Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w B., działając m.in. na podstawie art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2000r. nr 98, poz.1071 ze zm.), umorzył postępowanie w sprawie dostępu do linii średniego napięcia [...] relacji [...]–[...] z odgałęzieniem do stacji "[...]" obecnie "A" sp. z o.o., z uwagi na jego bezprzedmiotowość. W uzasadnieniu organ I instancji podniósł, iż linia średniego napięcia usytuowana jest w częsci na działkach obecnie będących własnością T. i M. M.. Nadto stwierdzono, że inwestor zapewnił swobodny dostęp do słupów energetycznych poprzez ich wygrodzenie. Natomiast wszelkie roszczenia z tytułu naruszenia własności działek powinny być rozstrzygane na drodze cywilno-prawnej.
Odwołanie od tej decyzji złożyło "A" sp. z o.o. z siedzibą w G. kwestionując prawidłowość wydanego rozstrzygnięcia. Zarzucono przewlekłość prowadzonego postępowania, sankcjonowanie nielegalnie wykonanego ogrodzenia, zaniedbanie obowiązku ustalenia czy ogrodzenie przebiega zgodnie z linią graniczną działek.
[...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. decyzją z dnia [...] r. o nr [...] utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy podał, iż sprawa samowolnej budowy ogrodzenia została zakończona po przeprowadzeniu postępowania legalizacyjnego, w którym odwołujący się nie zostali uznani za stronę z uwagi na brak interesu prawnego i faktycznego. Wybudowane zaś ogrodzenie nie koliduje z dostępem do linii energetycznej. Podkreślono także, że kwestia stabilizacji słupów energetycznych została rozwiązana i prawidłowo wykonana co potwierdza opinia techniczna. Natomiast sprawy podnoszone w odwołaniu mają charakter cywilno – prawny i nie mogą być rozpatrywane na gruncie Prawa budowlanego.
Z takim rozstrzygnięciem organu odwoławczego nie zgodziło się "A" sp. z o.o. z siedzibą w G. wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w B.. Skarżący podkreślili naruszenie posiadania w rozumieniu art. 342 Kodeksu cywilnego, co z kolei wskazuje na interes prawny "A". Pomimo tego jednak decyzja legalizująca ogrodzenie nie została im doręczona w związku z czym skarżący nie miał możliwości jej zaskarżenia. Poza tym nie powiadomiono skarżącego "A" o prowadzonym postępowaniu czym naruszono przepisy procesowe.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o oddalenie i odwołał się do argumentacji jaką zaprezentował w uzasadnieniu swojej decyzji. Nadto wskazano, że inne zarzuty strony były przedmiotem odrębnych postępowań zakończonych oddzielnymi rozstrzygnięciami.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje
Sąd administracyjny zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Rozpoznając zatem przedmiotową sprawę należało stwierdzić, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przede wszystkim należy wskazać, iż na mocy art. 81 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane /t.j. Dz. U. z 2003r. Nr 207, poz. 2016 ze zm./ do podstawowych obowiązków organów administracji architektoniczno-budowlanej i nadzoru budowlanego należy przede wszystkim nadzór i kontrola nad przestrzeganiem przepisów prawa budowlanego. Dlatego też w wyniku złożenia przez T. M. stosownych dokumentów, których obowiązek przedłożenia został nałożony przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w B. postanowieniem nr [...] z dnia [...] r., postanowieniem tegoż organu z dnia [...]r. nr [...] ustalono wysokość opłaty legalizacyjnej z tytułu realizacji ogrodzenia z prefabrykowanych elementów betonowych wokół gospodarstwa [...] "[...]" z siedzibą w S.– [...] zgodnie z przedłożoną inwentaryzacją. Postanowienie to zostało doręczone inwestorowi oraz Staroście Powiatowemu w B. i tym samym wprowadzone do obrotu prawnego wywołując skutki w nim określone (nie zostało ono bowiem zaskarżone).
Zgodnie bowiem z art. 16 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2000r. nr 98, poz.1071 ze zm. – zwana dalej kpa) ostateczne rozstrzygnięcie może być wzruszone jedynie na zasadach określonych przepisami ustawy tj. w drodze tzw. trybów nadzwyczajnych, zwłaszcza wznowienia postępowania administracyjnego albo stwierdzenia jego nieważności. Zasada trwałości decyzji ostatecznych (dotyczy także postanowień kończących daną sprawę) wyrażona wprost w art. 16 kpa ma podstawowe znaczenie dla stabilizacji opartych na tymże orzeczeniu skutków prawnych, dlatego w świadomości społecznej uchodzić powinna za jedno z kardynalnych założeń całego systemu ogólnego postępowania administracyjnego. Formalna strona omawianej zasady wyraża się w tym, że decyzje, postanowienia ostateczne obowiązują tak długo, dopóki nie zostaną uchylone lub zmienione przez nowe rozstrzygnięcia oparte na odpowiednich przepisach prawa.
Jest to tzw. domniemanie mocy obowiązującej decyzji, postanowienia. Wydanie nowego orzeczenia jest więc jedynym sposobem całkowitego lub częściowego pozbawienia uprzedniego ostatecznego rozstrzygnięcia jego mocy obowiązującej.
W rozpatrywanej zatem sprawie zasadnicze znaczenie ma przede wszystkim okoliczność, iż ostateczne postanowienie dot. legalizacji ogrodzenia, do czasu wzruszenia innym rozstrzygnięciem ostatecznym, ma moc bezwzględnie obowiązującą, a przyjęcie innego założenia zakłócałoby porządek prawny i wprowadzało element niepewności do obrotu prawnego. Wzruszenie natomiast tego postanowienia może obecnie nastąpić jedynie w trybach nadzwyczajnych, o co skarżący ma prawo wnioskować wywodząc swój interes prawny w tym zakresie.
Odnosząc się natomiast do zarzutu skarżącej Spółki naruszenia posiadanego prawa własności nieruchomości poprzez posadowienie spornego ogrodzenia i tym samym domagania się zapewnienia dostępu do linii energetycznej należy uznać słuszność twierdzeń organów nadzoru budowlanego, iż roszczenia te mają charakter cywilno – prawny i mogą być przedmiotem wyłącznie postępowania przed sądem powszechnym.
Zgodnie bowiem z art. 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U. z 1964r. nr 16, poz. 93 ze zm.) - Kodeks ten reguluje stosunki cywilnoprawne między osobami fizycznymi i osobami prawnymi. Cechą szczególną tego kodeksu jest to, że obejmuje on podstawowe przepisy regulujące stosunki cywilnoprawne, czyli stosunki zaliczane - zarówno w doktrynie, jak i w judykaturze - do spraw cywilnych.
Natomiast ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego, zgodnie z normą zawartą w art. 1 normuje postępowanie sądowe w sprawach ze stosunków z zakresu m.in. prawa cywilnego, a do rozpoznawania spraw cywilnych powołane są sądy powszechne. Natomiast przez sprawę cywilną w ujęciu materialnym należy rozumieć taką sprawę, w której ochrona prawna sprowadza się do wywołania skutku w zakresie stosunku cywilnoprawnego sensu largo, a więc stosunku osobistego, rodzinnego lub majątkowego, którego podmioty - na wypadek sporu - występują jako równoprawni partnerzy. Zatem bezsprzecznie taką kategorią są sprawy z zakresu ochrony własności, posiadania, których regulacje zamieszczono w Księdze drugiej Kodeksu cywilnego – Własność i inne prawa rzeczowe.
Roszczenia z tego zakresu mogą być dochodzone wyłącznie w drodze powództwa cywilnego.
Skoro Sąd nie znalazł podstaw prawnych do uwzględnienia skargi, to stosownie do postanowień art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi należało skargę oddalić.