Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 3

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicachz 14 września 2012 r., sygn. akt II SA/Gl 280/12

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Skład
Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski przewodniczący, sprawozdawca
Sędzia WSA Iwona Bogucka
Sędzia NSA Ewa Krawczyk
starszy referent Aleksandra Gumuła protokolant
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 14 września 2012 r.
Sprawa
sprawy ze skargi T. B. (B.) na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania w sprawie jednorazowej opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości

Sentencja

  1. uchyla zaskarżone postanowienie oraz orzeka, że nie podlega ono wykonaniu w całości do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku.

Uzasadnienie

Decyzją z dnia [...] r. nr [...]Burmistrz M. ustalił obciążającą T. B. jednorazową opłatę z tytułu zbycia nieruchomości, której wartość wzrosła na skutek uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta M. z dnia 30 listopada 2004 r. Decyzja ta została doręczona na adres T. B. do rąk jego matki (jako dorosłego domownika) dnia 19 lipca 2011 r., co wynika ze znajdującego się w aktach zwrotnego potwierdzenia odbioru.

Odwołanie od tej decyzji sporządzone przez pełnomocnika T. B. dnia 2 sierpnia 2011 r. zostało nadane na poczcie dnia 3 sierpnia 2011 r. W odwołaniu tym stwierdzono, że objęta nim decyzja została doręczona odwołującemu się dnia 20 lipca 2011 r. W piśmie z dnia 23 sierpnia 2011 r. pełnomocnik T. B. wniósł o przywrócenie mu terminu do wniesienia przedmiotowego odwołania stwierdzając, że "ewentualne uchybienie" terminu nastąpiło bez winy strony. W uzasadnieniu tego wniosku stwierdzono, że "w ślad za wstępną ogólnikową informacją uzyskaną z Urzędu Miasta w M.", przedmiotową decyzję mogła odebrać matka T. B. i przekazać mu ją dopiero dnia 20 lipca 2011 r. Podniesiono, że matka strony nie była uprawniona do odbioru tej korespondencji, a niezależnie od tego ma ona 80 lat i jest ciężko schorowaną, niepełnosprawną kobietą po wylewie krwi do mózgu, z poważnym nadciśnieniem, leczącą się m.in. z uwagi na zaniki pamięci. Przy piśmie z dnia 1 września 2011 r. pełnomocnik strony nadesłał zaświadczenie lekarskie co do stanu zdrowia W. B. – matki T. B..

Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...]r. nr [...]wydanym na podstawie art. 134 k.p.a. w zw. z art. 129 k.p.a. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia tego odwołania. W uzasadnieniu tego orzeczenia stwierdziło, że zgodnie z treścią art. 129 § 1 k.p.a. odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie. Wniesienie odwołania w tym terminie jest jednym z warunków jego skuteczności. Uchybienie terminowi powoduje bezskuteczność wniesionego odwołania i zgodnie z art. 134 k.p.a. zobowiązuje organ odwoławczy do stwierdzenia w drodze postanowienia uchybienia terminu do wniesienia odwołania.

Dalej organ odwoławczy stwierdził, że objęta odwołaniem decyzja została doręczona stronie dnia 19 lipca 2011 r., a zatem czternastodniowy termin do wniesienia odwołania upłynął 2 sierpnia 2011 r., gdy tymczasem odwołanie strona złożyła w placówce pocztowej operatora publicznego w dniu 3 sierpnia 2011 r., a więc po terminie. Wobec tego należało stwierdzić uchybienie terminu do wniesienia odwołania.

SKO stwierdziło nadto, że strona nie uprawdopodobniła, iż do uchybienia terminu doszło bez jej winy, skoro decyzję odebrała matka T. B. jako jego dorosły domownik, co oznacza, iż podjęła się doręczenia przesyłki synowi. Nadto organ odwoławczy podniósł, że nawet gdyby odwołujący się otrzymał decyzję od matki 20 lipca, to i tak miał 13 dni na wniesienie odwołania. Mając na uwadze obiektywny miernik staranności obciążającej stronę należycie dbającą o swoje interesy oraz znany jej zły stan zdrowia matki, należało oczekiwać zdaniem SKO od T. B. "czegoś więcej niż tylko oczekiwanie na przekazanie przez matkę odebranej przez nią korespondencji".

W skardze do sądu administracyjnego na powyższe postanowienie SKO T. B. zarzucił, że zostało ono wydane z naruszeniem art. 57 § 1 i § 2 w zw. z art. 7, 9 i 10 k.p.a. przez orzeczenie o uchybieniu terminu bez podjęcia czynności niezbędnych dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i bez zapewnienia stronie czynnego udziału w tym stadium postępowania. Formułując te zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia. W uzasadnieniu skargi stwierdzono, że decyzja została doręczona skarżącemu przez matkę w dniu 20 lipca 2011 r. przy jednoczesnym wielokrotnym jej zapewnianiu, iż w tym też dniu została przez nią odebrana. Działając w zaufaniu do tej informacji był przekonany, że termin do wniesienia odwołania upływa 3 sierpnia 2011 r. i w tym też dniu odwołanie zostało wniesione. O tym, że termin do wniesienia odwołania upływał dzień wcześniej dowiedział się "o wiele później". Stwierdził dalej skarżący, że w ogóle nie upoważniał matki do odbioru kierowanej do niego korespondencji i dlatego decyzja nie powinna być jej w ogóle doręczona.

Zarzucił, że organ odwoławczy ustalając, iż uchybił terminowi do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, nie wezwał go nawet do sprecyzowania daty w jakiej uzyskał informację o uchybieniu terminu. Termin ten nie mógł upłynąć, jak to przyjął organ odwoławczy 11 sierpnia 2011 r., gdyż działał wówczas w oparciu o błędną informację matki co do daty odebrania przez nią decyzji i nie posiadał wiedzy o tym, że odwołanie złożył po terminie.

W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. wniosło o jej oddalenie podtrzymując w ogólnym zarysie stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje

Zaskarżone postanowienie ostać się nie może, aczkolwiek zasadniczo z innych przyczyn niż podniesiono w skardze. Wobec złożenia przed wydaniem zaskarżonego postanowienia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, orzeczenie w przedmiocie uchybienia terminu mogło być podjęte na podstawie art. 134 k.p.a. dopiero po ostatecznym rozpoznaniu tego wniosku. W przypadku bowiem przywrócenia terminu skutki jego uchybienia przestałyby istnieć. Z urzędu należy stwierdzić, że postanowieniem z dnia [...]r. nr [...]Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. odmówiło skarżącemu przywrócenia uchybionego terminu do wniesienia odwołania. W następstwie wniesienia na to postanowienie przez T. B. skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach zostało ono uchylone wyrokiem tego Sądu z dnia 14 września 2012 r., sygn. akt II SA/Gl 279/12. Oznacza to, że wniosek skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania nie został ostatecznie rozpoznany.

Należy zatem przyjąć, że postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania, jako przedwczesne, zostało wydane z naruszeniem art. 134 k.p.a., mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270, dalej jako p.p.s.a.)

Skutkuje to, zgodnie z tym przepisem, uchybieniem zaskarżonego postanowienia.

Ponownie orzekając w sprawie, wstrzyma się SKO z orzekaniem w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania do czasu ponownego rozpoznania wniosku skarżącego o przywrócenie tego terminu.

W przedmiocie wykonalności zaskarżonego postanowienia orzeczono na podstawie art. 153 ustawy p.p.s.a. mw

Pod tą sygnaturą także: dokument z 28 maja 2012 r., dokument z 23 marca 2012 r.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.