Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 14 marca 2014 r., sygn. akt II SA/Gl 1518/13 oddalił skargę E. P. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie dotyczącej utrzymania czystości i porządku na terenie gminy. W piśmie procesowym nadanym w dniu [...] r. strona skarżąca zwróciła się o przywrócenie terminu do wniesienia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia powyższego orzeczenia. W uzasadnieniu podniesiono, że zaistniałe uchybienie było spowodowane "niedoczytaniem" procedury składania takiego wniosku, przy czym skarżący podkreślił, że pismo informujące, nadesłane przez Sąd, sporządzone było drobnym drukiem i nie było dla niego zrozumiałe. Dalej strona wskazała na swój wiek i stan zdrowia, a także konieczność opieki nad schorowaną starszą matką.
Na podstawie zarządzenia Przewodniczącego Wydziału z dnia 15 kwietnia 2014 r. wezwano skarżącego do usunięcia braku formalnego wniosku o przywrócenie terminu poprzez nadesłanie jednego dodatkowego jego odpisu celem doręczenia organowi, a nadto do uprawdopodobnienia okoliczności podanych we wniosku wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu oraz do wskazania daty ustania przyczyny uchybienia terminu i jednocześnie uprawdopodobnienia okoliczności dotyczących tej daty - w terminie 7 dni od otrzymania wezwania. Wezwanie to zostało prawidłowo doręczone w dniu [...] r. W odpowiedzi złożonej w wyznaczonym terminie E. P. podał, że nie został powiadomiony o oddaleniu skargi na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. z dnia [...] r. Dalej motywując wniosek skarżący wskazał, że jest osobą starszą, schorowaną i ze słabym wzorkiem, co spowodowało, że nie doczytał on w zawiadomieniu o rozprawie z dnia 4 lutego 2014 r., że aby otrzymać pisemne uzasadnienie wyroku należy dodatkowo złożyć "podanie".
W piśmie tym skarżący nie odniósł się do wezwania w części dotyczącej wskazania daty ustania przyczyny uchybienia terminu podnosząc jedynie, że treść tego wezwania była również dla niego niezrozumiała.
W wykonaniu zarządzenia Przewodniczącego Wydziału z dnia 7 maja 2014 r. organowi doręczono odpis wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia orzeczenia z dnia 14 marca 2014 r., jednocześnie informując o możliwości ustosunkowania się do niego w terminie pięciu dni. Na powyższe organ nie udzielił odpowiedzi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje
Konsekwencją niedochowania terminu w postępowaniu sądowym jest bezskuteczność czynności podjętej po jego upływie (art. 85 ustawy z dnia 30 lipca 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – tekst jednolity:
Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm. – zwana dalej p.p.s.a.). Jednakże - zgodnie z treścią art. 86 § 1 p.p.s.a. - jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu i z uprawdopodobnieniem okoliczności wskazujących na brak winy w jego uchybieniu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana (art. 87 § 1 i § 2 p.p.s.a.) w terminie siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Równocześnie też z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 p.p.s.a.). Z powołanych wyżej przepisów wynika, że instytucja przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy i może być zastosowana jedynie wtedy, gdy wszystkie określone w nich przesłanki zostaną spełnione łącznie. Samo wniesienie wniosku przez zainteresowanego w odpowiednim czasie oraz dokonanie czynności, dla której zakreślony był termin, nie jest wystarczające do przywrócenia uchybionego terminu. Dodatkowo bowiem konieczne jest przynajmniej uprawdopodobnienie przez wnioskodawcę, że nie ponosi on winy w niedochowaniu terminu.
W niniejszej sprawie strona spełniła wymóg formalny określony w art. 87 § 4 p.p.s.a. Nie wskazała wprawdzie daty ustania przyczyny uchybienia terminu, jednak zdaniem Sądu znajdujące się w aktach sprawy dokumenty, w tym okoliczności podawane w pismach procesowych przez skarżącego, nie pozwalają na uznanie, że wniosek ten był spóźniony. W tym miejscu podkreślić należy, że zgodnie z treścią art. 88 p.p.s.a. sąd obowiązany jest odrzucić jedynie wniosek spóźniony lub z mocy ustawy niedopuszczalny.
Rozpoznając wniosek E. P. Sąd doszedł jednak do przekonania, że nie zasługuje on na uwzględnienie, bowiem podane przez skarżącego okoliczności uzasadniające wniosek nie uprawdopodabniają braku winy w uchybieniu wspomnianemu terminowi, a ta przesłanka, wymieniona w art. 86 § 1 p.p.s.a., stanowi konieczny, a jednocześnie podstawowy warunek zezwalający na przywrócenie terminu. Zgodnie z ugruntowanym stanowiskiem doktryny i orzecznictwa o braku winy można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku było niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, tj. że strona nie mogła tej przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Kryterium braku winy wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przy ocenie zawinienia w uchybieniu terminu przyjąć trzeba obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 stycznia 2009 r., sygn. akt I OZ 938/08, LEX nr 551892).
Aby zatem uprawdopodobnić okoliczności uzasadniające wniosek o przywrócenie terminu, strona powinna wskazać, że podjęte przez nią działania były prowadzone z należytą starannością, jak również, że przeszkoda, która spowodowała niedotrzymanie terminu, była od niej niezależna.
W ocenie Sądu w realiach niniejszej sprawy przesłanka braku winy nie została uprawdopodobniona. Bezsporne jest, że skarżący otrzymał zawiadomienie o rozprawie wyznaczonej na dzień 14 marca 2014 r. o godz. 12:10, gdzie zawarte zostało pouczenie o zasadach sporządzania uzasadnienia wyroku oddalającego skargę. Fakt "niedoczytania" wezwania nie może być postrzegany jako okoliczność niezawiniona. Takie zachowanie skarżącego należy traktować - zdaniem Sądu - w kategoriach nienależytego dbania o swoje interesy. Natomiast pozostałe okoliczności podane przez wnioskodawcę (problemy zdrowotne, opieka nad schorowaną matką, przyszła operacja) są zbyt ogólnikowe, aby można było stwierdzić że w tym przypadku dopełnienie obowiązku złożenia wniosku w terminie było niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia.
Mając na względzie powyższe, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji postanowienia.