Uzasadnienie
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach decyzją z dnia [...] r., nr [...], uchyliło decyzję Prezydenta Miasta M. z dnia [...] r., nr [...], i orzekło o nałożeniu na A. R. obowiązku zapłaty kosztów w łącznej wysokości 18.253,62 zł za okres od dnia 18 lipca 2018 r. do dnia 12 listopada 2019 r. związanych z usunięciem, przechowywaniem, oszacowaniem oraz zbyciem pojazdu.
Pismem z dnia 7 kwietnia 2021 r. Prezydent Miasta M. złożył skargę na powyższą decyzję.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach pismem z dnia 4 maja 2021 r., stanowiącym odpowiedź na skargę, wniosło o jej odrzucenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje
Zgodnie z treścią art. 50 § 1 ustawy p.p.s.a. uprawnionym do wniesienia skargi jest każdy, kto ma w tym interes prawny, prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich, Rzecznik Praw Dziecka oraz organizacja społeczna w zakresie jej statutowej działalności, w sprawach dotyczących interesów prawnych innych osób, jeżeli brała udział w postępowaniu administracyjnym.
Zgodnie zaś z art. 50 § 2 p.p.s.a. uprawnionym do wniesienia skargi jest również inny podmiot, któremu ustawy przyznają prawo do wniesienia skargi. W literaturze wskazuje się, że interes prawny podmiotu wnoszącego skargę do sądu administracyjnego przejawia się w tym, iż działa on bezpośrednio we własnym imieniu i ma roszczenie o przyznanie uprawnienia lub zwolnienie z nałożonego obowiązku. Zgodnie z art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a., Sąd odrzuca skargę jeżeli z innych przyczyn jej wniesienie jest niedopuszczalne. Unormowanie zawarte w powyższym przepisie odsyła do tzw. nienazwanych przyczyn niedopuszczalności skargi.
Jak słusznie wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach (nieprawomocne postanowienie z dnia 29 marca 2021 r., sygn. akt II SA/Gl 1545/20) w orzecznictwie jak i w doktrynie utrwalony jest pogląd, że wniesienie skargi przez nieuprawniony podmiot stanowi podstawę jej odrzucenia, jeżeli skarga pochodzi od podmiotu, który a limine nie może być skarżącym. Innymi słowy, chodzi tu o taki podmiot, co do którego nie zachodzi potrzeba zbadania, czy posiada on interes prawny we wniesieniu skargi, ponieważ i tak w świetle obowiązujących przepisów nie jest on legitymowany do jej wniesienia (por. nr. wyrok NSA z dnia 16 lutego 2005 r., sygn. akt OSK 1014/04). Między innymi z tej przyczyny odrzuceniu podlegają skargi wniesione przez organ, który rozpoznawał sprawę w postępowaniu administracyjnym w pierwszej instancji, ponieważ nie posiada on legitymacji skargowej w rozumieniu art. 50 p.p.s.a.
W odniesieniu do niniejszej sprawy w kontekście treść art. 50 § 1 p.p.s.a. należało odpowiedzieć na pytanie, czy jednostka samorządu terytorialnego ma legitymację do wniesienia skargi na decyzję wydaną w wyniku rozpoznania odwołania na decyzję wydaną w pierwszej instancji przez organ wykonawczy tej jednostki. Kwestia ta była przedmiotem wielu orzeczeń sadów administracyjnych, m.in. w uchwale pięciu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 października 2000 r., sygn. akt OPK 14/00, zajęto stanowisko, że gmina nie jest stroną postępowania administracyjnego w rozumieniu art. 28 k.p.a. i nie jest podmiotem uprawnionym do wniesienia skargi do sądu administracyjnego na decyzję administracyjną, choćby miała w tym interes prawny w rozumieniu tego przepisu, jeżeli do wydania decyzji w pierwszej instancji w określonej sprawie upoważniony jest wójt, burmistrz, prezydent, tej gminy.
Nadto kwestia ta została rozstrzygnięta uchwałą składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 maja 2003 r., sygn. akt OPS 1/03, w której stwierdzono, że rola jednostki samorządu terytorialnego w postępowaniu administracyjnym jest wyznaczona przepisami prawa materialnego. Może być ona - jako osoba - stroną tego postępowania i wówczas organ ją reprezentujący będzie bronił jej interesu prawnego, korzystając z gwarancji procesowych jakie przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego przyznają stronom tego postępowania. Ustawa może jednak organowi jednostki samorządu terytorialnego wyznaczyć rolę organu administracji publicznej w rozumieniu art. 5 § 2 pkt 3 k.p.a. Wtedy będzie on reprezentował interes jednostki samorządu terytorialnego w formach właściwych dla organu prowadzącego postępowanie. Powierzenie organowi jednostki samorządu terytorialnego właściwości do orzekania w sprawach indywidualnych w formie decyzji administracyjnej, niezależnie od tego, czy nastąpiło to na mocy ustawy, czy też w drodze porozumienia, wyłącza możliwość dochodzenia przez tę jednostkę jej interesu prawnego w trybie postępowania administracyjnego bądź sądowoadministracyjnego.
W takiej sytuacji jednostka samorządu terytorialnego nie ma w takim postępowaniu legitymacji procesowej strony, nie jest podmiotem uprawnionym do zaskarżenia decyzji administracyjnej do sądu administracyjnego, ani legitymowanym do wystąpienia z powództwem do sądu powszechnego.
Pogląd taki wynika też z wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 29 października 2009 r., sygn. akt K 32/08 (OTK-A 2009/9/139). Odpowiednio wynika on również z uchwały NSA z dnia 15 lutego 2016 r, sygn. akt I OPS 2/15. Został on też zaakceptowany w licznych wyrokach NSA (zobacz m.in. wyrok NSA z dnia 11 kwietnia 2012 r., sygn. akt II OSK 119/11 i z dnia 13 czerwca 2018 r., sygn. akt II OSK 1355/18, postanowienie NSA z dnia 20 kwietnia 2012 r., sygn. akt II FSK 527/12 oraz wyrok NSA z dnia 9 listopada 2016 r., sygn. akt II OSK 268/15).
Wobec powyższego wskazać należy, że włączenie organów samorządowych do systemu organów administracji publicznej prowadzących postępowanie w konkretnej sprawie oznacza ograniczenie w zakresie uprawnień procesowych tych jednostek. Trudno zatem też z tego powodu przyjąć, aby Prezydent Miasta M., jako organ pierwszej instancji, miał interes w rozumieniu art. 50 § 1 p.p.s.a. do wniesienia skargi na decyzję organu drugiej instancji.
Mając na uwadze powyższe, działając na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.