Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 5

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicachz 18 maja 2012 r., sygn. akt II SA/Gl 158/12

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Skład
Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski przewodniczący, sprawozdawca
Sędzia NSA Ewa Krawczyk
Sędzia WSA Rafał Wolnik
specjalista Małgorzata Orman protokolant
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 18 maja 2012 r.
Sprawa
sprawy ze skargi "B" Spółka Jawna w T. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę.

Uzasadnienie

Po ponownym rozpoznaniu sprawy decyzją z dnia [...] r. nr [...][...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na "B" Spółka Jawna w T. karę pieniężną w wysokości 500 zł za naruszenie przepisu art. 39a ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125 poz. 874 ze zm.), zwanej dalej ustawą lub ustawą o transporcie drogowym, tj. za wykonywanie transportu drogowego lub przewozu osób na potrzeby własne z naruszeniem warunków dotyczących dokumentacji kierowcy w zakresie kierowania go na badania lekarskie (według 1p 1.8.1 załącznika do ustawy) oraz w wysokości 8000 zł za naruszenie przepisu art. 5 ust. 1 tej ustawy przez wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji (według 1p. 1.1 załącznika do ustawy), łącznie w wysokości 8.500,00 zł. Jako podstawę decyzji wskazał organ orzekający art. 104 § 1 kpa oraz art. 93 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym.

W uzasadnieniu decyzji powołując się na wyniki kontroli drogowej przeprowadzonej na drodze krajowej w miejscowości B. dnia 11 maja 2011 r. organ orzekający stwierdził wykonywanie w tym dniu przez G. T. wspólnika Spółki Cywilnej "B" transportu drogowego samochodem marki [...] o nr rejestracyjnym [...], z przyczepą marki [...] o nr rejestracyjnym [...] bez wymaganej licencji. W czasie kontroli przewożono ładunek z L. do L. Kierujący pojazdem G. T. okazał bowiem w czasie tej kontroli wypis z licencji nr [...] na wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego ważnej tylko do 10 maja 2010 r. Transport w dniu 11 maja 2010 r. był zatem wykonywany z naruszeniem art. 5 ust. 1 ustawy, zgodnie z którym wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji. W tym względzie organ dodatkowo stwierdził, że doszło do przekształcenia spółki cywilnej G. T. i D. T. w spółkę jawną, która złożyła w dniu 7 maja 2010 r. wniosek o przedłużenie na nią licencji posiadanej przez przekształcony podmiot.

Licencja taka została udzielona stronie – spółce jawnej w dniu 21 maja 2010 r. i został w niej ujęty pojazd o nr rej. [...]. Wpisu spółki jawnej w miejsce spółki cywilnej dokonano w Krajowym Rejestrze Sądowym dnia 12 maja 2010 r. w oparciu o uchwałę wspólników z dnia 9 kwietnia 2010 r. W czasie tej kontroli stwierdzono również, że kierujący pojazdem nie posiadał ważnych badań psychologicznych gdyż wcześniejsze jego badania utraciły ważność w dniu 26 sierpnia 2007 r. Stwierdzone naruszenia obowiązków dawały zdaniem organu orzekającego podstawę do nałożenia stosownych kar.

W odwołaniu od tej decyzji "B" Sp. J. [...] w T. wniosła o jej uchylenie i przekazanie sprawy organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia w części orzekającej o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 8.000,00 zł, jako wydanej w tej części w oparciu o błędne ustalenia faktyczne, bez dostatecznego wyjaśnienia sprawy oraz bez uwzględnienia całego materiału dowodowego. Uzasadniając to żądanie podniesiono, że do kontynuowania transportu drogowego w dniu 11 maja 2010 r. doszło w następstwie opóźnienia w odbiorze towaru w dniu 10 maja 2010 r. w K., za które to opóźnienie odwołująca się Spółka nie ponosi winy.

W dniu 10 maja 2010 r. odwołująca się wykonywała dostawę eksportową do K. gdzie rozładunek, zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami, miał nastąpić w tym dniu o godz. 7 rano ale z przyczyn techniczno – logistycznych, niezależnych od kierowcy oraz przedsiębiorcy, przedłużył się do godz. 13:20 (czasu [...]). Przy rozładunku towaru w K. w uzgodnionym terminie dochowane zostałyby warunki transportu, a to w sytuacji gdy pojazd oczekiwał na rozładunek w K. w dniu 10 maja 2010 r. już od godz. 6:30. Przy dochowaniu terminu rozładunku towaru w K. realna była realizacja przewozu towaru w ramach trasy powrotnej z miejscowości L. do miejscowości L. jeszcze w dniu 10 maja 2010 r., kiedy ważna była licencja na wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego rzeczy.

Nadto odwołująca się podniosła, że dołożyła należytej staranności aby po przekształceniu spółki cywilnej w spółkę jawną uzyskać nową licencję w możliwie najkrótszym czasie. W szczególności licencję dla spółki jawnej uzyskała w terminie 14 dni od złożenia w tym przedmiocie wniosku (wniosek złożyła dnia 7 maja a wydanie licencji nastąpiło w dniu 21 maja 2010 r.).

Główny Inspektor Transportu Drogowego odwołania tego nie uwzględnił i zaskarżoną decyzją z dnia [...] r. nr [...], wydaną z powołaniem się na treść art. 138 § 1 pkt 1 kpa oraz art. 5 ust. 1, art. 13 ust. 1 – 3 art. 87 ust. 1, art. 92 ust. 1 i 4 ustawy o transporcie drogowym, utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji w zaskarżonej części. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia podtrzymał ustalenia dokonane przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego oraz ich ocenę prawną. Podkreślił, że wykonywanie przez odwołującą się Spółkę transportu drogowego rzeczy w okresie między 11 a 20 maja 2010 r. stanowiło bezspornie wykonywanie tego transportu bez wymaganej licencji. Licencja udzielona wspólnikom spółki cywilnej była bowiem ważna do 10 maja 2010 r. Spółka jawna powstała z przekształcenia spółki cywilnej w dniu jej wpisu do rejestru przedsiębiorstw tj. w dniu 12 maja 2010 r., zaś licencja spółce jawnej została udzielona dopiero 21 maja 2010 r. Zdaniem organu odwoławczego brak było podstaw do zastosowania w sprawie treści art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym (według ich brzmienia z daty wydania zaskarżonej decyzji), a to w sytuacji gdy odwołująca się była świadoma, że w dniu 11 maja 2010 r. realizuje przewóz drogowy rzeczy bez licencji, której ważność wygasła w dniu 10 maja 2010 r. Brak jest przy tym podstaw, że strona nie miała wpływu na powstanie naruszenia, gdyż realizując w dniu 10 maja 2010 r, międzynarodowy przewóz rzeczy do K. powinna się liczyć z wystąpieniem opóźnienia w rozładunku objętego nim towaru i w efekcie z koniecznością realizacji przewozu powrotnego w dniu 11 maja, tj. w dacie kiedy nie dysponowała już licencją na wykonywanie przewozu.

W skardze do sądu administracyjnego na powyższą decyzję ostateczną "B" Spółka Jawna w T. wniosła o jej uchylenie w części dotyczącej wymierzenia kary w kwocie 8.000,00 zł jako wydanej przez błędne zastosowanie art. 7 ust. 1, art. 8, art. 13 ust. 2 w zw. z art. 14, art. 16 ust. 4 w zw. z art. 13 ust. 2 oraz art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, a nadto z naruszeniem przepisów postępowania: art. 8 art. 75, art. 80 kpa oraz z naruszeniem art. 2, art. 7 i art. 32 Konstytucji RP. Wniosła również o zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi opisano przebieg dotychczasowego postępowania w sprawie ze szczególnym uwzględnieniem okoliczności wydania licencji na rzecz spółki jawnej. Przytoczono również treść przepisów ustawy o transporcie drogowym regulujących uzyskanie licencji na podjęcie i wykonywanie transportu drogowego, przeniesienie uprawnień z takiej licencji, jej wygaśnięcie i cofnięcie wynikających z niej uprawnień.

Dalej skarżąca powtórzyła przedstawione już wcześniej w odwołaniu stanowisko co do tego, że w okolicznościach sprawy nie ponosi winy za realizację przewozu w dniu 11 maja 2010 r. bez ważnej licencji, gdyż biorąc pod uwagę okoliczności obiektywne miał być on zrealizowany do 10 maja 2010 r. tj. w dacie ważności posiadanej licencji.

W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie uznając zarzuty skarżącej za nieuzasadnione i podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Na rozprawie sądowej reprezentująca skarżącą D. T. dodatkowo dla uzasadnienia zarzutów skargi powołała się na treść art. 2 ustawy o działalności gospodarczej. Na pytanie Sądu oświadczyła też, że pojazd którym wykonywany był transport drogowy w dniu 11 maja 2010 r. nie był ujawniony w licencji wydanej dla spółki cywilnej ważnej do dnia 10 maja 2010 r. Wniosła nadto o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji do czasu uprawomocnienia się wyroku.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył co następuje.

Skarga nie zasługuje na uwzględnienie albowiem wbrew sformułowanym w niej zarzutom zaskarżona decyzja odpowiada zdaniem Sądu obowiązującemu prawu. Zdaniem Sądu sprawa została też wyjaśniona w toku postępowania administracyjnego w dostateczny sposób do końcowego jej rozstrzygnięcia. Ustalony w toku tego postępowania stan faktyczny nie budzi wątpliwości i w zasadzie nie został przez skarżącą Spółkę zakwestionowany. Rozstrzygnięcie sprawy i skargi sprowadza się zatem w tych okolicznościach do kontroli prawidłowości zastosowania do tego stanu obowiązujących przepisów prawa materialnego.

Zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji, której udziela się na czas określony (ust.

  1. 2) w formie decyzji administracyjnej (art. 7 ust. 1 ustawy). Zgodnie z art. 16 ust. 1 pkt 1 ustawy licencja wygasa w razie upływu czasu, na który została udzielona.

Pozostaje poza sporem, że licencja której wypis kierujący pojazdem okazał w czasie kontroli drogowej w dniu 11 maja 2011 r. wydana na rzecz "B" Spółka Cywilna [...] była ważna do dnia 10 maja 2010 r. Po tym dniu jej ważność wygasła zgodnie z treścią art. 16 ust. 1 pkt 1 ustawy. Oznacza to, że transport drogowy realizowany w dniu 11 maja 2010 r. miał miejsce bez ważnej licencji tj. był wykonywany z naruszeniem treści art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. W świetle treści ww. przepisów ustawy nie ma zdaniem Sądu prawnego znaczenia podnoszona przez skarżącą okoliczność, że transport wykonywany w dniu 11 maja 2011 r. był realizowany w ramach trasy powrotnej przewozu wykonanego wcześniej do K. Nie ma też prawnego znaczenia, że ważną licencję na wykonywanie międzynarodowego zarobkowego przewozu drogowego rzeczy skarżąca jako spółka jawna uzyskała w terminie 14 dni od złożenia wniosku o wydanie takiej licencji.

Należy przy tym podkreślić, że nowa licencja z datą ważności od 21 maja 2010 r. nie stanowiła przeniesienia uprawnień na skarżącą wynikających z licencji wydanych dla spółki cywilnej. Przeniesienie takich uprawnień nie było zresztą prawnie możliwe po wygaśnięciu poprzedniej licencji, a taka sytuacja zachodzi w niniejszej sprawie. Również okoliczność, że obie licencje nosiły ten sam numer ewidencyjny nie ma zdaniem Sądu prawnego znaczenia w niniejszej sprawie. Nie ma też prawnego znaczenia podnoszona przez skarżącą okoliczność, że nie miała ona wpływu na datę wydania nowej licencji. W tym względzie należy jednak podkreślić, że skarżąca miała pełną świadomość co do daty ważności poprzedniej licencji, a mimo tego warunki formalne do wydania na jej rzecz nowej licencji spełniła dopiero po upływie ważności poprzedniej bo w dniu 12 maja 2010 r., kiedy to dokonano jej wpisu jako spółki jawnej w Rejestrze Sądowym.

Sam wniosek o wydanie nowej licencji skarżąca złożyła zresztą dopiero 7 maja 2010 r., a więc na 3 dni przed wygaśnięciem ważności poprzedniej licencji. Musiała się zatem, a co najmniej powinna się liczyć z tym, że do dnia 11 maja 2010 r. nowa licencja nie zostanie wydana. Takie zachowanie w tym względzie skarżącej również zdaniem Sądu nie dawało podstawy do zastosowania w sprawie treści art. 92 a ust. 4 lub art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym (według ich brzmienia z daty orzekania przez organy orzekające). Za zastosowaniem treści tych przepisów nie mogła też przemawiać zdaniem Sądu akcentowana przez skarżącą okoliczność, że nie z jej winy doszło do kilkugodzinnego opóźnienia rozładunku towaru w K. w dniu 10 maja 2010 r. Ze zgromadzonych w sprawie dowodów nie wynika aby skarżąca miała zagwarantowaną możliwość dokonania tego rozładunku o godz. 7 rano czasu [...]. Powinna się zatem liczyć, że może dojść do opóźnienia w tym względzie.

Opóźnienie takie mogło zresztą nastąpić również z innych powodów, które skarżąca wykonując taki przewóz powinna brać pod uwagę np. z powodu awarii samochodu w trasie. Opóźnienie mogło też nastąpić przy realizacji transportu powrotnego na terenie Polski, również z różnych możliwych przyczyn. Założenie zatem, że cały transport, w tym przewóz w drodze powrotnej towaru z L. do miejscowości L. (nie mówiąc już o powrocie pojazdu do T.) zostanie zrealizowany do końca 10 maja 2010 r., tj. w dacie ważności posiadanej licencji, było zatem objęte zdaniem Sądu ewidentnym ryzykiem. Z ryzyka tego skarżąca co najmniej powinna zdawać sobie sprawę. Dlatego też nie można zdaniem Sądu przyjąć, że transport był realizowany w dniu 11 maja 2010 r. wskutek zdarzeń lub okoliczności, których podmiot wykonujący przewozy nie mógł przewidzieć (w rozumieniu art. 93 ust. 7 ustawy).

Nie można też przyjąć, że skarżąca nie miała wpływu na realizację transportu w dniu 11 maja 2010 r. bez ważnej licencji (w związku z treścią art. 92a ust. 4 ustawy). Jak bowiem wyżej wykazano, wprost przeciwnie, okoliczności powodujące naruszenie treści art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym powinna i mogła przewidzieć. Trudno też przyjąć, że transport w tym dniu był realizowany tylko celem dojazdu do miejsca bezpośredniego postoju. Zdaniem Sądu niezrozumiałe jest powoływanie się w tym względzie przez skarżącą na zawartą w art. 2 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej definicję takiej działalności jak również na treść art. 2,7 i 32 Konstytucji RP.

Również fakt kontynuowania transportu w dniu 11 maja 2010 r. celem realizacji podjętych wcześniej przez skarżącą zobowiązań mających wpływ na jej dochody nie ma znaczenia prawnego dla przyjęcia, że transport w tym dniu był wykonywany z naruszeniem treści art. 5 ust. 1 ustawy.

Z tych wszystkich względów nałożenie na skarżącą kary pieniężnej w kwocie 8.000 zł było również zdaniem Sądu zgodne z treścią art.92 ust. 1 i 4 w zw. z art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym oraz 1p 1.1 załącznika do tej ustawy.

Skarga jako nieuzasadniona podlegała zatem oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153 poz. 1270 ze zm.).

W związku ze złożonym na rozprawie sądowej ponownym wnioskiem skarżącej o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji należy stwierdzić, że wobec wydania przez Sąd wyroku stał się on w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji bezprzedmiotowy. Wstrzymania takiego skarżąca może się zatem domagać jedynie w postępowaniu kasacyjnym przed NSA.

Pod tą sygnaturą także: dokument z 8 lutego 2012 r.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.