Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 2

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańskuz 16 września 2020 r., sygn. akt II SA/Gd 746/19

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Skład
Sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz przewodniczący
Sędzia WSA Mariola Jaroszewska sprawozdawca
Asesor WSA Magdalena Dobek-Rak
Asystent sędziego Krzysztof Pobojewski protokolant
Rozpoznanie
w dniu 16 września 2020 r. w Gdańsku na rozprawie
Sprawa
sprawy ze skargi K. O. i A. O. na decyzję Wojewody z dnia 20 września 2019 r. nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę

Sentencja

  1. 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty z dnia 4 czerwca 2019 r. nr [...],
  2. 2. zasądza od Wojewody solidarnie na rzecz skarżących K. O. i A. O. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Uzasadnienie

K.O. i A.O. wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Wojewody (dalej jako "Wojewoda") z dnia 20 września 2019 r., którą utrzymano w mocy decyzję Starosty (dalej jako "Starosta") z dnia 4 czerwca 2019 r., o odmowie uchylenia ostatecznej decyzji własnej z dnia 26 lutego 2019 r., zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego na dz. nr [...] obr. K., gm. S. Zaskarżona decyzja podjęta została w następującym stanie faktycznym i prawnym:

Decyzją z dnia 26 lutego 2019 r. Starosta zatwierdził projekt budowlany i udzielił A. i P.Z. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego na działce nr [...] obr. K., gm. S. Z wnioskiem o wznowienie postępowania zakończonego ww. decyzją w dniu 2 kwietnia 2019 r. i 8 kwietnia 2019 r. wystąpili K.O. i A.O., właściciele działki nr [...], wskazując jako podstawę swojego zadania art. 145 1 1 pkt 4 k.p.a.

Po wznowieniu postępowania Starosta dokonał analizy inwestycji objętej zatwierdzonym projektem w odniesieniu do zapisów miejscowego planu oraz zmian ww. planu, a także zbadał kwestię przesłaniania i zacieniania nieruchomości stanowiącej własność wnioskodawców ostatecznie stwierdzając, że nie wykazali oni interesu prawnego w sprawie zakończonej pozwoleniem na budowę. W konsekwencji, decyzją z dnia 4 czerwca 2019 r. organ odmówił uchylenia ostatecznej decyzji własnej o pozwoleniu na budowę.

Na skutek rozpoznania odwołań Wojewoda decyzją z dnia 20 września 2019 r. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji.

W uzasadnieniu organ wskazał, że stroną postępowania w sprawie pozwolenia na budowę są właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy tylko takich nieruchomości, w odniesieniu do których oddziaływanie projektowanej przybierze postać określonych ograniczeń w zagospodarowaniu terenu nieruchomości, mających swe źródło w przepisach odrębnych wprowadzających takie ograniczenia w związku z realizacją inwestycji (obiektu) danego rodzaju. Natomiast przepisami odrębnymi, na podstawie których organ administracji architektoniczno-budowlanej wyznacza obszar oddziaływania inwestycji są przepisy techniczno-budowlane normujące m.in. kwestie dotyczące przesłaniania i nasłonecznienia sąsiednich nieruchomości i posadowionych na nich budynków.

Z przeprowadzonej w sprawie analizy przesłaniania i zacienienia wynika zaś, że dla istniejącego na działce nr [...] budynku został spełniony warunek naturalnego oświetlenia wynikający z § 13 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2015 r., poz. 1422 ze zm.), dalej jako rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, bowiem odległość między projektowanym budynkiem (obiekt przesłaniający) a budynkiem na działce nr [...] (obiekt przesłaniany) wynosząca ok 18,5 m jest większa od wysokości przesłaniania o ponad 10 m. Przy czym do ww. obliczeń przyjęto poziom dolnej krawędzi okien budynku przesłanianego na wysokości rzędnej 175,4 m n.p.m. (rzędna terenu przyjęta dla projektowanej inwestycji oraz rzędna oznaczona na działce sąsiedniej) do poziomu najwyższej zacieniającej krawędzi obiektu przesłaniającego, stanowiącego kalenicę budynku zlokalizowaną na wysokości 8,31 m. Zdaniem Wojewody, dla potwierdzenia spełnienia wymogu określonego ww. przepisem nie jest zatem wymagane, jak domagali się tego wnioskodawcy, dokonanie szczegółowych pomiarów położenia okien obiektu przesłanianego, bowiem rzeczywista wysokość przesłaniania mogłaby jedynie ulec zmniejszeniu.

Także cień rzucany przez projektowany budynek nie obejmie budynku zlokalizowanego na działce nr [...], ponieważ wynika to z jego usytuowania, od strony północno-zachodniej względem istniejącego budynku skarżących. Jednocześnie wskazał organ, że Prawo budowlane nie przewiduje ograniczeń z tytułu zacienienia działek, normując jedynie kwestie zacienienia pomieszczeń mieszkalnych i użytkowych przez obiekty budowlane, przez co należy rozumieć obiekty istniejące lub obiekty co do których wydano decyzję o pozwoleniu na budowę. Analogicznie, przepisy dotyczące przesłaniania odnoszą się wyłącznie do budynków z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi.

Dalej Wojewoda skonstatował, że planowane zamierzenie zaprojektowane zostało zgodnie z normami technicznymi dotyczącymi odległości od granic działek sąsiednich. Z projektu zagospodarowania terenu zatwierdzonego decyzją Starosty wynika bowiem, że budynek mieszkalny jednorodzinny został usytuowany względem działki nr [...] ścianą z otworami okiennymi w odległości 9,15 m i 9,89 m od jego narożników skierowanych w stronę działki skarżących. Ponadto, działka wnioskodawców nie znajduje się również w obszarze oddziaływania inwestycji wyznaczonym w oparciu o przepisy § 19, § 23, § 36, czy § 217 rozporządzenia dotyczące zachowania odległości wydzielonych miejsc postojowych dla samochodów osobowych od okien pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi, odległości od miejsc na pojemniki i kontenery na odpady stałe od budynków z pomieszczeniami przeznaczonymi na stały pobyt ludzi, odległości pokryw i wylotów wentylacji z dołów ustępów nieskanalizowanych, a także odległości między zewnętrznymi ścianami budynków niebędącymi ścianami oddzielenia przeciwpożarowego.

Wreszcie, zdaniem organu odwoławczego, usytuowanie spornej inwestycji nie pozbawia działki skarżących dostępu do drogi publicznej oraz dostępu do szeroko rozumianych mediów (woda, ciepło, prąd). Zgodnie z opisem do projektu zagospodarowania terenu dojście i dojazd do budynku objętego inwestycją zlokalizowany został od strony południowo-wschodniej, z działki drogowej nr [...] - ulica M. Utwardzenie terenu prowadzące do budynku posiada zgodnie z projektem zagospodarowania terenu szerokość 4 metrów, co zdaniem organu odwoławczego spełnia wymogi § 14 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych.

Ponadto, działka na styku z działką drogową nr [...] posiada szerokość 5,83 m, zatem zapewnione zostało również odpowiednie dojście, z którym umiejscowione w rogu działki skrzynki energetyczne w ocenie tutejszego organu nie kolidują. W kwestii zaś istniejącego na wjeździe płotu organ wyjaśnił, że pozwolenia nie wymaga rozbiórka obiektów i urządzeń budowlanych, na budowę których nie jest wymagane pozwolenie na budowę. Natomiast ewentualna likwidacja zlokalizowanych we wjeździe nasadzeń nie jest reglamentowana przepisami Prawa budowlanego. Bez znaczenia dla prowadzonego postępowania w sprawie wznowienia pozostaje również realizacja, zdaniem skarżących, faktycznego wjazdu na działkę inwestycyjną, który ma przebiegać wzdłuż granicy działki stanowiącej ich własność, ponieważ ewentualne wykonywanie robót budowlanych w sposób odbiegający od zatwierdzonego projektu budowlanego nie znajduje się w kompetencjach organów administracji architektoniczno-budowlanej.

Mając to na uwadze Wojewoda uznał, że sporna inwestycja nie narusza prawa własności działki wnioskodawców, gdyż kwestionowana decyzja o pozwoleniu na budowę nie kształtuje sfery praw i obowiązków wnioskodawców, nie są więc oni stroną postępowania dotyczącego rozstrzygnięcia Starosty z 26 lutego 2019 r. Skarżący nie wykazali także wpływu na wynik sprawy zarzucanego uchybienia art. 10 k.p.a. poprzez brak zawiadomienia stron o możliwości zapoznania się z aktami sprawy tuż po jej wznowieniu. Przy czym wskazał Wojewoda, że jakkolwiek błędnie Starosta zawiadomił w dniu 19 kwietnia 2019 r. małżonków O. o wznowieniu postępowania, to jednak w treści przedmiotowego pisma znajdowała się informacja, iż strony niniejszego postępowania mogą zapoznać się z aktami sprawy w terminie 10 dni licząc od dnia otrzymania zawiadomienia. Korespondencja ta została skutecznie doręczona wnioskodawcom, zatem omawiany zarzut należy uznać za bezzasadny.

Odnosząc się do żądania wystąpienia przez Wojewodę do Kolegium z zapytaniem w sprawie nr [...], dotyczącej wszczętego z urzędu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Wójta Gminy z dnia 16 stycznia 2019 r., nr [...], w wyniku której powstała działka budowlana nr [...] organ wyjaśnił, że brak zaistnienia podstaw wznowieniowych wyłącza dopuszczalność rozstrzygania o istocie sprawy. Niezależnie jednak od powyższego, warunki ustalone przepisami prawa miejscowego dotyczące prawidłowego scalania i podziału nieruchomości nie są przedmiotem kontroli w postępowaniu w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę.

W skardze skarżący domagają się uchylenia obu decyzji, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, w szczególności art. 6, art. 7, art. 7a, art. 8 oraz art. 10 i art. 81 k.p.a. poprzez uniemożliwienie wypowiedzenia się stronie w stosunku do zebranego materiału w sprawie przed wydaniem rozstrzygnięcia, rozstrzygnięcia wątpliwości na niekorzyść skarżących, nie przeprowadzenie wnioskowanych dowodów oraz nierówne traktowanie stron postępowania, tj. ujawnianie akt sprawy małżonkom Z. bez potwierdzania tych czynności protokołem. Ponadto, zdaniem skarżących organ wbrew art. 11 k.p.a. nie przedstawił przesłanek, jakimi kierował się nie przeprowadzając wnioskowanych dowodów, a także art. 75, art. 77 i art. 79a k.p.a. poprzez nie przeprowadzenie wnioskowanych dowodów mających istotne znaczenie dla sprawy i niewyznaczenie terminu do wypowiedzenia się co do zebranych dowodów w sprawie. Organ naruszył także art. 107 k.p.a. poprzez błędne ustalenie stanu faktycznego, w tym naruszenie prawa miejscowego poprzez zatwierdzenie projektu budowlanego niezgodnego z obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego.

Skarżący zarzucili ponadto naruszenie art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego poprzez błędne ustalenie obszaru oddziaływania obiektu i art. 144 Kodeksu cywilnego poprzez pominiecie immisji bezpośrednich. W konsekwencji tak przeprowadzonego postępowania organ niezgodnie z art. 28 Prawa budowanego ustalił krąg stron postępowania i pominął skarżących jako strony.

W uzasadnieniu podniesiono, że skarżącym uniemożliwiono wypowiedzenie się w sprawie przed wydaniem rozstrzygnięcia, a udostępnienie akt miało miejsce tylko na wniosek samych skarżących. Przy czym od daty przeglądania akt przez skarżącą upłynął znaczny czas, kiedy to do akt napływały kolejne pisma. Ponadto, zdaniem skarżących, organ nierówno traktował strony postępowania wznowieniowego, gdyż skarżąca zgodnie z procedurą potwierdzała każdorazowe przeglądanie akt sprawy, zaś w aktach tych znajdują się pisma A.Z., która nigdy nie przeglądała akt sprawy (w aktach brak protokołów z udostępnienia akt), w których przytacza konkretne fakty zawarte w korespondencji do organu w pismach skarżącej. Skarżący zwrócili też uwagę, że w decyzji Starosta powołuje się na postanowienie z 21 maja 2019 r. o wznowieniu postępowania, jednakże postanowienie to nie zostało nigdy skarżącym doręczone.

Skarżący twierdzą, że wbrew ustaleniom organu cień generowany przez projektowaną zabudowę przesłania okna budynku skarżących na działce nr [...], co obrazuje przedłożone przy piśmie z 8 sierpnia 2019 r. zdjęcie, zgłoszone jako dowód, lecz zupełnie pominięte przez Wojewodę. Brak faktycznego wjazdu na działkę inwestorów powoduje istotne zagrożenie pożarowe, gdyż przejazd, z którego korzystają inwestorzy nie jest działką drogową i zwęża się do 3,27 m (odległość między ogrodzeniem a domem na działce nr [...]), a co więcej przejazd wzdłuż działki nr [...] przez działkę nr [...] następuje przy tej części działki skarżących, która jest przeznaczona do rekreacji. To wszystko powoduje przenoszenie drgań na należący do nich budynek, generowanie hałasu, jak również wykazano nadmierne zacienienie działki, a więc wskazuje na istnienie immisji bezpośrednich.

Dalej skarżący wskazali, że sporna inwestycja narusza ustalenia obowiązującego miejscowego planu, gdyż front działki jest 3-krtonie mniejszy niż przewiduję prawo lokalne, tj. ma tylko5,83 m przy wymaganych 20 m. Dodatkowo, w świetle frontu działki – wjazdu, znajdują się skrzynki energetyczne, a w dokumentacji budowlanej nie ma uzgodnień z zakładem energetycznym dotyczących ich przeniesienia. Co więcej, organ zatwierdził projekt budowlany przewidujący ściankę kolankową o wysokości 1,35 m, tj. o 15 cm wyższą od maksymalnej dopuszczonej na tym terenie (0,9 m - 1,2 m).

Wreszcie skarżący podnieśli, że nie można wydać decyzji dotyczącej zabudowy działki, w sytuacji gdy nie wiadomo, czy ta działka istnieje i jaki będzie jej byt prawny. Natomiast Starosta potwierdził, że od 25 czerwca 2019 r. był w posiadaniu postanowienia Kolegium z 17 czerwca 2019 r., nr [...] w sprawie prowadzonego z urzędu postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji Wójta z 16 stycznia 2019 r. zatwierdzającej decyzję o podziale działki nr [...] na działki nr [...] i [...]. Okoliczność ta ma istotne znaczenie dla niniejszej sprawy, zaś Wojewoda pominął wniosek dowodowy stron o dołączenie ww. postanowienia do akt sprawy.

W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko w sprawie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje

Skarga zasługuje na uwzględnienie, jednakże zasadniczo z przyczyn innych niż w niej wskazane.

Na mocy art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), dalej jako p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że sąd badając legalność zaskarżonego aktu zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności decyzji administracyjnych sprawowana jest w granicach sprawy, a rozstrzygając o zasadności skargi sąd nie jest związany jej zarzutami ani wnioskami oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a (art. 134 § 1 p.p.s.a.).

Zgodnie z art. 145 § 1 ust. 1 pkt 1 p.p.s.a. sąd uwzględni skargę w przypadku stwierdzenia naruszenia przez organ przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenia przepisów postępowania dającego podstawę do wznowienia postępowania lub innego naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przy czym, na podstawie art. 135 sąd może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach, prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia.

Rozpoznając niniejszą skargę sąd uznał, że zaskarżona nią decyzja narusza prawo, albowiem organ odwoławczy utrzymał nią w mocy rozstrzygnięcie Starosty, które jest wadliwe. W związku z tym, zgodnie z żądaniem skargi, wydane w sprawie decyzje organów obu instancji należało uchylić.

Podstawą prawną władczych działań organów administracji stanowiły przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r., poz. 256 ze zm.), dalej jako k.p.a., w szczególności przepisy Rozdziału 12. Przedmiotem niniejszego postępowania były bowiem wnioski K. i A.O. o wznowienie postępowania zakończonego ostateczną decyzją Starosty z dnia 26 lutego 2019 r. o pozwoleniu na budowę dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego na działce nr [...], obręb K., gmina S. Przesłanką wznowienia był art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., tj. brak udziału wnioskodawców w kwestionowanym postępowaniu administracyjnym bez swojej winy.

Postępowanie po złożeniu wniosku o wznowienie postępowania jest dwuetapowe. W pierwszym z nich organ bada, czy podanie oparte zostało na ustawowych przesłankach wznowienia, enumeratywnie wymienionych w art. 145 § 1 k.p.a. oraz art. 145a k.p.a., jak również, czy zostało ono wniesione z zachowaniem terminów przewidzianych w art. 148 k.p.a., a także czy wnoszący podanie jest stroną tego postępowania. Negatywna weryfikacja którejkolwiek z tych przesłanek uprawnia organ do wydania postanowienia o odmowie wznowienia postępowania w oparciu o art. 149 § 3 k.p.a. Drugi etap obejmuje natomiast kontrolę merytoryczną, tj. postępowanie dotyczące przyczyn wznowienia oraz rozstrzygnięcie co do istoty sprawy. Zaznaczyć jednak trzeba, że jeśli okoliczność, czy danemu podmiotowi przysługuje status strony postępowania, stanowi jednocześnie przesłankę wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.) – jak miało to miejsce w przedmiotowej sprawie – to może być ona badana już po wszczęciu postępowania wznowieniowego (zob. m.in. wyrok NSA z dnia 19 maja 2017 r., sygn. akt II OSK 2411/15, LEX nr 2310016).

Co przy tym istotne, jeżeli po wznowieniu postępowania w oparciu o omawianą podstawę organ stwierdzi, że wnioskodawcy jednak nie przysługiwał przymiot strony w postępowaniu zakończonym decyzją ostateczną, to powinien wydać decyzję w oparciu o art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. i odmówić uchylenia decyzji dotychczasowej. Taka decyzja ma charakter decyzji procesowej,, a zatem w podstawie prawnej decyzji, nie powinny znaleźć się przepisy prawa materialnego, jak również w uzasadnieniu decyzji nie powinny być rozpatrywane kwestie materialnoprawne objęte rozstrzygnięciem zawartym w decyzji ostatecznej (zob. wyrok WSA w Szczecinie z dnia 3 listopada 2010 r., sygn. akt II SA/Sz 625/10, dostępny w CBOSA)..Natomiast ponowne przeprowadzenie kontrolowanego postępowania jest możliwe wyłącznie po stwierdzeniu, że zaistniała przesłana wznowienia i postępowanie zostało słusznie wznowione.

Tymczasem w niniejszej sprawie organ pierwszej instancji po wznowieniu postępowania dokonał merytorycznej weryfikacji decyzji dotychczasowej, tj. prowadził postępowanie co do projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę uznając, że dokumentacja projektowa spełnia wymogi prawa, w szczególności jest zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Mimo to, w dalszej części uzasadnienia odmówił przymiotu strony wnioskodawcom, która to okoliczność stanowi brak podstawy wznowienia, i w konsekwencji odmówił uchylenia decyzji dotychczasowej wobec braku przesłanki wznowieniowej. Także organ odwoławczy obszernie odniósł się do kwestii zgodności przedłożonego do zatwierdzenia projektu budowlanego z przepisami rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2015 r., poz. 1422 ze zm.), dalej jako rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, a także dostępu działki inwestora do drogi publicznej, by ostatecznie podzielić stanowisko Starosty, że wnioskodawcy nie posiadają przymiotu strony postępowania dotyczącego pozwolenia na budowę dla działki nr [...].

Zatem przyczyną odmowy uchylenia decyzji ostatecznej z dnia 26 lutego 2019 r. było uznanie przez organy obu instancji braku przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., a więc, że wnioskodawcy nie powinni być stroną postępowania administracyjnego zakończonego tą decyzją. W takiej sytuacji wyłączona jest natomiast możliwość merytorycznej oceny decyzji ostatecznej. W związku z tym, organy powinny odmówić uchylenia decyzji dotychczasowej na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. z tym uzasadnieniem, że brak przymiotu strony wyłącza konieczność merytorycznej oceny decyzji. Dopiero wykazanie występowania w sprawie przyczyny wznowieniowej upoważnia i zobowiązuje organ do ponownego, hipotetycznego, rozstrzygnięcia sprawy, a wynik przeprowadzonego postępowania podlega konfrontacji z treścią art. 151 § 2 w zw. z art. 146 k.p.a. w celu wydania decyzji uchylającej dotychczasową decyzję i rozstrzygnięcia o istocie sprawy lub stwierdzenia wydania decyzji ostatecznej z naruszeniem prawa, z podaniem okoliczności, z powodu których nie doszło do jej uchylenia.

W rozpoznawanym przypadku Starosta wprawdzie wymienił art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. w rozstrzygnięciu swojej decyzji, lecz w jej uzasadnieniu podjął merytoryczne rozważania co do rozstrzygnięcia zawartego w decyzji ostatecznej i uznał, że postępowanie poprzedzające wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę nie było dotknięte kwalifikowanymi wadami. Takie samo uzasadnienie swojej decyzji powołał Wojewoda, dodatkowo rozwijając kwestie zgodności projektu budowlanego z przepisami prawa.

Zdaniem sądu powołanie w uzasadnieniu kontrolowanych decyzji rozważań odnoszących się do poprawności decyzji o pozwoleniu na budowę i zatwierdzeniu projektu budowlanego w sytuacji stwierdzenia braku zaistnienia przesłanki wznowieniowej, było nieuprawnione i powoduje istnienie sprzeczności w zaprezentowanym w uzasadnieniu decyzji rozumowaniu, co stanowi naruszenie art. 151 § 1 pkt 1 i art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jeżeli bowiem organ uznał, że w sprawie nie zaistniała przesłanka wznowieniowa – wnioskodawcy, którzy nie brali udziału w sprawie nie mają przymiotu strony kwestionowanego postępowania, nie powinien dokonywać merytorycznej kontroli decyzji o pozwoleniu na budowę tym bardziej, że kontrola ta nie wykazała kwalifikowanych wad postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, co wskazuje na możliwość zastosowania art. 151 § 2 w zw. art. 146 § 2 k.p.a. Z uwagi na to, że powyższego uchybienia nie dostrzegł i nie wyeliminował organ odwoławczy utrzymując w mocy decyzję pierwszoinstancyjną - jego rozstrzygnięcie również można uznać za dotknięte tę samą wadą.

Jednocześnie sąd uznaje, że organy błędnie oceniły kwestię interesu prawnego skarżących i ich statusu jako stron postępowania o pozwolenie na budowę na działce nr [...]. W szczególności organy nieprawidłowo rozpatrzyły kwestię negatywnego oddziaływania spornej inwestycji na zabudowę znajdującą się na działce skarżących poprzez jej zacienienie oraz immisje związane z zaprojektowanym dojazdem faktycznie skutkującym usytuowaniem dojazdu wzdłuż granicy z działką skarżących. Wprawdzie organy obu instancji uznały, że inwestycja spełnia wymogi w zakresie § 13 i § 60 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, lecz pominęły, że w rzeczywistości projektant nie przeprowadził analizy zacienienia i przesłaniania, a jedynie stwierdza, że wysokość projektowanego budynku mierzona od naturalnej warstwicy terenu 8,31 m jest mniejsza niż odległość przewidzianej na działce sąsiedniej zabudowy w odległości 4 m od granicy działki – zabudowy z otworami okiennymi i drzwiowymi na pobyt ludzi.

Z tego projektant wywiódł, że inwestycja nie spowoduje ograniczenia zabudowy sąsiednich działek. Z tak sporządzonego opracowania nie wynika zatem, w odniesieniu do jakach działek sąsiednich i jakiej zabudowy dokonywana była analiza zacienienia i przesłaniania, a nadto jej wnioski nie korespondują z przedłożoną do akt dokumentacją fotograficzną zabudowy na działce skarżących, z której wynika, że okno na parterze budynku jest zacieniane. Kwestii tej nie rozważył żaden z orzekających w sprawie organów, ona zaś ma wpływ na prawidłowość ustaleń co do statusu skarżących jako stron postępowania w sprawie pozwolenia na budowę dla działki nr [...].

Wskazać również trzeba, że także usytuowanie dojazdu do inwestycji przez działkę [...] w części graniczącej z działką skarżących powoduje wystąpienie immisji, które oddziałują na ich nieruchomość powodując, że skarżący znajdują się w obszarze oddziaływania inwestycji, a co za tym idzie mają interes prawny w postępowaniu dotyczącym realizacji zabudowy na działce nr [...].

Ponadto, wątpliwości sądu budzi działanie organu pierwszej instancji polegające na wydaniu tego samego dnia postanowienia o wznowieniu postępowania i decyzji wydanej po przeprowadzeniu postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy tym bardziej, że jak wskazali skarżący, postanowienia o wznowieniu nie doręczono wnioskodawcom. Twierdzenie to należy uznać za prawidłowo, gdyż w aktach sprawy brak jest potwierdzenia odbioru przez strony przesyłek zawierających postanowienie o wznowieniu postępowania. Zgodnie zaś z art. 149 § 2 k.p.a. postanowienie to stanowi podstawę do przeprowadzenia przez właściwy organ postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy, zatem niewątpliwie strony muszą mieć wiedzę o wydaniu takiego postanowienia i toczącym się postępowaniu.

Zatem za wadliwe należy uznać nie tylko wydanie decyzji kształtującej sytuację prawną stron postępowania w tym samym dniu co postanowienie o wznowieniu postępowania, ale także niedoręczenie tego postanowienia stronom, czyniąc tym samym z tej instytucji fikcję prawną.

Podobnie w ocenie sądu rację ma skarżąca, że w toku postępowania wznowieniowego naruszono przyznane jej prawa, w szczególności art. 10 k.p.a. Należy zauważyć, że jedynie po zawiadomieniu o wszczęciu postępowania w sprawie wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją organ umożliwił stronom zapoznanie się z materiałem dowodowym i wypowiedzenie się na piśmie. Działań takich nie podjął natomiast na dalszym etapie postępowania, bowiem jak wskazano, w tym samym dniu wydał postanowienie o wznowieniu postępowania i decyzję o odmowie uchylenia kontrolowanej decyzji ostatecznej. Oznacza to, że po przeprowadzeniu postępowania co przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy nie umożliwił stronom zapoznania się z materiałem dowodowym i złożenie uwag.

Co więcej, takich działań nie podjął także organ odwoławczy, mimo że w toku postępowania odwoławczego strony składały liczne pisma i choć skarżąca zapoznawała się z aktami sprawy w dniu 21 lipca 2019 r., 7 sierpnia 2019 r. i 23 października 2019 r., to jednak wynikało to z inicjatywy strony, a nie wykonania obowiązków organu w zakresie umożliwienia stronom czynnego udziału w sprawie.

Z tych względów sąd stwierdził, że zarówno decyzja organu odwoławczego, jak i poprzedzająca ją decyzja naruszają prawo w stopniu uzasadniającym ich uchylenie. W szczególności organy te wydały decyzje w oparciu o art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a., podczas gdy uzasadnienie rozstrzygnięć wskazuje, że organy stosując tę podstawę prawną jednocześnie przeprowadziły postępowanie co do istoty sprawy. Organy dokonały zatem przedwczesnej kontroli prawidłowości decyzji ostatecznej, mimo że w ich ocenie nie została spełniona przesłanka wznowienia stanowiąca element niezbędny do przeprowadzenia takich merytorycznych rozważań. Konieczne jest zatem ponowne wydanie decyzji, której rozstrzygnięcie będzie korespondować z uzasadnieniem i wskazywać na prawidłowo przeprowadzone postępowania wznowieniowe.

Wobec tego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdański, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 p.p.s.a., w pkt 1 wyroku uchylił decyzję Wojewody i poprzedzającą ją decyzję Starosty z dnia 4 czerwca 2019 r.

Ponownie prowadząc postępowanie organy uwzględnią dokonaną przez sąd ocenę prawną i przeprowadzą postępowanie zgodnie z zasadami określonymi w k.p.a., w szczególności art. 10, jak również uwzględnią specyfikę postępowania w sprawie wznowienia i to, że rozważania co do tego, czy kontrolowane postępowanie dotknięte było wadami kwalifikowanymi jest możliwe wyłącznie po stwierdzeniu zaistnienia przesłanki wznowienia. Ponadto, w ponownie prowadzonym postępowaniu konieczne będzie uwzględnienie wskazanych kwestii dotyczących interesu prawnego skarżących w postępowaniu zakończonym decyzją ostateczną o pozwoleniu na budowę i tego, że stanowiąca ich własność działka znajduje się w obszarze oddziaływania spornej inwestycji.

O kosztach postępowania sąd orzekł w pkt 2 na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 w zw. z art. 214 § 2 p.p.s.a., zasadzając od Wojewody solidarnie na rzecz skarżących zwrot kwoty 200 zł tytułem uiszczonego wpisu od skargi.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.