Uzasadnienie
S. S. wniósł skargę na uchwałę Rady Gminy z dnia 3 listopada 2010 r., Nr [...] w przedmiocie zmiany Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego dla fragmentu wsi S. w gminie P. W treści skargi zawarto m. in. wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej uchwały, z powołaniem się na przepis art. 61 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje
Stosownie do treści art. 61 § 3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, po przekazaniu sądowi skargi sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w część aktu lub czynności, o których mowa w § 1, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków z wyjątkiem przepisów prawa miejscowego, które weszły w życie, chyba że ustawa szczególna wyłącza wstrzymanie ich wykonania.
Instytucja wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu lub czynności przez sąd, będąca formą tymczasowej ochrony sądowej udzielanej stronie postępowania, stanowi wyjątek od zasady wyrażonej w art. 61 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zgodnie z którą wniesienie skargi nie wstrzymuje wykonania zaskarżonego aktu.
Przedmiotem udzielenia ochrony tymczasowej, w rozumieniu art. 61 tej ustawy, mogą być jedynie takie akty lub czynności, które nadają się do wykonania. Przez pojęcie wykonania aktu administracyjnego należy rozumieć spowodowanie w sposób dobrowolny lub doprowadzenie w trybie przymusu państwowego (egzekucji) do takiego stanu rzeczy, który jest zgodny z rozstrzygnięciem zawartym w danym akcie. Nie każdy akt administracyjny kwalifikuje się do tak rozumianego wykonania, a co za tym idzie nie każdy wymaga wykonania. Wykonaniu podlegać mogą jedynie akty administracyjne, z którymi wiąże się dla strony obowiązek określonego działania, zaniechania lub nakaz znoszenia zachowania innych podmiotów.
Należy też wskazać, że zgodnie bowiem z art. 9 ust. 5 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. nr 80, poz. 717 ze zm.), studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy nie jest aktem prawa miejscowego, a co za tym idzie nie jest aktem prawa powszechnie obowiązującego. Uchwała taka inicjuje jedynie proces planistyczny na terenie danej gminy, jest pierwszym z etapów procedury planistycznej, w wyniku której uchwalany jest miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego będący aktem prawa miejscowego.
Zatem możliwość wszczęcia procedury w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, którego treść, stosownie do treści art. 9 ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, zdeterminowana jest treścią obowiązującego studium, sama w sobie nie rodzi skutków, o których mowa w art. 61 § 3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Bezpośrednie skutki mogą bowiem wystąpić jedynie wskutek wejścia w życie planu miejscowego. Powyższe stanowisko znajduje odzwierciedlenie w orzecznictwie Naczelnego Sadu Administracyjnego (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 7 grudnia 2007 r. sygn. akt II OZ 1267/07, z dnia 30 września 2009 r. sygn. akt II OZ 803/09 oraz z dnia 15 listopada 2011 r. II OZ 1086/11 dostępne na stronie internetowej: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Z tego względu fakt uchwalenia uchwały o studium nie może rodzić zagrożenia szkodą dla podmiotów.
Niezależnie od powyższego sąd wskazuje, że samo powołanie się na przepis art. 61 § 3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, bez wykazania przez stronę skarżącą zaistnienia w jej konkretnej sytuacji przesłanki uzasadniającej wstrzymanie skarżonego aktu nie jest wystarczające dla badania zasadności wniosku.
Mając na względzie powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku na podstawie art. 61 § 3 i § 5 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wniosek oddalił.