Uzasadnienie
K. S. wnioskiem z dnia 12 lipca 2010r. zwróciła się o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym przez zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata. Wskazała, iż gospodarstwo domowe prowadzi oddzielne, pomimo iż w mieszkaniu o pow. 56 m2 zamieszkuje jeszcze matka, ojciec oraz dorosły niepełnosprawny brat. W mieszkaniu prowadzone są trzy oddzielne gospodarstwa domowe. Dochodem wnioskodawczyni jest wynagrodzenie za pracę w wysokości 1356 zł brutto (1060 zł neto). Wnioskodawczyni wskazała, iż partycypuje w kosztach utrzymania mieszkania w wysokości ok. 200 zł miesięcznie. Od 2004r. spłaca pobrane kredyty bankowe i pożyczki, gdzie wysokość rat do spłaty w sumie miesięcznie wynosi 838 zł. Podniosła także, iż wnosi o przyznanie adwokata, gdyż nie zna się na prawie. Wnioskodawczyni jest współwłaścicielem w [...] domu z 1935r. położonego w G. o pow. 100 m2.
Zgodnie z art. 245 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym- zwanej dalej P.p.s.a. (Dz. U. Nr 153, poz. 127 ze zm.) prawo pomocy może być przyznane w zakresie całkowitym lub częściowym. Prawo pomocy w zakresie całkowitym może być przyznane, gdy wnioskodawca wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania (art. 246 § 1 pkt 1 P.p.s.a.), gdy zaś wykaże tylko, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a.) wówczas Sąd może przyznać mu prawo pomocy w zakresie częściowym.
W rozpoznawanej sprawie skarga na przedmiotową decyzję została złożona przez osoby będące współwłaścicielami nieruchomości przy ul. W. w G.: S. S., K. S., M. M.-S. i K. S. Współwłaściciele są zobowiązani solidarnie do uiszczenia wpisu w wysokości 500 zł, przy czym uiszczenie wpisu przez któregokolwiek zwalnia z tego obowiązku pozostałych.
Podniesione przez skarżącą w toku postępowania okoliczności wskazują na niezasadność jej wniosku w jakiejkolwiek części. Zauważyć należy, iż na obecnym etapie postępowania istnieje obowiązek uiszczenia wpisu od skargi. Obowiązek pokrywania jakichkolwiek innych kosztów sądowych nie istnieje.
Z dokumentów przedłożonych na żądanie referendarza sądowego wynika, iż wnioskodawczyni otrzymuje wynagrodzenie za pracę w miesięcznej wysokości 1060 zł. Na przestrzeni ostatnich lat zaciągnęła kredyty i pożyczki, które obecnie stanowią bardzo duże obciążenie budżetu wnioskodawczyni. Środki finansowe pozyskane z tych pożyczek zostały wydatkowane na dokształcanie wnioskodawczyni oraz na dofinansowanie bieżącego utrzymania. Skarżąca złożyła także oświadczenie, iż w domu w G. nikt nie zamieszkuje i nie jest on wynajmowany, ani nie przynosi żadnych dochodów.
Przyznanie prawa pomocy to w istocie "kredytowanie" kosztów postępowania z budżetu Państwa (czyli jest to dodatkowe obciążenie innych obywateli) i dlatego winno odbywać się wyjątkowo. W przypadku ubogiego społeczeństwa, jakim jest społeczeństwo polskie, prawo pomocy powinno być udzielane przede wszystkim osobom bez źródeł stałego dochodu i bez majątku oraz pozbawionych (obiektywnie) możliwości uzyskania środków na ten cel z jakichkolwiek źródeł. Koszty sądowe należy traktować jako wydatki bieżące w budżecie domowym, które powinny być zaspokajane na równi z innymi podstawowymi wydatkami.
Z oświadczenia skarżącej oraz ze złożonych przez nią wraz z wnioskiem oraz na żądanie referendarza dokumentów wynika, że skarżąca dobrowolnie się zadłużyła, co w obecnej chwili powoduje, że nie posiada środków na uiszczenie kosztów postępowania zainicjowanego przed sądem. Wedle oświadczenia miesięcznie opłaca 200 zł na mieszkanie i 800 rat z tytułu pożyczek i kredytów. W sumie daje to kwotę 1000 zł. Dochód miesięczny netto wynosi 1060 zł + 153 zł zasiłku pielęgnacyjnego. Uiszczenie wpisu sądowego także należy uznać za kwotę konieczną do uiszczenia. Nie może być niczym uzasadnione pierwszeństwo w opłacaniu należności wobec instytucji finansowych wskutek dobrowolnie zaciągniętych kredytów nad zobowiązaniem wobec Skarbu Państwa polegające na obowiązku opłacania kosztów postępowania które się prowadzi przed sądem.
Ustosunkowując się z kolei do wniosku o ustanowienie adwokata podkreślić należy, iż na obecnym etapie postępowania posiadanie fachowego pełnomocnika w żadnym razie nie zmieni sytuacji procesowej skarżącej. Odmowa zaś ustanowienia adwokata z urzędu w żadnej mierze nie spowoduje ograniczenia skarżącemu prawa do sądu. Wynika to stąd, iż Sąd I instancji obowiązany jest czuwać nad tym by stronom występującym w sprawie bez adwokata lub radcy prawnego udzielać potrzebnych wskazówek co do czynności procesowych oraz pouczać ich o skutkach prawnych tych czynności i skutkach zaniedbań (art. 6 P.p.s.a.). Skarga dla Sądu ma wyłącznie walor niewiążącej informacji o wadliwości aktu czy działania (zaniechania) organu, bowiem Sąd z urzędu zobowiązany jest do wzięcia pod uwagę wszelkich naruszeń prawa jakie stwierdzi badając daną sprawę.
Sąd także ocenia czy organy administracyjne zastosowały wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i zarzutów podniesionych w skardze (art. 134 P.p.s.a.). Wskazane uregulowania gwarantują, że niezależnie od błędnie lub nieudolnie formułowanych przez skarżących zarzutów czy braku ich zaangażowania w postępowanie sądowoadministracyjne (skarżący nie mają obowiązku uczestniczenia w posiedzeniach Sądu) akt będący przedmiotem zaskarżenia zostanie wszechstronnie przez Sąd zbadane pod względem jego zgodności z prawem (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 stycznia 2005 r., sygn. akt OZ 1134/04).
W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 245 § 2, 3 i 4 w zw. z art. 246 § 1 pkt 1 i 2 w zw. z art. 258 § 2 pkt 7 P.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.