Uzasadnienie
W dniu 9 września 2005 r. M. C. wniosła skargę na decyzje Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w opisanym wyżej przedmiocie.
W dniu 5 października 2005 r skarżąca wezwana została do usunięcia braków formalnych skargi, poprzez wskazanie zaskarżonego aktu, to jest podanie organu, który wydał akt, datę wydania i numer, a jeżeli skarga dotyczyła bezczynności należało wskazać organ, który się jej dopuścił. w terminie 7 dni pod rygorem odrzucenia skargi.
W odpowiedzi M. C. przysłała kserokopie decyzji organu pierwszej instancji, to jest Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. których przedmiotem są świadczenia rodzinne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Stosownie do art. 52 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270) skargę można wnieść po wyczerpaniu środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie, chyba że skargę wnosi prokurator lub Rzecznik Praw Obywatelskich. Art. 52 § 2 tej ustawy stanowi, że przez wyczerpanie środków zaskarżenia należy rozumieć sytuację, w której stronie nie przysługuje żaden środek zaskarżenia, taki jak zażalenie, odwołanie lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, przewidziany w ustawie.
Decyzje wydane przez MOPS wydane są w I instancji. Zgodnie z art. 127 § 1 i 2 k.p.a. od decyzji wydanej w pierwszej instancji służy stronie odwołanie. Właściwy do rozpatrzenia odwołania jest organ administracji publicznej wyższego stopnia, chyba że ustawa przewiduje inny organ odwoławczy.
Skarżąca nie wyczerpała zatem trybu odwoławczego i złożenie skargi do sądu było w obecnym stanie sprawy niedopuszczalne.
Natomiast odnosząc się do "zażalenia" na pracowników MOPS, należy stwierdzić, iż niniejsza sprawa winna być rozpatrzona w trybie rozdziału 2 k.p.a. przez właściwy organ.
Z tych też przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270) orzekł jak w sentencji.