Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicachz 24 sierpnia 2020 r., sygn. akt II SA/Gl 1601/19

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Skład
Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski przewodniczący, sprawozdawca
Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski
Sędzia WSA Edyta Kędzierska
specjalista Ewa Pasiek protokolant
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 24 sierpnia 2020 r.
Sprawa
sprawy ze skargi A.J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu oddala skargę.

Uzasadnienie

Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Prezydent Miasta B.(dalej też jako Prezydent) ustalił na rzecz L. K. i S. K. warunki zabudowy dla rozbudowy budynku restauracji wraz z budową parkingu dla samochodów osobowych na działkach położonych w obrębie L. przy ul. [...] w B., oznaczonych nr 1, 2, 3 i 4.

Z powyższą decyzją nie zgodził się A. J. (dalej jako skarżący) składając do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej (dalej jako Kolegium) odwołanie.

W odwołaniu podniósł ogólnikowość decyzji, a to że organ nie uwzględnił istotnych faktów, nie określił konkretnej lokalizacji i parametrów osadnika na ścieki, nie uwzględnił wniosku o przeprowadzenie oględzin, nie uzasadnił poglądu o tożsamości dróg, ani nie ustosunkował się do okoliczności, że istniejący obiekt karczmy nie spełnia obowiązujących przepisów. Zarzucił też, iż nieprawidłowo została opracowana analiza przestrzenna, organ nie uzyskał zgody wszystkich organów uzgadniających, wadliwie przeprowadzono postępowanie uzgadniające, nie rozważono alternatywnej lokalizacji parkingu, a także nieprawidłowo wyłączono z katalogu stron postępowania administracyjnego mieszkańców wschodniej odnogi ulicy [...].

Nadto, skarżący podnosił, że inwestycja narusza zasady ładu przestrzennego, a poziom hałasu spowodowany jej realizacją wpłynie znacząco negatywnie na poziom życia mieszkańców i naruszy ich dobra osobiste.

W wyniku rozpatrzenia odwołania Kolegium wydało w dniu [...] r. decyzję o nr [...], którą utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję Prezydenta, działając na podstawie art. 59 ust. 1 i art. 61 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2018 r., poz. 1945 z późn. zm. dalej jako u.p.z.p.), art. 138 § 1 pkt 11 Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 – dalej jako Kpa) oraz art. 17 i art. 18 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (Dz. U. z 2018 r., poz. 570).

W uzasadnieniu Kolegium wskazało, że obszar analizowany dla oceny zamierzonej inwestycji został wyznaczony prawidłowo, jej autor (uprawniony architekt) podał w sposób wyczerpujący motywy, którymi kierował się przy wyznaczeniu granic obszaru analizy, a zwłaszcza wyjaśnił, dlaczego nie uwzględnił terenów po północnej stronie ul. [...]. Kolegium zaaprobowało ustalenia organu pierwszej instancji w zakresie spełnienia zasady dobrego sąsiedztwa wobec tego, że w obszarze analizowanym występuje zabudowa pełniąca funkcję usług gastronomicznych (jako zaplecze dla terenów rekreacyjnych wzdłuż potoku [...]), a ponadto zamierzenie obejmuje rozbudowę funkcjonującej już restauracji – [...], a tym samym wymóg kontynuacji funkcji uznać należy za spełniony.

Dalej Kolegium odniosło się do warunku tożsamości drogi publicznej (art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p.), stwierdzając, że w realiach rozpatrywanej sprawy wskazane ul. [...] i [...] integrują przedmiotowy obszar pod względem komunikacyjnym, a tym samym wykazują one łączność funkcjonalną, wobec czego należy przyjąć, że stanowią one ciąg komunikacyjny, który można traktować jako "tę samą drogę publiczną", (co jest zbieżne z poglądem zaprezentowanym przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z dnia 7 grudnia 2006 r., sygn. akt II OSK 1440/15 i z dnia 3 lipca 2009 r., sygn. akt II OSK 1088/08). Kolegium stwierdziło również, że strony postępowania administracyjnego zostały wyznaczone prawidłowo, zgodnie z art. 28 Kpa, w odniesieniu do przyjętego obszaru oddziaływania zamierzonej inwestycji. Wobec kolejnych zarzutów odwołania, Kolegium wskazało, iż organ pierwszej instancji w sposób wyczerpujący ustosunkował się do przyjętych parametrów urbanistyczno-architektonicznych, wynikających z przepisów § 4-8 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie sposobu ustalenia wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. 2003.164.1588, dalej też jako rozporządzenie), w szczególności w sposób zgodny z prawem określił parametr powierzchni zabudowy.

Według Kolegium dopuszczalne jest określenie wartości granicznych poszczególnych parametrów projektowanego budynku. Dalej Kolegium wskazało, że zgodnie z art. 52 ust. 1 w zw. z art. 64 ust. 1 u.p.z.p. ustalenie warunków zabudowy następuje na wniosek zainteresowanego inwestora, a tym samym chybiony był zarzut o braku inicjatywy Prezydenta w zakresie zobligowania wnioskodawcy do wskazania alternatywnego rozwiązania w zakresie usytuowania projektowanego parkingu, bowiem organ administracji publicznej orzekający o warunkach zabudowy jest zawsze związany treścią wniosku i nie może go ani modyfikować, ani interpretować niezgodnie z intencjami wnioskodawcy.

Następnie Kolegium wskazało, że przedmiotowa decyzja nie musiała precyzyjnie określać maksymalnej bądź minimalnej liczby miejsc parkingowych. Według Kolegium domaganie się ustalenia w decyzji o warunkach zabudowy maksymalnej liczby miejsc postojowych jest pozbawione podstawy prawnej, gdyż w tego rodzaju decyzji wskazuje się tylko zasadę, w oparciu o którą liczba ta zostanie ustalona na etapie wydania pozwolenia na budowę.

Kolegium odrzuciło również zarzut niedokonania uzgodnień z Państwowym Inspektorem Sanitarnym, argumentując, iż przepisy art. 53 ust. 4 i 5 u.p.z.p. nie przewidują takiego wymogu. Wskazano, że z akt sprawy wynika, iż Prezydent dokonał wymaganego uzgodnienia z Państwowym Gospodarstwem Wodnym Wody Polskie oraz Miejskim Zarządem Dróg w B., przedkładając tym organom projekt decyzji.

Odnosząc się do zarzutów odwołania Kolegium wyjaśniło również, że kwestia spełnienia określonych warunków techniczno-budowlanych stanowi przedmiot szczegółowych rozważań na kolejnym etapie procesu inwestycyjnego – w toku postępowania budowlanego. Niedopuszczalne jest natomiast przekształcenie postępowania o ustalenie warunków zabudowy w postępowanie o wydanie pozwolenia na budowę. Kolegium podniosło, że w decyzji przewidziano wymogi dotyczące ochrony interesu osób trzecich, zawarto stosowne wymagania w zakresie ochrony środowiska (w tym warunek wykonania pasa zieleni o szerokości 2m wzdłuż południowej i zachodniej granicy działki dz. 3), podkreślając przy tym, że ochrona interesów osób trzecich w niniejszym postępowaniu może następować tylko w takim zakresie, w jakim nie jest to objęte przepisami ustawy Prawo budowlane.

Skarżący złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na powyższą decyzję Kolegium, podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego tj. art. 59 ust. 1 i art. 61 ust. 1 u.p.z.p., polegający na jego błędnej wykładni i przyjęciu, że na wskazanych działkach jest możliwa rozbudowa [...]. Ponadto podniósł zarzut naruszenia przepisów postępowania tj. art. 7 i 77 Kpa poprzez niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, niezebranie całego materiału dowodowego w sprawie, a w konsekwencji przyjęcie, że wydanie zaskarżonej decyzji nie narusza prawa własności i uprawnień osób trzecich, a także zarzut naruszenia art. 28 Kpa poprzez pominięcie w postępowaniu administracyjnym udziału pozostałych właścicieli działek sąsiednich.

Skarżący wywodził w uzasadnieniu skargi, iż niezasadnie odmówiono udziału w postępowaniu właścicielom działek sąsiednich, które jakkolwiek w sposób bezpośredni nie sąsiadują z działkami objętymi wnioskowaną inwestycją, to jednak znajdują się w obszarze jej oddziaływania w następstwie podniesienia hałasu, zwiększenia ilości spalin oraz zwiększenia natężenia ruchu. Powołał się na stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego co do wykładni pojęcia działki sąsiedniej i podkreślał, że skoro rozbudowa rozległego kompleksu gastronomicznego w znaczny sposób przyczyni się do obniżenia jakości życia właścicieli domów jednorodzinnych w pobliżu [...], do pogorszenia ich bezpieczeństwa oraz znacznie obniży wartość ich nieruchomości, to osoby te powinny być dopuszczone do udziału w przedmiotowym postępowaniu administracyjnym. Według skarżącego nieprawidłowo wyznaczono obszar analizy, gdyż zgodnie z zasadą dobrego sąsiedztwa z art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p., należy badać wpływ inwestycji na otoczenie w sensie urbanistycznym.

Dalej skarżący podnosił, że rozbudowa [...] o powierzchni 318m² o kolejne 310m² w sposób istotny naruszy ład przestrzenny na analizowanym terenie, gdyż brak jest na nim obiektów o podobnym charakterze, natomiast funkcjonuje zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna. Podkreślił, że wskazany jako podobny obiekt gastronomiczny usytuowany jest w odległości 350m od objętej postępowaniem [...], przy czym jest to obiekt o zupełnie innym charakterze prowadzonej tam działalności, z bezpośrednim dostępem z ul. [...]. Zdaniem skarżącego, rozbudowa karczmy jest sprzeczna z ustaleniami studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego B. Skarżący kilkakrotnie podkreślał, że dotychczasowe funkcjonowanie obiektu jest uciążliwe dla mieszkańców okolicznych działek. Powołując się na zasadę z art. 6 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p. wskazał, iż inwestor od wielu lat nie przestrzega obowiązującego porządku prawnego, zaś organy administracji całkowicie pomijają prawa osób trzecich i dają przyzwolenie na samowolne działania inwestora, a forsując obecną rozbudowę obiektu zmierzają do "zalegalizowania" poprzednich uchybień i niezgodności z prawem.

Wobec podniesionych zarzutów skarżący domagał się uchylenia w całości zaskarżonej decyzji wraz z poprzedzającą ja decyzją Prezydenta oraz zasądzenia od organu na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.

W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu swojej decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje

Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji nie wykazało, aby była ona dotknięta uchybieniami uzasadniającymi jej wzruszenie.

W pierwszej kolejności wskazać przyjdzie, iż zdaniem Sądu nie doszło do naruszenia art. 28 Kpa, który stanowi, że stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie, albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Przyjmuje się przy tym, że przedmiotowy interes powinien być oparty na konkretnych przepisach prawa, powinien być konkretny, rzeczywisty i aktualny. Nie może ulegać wątpliwości, że w sprawie o ustalenie warunków zabudowy przymiot strony mogą mieć również właściciele (współwłaściciele) i inne podmioty legitymujące się prawami rzeczowymi do nieruchomości, które nie sąsiadują bezpośrednio z terenem planowanej inwestycji, jeżeli zostanie chociażby uprawdopodobnione, że nieruchomości te znajdują się w obszarze jej oddziaływania. Nie chodzi przy tym o jakiekolwiek oddziaływanie, ale oddziaływanie negatywne oceniane w oparciu o konkretne przepisy prawa materialnego, a więc o oddziaływanie podlegające zgodnie z tymi przepisami, obronie prawnej.

Na takie zaś przepisy w odniesieniu do ogólnie wskazywanych nieruchomości i ich właścicieli skarżący się nie powołuje. Z akt i usytuowania planowanej inwestycji nie wynika też, aby z dużą dozą prawdopodobieństwa dalsze nieruchomości (poza bezpośrednio sąsiadującymi) na takie negatywne oddziaływanie były narażone. W konsekwencji za chybiony należało uznać zarzut naruszenia przez organy orzekające art. 28 kpa.

Kwestię wyznaczenia obszaru analizy regulują przepisy w/w Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. Według § 3 ust. 2 tego aktu prawnego granice obszaru analizowanego wyznacza się na kopii mapy, o której mowa w art. 52 ust. 2 pkt 1 ustawy, w odległości nie mniejszej niż trzykrotna szerokość frontu działki objętej wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy, nie mniejszej jednak niż 50 metrów. Z tego przepisu wynika, iż ustalając granice obszaru analizowanego, bierze się pod uwagę szerokość frontu działki, którą mnoży się przez trzy, przy czym jest to jedno minimum dla ustalenia omawianych granic. Drugim minimum jest wskazanie, że uzyskany wynik nie może być niższy od 50 metrów. Ustawodawca pozostawił organom administracji pewną swobodę w wyznaczeniu obszaru analizowanego, przy zastrzeżeniu obowiązku zachowania minimalnej odległości.

Zauważyć przy tym należy, że wytyczając obszar analizowany nie można abstrahować od pojęcia "sąsiedztwa" w języku potocznym. Wskazuje się w orzecznictwie, iż obszar analizowany powinien obejmować teren tworzący pewną całość urbanistyczną, a określenie granic obszaru analizowanego powinno być dokonane nie w sposób automatyczny, ale zgodnie ze specyfiką urbanistyczną. Organ ustalając granice obszaru analizowanego powinien mieć na względzie ustawową zasadę dobrego sąsiedztwa, określoną w art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. Zasada dobrego sąsiedztwa powinna być interpretowana urbanistycznie, gdyż jej celem jest zachowanie ładu urbanistycznego. Dlatego tez pojęcie "działki sąsiedniej" należy interpretować szeroko, jako nieruchomość lub część nieruchomości położoną w okolicy tworzącej pewną urbanistyczną całość, którą należy określić dla każdego przypadku oddzielnie (wyrok NSA z 21 listopada 2012 r., sygn. akt II OSK 984/2011).

Z analizy materiału zgromadzonego w aktach postępowania administracyjnego wynika, że obszar wyznaczono w promieniu około 165m wokół wnioskowanej działki, co stanowi 3-krotną szerokość jej frontu. Ustalono, że front działki znajduje się od wschodniej strony, wzdłuż ulicy [...] i ma około 55m. Od strony tej planowany jest też wjazd na teren planowanej inwestycji. Z obszaru analizy wyłączono tereny po północnej stronie ul. [...] z uwagi na to, że nie stanowią całości urbanistycznej z zabudową bulwarów po południowej stronie ul. [...], którego to stanowisko autora analizy skarżący nie podważył i które również, zdaniem Sądu, zasługuje na akceptację.

Mając na uwadze treść przepisów rozporządzenia oraz wykładnię art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. prezentowaną w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, stwierdzić należy, że w realiach niniejszej sprawy nie sposób kwestionować sposobu wyznaczenia obszaru analizowanego. Na marginesie należy zauważyć, że nawet gdyby analizie poddać także działki położone na północ od ul. [...], wynik analizy – co do spełnienia wymogu kontynuacji funkcji byłby spełniony.

Sąd nie podzielił też zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego, a to art. 59 ust. 1 u.p.z.p. oraz art. 61 ust. 1 u.p.z.p. Organy administracji prawidłowo ustaliły, że w sprawie spełnione zostały wszystkie przesłanki z art. 61 § 1 ust. 1-5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (dalej jako u.p.z.p.). W konsekwencji organy były obowiązane do ustalenia dla planowanej inwestycji warunków zabudowy w drodze decyzji.

Zgodnie z art. 61 ust. 1 pkt 1, warunki zabudowy wydaje się w przypadku, gdy co najmniej jedna działka sąsiednia, dostępna z tej samej drogi publicznej, jest zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu. Powyższą przesłankę określa się jako warunek dobrego sąsiedztwa, który zapobiec ma zabudowie nienawiązującej do tej znajdującej się na działkach sąsiednich. Powstająca w sąsiedztwie zabudowanej już działki nowa zabudowa powinna odpowiadać charakterystyce urbanistycznej (kontynuacja funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, linii zabudowy i intensywności wykorzystania terenu) i architektonicznej (gabarytów i formy architektonicznej, obiektów budowlanych) zabudowy już istniejącej. Określenie powyższej charakterystyki jest obowiązkiem organu prowadzącego postępowanie w sprawie warunków zabudowy, a także jest jednym z elementów rozstrzygnięcia znajdującego się w treści decyzji.

W realiach tej sprawy istotnym jest – z punktu widzenia przesłanki dobrego sąsiedztwa – że zamierzona inwestycja sprowadza się wyłącznie do rozbudowy istniejącego budynku, nie ulega natomiast zmianie sposób użytkowania budowli, tak jak dotychczas będzie tam prowadzona działalność usługowa w zakresie gastronomii. Wbrew temu, co zdaje się sugerować skarżący, sam fakt zwiększenia nawet o 100 % powierzchni budowy prowadzonej działalności, sam przez się nie spowoduje, że funkcja obiektu w rozumieniu art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. nie zostanie w dalszym ciągu zachowana.

Należy zatem przyjąć, że zasada dobrego sąsiedztwa zostanie zachowana. Jednocześnie należy zauważyć, że parametry budowli ustalone zostały w odniesieniu do istniejącej zabudowy na działkach sąsiednich, tak by inwestycja wpasowała się w otoczenie. Poza tym ustalono, że w analizowanym obszarze występuje również obiekt o tożsamej funkcji, a mianowicie cukiernia "[...]" na działkach o nr 5 i 6. Zdaniem Sądu nie dopuszczono się naruszenia przepisów poprzez przyjęcie do analizy działek położonych zarówno przy ul. [...] jak i ul. [...] i uznanie, iż są to działki "dostępne z tej samej drogi publicznej". Zgodnie z art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. przy badaniu zachowania zasady dobrego sąsiedztwa uwzględnia się tylko działki sąsiednie, które dostępne są "z tej samej drogi publicznej". Celem wskazanego zapisu o "dostępie z tej samej drogi publicznej" miało być zatem umożliwienie dokonywania zabudowy: 1) w głąb terenu przez oddalanie zabudowy od drogi publicznej, na zasadzie parcelacji dużych działek i tworzenia wewnętrznych dróg dojazdowych o charakterze prywatnym oraz 2) na działkach pozbawionych zjazdu, posadowionych wzdłuż drogi publicznej, na których ze względu na uwarunkowania techniczne, względy bezpieczeństwa i inne wymogi wynikające z ustawy o drogach publicznych nie można uzyskać decyzji o zgodzie na zjazd z drogi publicznej (Jaworski Jacek, art. 61 W: Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.

Komentarz. Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, 2014). W sytuacji, gdy brak jest legalnej definicji dostępu z tej samej drogi publicznej, w realiach niniejszej sprawy należało zaakceptować wykładnię tego pojęcia przedstawioną w zaskarżonej decyzji i mającą znaczenie, gdyby przyjąć, że dla zachowania wymogu kontynuacji funkcji nie wystarczy okoliczność, że chodzi jedynie o rozbudowę funkcjonującej już od kilkunastu lat restauracji.

Kolejno należy wskazać, że argumenty skarżącego o dominacji zabudowy mieszkalnej jednorodzinnej i wynikających z tego konsekwencji są nietrafne. Zgodnie bowiem z utrwalonym stanowiskiem Naczelnego Sądu Administracyjnego ustanowiona w art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. zasada dobrego sąsiedztwa nie oznacza bezwzględnego obowiązku kontynuacji dominującej funkcji zabudowy występującej w obszarze analizowanym, a wymaga jedynie, aby przy ustalaniu warunków nowej zabudowy dostosować je do cech i parametrów architektonicznych i urbanistycznych wyznaczonych przez stan dotychczasowej zabudowy tego samego rodzaju, oczywiście uwzględniając wymogi ładu przestrzennego (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 czerwca 2011 r., sygn. akt II OSK 952/10). Kontynuacja funkcji nie oznacza bowiem nakazu mechanicznego powielania istniejącej zabudowy, wystarczające jest, gdy nowa zabudowa nie koliduje z istniejącą w obszarze analizowanym (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 czerwca 2012 r., sygn. akt II OSK 586/11).

W konsekwencji również, zdaniem Sądu, w realiach tej sprawy wszystkie określone w art. 61 ust. 1 u.p.z.p. przesłanki zostały spełnione.

W ocenie Sądu Kolegium również prawidłowo ustaliło, że treść decyzji jest zgodna z pozostałymi przepisami. Zgodnie z art. 54, mającym w myśl art. 64 ust. 1 odpowiednie zastosowanie, decyzja o warunkach zabudowy określa: 1) rodzaj inwestycji;

  1. 2) warunki i szczegółowe zasady zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy, wynikające z przepisów odrębnych, a w szczególności w zakresie: a) warunków i wymagań ochrony i kształtowania ładu przestrzennego, b) ochrony środowiska i zdrowia ludzi oraz dziedzictwa kulturowego i zabytków oraz dóbr kultury współczesnej, c) obsługi w zakresie infrastruktury technicznej i komunikacji,
  2. d) wymagań dotyczących ochrony interesów osób trzecich, e) ochrony obiektów budowlanych na terenach górniczych;
  3. 3) linie rozgraniczające teren inwestycji wyznaczone na mapie w odpowiedniej skali, z zastrzeżeniem art. 52 ust. 2 pkt 1 (dotyczącym inwestycji liniowych).

Decyzja organu pierwszej instancji zawiera wszystkie te elementy. Odnosząc się do kwestii podnoszonych przez skarżącego w toku postępowania administracyjnego, wskazać należy, że w przedmiotowej decyzji nie musiały zostać określone parametry osadnika, ani dokładna liczba miejsc parkingowych. Co do ilości miejsc parkingowych określono przy tym w dostateczny sposób kryteria wyznaczenia ich liczby, które zdaniem Sądu, zasługują na akceptację.

Parametry urbanistyczno-architektoniczne określa się na podstawie przepisów Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i wymóg ten został w niniejszej sprawie zdaniem Sądu spełniony. Wbrew zarzutom skargi w sprawie dokonano wszystkich niezbędnych uzgodnień oraz wyjaśniono należycie wszystkie okoliczności faktyczne istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. W ocenie Sądu Prezydent w sposób zgodny z przepisami określił wskaźnik wielkości powierzchni nowej zabudowy, a swoje stanowisko należycie umotywował. Podobnie nie sposób kwestionować określenia linii zabudowy, udziału powierzchni biologicznie czynnej, wysokości nowej zabudowy, szerokość elewacji do stron frontu nieruchomości czy też geometrii dachu. W tym kontekście należy wskazać, iż w orzecznictwie dopuszcza się określenie parametrów nowej zabudowy przez użycie sformułowań takich jak: "maksymalnie, do, od-do, około" (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 czerwca 2014 r., sygn. akt II OSK 72/13).

Na uwzględnienie nie zasługują też zarzuty skarżącego co do naruszenia inwestycją jego uzasadnionych interesów w następstwie obniżenia wartości jego działki, natężenia ruchu samochodowego na ulicy oraz zwiększenia uciążliwości akustycznej. Nie zostały one bowiem w dostateczny sposób w odniesieniu do obowiązujących przepisów (chroniących interesy skarżącego) wykazane. W tym względzie należało też wziąć pod uwagę, że planowana inwestycja ma być usytuowana poniżej terenu działki skarżącego (w skarpie) i przy granicy z jego działką przewidziano pas zieleni izolacyjnej o szerokości 2 m.

Argumentacja skarżącego podnoszona tak w odwołaniu jak i w skardze w kwestii zignorowania przez organy administracji faktu, że istniejący obiekt [...] nie spełnia obowiązujących przepisów, nie mogła być uwzględniona, bowiem celem postępowania w przedmiocie wydania warunków zabudowy jest wyłącznie ustalenie dla planowanej zmiany zagospodarowania terenu, polegającej na budowie obiektu budowlanego, takich warunków w zakresie zabudowy i zagospodarowania terenu, które pozwoliłyby na włączenie danej inwestycji w ład przestrzenny okolicy (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 grudnia 2017 r., sygn. akt II OSK 717/17. LEX nr 2456034). Wydając decyzję o warunkach zabudowy organ administracji bada spełnienie przez inwestycję przesłanek wyszczególnionych w art. 61 ust. 1 u.p.z.p. Okoliczności, że wybudowany już obiekt nie spełnia wymogów techniczno-budowlanych nie mogła mieć znaczenia w przedmiotowym postępowaniu, w sytuacji gdy nie zostało wskazane, aby w przedmiocie legalności istniejącej obecnie zabudowy (mającej podlegać rozbudowie) toczyło się jakieś postępowanie przed organami nadzoru budowlanego.

W tym względzie Sąd rozważył jednak z urzędu, a to biorąc pod uwagę treść § 4 rozporządzenia, prawidłowość wyznaczenia linii zabudowy planowanej inwestycji od strony północnej na przedłużeniu istniejącej linii północnej ściany istniejącego obecnie budynku, a to w związku z wynikającymi z akt zarzutami co do usytuowania istniejącego budynku z naruszeniem treści art. 43 ustawy o drogach publicznych. Akceptując linię zabudowy w tej części Sąd wziął pod uwagę, iż w piśmie Miejskiego Zarządu Dróg w B. z dnia [...] r., zarządca drogi gminnej – ul. [...], jednoznacznie stwierdził, że "ściana frontowa (północna) projektowanego obiektu oraz okap dachu spełniają wytyczne określone w art. 43 ust. 1 w/w ustawy".

Nadto miał Sąd na uwadze, że projekt zaskarżonej decyzji został w tym względzie uzgodniony z zarządcą tej drogi pismem z dnia [...] r. Uwzględnił też w tym względzie Sąd, pozwalające na uznanie legalności takiej linii zabudowy, warunki nałożone na inwestorów w pkt 2.6.g decyzji organu pierwszej instancji. Pozwala to na przyjęcie, że realizacja zgodności z przepisami tej linii zabudowy zostanie zabezpieczona na etapie wydawania pozwolenia na budowę.

Kolegium prawidłowo też przyjęło, iż kwestia spełnienia określonych warunków techniczno-budowlanych stanowi przedmiot szczegółowych rozważań na kolejnym etapie procesu inwestycyjnego, w toku postępowania budowlanego. Decyzja o warunkach zabudowy jest pierwszą decyzją wydawaną w procesie inwestycyjnym. Ma ona charakter ogólny, wstępny i nie upoważnia do podjęcia i realizacji inwestycji, lecz stanowi podstawę do ubiegania się o pozwolenie na budowę. Dopiero w następnym etapie procesu inwestycyjnego organ architektoniczno-budowlany ustala szczegóły techniczne dotyczące planowanej inwestycji i ocenia, czy w świetle przepisów Prawa budowlanego i wydanych do niego przepisów wykonawczych możliwe jest udzielenie pozwolenia na realizację zamierzonej inwestycji. Nadmienić należy również, że sprzeczne z prawem byłoby rozważanie przez organ zmiany lokalizacji parkingu, bowiem organ administracji publicznej był związany treścią wniosku inwestora.

Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 z późn. zm. – dalej p.p.s.a.), Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną. Sąd nie dopatrzył się także innych niewymienionych w skardze nieprawidłowości zaskarżonej decyzji. Kolegium wnikliwie rozważyło bowiem (poza wspomnianą wyżej kwestią linii rozbudowy) okoliczności sprawy i prawidłowo oceniło, iż decyzja pierwszoinstancyjna jest zgodna z prawem, a w konsekwencji utrzymało ją w mocy.

Wobec przedstawionych wyżej wywodów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach nie uwzględnił skargi i na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.

mr

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.