Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicachz 5 maja 2014 r., sygn. akt II SA/Gl 183/14

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Skład
Sędzia WSA Piotr Broda przewodniczący
Rozpoznanie
w dniu 5 maja 2014 r. na posiedzeniu niejawnym
Sprawa
sprawy ze skargi "A" Sp. z o.o. w P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w W. z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym w kwestii wniosku strony skarżącej o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi

Sentencja

postanawia:

  1. odmówić przywrócenia terminu.

Uzasadnienie

Zarządzeniem z dnia 28 stycznia 2014 r. Przewodniczący Wydziału II wezwał skarżącą Spółkę do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w kwocie 600 zł. Ponadto, odrębnym wezwaniem zobowiązał Spółkę do usunięcia braku formalnego skargi poprzez złożenie dokumentów określających umocowanie osoby podpisanej pod tym pismem do reprezentowania Spółki. Do dokonania tych czynności wyznaczono Spółce termin siedmiu dni, pod rygorem odrzucenia skargi.

Przesyłka zawierająca odpis zarządzenia o wezwaniu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi oraz wezwanie do usunięcia jej braku formalnego została przesłana na adres podany w skardze, gdzie w dniu 5 lutego 2014 r., zgodnie z adnotacją poczty odebrał ją upoważniony pracownik A. K. (vide: zwrotne potwierdzenie odbioru k. nr 30 akt sądowych). W dniu 10 lutego 2014 r. (data nadania na poczcie) Spółka nadesłała odpis z KRS-u wykazujący uprawnienie podpisanego pod skargą Prezesa Spółki do jednoosobowej reprezentacji strony skarżącej. W siedmiodniowym terminie nie został jednak uiszczony wymagany wpis sądowy od skargi.

Wobec powyższego postanowieniem z dnia 17 marca 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odrzucił tę skargę. Odpis tego postanowienia został doręczony skarżącej Spółce w dniu 27 marca 2014 r. Również ta przesyłka zgodnie z adnotacją poczty została odebrana przez A. K. (vide: k. nr 49 akt sądowych).

W dniu 3 kwietnia 2014 r. (data nadania na poczcie) skarżąca Spółka wystąpiła do Sądu z wnioskiem o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od powołanej na wstępie skargi. W jego uzasadnieniu Prezes Zarządu Spółki, podkreślając, że jest jedynym podmiotem uprawnionym do jej reprezentacji, wskazał, że dopiero w dacie doręczenia mu powyższego postanowienia o odrzuceniu skargi powziął wiadomość o nałożonym na Spółkę obowiązku uiszczenia wpisu sądowego. Reprezentant Spółki poinformował, że w dniu 5 lutego 2014 r. w siedzibie Spółki jej pracownik A. K. odebrała przesyłkę poleconą z Sądu, lecz nie dostrzegła wśród kilku pism znajdującego się w tej przesyłce odpisu zarządzenia o wezwaniu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi. Owe przeoczenie ze strony pracownika wynikło ze złego samopoczucia, na jakie uskarżała się A. K. w dniu 5 lutego 2014 r. Prezes Zarządu Spółki zwrócił uwagę, że jej Zarząd nie upoważnił A. K. do odbioru pism w niniejszej sprawie sądowej.

Jego zdaniem o dochowaniu należytej staranności w prowadzeniu spraw świadczy zaś fakt terminowego uzupełnienia braku formalnego skargi. Nadto, w sytuacji w której odpis zarządzenia o wezwaniu do uiszczenia wpisu sądowego zostałby wysłany w odrębnej przesyłce pocztowej przedmiotowe przeoczenie nie miałoby miejsca. Do wniosku załączono dowód uiszczenia na rachunek Sądu wpisu sądowego od skargi w kwocie 600 zł.

Ustosunkowując się do wniosku skarżącej Spółki pełnomocnik organu wniósł o jego oddalenie podnosząc, że wskazane we wniosku okoliczności nie mogą być oceniane jako niezawinione przez stronę. Pełnomocnik zwrócił uwagę, że zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych o braku winy w niedopełnieniu w terminie czynności procesowej można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie tej czynności stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli takiej której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Nadto, na osobie prawnej ciąży obowiązek takiej organizacji pracy, by doręczanie pism w lokalu ich siedziby było możliwe, tj. by odbioru korespondencji dokonywała osoba upoważniona.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2012 r. poz. 270 ze zm.), dalej w skrócie Ppsa, jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Stosownie do art. 87 § 1 Ppsa, pismo z przedmiotowym wnioskiem wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 Ppsa) oraz dokonać czynności, której strona nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 PPsa).

Jak słusznie zauważył pełnomocnik organu, powyższe kryterium braku winy wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania należytej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych, dla których skuteczności określony jest ustawowy termin. Brak winy oznacza więc, że strona nawet przy dołożeniu jak najwyższych starań nie była w stanie zapobiec jego uchybieniu.

Przenosząc powyższą regulację na grunt niniejszej sprawy uznać należy, że zgłoszony przez skarżącą Spółkę wniosek został wniesiony w ustawowym terminie.

Sąd przyjął, że przyczyna uchybienia terminowi ustała w dniu 27 marca 2014 r., tj. w dacie w której Prezes Zarządu Spółki, z treści postanowienia Sądu z dnia 17 marca 2014 r., powziął wiadomość o skierowanym do Spółki zarządzeniu z dnia 28 stycznia 2014 r. o wezwaniu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi. Ponadto, skarżąca Spółka dokonała uchybionej czynności, czyli uiściła wymagany wpis.

Samo wniesienie wniosku przez zainteresowanego we wskazanym terminie oraz dokonanie czynności, dla której zakreślony był termin, nie jest jednak wystarczającą przesłanką przywrócenia uchybionego terminu do dokonania czynności procesowej. Konieczne jest bowiem uprawdopodobnienie przez wnioskodawcę, że nie ponosi on winy w niedochowaniu terminu. Tymczasem w rozpoznawanej sprawie Sąd doszedł do przekonania, że powyższa przesłanka nie została spełniona. Po pierwsze, nie można zgodzić się z zawartym we wniosku twierdzeniem, że pracownik Spółki – A. K. nie została upoważniona przez Zarząd Spółki do odbioru pism sądowych w niniejszej sprawie.

Wskazać należy, że w odpowiedzi na wezwanie Sądu Naczelnik Urzędu Pocztowego w P. przesłał kserokopię pełnomocnictwa pocztowego nr [...] złożonego w tym Urzędzie w dniu 16 marca 2007 r. Zgodnie z tym dokumentem A. K. została upoważniona przez Prezesa Zarządu Spółki – J. M. do odbioru m.in. przesyłek poleconych skierowanych na adres "A" Sp. z o.o. w P. przy ul. [...], czyli na adres widniejący w nagłówku skargi. Pełnomocnictwo to jest ważne do odwołania. Jak wynika z nadesłanego do akt odpisu z KRS-u oraz z twierdzeń zawartych we wniosku o przywrócenie terminu, J. M. jako Prezes jednoosobowego Zarządu Spółki jest uprawniony do jej reprezentacji. Odpis zarządzenia o wezwaniu do uiszczenia wpisu wraz z pozostałą korespondencją sądową został zaś przesłany listem poleconym.

Nadto, mimo, że wnioskodawca podnosi, że A. K. nie jest uprawniona do odbioru korespondencji w rozpatrywanej sprawie sądowej to zwrócić należy uwagę, że odbiór przez tego pracownika korespondencji w sprawie nie miał charakteru jednorazowego. Również postanowienie o odrzuceniu skargi, na które powołuje się Prezes Zarządu Spółki, zostało doręczone A. K. Dodatkowo zauważyć należy, że korespondencja sądowa w niniejszej sprawie była odbierana także przez innego pracownika Spółki A. S.– P., legitymującą się tym samym pełnomocnictwem pocztowym co A. K. (vide: zwrotne potwierdzenie odbioru k. nr 25 akt sądowych). Skuteczności tych doręczeń Prezes Zarządu Spółki zaś nie kwestionuje. Zresztą, w sytuacji w której np. okazałoby się, że pełnomocnictwo udzielone wskazanym wyżej pracownikom zostało odwołane, to nie powinni oni legitymować się tym dokumentem oraz pieczątką firmową przy odbiorze pism. Ma rację przy tym pełnomocnik organu, że to na pracodawcy spoczywa obowiązek takiej organizacji pracy aby odbiór korespondencji następował jedynie do rąk osób upoważnionych w tym zakresie.

Nadto, w ocenie Sądu o braku winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi nie świadczy także fakt złego samopoczucia pracownika, który przeoczył skierowane do Spółki zarządzenie o wezwaniu do uiszczenia tej opłaty. Wszak przy dochowaniu należytej staranności pracownik winien zapoznać się z całą korespondencją sądową, której odbiór poświadczył na zwrotnym potwierdzeniu odbioru przesyłki poleconej. Owego zaniechania ze strony pracownika nie można zaś usprawiedliwiać okolicznością umieszczenia w kopercie kilku pism sądowych, a nie skierowania wezwań w odrębnych przesyłkach pocztowych. Błędne jest także przeświadczenie Prezesa Zarządu Spółki, zgodnie z którym terminowe uzupełnienie braku formalnego skargi potwierdza należytą staranność strony skarżącej w prowadzeniu swoich spraw. Jak wskazano w postanowieniu z dnia 17 marca 2014 r. wpis sądowy skargi jest jej istotnym elementem, którego brak uniemożliwia nadanie skardze dalszego biegu.

Wniosek skarżącej Spółki o przywrócenie terminu nie mógł zatem odnieść skutku wobec braku uprawdopodobnienia, aby niedopełnienie czynności wynikło z braku jej winy.

W związku z powyższym, na podstawie art. 86 § 1 Ppsa, Sąd orzekł jak w sentencji postanowienia.

Pod tą sygnaturą także: dokument z 17 marca 2014 r.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.