Uzasadnienie
M. P. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, za pośrednictwem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K., skargę na postanowienie tego organu z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie zaopiniowania projektu podziału nieruchomości.
Powyższe postanowienie Kolegium, zawierające prawidłowe pouczenie o sposobie i terminie wniesienia skargi, zostało przesłane na adres M. P., gdzie wobec nieobecności adresata przesyłkę odebrał w dniu 20 lipca 2011 r. dorosły domownik N. S. – P., który zobowiązał się oddać pismo adresatowi. Doręczenie to było zatem skuteczne w świetle art. 43 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), czego zresztą skarżąca nie kwestionuje. Oznacza to, że skargę należało wnieść do sądu administracyjnego najpóźniej w dniu 19 sierpnia 2011 r., tj. w piątek, który nie był dniem ustawowo wolnym od pracy. Zgodnie bowiem z art. 53 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. Nr 53, poz. 270) skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie. Tymczasem skarga nadana została na poczcie na adres Sądu w dniu 22 sierpnia 2011 r., co wynika z datownika na kopercie nadawczej, a zatem już po upływie ustawowego terminu do wniesienia skargi.
Wobec tego, że prawomocnym postanowieniem z dnia 27 grudnia 2011 r. Sąd odmówił M. P. przywrócenia terminu do wniesienia przedmiotowej skargi, wniesioną skargę w konsekwencji należało odrzucić.
Stosownie bowiem do art. 58 § 1 pkt 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi sąd odrzuca skargę wniesiona z uchybieniem terminu do jej wniesienia.