Uzasadnienie
W dniu [...] r. o godzinie [...] na drodze krajowej nr [...] w S. dokonano kontroli pojazdu marki [...] nr rej. [...] z naczepą [...] nr rej. [...], kierowanego przez A. S., którym wykonywany był międzynarodowy transport drogowy rzeczy w imieniu przedsiębiorcy "A" Spółka z o.o. w K. Kierowca okazał wykresówkę z wpisanym stanem licznika z chwili rozpoczęcia używania w miejscowości K. Stwierdzono, że na wykresówce nie rejestrują się żadne wymagane elementy, tym samym stwierdzono nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego na wykresówce wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy, prędkości pojazdu oraz przebytej drogi. Z zapisów na wykresówce wynika, że kierowca rozpoczął jazdę w dniu [...] r. w miejscowości K. o godz. [...]. W wyniku przeprowadzonej próby drogowej stwierdzono, że tachograf działa prawidłowo. W toku kontroli kierowca okazał także wykresówki z [...]r. oraz [...]r.
Stwierdzono, że wykresówka opisana jako [...]r., została włożona do urządzenia o godzinie [...] w dniu [...]r., a wyjęta o godzinie [...] w dniu [...]r. O godzinie [...] w dniu [...]r. do urządzenia została włożona kolejna wykresówka. W związku z powyższym stwierdzono nieuzasadnione użycie kilku wykresówek w ciągu tego samego 24-godzinnego okresu.
Z kontroli został sporządzony protokół. Pismem z dnia [...]r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego zawiadomił Spółkę "A" o wszczęciu postępowania w sprawie naruszeń stwierdzonych protokołem kontroli z [...]r., w zakresie odpowiadającym lp. 6.2.1 i 6.3.1 załącznika nr 3 do ustawy z 6 września 2011 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2012 r., poz. 1265, zwanej dalej u.t.d.). W zawiadomieniu pouczono stronę o prawach przysługujących w postępowaniu administracyjnym, a także o treści art. 92b ust. 1 i art. 92c ust. 1 u.t.d., przytaczając ich brzmienie i wzywając stronę do przedłożenia dowodów na spełnienie przesłanek określonych w tych przepisach, w terminie 7 dni. Pouczono, że brak złożenia takich dowodów będzie skutkować wydaniem decyzji w oparciu o zebrany materiał. Do zawiadomienia dołączono kopię protokołu kontroli.
W reakcji na zawiadomienie pismem z [...]r. Spółka, reprezentowana przez Prezesa Zarządu, wniosła o umorzenie postępowania. Stwierdziła, że brak jest podstaw do nakładania kary. Kierowca oświadczył, że od chwili włożenia wykresówki do urządzenia, nie wyjmował jej. Przyczyna braku zapisów nie jest znana, mogło spowodować ją złe zamknięcie tachografu lub poluzowanie zamknięcia na nierówności drogi. Firma rygorystycznie przestrzega norm socjalnych, kierowca nie ma interesu w fałszowaniu zapisów, firma ma stałe frachty i trasy przewozów są wnikliwie kontrolowane pod kątem przestrzegania czasu pracy. Na opisaną sytuację Spółka nie miała wpływu, umowę z kierowcą rozwiązano. Zawnioskowano o odstąpienie od ukarania osoby zarządzającej transportem w przedsiębiorstwie oraz o nadesłanie protokołu przesłuchania kierowcy.
W odpowiedzi na pismo Strony, organ I instancji wyjaśnił, że strona ma prawo wglądu w akta sprawy i sporządzania z nich notatek, kopii i odpisów. W trakcie kontroli kierowca był przesłuchany jako osoba, co do której istnieje podstawa do skierowania wniosku o ukaranie, przesłuchanie to stanowi materiał dowodowy w odrębnym postępowaniu, nie objętym postępowaniem administracyjnym, wobec czego Spółce nie może być okazane. Osoba upoważniona przez Spółkę zapoznała się z aktami sprawy w dniu [...]r.
Decyzją z [...]r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na Spółkę karę pieniężną w wysokości [...]zł za dwa naruszenia. Pierwsze dotyczyło nierejestrowania za pomocą urządzenia rejestrującego na wykresówce wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, za co na podstawie art. 92a ust. 1 oraz lp. 6.2.1. załącznika nr 3 do u.t.d. wymierzono karę [...] zł. Drugie naruszenie polegało na nieuzasadnionym użyciu kilku wykresówek w ciągu tego samego 24-godzinnego okresu, za co na podstawie art. 92a ust. 1 i lp. 6.3.1. załącznika nr 3 do u.t.d. wymierzono karę [...] zł. W uzasadnieniu przytoczono ustalenia faktyczne opisane w protokole kontroli. Odnosząc się do treści wyjaśnień Spółki dotyczących pierwszego z naruszeń stwierdzono, że nie dają one podstaw do zastosowania art. 92b lub 92c u.t.d.
W odwołaniu od decyzji Spółka wniosła o jej uchylenie jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa. Zarzucono, że w przepisach prawa brak jest przeciwwskazań do wyjęcia jednej wykresówki i włożenia po 10 minutach nowej do urządzenia rejestrującego. Jakkolwiek pojemność wykresówki obejmuje zapis 24-godzinny, to zgodnie z art. 15 ust. 2 rozporządzenia EWG 3821/85 dopuszczalne jest wyjęcie wykresówki z tachografu "z innych powodów", których przepis nie precyzuje. Taki powód nie musi zatem nawet być ważny. Organ winien zatem zapytać kierowcę, z jakiego powodu wyjął wykresówkę. Jeżeli zapisy ilustrują ciągłość pracy kierowcy, to przepis art. 15 ust. 2 rozporządzenia nie został naruszony, a wyjęcie było dopuszczalne.
Nie jest zrozumiałe także drugie rozstrzygnięcie. Skoro na wykresówce kierowca wpisał swoje dane, miejsce rozpoczęcia trasy i stan licznika, to świadome zaprzestanie zapisów jest niezrozumiałe. Podczas kontroli taki brak od razu zostałby zauważony. Kierowca nie miał powodów fałszować zapisów. Wynik zapisu jest zapewne skutkiem wadliwego włożenia wykresówki do tachografu, za co kierowca zapłacił już mandat. W rozporządzeniu 3821/85 zastrzeżono, aby tachograf sygnalizował błąd lub uszkodzenie, tak się jednak nie stało. Mimo postanowień art. 15 ust. 6 rozporządzenia, który przewiduje, że tachografy winny być skonstruowane w sposób umożliwiający sprawdzenie prowadzenia zapisów bez konieczności otwierania urządzenia, dostępne urządzenia, posiadające homologację, takiej możliwości nie dają.
Zaskarżoną decyzją z [...]r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. W uzasadnieniu opisano dotychczasowy przebieg postępowania i zarzuty odwołania. Odnosząc się do naruszenia polegającego na nierejestrowaniu za pomocą urządzenia wskazań dotyczących prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi wskazano, że przepisy art. 16 ust. 1 i 2 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 regulują postępowanie w razie wadliwego działania urządzenia rejestrującego. Kontrola wykazała, że jakkolwiek kierowca w dniu [...]r. o godzinie [...] w miejscowości K. włożył wykresówkę do tachografu, to nie rejestrował danych podlegających ewidencji. Próba urządzenia przeprowadzona w czasie kontroli wykazała, że było ono sprawne. W tej sytuacji zasadne jest nałożenie kary przewidzianej w załączniku nr 3 do ustawy pod pozycją 6.2.1. w wysokości [...] zł. Wysokość kary jest ustalona ustawą i organ nie ma możliwości jej miarkować.
Odnośnie naruszenia polegającego na nieuzasadnionym użyciu kilku wykresówek wskazano, że zgodnie z art. 15 ust. 2 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/5 w związku z art. 26 ust. 4 rozporządzenia Rady (EWG) nr 561/2006 kierowcy stosują wykresówki w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od momentu, w którym go przejmują. Nie wyjmuje się wykresówki z urządzenia przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów. Kontrola wykazała, że kierowca w ciągu tego samego okresu 24-godzinnego trwającego od [...] w dniu [...]r. użył bez uzasadnienia dwóch tarcz tachografu przed zakończeniem dziennego okresu pracy. Okoliczność ta uzasadnia nałożenie kary przewidzianej w załączniku nr 3 u.t.d. pod pozycją 6.3.1.
Odnosząc się do przesłanki z art. 92c ust. 1 u.t.d. wskazano, że do opisanych naruszeń doszło w okolicznościach, jakie przedsiębiorca powinien przewidzieć i do nich nie dopuścić. Strona nie wskazała, jakie okoliczności mogłyby uzasadnić wniosek przeciwny. Powołując się na tezy zawarte w przytoczonych przez organ wyrokach sądów administracyjnych wskazano, że przedsiębiorcy nie zwalnia z odpowiedzialności fakt, że kierowca przyjął mandat karny. Na przedsiębiorcy spoczywa ciężar wykazania, jakie okoliczności zwalniają go z odpowiedzialności administracyjnej. Kierowca nie opisał dwóch użytych przez siebie tarcz, nie wyjaśnił jakie powody wymusiły użycie dwóch tarcz.
W skardze do sądu administracyjnego Spółka wniosła o uchylenie decyzji zarzucając naruszenie prawa materialnego i procesowego. Zarzucono naruszenie:
- - art. 92a ust. 1, 6 i 7 u.t.d. poprzez niewłaściwe zastosowanie w sytuacji, gdy okoliczności wskazują, że brak zapisów na tarczy tachografu nie był wynikiem świadomego działania, zatem nie miało miejsca "nierejestrowanie" zapisów;
- - art. 92b ust. 1 pkt 1-4 i ust. 2 u.t.d. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy okoliczności faktyczne sprawy potwierdzają, że istnieją podstawy do jego zastosowania;
- - art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. poprzez jego niezastosowanie, mimo że dowody wskazują, iż Skarżąca nie miała wpływu na powstanie naruszenia, które nastąpiło na skutek zdarzeń i okoliczności, jakich przewoźnik nie mógł przewidzieć;
- - art. 7 k.p.a. poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego, nieuwzględnienie słusznego interesu strony oraz nieustosunkowanie się do wszystkich zarzutów;
- - art. 9 k.p.a. poprzez zaniechanie udzielenia stronie informacji o okolicznościach mogących mieć wpływ na rozstrzygnięcie i dopuszczenie do tego, że skarżący nie przedstawił wszystkich istotnych okoliczności;
- - art. 77 k.p.a. poprzez zaniechanie zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego;
- - art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. poprzez wydanie decyzji bez uzyskania wyroku sądu powszechnego w postępowaniu karnym dotyczącym kierowcy, mimo że kara nakładana na przedsiębiorcę jest następstwem wykroczenia kierowcy;
- - art. 107 § 3 k.p.a. poprzez nie podanie przyczyn, z jakich odmówiono wiarygodności twierdzeniom Strony, nie podanie przyczyn nałożenia kary z lp. 6.2.1. załącznika nr 3 do ustawy, nie podanie, czy był zastosowany do Strony przepis art. 92b ust. 1 pkt 1-4 i ust. 2 u.t.d., nie podanie wyników postępowania karnego wobec kierowcy.
W uzasadnieniu skargi stwierdzono, że tachograf nie informował kierowcy o braku lub wadliwości zapisów, przyczyna braku zapisu nie została zatem wyjaśniona. Natomiast użycie dwóch tarcz tachografu kierowca uzasadniał koniecznością "zmieszczenia" zarówno zapisów czasu pracy, jak i odpoczynku, bez konieczności jego przerywania. Kierowca nie przyjął mandatu i sprawa jego odpowiedzialności została skierowana do rozpoznania przez sąd karny. Zarzuty dotyczą takich samych okoliczności, jak będące podstawą kary nałożonej na przedsiębiorcę. W tej sytuacji rozstrzygnięcie o winie kierowcy i weryfikacja, czy rzeczywiście doszło do zarzucanych naruszeń, stanowi kwestię wstępną w niniejszej sprawie i uzasadnia zawieszenie postępowania. W uzasadnieniu decyzji kwestię tę pominięto. Decyzja narusza także art. 92a ust.1, 6 i 7 u.t.d. poprzez wadliwe utożsamienie zamierzonego nierejestrowania za pomocą urządzenia określonych danych ze stanem, gdy brak zapisów jest wynikiem zdarzeń przypadkowych.
Przy odpowiedzialności o charakterze karnym nie wystarcza dla nałożenia kary samo wystąpienie skutku, ale konieczne jest zaistnienie określonego rodzaju winy. Nierejestrowanie, o jakim mowa w załączniku nr 3 pod pozycją 6.2.1. dotyczy tylko winy umyślnej. Wskazuje na to także wysokość kar przewidzianych za naruszenia wymienione w tej części załącznika, tak wysokie mogą dotyczyć tylko zachowań umyślnych. Grupa naruszeń z pozycji 6.2 została określona jako wykonywanie przewozu z ingerencją w działanie urządzenia rejestrującego, co oznacza zamierzone manipulacje. Skoro kierowca, ze względu na budowę tachografu, nie miał możliwości na bieżąco monitorować zapisów, to nie można mu przypisać niedbalstwa. Przy kontroli kierowca wszak okazał wykresówkę wyjętą z urządzenia i prawidłowo opisaną. Z wykresówek z dni poprzednich wynika, że przestrzegał norm czasu pracy. Nie rejestrowana jazda trwała krócej niż dopuszczany czas jazdy ciągłej w danym dniu.
Organy w żaden sposób nie wyjaśniły, jaka była przyczyna braku zapisów, czym naruszyły art. 7 i 77 k.p.a. Nie wykazano, jakimi działaniami kierowca doprowadził do braku zapisu i na czym polega jego zawinienie. W ogóle nie odniesiono się do zgodności produkowanych tachografów z art. 15 ust. 6 rozporządzenia nr 3821/85.
W trakcie całego postępowania nie wyjaśniono, czy w sprawie zaistniały przesłanki do zastosowania art. 92b ust. 1 pkt 1-4 i ust. 2 u.t.d. Okoliczność ta winna być przez organy zbadana z urzędu i uwzględniona w uzasadnieniu, organy winny wskazać, jakie okoliczności odpowiadają przesłankom "właściwej organizacji pracy" czy "prawidłowych zasad wynagradzania". Nieprecyzyjność tych zwrotów powoduje, że strona nie ma wiedzy, jakie okoliczności powinna wykazywać i jakie dowody przedstawiać. Skarżąca Spółka podniosła także, że w sprawie powinien znaleźć zastosowanie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., albowiem powodem braku zapisów były okoliczności niezależne od Strony.
Natomiast organy w uzasadnieniu w ogóle nie odniosły się do przesłanek z art. 92c ustawy. Tachograf był sprawny i posiadał ważne badania, w decyzji nie wskazano na jakiekolwiek uchybienia Spółki, które uzasadniałyby jej odpowiedzialność. Skoro nie wykazano, że Spółka miała wypływ na naruszenia, to postępowanie winno zostać umorzone. Organy, zgodnie z zasadą z art. 9 k.p.a., winny wezwać Spółkę do złożenia ewentualnie dowodów, jakie w sprawie powinny zostać przedstawione, na organach bowiem ciąży obowiązek ustalenia wszystkich istotnych okoliczności sprawy.
Nie można twierdzić, że to strona winna wykazać przesłanki z art. 92c u.t.d., pozostaje to bowiem w sprzeczności z art. 7, 9 i 77 k.p.a. Postępowanie ma charakter karny i z tego względu organy winny dbać, aby kara nie została nałożona bezpodstawnie, jest to szczególnie istotne w sytuacji, gdy przepisy zawierają klauzule generalne. Samo poinformowanie strony w zawiadomieniu o treści takich przepisów nie daje stronie wiedzy o tym, jaka treść jest im nadawana. Do skargi strona dołączyła Regulamin pracy obowiązujący w Spółce oraz Regulamin wynagradzania, oba z [...]r.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do zarzutów skargi wskazano, że nakładania kar pieniężnych nie jest oparte na zasadzie winy, jest wyłącznie efektem stwierdzenia powstania naruszenia sankcjonowanego taką karą, zaś uwolnienie się od odpowiedzialności jest sprawą przewoźnika i przedłożonych przez niego dowodów. Nadto w sprawie nie było podstaw do stosowania ar. 92b ustawy, albowiem dotyczy on wyłącznie naruszeń przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, sprawa nie dotyczyła zaś naruszenia tych przepisów.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach rozważył, co następuje
Stanowisko strony skarżącej dotyczące charakteru odpowiedzialności przedsiębiorcy na gruncie przepisów ustawy o transporcie drogowym bazuje na wadliwych założeniach, czego dowodem są zarzuty postawione w skardze. Trzeba zatem w pierwszej kolejności zwrócić uwagę, że ustawa o transporcie drogowym przewiduje odpowiedzialność trzech grup podmiotów, przy czym tyko dwie z nich ponoszą odpowiedzialność na zasadzie winy. Zgodnie z art. 92 ust. 1 i ust. 3 u.t.d., odpowiedzialność za naruszenie przepisów ponoszą kierujący pojazdem (art. 92 ust. 1 ustawy) oraz osoba zarządzająca przedsiębiorstwem lub zarządzająca transportem w przedsiębiorstwie (art. 92 ust. 3 ustawy). Odpowiedzialność tych osób oparta jest na zasadzie winy (także nieumyślnej), a za naruszenia nakładana jest na nie kara grzywny, wykaz naruszeń i wysokość grzywien za poszczególne naruszenia w przypadku kierowców określa załącznik nr 1 do ustawy, zaś w przypadku zarządzających transportem w przedsiębiorstwie (przedsiębiorstwem) załącznik nr 2. Orzekanie w sprawie nałożenia tych grzywien następuje w trybie określonym w Kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia (art. 92 ust. 5 u.t.d.).
Zupełnie inny charakter ma odpowiedzialność podmiotu wykonującego przewóz drogowy. Za naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego podmiot ten podlega karze pieniężnej, wykaz naruszeń i wysokość kar określa zaś załącznik nr 3 do ustawy (art. 92a ust. 6 u.t.d.). Kary te są nakładane w trybie administracyjnym, zaś odpowiedzialność, wbrew argumentom skargi, nie ma charakteru karnego, nie jest zatem oparta na zasadzie winy. Odpowiedzialność administracyjna ma charakter odpowiedzialności niezależnej od winy w tym sensie, że jest ponoszona co do zasady z tytułu wystąpienia określonego skutku (stwierdzonego naruszenia), bez konieczności wykazywania związku przyczynowego między zachowaniem podmiotu odpowiedzianego, a powstałym skutkiem (por. wyrok NSA z 26 lipca 2007 r., sygn. I OSK 1257/06). Odpowiedzialność ta zbliżona jest zatem do odpowiedzialności ponoszonej na zasadzie ryzyka, choć nie ma charakteru nieograniczonego, przepisy przewidują możliwość odstąpienia od nałożenia kary w sytuacjach określonych w art. 92b ust. 1 i 92c ust. 1 u.t.d.
Wykazanie okoliczności w tych przepisach ciąży jednak na przedsiębiorcy, wbrew stanowisku skargi, nie jest obowiązkiem organu prowadzenie w tym zakresie z urzędu postępowania. Sytuacja prawna podmiotu wykonującego przewóz drogowy jest zatem w tej kwestii odmienna, niż sytuacja podmiotów wymienionych w art. 92a ust. 7 u.t.d., wykonujących czynności związane z przewozem drogowym, które podlegają karom pieniężnym za naruszenia jedynie wówczas, gdy okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmioty te miały wpływ lub godziły się na powstanie naruszenia.
Nie jest wobec tego zasadne stanowisko skargi, że w sprawie powinno dojść do zawieszenia postępowania na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. do czasu zakończenia postępowania przed sądem karnym w sprawie zasadności nałożenia grzywny na kierowcę. Jego odpowiedzialność jest bowiem oparta na zupełnie innej zasadzie i nie jest warunkiem ponoszenia odpowiedzialności administracyjnej przez wykonującego przewóz drogowy. Stąd nie było też podstaw do podejmowania przez organy ustaleń, czy do odpowiedzialności został pociągnięty kierowca.
Nie ma też racji strona skarżąca twierdząc, że przesłanka naruszenia z pkt 6.2.1. załącznika nr 3 do u.t.d., polegająca na nierejestrowaniu na tarczy tachografu określonych danych, dotyczy wyłącznie zachowań celowych, objętych zamiarem przedsiębiorcy lub kierowcy. Kary wymierzane na podstawie załącznika nr 3 dotyczą wyłącznie przedsiębiorców, zatem kwestia celowości działania kierowcy, jak wcześniej wskazano, nie może mieć znaczenia. Także wysokość kary pieniężnej za to naruszenie, nie uzasadnia tezy skargi. Wysokość, jak można zakładać, jest raczej pochodną wagi, jaką ustawodawca wiąże w określonym naruszeniem, a w ten sposób z wagą wartości, jakich ochronie ma służyć wprowadzona regulacja. Kary pieniężne nie mają celu represyjnego, lecz prewencyjny, mają zapobiegać niebezpiecznym dla bezpieczeństwa ruchu drogowego praktykom, motywując przedsiębiorców do egzekwowania od kierowców przestrzegania przepisów prawa, w tym prędkości i czasu pracy kierowców (por. wyrok TK z 31 marca 2008 r., sygn. SK 75/06, Dz. U. nr 57, poz. 349).
Wystarczającą przesłanką do wymierzenia kary pieniężnej jest zatem stwierdzenie określonego naruszenia. W niniejszej sprawie fakt nierejestrowania określonych danych nie został zakwestionowany i jest bezsporny. Nie stwierdzono także, aby tachograf uległ awarii. Skarżący twierdzi, że nie są jasne powody, dla których zastosowane przez niego urządzenie, nie rejestrowało danych. Taka okoliczność na zwalnia jednak przedsiębiorcy z odpowiedzialności administracyjnej, nie zobowiązuje także organów do ustalania przyczyn braku zapisu. Brak taki jest wystarczającą przyczyną nałożenia kar administracyjnej. Skoro odpowiedzialność przewoźnika nie jest oparta na zasadzie winy, to odpowiada on także za skutki ewentualnej niestaranności kierowcy czy przypadku. Jedynie wykazanie przesłanek z art. 92b ust. 1 i 92c ust. 1 u.t.d. daje możliwość zwolnienia się z odpowiedzialności.
Należy przy tym zgodzić się z organem odwoławczym, że w przypadku naruszenia odpowiadającego pozycji z pkt 6.2.1. załącznika nr 3 do ustawy, nie może mieć w sprawie zastosowania art. 92b ust. 1 u.t.d., albowiem dotyczy on wyłącznie naruszeń przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku. Są to naruszenia określone w pozycji 5 załącznika nr 3 (od. 5.1 do 5.6.2 tego załącznika), zatem naruszenia, jakich w sprawie nie stwierdzono.
W sprawie mógłby zatem mieć ewentualnie zastosowanie przepis art. 92c ust. 1 u.t.d., zgodnie z którym nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat.
Należy stwierdzić, że organ I instancji w wystarczającym zakresie poinformował stronę o okolicznościach faktycznych i prawnych, mogących mieć wpływ na jej sytuację prawną i rozstrzygnięcie sprawy. Jak dokumentują akta sprawy, przy zawiadomieniu o wszczęciu postępowania przedsiębiorcę pouczono o treści art. 92c u.t.d. i wezwano do wskazania okoliczności i przedstawienia dowodów mających znaczenie dla odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej. Takich okoliczności strona nie wskazała. Nie są bowiem skuteczne argumenty, że przyczyna braku zapisu jest przypadkowa, brak nie był zamierzony, kierowca nie miał powodów do umieszczania tarczy w tachografie, ale zaniechania zapisu. Redakcja art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. wskazuje, że konieczne dla jego zastosowania jest zarówno, aby okoliczności powodujące naruszenie nie były możliwe do przewidzenia, jak i aby przedsiębiorca nie miał wpływu na powstanie naruszenia.
Taki złożony warunek oznacza sytuacje nadzwyczajne, atypowe, poza granicami zwykłych, nawet przypadkowych zdarzeń, ale mieszczących się w zakresie doświadczenia życiowego czy przewidywania, przy czym zakresem odpowiedzialności są objęte zachowania kierowcy, czyli fakt wykonywania czynności przez inną osobę, iż sam przedsiębiorca, nie świadczy o braku wpływu na naruszenie. Brak staranności kierowcy nie zwalnia z odpowiedzialność przewoźnika i nie świadczy o brak wpływu na zaistniałą sytuację. Ma rację Skarżący, że użyte przez ustawodawcę w tym przepisie określenia mają charakter klauzul generalnych i w konsekwencji ocenny charakter. Okoliczność ta nie uzasadnia jednak zarzutu, że do obowiązku organów należało wskazanie, jakie okoliczności mieszczą się w zakresie przesłanek ustawowych i jakie dowody winny zostać przedstawione. Posłużenie się takimi ocennymi sformułowaniami w przepisie oznacza wprowadzenie przez ustawodawcę kryteriów oceny różnych potencjalnych stanów faktycznych, przez co przepisy te stanowią skierowane do stosującego prawo nakazy dokonywania ocen w oparciu o wskazane kryteria, nie poddają się natomiast wykładni rozumianej jako ustalenia zakresu ich stosowania, wyznaczenie przypadków objętych ich hipotezą.
To do zainteresowanego należało wskazanie takich okoliczności i dowodów, zaś do organu ocena, czy spełniają one kryterium z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Stanowisko organów, że do czasu wydania decyzji w II instancji, nie doszło ze strony Skarżącej do przedstawienia argumentów mogących uzasadniać zastosowanie art. 92c ust. 1 u.t.d. jest prawidłowe. Sąd administracyjny bada kontrolowaną decyzję wedle stanu istniejącego w dniu wydania zaskarżonej decyzji, nie mogą zatem odnieść skutku dowody złożone dopiero na etapie skargi kasacyjnej, których organom nie przedstawiono celem oceny.
Natomiast organ I instancji wypełnił obowiązek informowania strony, albowiem już przy pierwszej czynności prawidłowo pouczył o obowiązującym stanie prawnym i wezwał do przedstawienia stanowiska oraz dowodów.
Nie może także zostać uznany argument, że okolicznością wyłączającą odpowiedzialność jest sposób funkcjonowania urządzenia i takie cechy konstrukcyjne, które uniemożliwiają weryfikację prawidłowej pracy. Po pierwsze, wybór zastosowanego urządzenia należy do przedsiębiorcy. Gdyby stwierdzono został fakt jego awarii, niesygnalizowanej przez urządzenie, wówczas stan faktyczny i jego konsekwencji niewątpliwie byłyby inne. W sprawie jednak potwierdzono sprawność urządzenia, a Spółka jedynie argumentuje, że nie wiadomo, dlaczego nie prowadziło ono zapisu. Skoro uruchomiony w trakcie kontroli tachograf pracował normalnie, to odpowiedzialność za ewentualny brak staranność obciąża przewoźnika.
Drugie ze stwierdzonych naruszeń dotyczyło sytuacji określonej w poz. 6.3.1. załącznika nr 3 do ustawy i polegało na nieuzasadnionym użyciu dwóch wykresówek w ciągu tego samego 24 - godzinnego okresu. Sam fakt takiego użycia nie jest kwestionowany, natomiast Skarżąca zarzuca brak wezwania kierowcy do uzasadnienia takiej praktyki, a w skardze wskazuje, że nie była ona nieuzasadniona, albowiem celem było zmieszczenie zapisu wraz z okresem odpoczynku, bez potrzeby jego przerywania. Argument ten pojawił się jednak dopiero na etapie postępowania sądowego. Zasadnie jednak organy wskazały, że art. 15 ust. 2 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z 20 grudnia 21985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. U. UE.L.1985.370.81) wprowadza jako zasadę, zakaz wyjmowania wykresówki przed zakończeniem dziennego okresu pracy. Przepis ten określa zasadniczy dla rejestracji czasu pracy kierowców obowiązek, polegający na stosowaniu wykresówki w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od momentu, w którym go przejmują.
Oznacza to, że w każdym 24 – godzinnym okresie od przejęcia pojazdu na wykresówce muszą być zaznaczone nie tylko okresy prowadzenia, ale również inne okresy aktywności, w tym odpoczynku dziennego (por. wyrok WSA w Warszawie z 1 sierpnia 2005 r., sygn. VI SA/Wa 743/05). Wykresówka powinna pozostawać w tachografie nieprzerwanie od momentu jej włożenia do zakończenia dziennego okresu pracy. Przepis dopuszcza wcześniejsze wyjęcie wykresówki, jeżeli jest dopuszczalne z innych powodów, co oznacza inne powody niż upływ 24- godzinnego okresu pracy (bo wówczas wykresówka zgodnie z przepisem powinna zostać wymieniona). Wykresówka włożona o godzinie [...] powinna zatem pozostawać w tachografie do tej samej godziny w dniu następnym. Jej wcześniejsze wyjęcie nie może zostać uzasadnione kontynuowaniem na kolejnej zapisów także dotyczących okresu pracy w tym samym 24- godzinnym okresie.
Nadto słusznie zwrócono uwagę, że skorzystanie z możliwości wcześniejszego użycia kolejnej wykresówki i usunięcie pierwszej z tachografu przed terminem powinno zostać przez kierowcę opisane i uzasadnione z podaniem przyjętych przez niego "innych powodów", niż zakończenie dziennego okresu pracy. Takie opisanie jest obowiązkiem, skoro służy uzasadnieniu odstąpienia od ogólnej zasady.
Mając na uwadze podane argumenty, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), orzekł jak w sentencji.