszechny, tj. jest dostępne dla każdej osoby (fizycznej lub prawnej) i jednostki organizacyjnej, a wszelkie ograniczenia w tym dostępie muszą wynikać z przepisów prawa.

Ustawa nie przewiduje także szczególnych warunków formalnych takiego wniosku, lecz nie ulega wątpliwości, że każdy wniosek musi być podpisany tak, aby możliwa była jakakolwiek identyfikacja wnioskodawcy. Wniosek o udostępnienie informacji publicznej skutkuje podjęciem przez podmiot obowiązany do jego załatwienia określonych działań organizacyjnych i czynności o znaczeniu procesowym. Aby mieć możliwość udzielenia odpowiedzi na wniosek, podmiot zobowiązany musi posiadać podstawowe dane wnioskodawcy. Prawidłowe oznaczenie podmiotu składającego wniosek jest szczególnie istotne w odniesieniu do jednostek organizacyjnych, które działają przez uprawnione podmioty lub upoważnione osoby, bowiem w tej sytuacji wniosek fizycznie składa określona z imienia i nazwiska osoba, która opatruje wniosek swoim podpisem, lecz czyni to w imieniu na rzecz jednostki, którą reprezentuje. Z takim działaniem mamy do czynienia w rozpoznawanej sprawie.

Jak wynika bowiem z akt sprawy, wniosek o udostępnienie informacji publicznej został złożony za pośrednictwem poczty elektronicznej i wysłano go z maila służbowego autora wniosku, który miał być również adresem zwrotnym dla ewentualnej odpowiedzi. Wniosek ten został podpisany "M. N. – Biuro Promocji i Komunikacji Społecznej UM". Również kolejne pismo strony z dnia 30 grudnia 2019 r. zostało sporządzone z wykorzystaniem infrastruktury służbowej. Zostało ono bowiem opatrzone oznaczeniami Urzędu Miasta – logiem, danymi kontaktowymi, strona ponownie powołała się na swoje stanowisko służbowe, zaś samo pismo zostało wysłane jako korespondencja wychodząca Urzędu. Mając to na uwadze, w ocenie sądu, zasadne jest stanowisko, że przedmiotowy wniosek nie został złożony przez M. N. jako osobę fizyczną, obywatela, lecz jako pracownika Urzędu Miasta, w imieniu którego działał. Wskazuje na to fakt, że osoba formułująca i wysyłająca wniosek posłużyła się w tym celu pocztą służbową oraz podpisała go z wykorzystaniem stanowiska służbowego.

Wniosek ten został również złożony w godzinach pracy Urzędu i wysłany z wykorzystaniem infrastruktury komunikacyjnej tej jednostki – maila służbowego. Wobec tego uzasadnione jest twierdzenie, że składając ten wniosek skarżący działał jako urzędnik, a nie obywatel. Przyjęcie odmiennej koncepcji, że działał on w imieniu własnym prowadziłoby do wniosku, że autor wniosku posłużył się stanowiskiem i mailem służbowym w celach prywatnych, co stanowi naruszenie uprawnień pracowniczych.

W tym stanie rzeczy za trafne należy więc uznać określenie w zaskarżonej decyzji jako wnioskodawcę Urząd Miasta – Biuro Promocji i Komunikacji Społecznej. Pomiot ten działa natomiast przez swoich pracowników, w tym m.in. M. N., jako członka Biura Promocji i Komunikacji Społecznej, co jednak nie oznacza, że to ten pracownik jest wnioskodawcą w niniejszej sprawie.

Ustalenia w tym zakresie mają istotne znaczenie dla kwestii legitymacji skargowej M. N. w kontekście art. 50 p.p.s.a. Jak bowiem wyjaśniono, interes prawny w zaskarżeniu danego aktu posiadać będzie strona kwestionowanego postępowania administracyjnego, natomiast pozostałe podmioty muszą wykazać istnienie osobistego, konkretnego i aktualnego prawnie chronionego interesu.

Przy czym należy zwrócić uwagę na szczególne okoliczności niniejszej sprawy. Mianowicie, w orzecznictwie sądów administracyjnych jednolicie prezentowane jest stanowisko, że przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej stroną postępowania o udostępnienie informacji publicznej czynią jedynie wnioskującego o udzielenie informacji (por. postanowienia NSA z dnia 30 sierpnia 2012 r., sygn. akt l OSK1860/12; z dnia 5 marca 2013 r., sygn. akt l OSK 298/13; z dnia 17 grudnia 2015 r., sygn. l OSK 3116/15, dostępne w CBOSA). Zgodnie z tym poglądem w sprawach o udostępnienie informacji publicznej wszczętych na wniosek nie znajduje zastosowania art. 28 k.p.a., gdyż przepisy u.d.i.p. mają charakter lex specialis w stosunku do przepisów k.p.a. Ustawa ta wyznacza więc szczególny sposób działania podmiotów, jak również autonomicznie reguluje status podmiotów wnioskujących o udzielenie informacji publicznej oraz mechanizmy ochrony tych podmiotów przed uchylaniem się adresatów ich wniosków od zajęcia stanowiska w przedmiocie udzielenia informacji publicznej.

Przepisy k.p.a. nie mają więc zastosowania do całości postępowania toczącego się z wniosku o dostęp do informacji publicznej, a jedynie tylko w niektórych przypadkach, odnoszących się zazwyczaj do decyzji wydanej w postępowaniu o udzielenie tej informacji, np. zgodnie art. 16 ust. 2 u.d.i.p. przepisy k.p.a. stosuje się do decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenia postępowania administracyjnego o udostępnienie informacji publicznej w przypadku określonym w art. 14 ust. 2 przez organ władzy publicznej.

Odnosząc się do tej kwestii trzeba podkreślić, że udostępnienie żądanej informacji publicznej ma z istoty charakter oświadczenia wiedzy, a nie oświadczenia woli podmiotu zobowiązanego do jej udostępnienia, a z pewnością nie stanowi przejawu konkretyzacji i indywidualizacji ogólnej i abstrakcyjnej normy materialnego prawa administracyjnego. Postępowanie prowadzone na skutek wniosku o udostępnienie informacji publicznej jest sekwencją czynności poprzedzających udzielenie lub odmowę udzielenia odpowiedzi na wniosek i nie zmierza do wykreowania aktu stosowania prawa, tj. aktu administracyjnego w jego materialnym rozumieniu odpowiadającego istocie decyzji administracyjnej rozstrzygającej indywidualną sprawę administracyjną w rozumieniu art. 1 pkt 1 k.p.a. Należy zatem przyjąć, że decyzja wydawana w sprawie o udostępnienie informacji publicznej jako niewydawana w indywidualnej sprawie administracyjnej w rozumieniu art. 1 pkt 1 i 2 k.p.a. stanowi jedynie jedną z form zakończenia postępowania wprowadzoną przez ustawodawcę w celu zapewnienia gwarancji procesowych podmiotowi, którego prawo dostępu do informacji publicznej jest przez organ kwestionowane.

Decyzja o odmowie udostępnienia informacji publicznej stanowi wynik ustalenia przez właściwy organ, że w określonych realiach prawnych publiczne prawo podmiotowe wnioskodawcy do uzyskania określonej informacji publicznej nie może być zrealizowane ze względu na inne chronione prawem wartości, w tym również ze względu na prawa innych podmiotów. Odmowa taka, będąca wynikiem wyważenia pomiędzy publicznym prawem podmiotowym wnioskodawcy do informacji publicznej a innymi chronionymi prawem wartościami, stanowi zatem wyraz ochrony tych innych wartości, w tym również praw innych podmiotów, a w konsekwencji jest przejawem ochrony tych innych wartości, w tym również praw innych podmiotów. W związku z czym brak jest podstaw do zapewniania środków ochrony podmiotom, których praw lub interesów prawnych nie jest zdolna naruszyć decyzja o odmowie udostępnienia informacji publicznej żądanej przez wnioskodawcę.

Decyzja o odmowie udostępnienia informacji publicznej kwestionuje dopuszczalność zrealizowania prawa podmiotowego wnioskodawcy i w żaden sposób nie kształtuje sfery prawnej innych podmiotów. Reasumując, nie można przyjąć, aby ktokolwiek poza podmiotem, któremu odmówiono informacji publicznej w drodze decyzji miał interes prawny uprawniający do złożenia skargi na tę decyzję (zob. postanowienie NSA z dnia 27 września 2019 r., sygn. akt I OSK 2598/17, dostępne w CBOSA).

Mając to wszystko na uwadze należy stwierdzić, że skoro w niniejszej sprawie wnioskodawcą oraz adresatem zaskarżonej decyzji był Urząd Miasta, to tylko ten podmiot uprawniony jest do zainicjowania sądowej kontroli legalności wydanej decyzji o odmowie żądanej informacji publicznej. Działań takich nie mógł natomiast skutecznie podjąć M. N., mimo iż fizycznie to on sformułował wniosek i kontaktował się z adresatem żądania. Jak już bowiem wskazano, działał on wyłącznie jako reprezentant organu, który nie może działać inaczej, niż za pośrednictwem upoważnionych pracowników.

W związku z tym fakt, że to skarżący sporządził w imieniu organu wniosek o udostępnienie informacji publicznej, nie tworzy po jego stronie interesu prawnego, który by uzasadniał wniesienie skargi i uruchomienie kontroli sądowoadministracyjnej. Zaskarżona decyzja odmowna i postępowanie poprzedzające jej wydanie w żaden sposób nie naruszają bowiem jego praw i interesów prawnych. Interes, jaki przysługuje skarżącemu w niniejszej sprawie, daje się określić jedynie jako interes faktyczny, gdyż może on być zainteresowany rozstrzygnięciem tej sprawy, lecz tego rodzaju interes nie stanowi podstawy do skutecznego zainicjowania kontroli sądowoadministracyjnej.

W tym stanie rzeczy zważywszy, iż brak po stronie skarżącego legitymacji skargowej w rozumieniu art. 50 § 1 p.p.s.a., jest w świetle przepisów u.d.i.p. ewidentny, sąd uznał, że skargę M. N. należało odrzucić na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a. Zgodnie bowiem z tym przepisem sąd odrzuci skargę, jeżeli z innych przyczyn jej wniesienie jest niedopuszczalne. Natomiast za "inną przyczynę" w rozumieniu art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a. należy uznać brak po stronie wnoszącego skargę interesu prawnego, o którym mowa w art. 50 § 1 p.p.s.a. (zob. Wyrok NSA z dnia 22 czerwca 2012 r., sygn. akt II GSK 965/12, dostępny w CBOSA).

W związku z tym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku orzekł jak w sentencji.

Odrzucenie skargi czyni zaś bezprzedmiotowym merytoryczną ocenę trafności zaskarżonej decyzji.

Na marginesie powyższych uwag podnieść należy, że sam fakt, iż w niniejszym postępowaniu skarżącemu nie przysługiwał interes prawny nie oznacza, że nie może on ponownie złożyć wniosku o udostępnienie informacji publicznej, jednakże tym razem w taki sposób, z którego jednoznacznie będzie wynikać, że jest to wniosek złożony w imieniu własnym, jako osoby fizycznej, a nie pracownika organu administracji w ramach służbowych obowiązków.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.