Uzasadnienie
Decyzją ostateczną z 1 czerwca 2007 r. Prezydent Miasta zatwierdził projekt budowlany i udzielił "A" Spółce w W pozwolenia na budowę Centrum Uzdrowiskowego z hotelem w S. przy ul. [...], na działce nr [...] km [...].
Wnioskiem z 27 grudnia 2011 r. D. W., właściciel sąsiedniej do terenu inwestycji działki nr [...], zwrócił się do Prezydenta Miasta o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego opisaną decyzją ostateczną w oparciu o przepis art. 145 § 1 pkt 3 k.p.a., odmowę wydania decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę oraz wstrzymanie pozwolenia na budowę do czasu prawomocnego rozpoznania podania. W uzasadnieniu wskazano, że D. W. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą "B" P. [...]. P. nie był informowany o przebiegu postępowania zakończonego przedmiotową decyzją. Jako postawę wznowienia wskazano art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. wywodząc, że D. W. dowiedział się o wydaniu decyzji przed upływem 14 dni od dnia wysłania podania o wznowienie postępowania, zauważając podczas pobytu w S. tablicę informacyjną związaną z prowadzoną na działce nr [...] inwestycją.
Organ I instancji w dniu 21 lutego 2012 r. wydał postanowienie, w którym odmówił wznowienia postępowania administracyjnego uznając, że przedmiotowa decyzja została skutecznie doręczona D. W. w dniu 14 czerwca 2007 r., za zwrotnym potwierdzeniem odbioru na adres: [...] S. ul. [...], zatem D. W. o decyzji dowiedział się w dniu jej doręczenia. W konsekwencji stwierdził, że podanie o wznowienie postępowania zostało wniesione do organu I instancji po terminie.
W zażaleniu pełnomocnik wnioskodawcy wskazała, że Prezydent Miasta nie wyjaśnił na jakiej podstawie przyjął, że wysłanie decyzji dla na adres: S., ul. [...] było równoznaczne ze skutecznym jej doręczeniem D. W.. Pod tym adresem D. W. nie zamieszkuje, nie zamieszkiwał ani nie prowadził działalności gospodarczej. Jego adresem zamieszkania jest P. [...], [...] P. Wojewoda postanowieniem z 13 kwietnia 2012 r. uchylił zaskarżone rozstrzygnięcie wskazując, że bez przeprowadzania ponownego postępowania wyjaśniającego niemożliwe jest ustalenie terminu w którym D. W. dowiedział się o przedmiotowej decyzji. Dopiero po ustaleniu powyższego możliwe będzie rozstrzygnięcie, czy skarżący dotrzymał terminu przewidzianego w art. 148 § 1 k.p.a. do złożenia wniosku o wznowienie postępowania. Organ I instancji nie wykazał także, w jaki sposób w trakcie postępowania zakończonego decyzją z 1 czerwca 2007 r. ustalono adres korespondencyjny D. W. Postanowieniem z 10 maja 2012 r. Prezydent Miasta ponownie odmówił wznowienia postępowania
Organ I instancji podkreślił, że z dokumentów znajdujących się w archiwum organu I instancji wynika, że na dzień złożenia wniosku o wydanie pozwolenia na budowę - 22 grudnia 2006 r., właścicielem działki nr 1[...] km [...] była Spółka "D". z siedzibą w S. przy ul. [...], w której D. W. pełnił funkcję prezesa spółki, reprezentując ją jednoosobowo. W dniu 22 lutego 2007 r. do Sądu Rejonowego w S. wpłynęło zawiadomienie o zmianie w dziale II księgi wieczystej właściciela działki. W miejsce Spółki wpisano D. W., syna D. i K. Zmiana w rejestrze gruntów dla działki nr [...] km [...] nastąpiła w dniu 28 lutego 2007 r., a więc przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę. Na dzień wydania decyzji adres zamieszkania D. W. nie był znany organowi I instancji, w związku z czym decyzja została wysłana zgodnie z art. 42 k.p.a. do miejsca pracy D. W., tzn. na [...] S. ul. [...]. Bezsprzecznie na potwierdzeniu odbioru przedmiotowej decyzji widnieje pieczątka "[...]" S.A., [...] S., ul. [...].
Należy więc uznać, że decyzja została w dniu 14 czerwca 2007 r. prawidłowo doręczona do siedziby spółki, której prezesem i reprezentantem mogącym działać jednoosobowo był D. W. Z powyższego wynika, że D. W. dowiedział się o wydaniu decyzji o pozwoleniu na budowę już w czerwcu 2007 r., zatem składając wniosek 21 grudnia 2011 r. o wznowienie postępowania zakończonego przedmiotową decyzją przekroczył termin miesięczny, o którym mowa w art. 148 k.p.a.
Wskazał ponadto organ I instancji, że w piśmie inwestora - A2 Sp. (dotychczasowa nazwa "A" Sp. taki sam nr KRS, regon i NIP) z 25 kwietnia 2012 r., dotyczącym wniosku o wznowienie postępowania, przywołano kopię pisma z 7 lutego 2011 r. wystosowanego przez pełnomocnika D spółka z o.o. Spółka Komandytowo-Akcyjna w Słupcy do spółki A1 Sp. z o.o., o niezwłoczne wstrzymanie budowy. Z pisma tego wynika również, że nieruchomość (działka nr [...] km [...]) przy ul. [...] należy do D1 spółka z o.o. Spółka Komandytowo-Akcyjna z siedzibą w S. Jak wynika z odpisu KRS nr [...], D1 spółka z o.o. Spółka Komandytowo-Akcyjna powstała w wyniku przekształcenia Spółki D Spółka Akcyjna.
W związku z powyższym uznał organ I instancji, że najpóźniej w dniu 7 lutego 2011 r. D. W., jako osoba uprawniona do reprezentacji D1 spółka z o.o. Spółka Komandytowo-Akcyjna z siedzibą w S., posiadał wiedzę o wydanej decyzji. Z treści pisma skierowanego do inwestora wynika bowiem, że przedmiotowa decyzja jest realizowana "niezgodnie z prawem budowlanym - na granicy" działki. Zatem D. W. musiał przed tą datą posiadać szczegółową wiedzę o realizowanej inwestycji, a także o przedmiotowej decyzji o pozwoleniu na budowę.
W treści zażalenia pełnomocnik skarżącego zakwestionowała skuteczność doręczenia rozstrzygnięcia o pozwoleniu na budowę. Upoważnienie przez spółkę do odbioru korespondencji nie jest bowiem tożsame z upoważnieniem udzielonym przez D. W. Ponadto obowiązkiem organu było ustalenie adresu strony, czego zaniechano. Przywołano orzeczenia sądów administracyjnych, z których wynika, że doręczenie pisma osobie fizycznej w jej miejscu pracy (art. 42 § 1 k.p.a.) może być dokonane wyłącznie adresatowi, zaś strona może w każdej chwili ustanowić pełnomocnika. Doręczenie niezgodnie z obowiązującymi przepisami jest bezskuteczne, co oznacza, że termin do dokonania czynności nie rozpoczyna biegu.
Odnosząc się do pisma skierowanego przez pełnomocnika D1 spółka z o.o. S.K.A. do inwestora w lutym 2011 r. stwierdzono, że "w żadnej mierze jego treść nie oznacza, że tak spółce, a zwłaszcza D. W. znana jest treść decyzji o pozwoleniu na budową. Pismo to jedynie stwierdza, że budowa prowadzona jest niezgodnie z prawem budowlanym i wzywa do zaniechania naruszania prawa".
Rozpoznając zażalenie Wojewoda wskazał, że kluczową kwestią jest ustalenie daty, w której D. W., właściciel sąsiadującej z przedmiotową inwestycją działki nr [...], dowiedział się o decyzji Prezydenta Miasta z 1 czerwca 2007 r., zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę dla tej inwestycji, a następnie, oraz czy - składając wniosek z 21 grudnia 2011 r. w sprawie wznowienia postępowania w sprawie - zachował jednomiesięczny termin, wymagany przez art. 148 § 1 k.p.a. dla podań o wznowienie postępowania.
Analizując akta administracyjne organ odwoławczy zwrócił uwagę, że dopiero 9 sierpnia 2012 r. akta sprawy organu I instancji zostały uzupełnione o wypisy z ewidencji gruntów, świadczące o tym, że do dnia 28 lutego 2007 r. właścicielem działki nr [...] w Sopocie była spółka pod firmą D Spółka Akcyjna z siedzibą w S, natomiast po zmianie danych ewidencyjnych (w tym samym dniu), właścicielem tejże działki został D. W. Należy więc uznać, że 19 lutego 2007 r. organ prawidłowo wysłał korespondencję na adres widniejący w danych ewidencyjnych, jednakże nie można przyjąć, że została ona prawidłowo doręczona stronie postępowania,
Jednakże mając na uwadze treść pisma pełnomocnika skarżącego z 7 lutego 2011 r. uznał organ odwoławczy, że D. W. najpóźniej 7 lutego 2011 r. posiadał wiedzę o istnieniu decyzji Prezydenta Miasta z 1 czerwca 2007 r. w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę dla przedmiotowej inwestycji. W związku z powyższym zasadne jest przyjęcie, że D. W., składając w dniu 21 grudnia 2011 r. wniosek w sprawie wznowienia postępowania w sprawie zakończonej tą decyzją nie zachował jednomiesięcznego terminu wymaganego przez art. 148 § 1 k.p.a. dla podań o wznowienie postępowania. Zasadnie w takiej sytuacji organ I instancji odmówił wznowienia postępowania.
W skardze pełnomocnik D. W. zarzuciła rażące uchybienie przepisom procedury administracyjnej - tj. błędną wykładnię art. 148 § 2 k.p.a. w zw. z art. 148 § 1- poprzez przyjęcie, że powzięcie wiadomości o decyzji, w stosunku do której strona zgłasza pretensję o jej wydanie bez niezawinionego udziału strony, oznacza możliwość powzięcia przypuszczenia, że decyzja mogła być wydana, nie zaś powzięcia wiedzy o wydaniu decyzji z jej istotnymi elementami, identyfikującymi ją jako ostateczną decyzję w sprawie administracyjnej. W przekonaniu pełnomocnika z treści pisma kierowanego do inwestora w lutym 2007 r. nie można wywodzić, jakoby D. W. miał wiedzę o wydaniu decyzji o pozwoleniu na realizację przedmiotowej inwestycji
Organ budowlany miał obowiązek ustalić adres D. W., skoro był mu nieznany. Ponadto upoważnienie spółki mającej swoją siedzibę w S. przy ulicy [...], której prezesem zarządu i jedynym akcjonariuszem był skarżący, nie może być uznane za tożsame z upoważnieniem skarżącego do odbioru korespondencji kierowanej nie do spółki, ale do niego samego. Gdyby adres w S. przy ulicy [...] miał być uznany za miejsce pracy skarżącego w rozumieniu art. 42 § 1 k.p.a., to zgodnie z utrwalonym poglądem judykatury niewystarczające jest doręczenie komukolwiek, ale musi dojść do doręczenia bezpośredniemu adresatowi w miejscu pracy lub osobie, którą upoważnił do odbioru korespondencji. Osoba, której doręczono faktycznie decyzję nie tylko nie była umocowana do odbioru korespondencji w imieniu D. W., ale przede wszystkim organ budowlany poniechał ustalenia, czy takie upoważnienie istniało, choć miał taką powinność.
W odpowiedzi ma skargę organ podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje
W przedmiotowej sprawie skarga jest uzasadniona.
Zaskarżonym postanowieniem Wojewoda utrzymał w mocy postanowienie Prezydenta Miasta odmawiające wznowienia postępowania zakończonego decyzją ostateczną z 1 czerwca 2007 r. o zatwierdzeniu projekt budowlany i udzieleniu pozwolenia na budowę Centrum Uzdrowiskowego z hotelem w S. przy ul. [...], na działce nr [...] km [...].
Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, gdy strona bez własnej winy nie brała w nim udziału. Wznowienie postępowania jest instytucją procesową stwarzającą prawną możliwość ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej zakończonej decyzją ostateczną, jeżeli postępowanie w którym ona zapadła było dotknięte kwalifikowaną wadą procesową wyliczoną wyczerpująco w przepisie art. 145 § 1 k.p.a. Wznowienie postępowania następuje w drodze postanowienia, które stanowi podstawę do przeprowadzenia przez właściwy organ postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy (art. 149 § 1 i § 2).
Z podaniem o wznowienie wystąpił D. W. jako osoba fizyczna i właściciel działki nr [...] sąsiadującej z terenem inwestycji. Istotne jest ustalenie czy podanie zostało złożone w ustawowym terminie, o którym mowa w art. 148 k.p.a, co wiąże się z koniecznością prawidłowego ustalenia daty, w jakiej D. W. dowiedział się o przedmiotowej decyzji. Odmowę wznowienia organy uzasadniały bowiem okolicznością, że skarżący nie dotrzymał miesięcznego terminu do złożenia podania o wznowienie postępowania.
Sąd nie akceptuje dokonanej przez organy jednoznacznej interpretacji pisma z 7 lutego 2011 r. wystosowanego przez pełnomocnika D1 spółka z o.o. Spółka Komandytowo-Akcyjna w S. do spółki A1 Sp. z o.o., wzywającego do niezwłocznego zaprzestania naruszania prawa w związku z realizacją inwestycji. W przekonaniu organów z treści tego pisma i z faktu wystosowania go przez spółkę, w której skarżący jest prezesem zarządu wynika, że w dacie jego wysłania D. W. posiadał wiedzę o przedmiotowej decyzji. W kontrolowanym postępowaniu organy utożsamiły D. W. ze spółkami, których jest właścicielem albo pełni w nich funkcje prezesa. Jest to rozumowanie błędne. Osoba fizyczna będąca stroną postępowania ma prawo oczekiwać i wymagać, że w sposób zgodny z przepisami prawa zostanie zapewniony jej udział w toczącym się postępowaniu administracyjnym, gdzie przysługuje jej status strony. Wysłanie przez pełnomocnika spółki pisma do inwestora z żądaniem zaniechania inwestycji nie może przesądzać ustalenia, że to skarżący wystąpił z żądaniem albo, że wiedział o treści tego pisma czy o okolicznościach które spowodowały takie działanie pełnomocnika spółki.
Zaznaczyć przy tym należy, że powzięcie wiadomości o wydaniu decyzji nie jest przy tym pojęciem tożsamym z zawiadomieniem o pełnej treści decyzji, co mogłoby nastąpić dopiero po jej doręczeniu. W pierwszym przypadku chodzi tylko o informację o wydaniu decyzji, w drugim - o czynność jej doręczenia. Artykuł 148 § 2 k.p.a. nie wymaga dla otwarcia biegu terminu do wniesienia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., dopełnienia wymogu doręczenia decyzji, której dotyczy żądanie wznowienia. Bieg terminu rozpoczyna się w dacie powzięcia przez stronę wiadomości o istnieniu danej decyzji. Istotne jest to, aby do strony dotarła wiadomość o wydaniu decyzji i o zawartym w niej rozstrzygnięciu, niezależnie od źródła, z którego pochodzi informacja (por. wyrok NSA z dnia 7 sierpnia 2008 r. o sygn. akt II OSK 931/07 (dostępny na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl) Ponownie rozpatrując sprawę organ I instancji winien ponownie ustalić, uwzględniając powyższe rozważania, czy wniosek z dnia 27 grudnia 2011 r. o wznowienie postępowania został złożony z zachowaniem terminu o którym mowa w art. 148 k.p.a. Reasumując, stwierdzone wyżej naruszenie przepisów prawa procesowego uzasadniało uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz postanowienia organu I instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 270) gdyż mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
O zwrocie kosztów postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 i 205 § 2 wskazanej powyżej ustawy.