Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...] r. nr [...] [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w wyniku kontroli przedsiębiorcy orzekł o nałożeniu na skarżącego Z. K. kary pieniężnej w kwocie 500 zł z tytułu naruszenia z lp. 2.2.2 zał. nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013 r. poz. 1414 ze zm.).
Zgodnie z protokołem kontroli z dnia [...] r. i na podstawie analizy harmonogramów pracy kierowców, organ I instancji ustalił bowiem, iż w dniach [...], [...], [...], [...] i [...]r. oraz [...], [...], [...]i [...]r. i [...]r., tj. w [...], kurs oznaczony nr [...], miał miejsce zakończenia w L. [...]o godz. [...]. Tymczasem zgodnie z rozkładem jazdy, dołączonym do zezwolenia na wykonywanie regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym, jako godzinę zakończenia kursu w tej miejscowości podano godz. [...]. Oznacza to, że przedsiębiorca nie dokonał zgłoszenia zmiany danych, o których mowa w art. 22b ustawy o transporcie drogowym, co winno skutkować nałożeniem kary pieniężnej. Organ nie dał też wiary wyjaśnieniom przedsiębiorcy, że był to błąd, powstały z niezamierzonej pomyłki pisarskiej w konfigurowaniu harmonogramu, a w rzeczywistości przewóz był wykonywany zgodnie z obowiązującymi przepisami.
W odwołaniu od decyzji przedsiębiorca zarzucił naruszenie art. 7 i 8 kpa z powodu nieuwzględnienia na jego korzyść pomyłki pisarskiej. Podtrzymał stanowisko, że w harmonogramie omyłkowo wpisano godzinę przyjazdu na przystanek docelowy (g. [...], zamiast [...]). Nie miało to jednak wpływu na normy czasu pracy kierowców. Harmonogram stanowi zaś, dokument wewnętrzny, a podstawą jest rozkład jazdy i zezwolenie. Tego typu pomyłka zdarzyła się też organowi, wydającemu decyzję przy podaniu imienia osoby upoważnionej do reprezentowania przedsiębiorcy w czasie kontroli.
Jednakże zaskarżoną decyzją odwołania nie uwzględniono. Organ odwoławczy stwierdził bowiem, że harmonogram ma zapewnić właściwą organizację pracy i służyć kierowcom jako źródło informacji, a strona nie przedstawiła dowodów korekty harmonogramów i podpisała bez zastrzeżeń protokół kontroli. Zatem protokół ten stanowi dowód w sprawie i wyznacza granice postępowania administracyjnego. Nadto, organ odwoławczy nie dopatrzył się przesłanek uzasadniających zastosowanie art. 92c ust. 1 ustawy. Stąd też orzekł o utrzymaniu w mocy decyzji organu I instancji.
W skardze do sądu administracyjnego Z. K. zarzucił naruszenie art. 7, 8, 75, 77 i 80 kpa z powodu nieuwzględnienia jego wyjaśnień. Ponowił twierdzenia, że przewóz był wykonywany zgodnie z wydanym zezwoleniem i rozkładem jazdy, a błąd pisarski w harmonogramie nie miał wpływu na czas pracy kierowców.
Nadto skarżący wniósł o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania kierowców jako świadków i przedłożył wyliczenie prędkości technicznej wg rozkładu jazdy i harmonogramu, potwierdzającą pomyłkę pisarską. Na tej podstawie wniósł o umorzenie postępowania.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko i argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga jest uzasadniona.
Decyzje organów obydwu instancji zapadły bowiem bez należytego zebrania i oceny materiału dowodowego w aspekcie twierdzeń skarżącego, podniesionych w toku postępowania administracyjnego, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przepis lp. 2.2.2 zał. nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, wyżej powołanej, sankcjonuje karą pieniężną w kwocie 500 zł wykonywanie przewozu regularnego z naruszeniem warunków na jego wykonywanie, dotyczących godzin odjazdu i przyjazdu.
Ustalenia faktyczne organów obydwu instancji w zakresie naruszenia rozkładu jazdy kursu nr [...] co do godzin przyjazdu na przystanek końcowy, zostały poczynione w oparciu o harmonogramy pracy kierowców i dotyczyły tylko [...] w miesiącach [...] i [...]r. oraz jednej [...] w [...]r. Zdaniem organów, doszło bowiem do przyspieszenia o 10 min. czasu przejazdu na przystanek końcowy w porównaniu z rozkładem jazdy.
Tymczasem skarżący w toku postępowania konsekwentnie utrzymywał, że doszło do pomyłki w konfigurowaniu harmonogramów poprzez błędne wpisanie cyfry "[...]", zamiast "[...]". Faktem jest, że skarżący (jego pełnomocnik) podpisał bez zastrzeżeń protokół kontroli i po zawiadomieniu o wszczęciu postępowania administracyjnego złożył jedynie pisemne wyjaśnienia, nie oferując żadnych wniosków dowodowych na ich poparcie. Dopiero w skardze do sądu domagał się przesłuchania kierowców dla wykazania rzeczywistej godziny zakończenia kursu oraz przedłożył własne wyliczenia prędkości technicznej pojazdu wg rozkładu jazdy i harmonogramu, z których wynika, że prędkość na całej trasie przekraczałaby 50 km/godz., a pomiędzy niektórymi przystankami wynosiłaby 180 km/godz.
Przeprowadzenie postępowania dowodowego przed sądem administracyjnym w takim zakresie jest jednak niedopuszczalne w świetle art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.).
Zdaniem składu orzekającego, nie sposób jednak podzielić poglądu organu odwoławczego, że podpisanie protokołu kontroli bez zastrzeżeń stanowi dowód na okoliczności faktyczne w nim stwierdzone. Przepis art. 76 § 3 kpa, przewiduje wprost możliwość przeprowadzenia dowodu przeciwko treści dokumentu.
Istotna w niniejszej sprawie jest kwestia, że organy dopatrzyły się naruszenia rozkładu jazdy, polegającego jedynie na wcześniejszym o 10 min. zakończeniu kursu i tylko w określonym, trzymiesięcznym przedziale, ale nawet nie we wszystkie [...] [...]. Mając na uwadze godzinę rozpoczęcia kursu ([...]) oraz jego zakończenia wg rozkładu jazdy ([...]), należy zastanowić się nad sensem działań przedsiębiorcy, który jak uważają organy, samowolnie zmienił rozkład jazdy, przyśpieszając czas przejazdu o 10 min. bez zmiany trasy i przystanków. Oczywiście, nie znając długości trasy i warunków drogowych, nie sposób stwierdzić, czy byłoby to technicznie możliwe, aby pokonać trasę bez przekroczenia dopuszczalnej prędkości. Jednak sytuacja wydaje się nielogiczna z punktu widzenia interesu przedsiębiorcy, który bez publicznego ogłoszenia przyśpieszałby o 10 min. czas dojazdu na przystanek końcowy. Dołączony do zezwolenia rozkład jazdy nr [...], wskazuje że czas przejazdu pomiędzy poszczególnymi przystankami wynosi od 5 min. do 2 min. przy prędkości technicznej od 26 km do 60 km.
Stąd też już sama analiza rozkładu jazdy i porównanie z harmonogramem czasu pracy kierowców w pewnym krótkim przedziale czasowym, winna wzbudzić wątpliwości organu, który jeszcze przed zakończeniem kontroli mając na uwadze zasadę prawdy obiektywnej, winien zwrócić się do przedsiębiorcy o zajęcie stanowiska, a następnie zweryfikować jego twierdzenia co do omyłki pisarskiej.
Skoro jednak powinności tej nie dochowano, obowiązkiem organu było z urzędu przeprowadzenie postępowania dowodowego już po wszczęciu postępowania administracyjnego z uwagi na wyjaśnienia skarżącego, zawarte w piśmie z dnia [...] r., a następnie powtórzone w odwołaniu.
W tym wypadku nie chodzi bowiem o wykazanie przesłanek z art. 92 c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, co obciąża przedsiębiorcę, lecz o stwierdzenie, czy w ogóle doszło do naruszenia tej ustawy, podlegającego sankcji pieniężnej z mocy art. 92a ust.
1. Przeprowadzenie postępowania dowodowego w tym zakresie należy zaś do obowiązków organów. Zatem organy winny z urzędu przesłuchać kierowców dokonujących spornych przewozów regularnych celem wyjaśnienia, czy rzeczywiście doszło do naruszenia rozkładu jazdy i czy zgłaszali oni przedsiębiorcy różnice z harmonogramem ich czasu pracy. Skoro długość linii komunikacyjnej i odległości pomiędzy przystankami stanowi załącznik do rozkładu jazdy, dołączonego do wniosku o wydanie zezwolenia w świetle art. 22 ust. 1 pkt 1 ustawy, możliwa była też obiektywna weryfikacja twierdzeń skarżącego, że nie jest możliwe przejechanie trasy bez rażącego naruszenia przepisów ruchu drogowego w zakresie dopuszczalnej prędkości.
Z tych względów skarga musiała odnieść skutek. Decyzje organów obydwu instancji jako wydane z naruszeniem art. 7, 8, 76 § 3 i 80 kpa podlegały zatem uchyleniu na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 135 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
O kosztach postępowania, obejmujących wpis sądowy w kwocie 100 zł, rozstrzygnięto na wniosek skarżącego po myśli art. 202, art. 205 § 1 i art. 209 tej ustawy.
Odnosząc się zaś do żądania skarżącego w zakresie umorzenia postępowania administracyjnego, wyjaśnić należy, że rozstrzygnięcie sprawy wymaga uzupełnienia postępowania dowodowego w zakresie przekraczającym ramy art. 106 § 3 cyt. ustawy. Zatem wydanie orzeczenia o umorzeniu postępowania przez sąd administracyjny nie jest dopuszczalne w świetle art. 145 § 3 tej ustawy.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ I instancji winien zatem przeprowadzić postępowanie dowodowe celem weryfikacji twierdzeń skarżącego w zakresie wystąpienia błędu pisarskiego przy konfigurowaniu harmonogramów pracy kierowców. Wymagać to będzie przesłuchania kierowców w charakterze świadków oraz analizy długości trasy i odległości pomiędzy przystankami na przedmiotowej trasie. Dopiero na tej podstawie możliwe będzie stwierdzenie, czy doszło do naruszenia rozkładu jazdy w wymienionym okresie jako podlegającego sankcji z lp. 2.2.2 zał. nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
W przypadku ustalenia, że doszło jedynie do omyłki pisarskiej, postępowanie administracyjne jako bezprzedmiotowe należy umorzyć zgodnie z art. 105 § 1 kpa.
ec