Uzasadnienie
W skierowanym do Urzędu Gminy W. piśmie z dnia [...] r. A. W., właściciel sąsiedniej nieruchomości, wniósł o sprawdzenie czy B. G. uzyskała zezwolenie na wycięcie [...] drzew na swojej posesji. Kolejnymi pismami z dnia [...] r. i z dnia [...] r. domagał się nadto podjęcia wobec B. G. stosownych według niego działań prawnych zmierzających do wyciągnięcia konsekwencji z tytułu zniszczenia drzew.
Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Wójt Gminy W. wymierzył B. G. karę pieniężną za zniszczenie drzew spowodowane niewłaściwą pielęgnacją. Decyzja ta, jak wynika z rozdzielnika, została doręczona nie tylko B. G. lecz także A. W. Od wydanej decyzji pierwszoinstancyjnej odwołała się B. G.. Odwołanie wniósł także A. W. polemizując z twierdzeniami zawartymi w odwołaniu B. G. domagając się nadto możliwości uczestnictwa w cyt. "rozprawie odwoławczej" celem przedstawienia filmu nakręconego w trakcie przeprowadzonej na posesji B. G. wizji.
Postanowieniem ostatecznym z dnia [...] r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. stwierdziło niedopuszczalność wniesionego przez A. W. odwołania. W uzasadnieniu Kolegium wskazało, że A. W. nie jest stroną w postępowaniu o zniszczenie drzew i w konsekwencji nie posiada legitymacji procesowej do wniesienia odwołania. Przywołując orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego Kolegium wyjaśniło bowiem, że w postępowaniu zmierzającym do wydania decyzji w sprawie kary za zniszczenie drzew stronami są jedynie osoby posiadające tytuł prawny do korzystania z nieruchomości, na której rosły drzewa (posiadacz lub właściciel nieruchomości) oraz ewentualnie organizacja społeczna jeśli wynika to z jej statutu. Stroną postępowania nie jest zaś podmiot, który zawiadomił organ i domaga się zastosowania kary wobec innego podmiotu.
Niekonsekwentnie w stosunku do powyższego, wydając w dniu [...] r. decyzję rozpoznającą wniesione przez B. G. odwołanie Kolegium, jak wynika z rozdzielnika, podjęte rozstrzygnięcie doręczyło także A. W. Wobec powstałych niejasności w trakcie rozprawy przed tut. Sądem w dniu 2 lipca 2009 r. A. W. został wezwany do wskazania w czym dopatruje się swego interesu w sprawie. W odpowiedzi A. W. podał, iż swój interes prawny upatruje w tym, że jako obywatel kraju ma obowiązek dbać o ochronę środowiska. Wobec z kolei zgłoszonego sprzeciwu pełnomocnika skarżącej w stosunku do uczestnictwa A. W. Sąd wezwał A. W. do wyjaśnienia czy składa wniosek o dopuszczenie go do udziału w postępowaniu sądowym w charakterze uczestnika. A. W. wyjaśnił, że wniosek taki składa. W uzasadnieniu podtrzymał swoje oświadczenie o poczuciu obywatelskiej konieczności uczestnictwa w postępowaniu sądowym dotyczącym skargi B. G. Nadto wskazał potrzebę swego udziału w sprawie ze względu na cyt. " matactwo organu I instancji" podając, że jego uczestnictwo może mieć istotne znaczenie w postępowaniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
W myśl art. 33 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm. zwanej dalej: p.p.s.a.). osoba, która brała udział w postępowaniu administracyjnym, a nie wniosła skargi, jeżeli wynik postępowania sądowego dotyczy jej interesu prawnego, jest uczestnikiem tego postępowania na prawach strony. Udział w charakterze uczestnika może zgłosić również osoba, która nie brała udziału w postępowaniu administracyjnym, jeżeli wynik tego postępowania dotyczy jej interesu prawnego. W orzecznictwie sądowym i piśmiennictwie utrwalony jest nadto pogląd, że o tym, czy wnioskodawca ubiegający się o udział w postępowaniu sądowoadministracyjnym ma interes prawny w danej sprawie, decyduje norma prawa materialnego, na której oparto zaskarżony akt administracyjny, a nie interes faktyczny (por. wyrok NSA z dnia 15 kwietnia 1993 r., I SA 1719/92, OSP 1994, z. 10, poz. 199).
Istnienie interesu prawnego po stronie podmiotu wnioskującego o dopuszczenie go do uczestnictwa w postępowaniu sądowym stanowi zatem warunek sine qua non dopuszczalności uwzględnienia złożonego wniosku. A. W. interesu takiego jednak nie wykazał. Interesu prawnego w rozumieniu art. 33 p.p.s.a. w żadnej mierze nie stanowi bowiem chęć uczestnictwa w sprawie z uwagi na poczucie obywatelskiego obowiązku, chęć walki z cyt. "matactwem organu" i chęć przedstawienia swojego stanowiska, które zdaniem wnioskodawcy miałoby znaczenie dla postępowania. Tym samym A. W. powołał się jedynie na interes faktyczny, natomiast nie wylegitymował się on interesem prawnym, na który rzutowałby wynik postępowania sądowoadministracyjnego.
W konsekwencji Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że wniosek o dopuszczenie A. W. w charakterze uczestnika do udziału w prowadzonym ze skargi B. G. postępowaniu sądowym jest niezasadny, a jego uwzględnienie jest prawnie niedopuszczalne.
Wobec braku wystąpienia przesłanki umożliwiającej dopuszczenie A. W. do udziału w postępowaniu sądowoadministracyjnym w charakterze uczestnika Sąd – na podstawie art. 33 § 2 p.p.s.a. postanowił jak w sentencji.