Uzasadnienie
Wnioskiem z dnia [...] r. [...] Spółka z o.o., reprezentowana przez Spółkę z o.o. [...], zwróciła się o udzielenie pozwolenia na budowę jednokondygnacyjnego pawilonu handlowego branży spożywczej w B. na działkach o numerach [...] i [...], [...] i [...]. Oświadczenie o prawie dysponowania nieruchomością na cele budowlane zostało złożone przez pełnomocnika inwestora, Prezesa Zarządu [...] Spółka z o.o., J. K. Decyzją z dnia [...]r. nr [...] Prezydent Miasta B., działając jako organ I instancji, odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. W uzasadnieniu podał, że działki przewidziane pod inwestycję stanowią własność Gminy B. i znajdują się w dzierżawie Fundacji [...]. Prawo dysponowania tymi działkami na cele budowlane przysługuje Fundacji i nie może być ono przenoszone na inne podmioty, a w konsekwencji inwestor nie dysponuje działkami na cele budowlane.
W wyniku rozpoznania wniesionych przez Fundację [...] oraz Prezesa Zarządu [...] Spółka z o.o. odwołań Wojewoda [...], decyzją z dnia [...]r. nr [...] utrzymał w mocy rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne. W uzasadnieniu podniósł, że zarówno wniosek o pozwolenie na budowę jak i oświadczenie o prawie dysponowania nieruchomościami na cele budowlane nie odpowiadają wymogom kodeksu postępowania administracyjnego i prawa budowlanego. Wniosek o pozwolenie został podpisany nieczytelnie, w aktach brak jest pełnomocnictwa inwestora do występowania w jego imieniu. Znajdujące się w projekcie budowlanym pełnomocnictwo nie jest kompletne i nie stanowi wiarygodnego dokumentu.
Nadto dołączone oświadczenie o prawie dysponowania działkami nie zostało złożone przez inwestora, lecz przez Prezesa Zarządu Spółki z o.o. [...]. Złożone dokumenty oceniono zatem jako sprzeczne z rygorami art. 33 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t. j.: Dz. U. 2006, Nr 156, poz. 1118 z późn. zm.). Nadto projekt budowlany został sporządzony w sprzeczności z § 6 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz. U. z 2003 r. Nr 120, poz. 1133), zgodnie z którym projekt należy sporządzić w czytelnej technice graficznej oraz oprawić w okładkę formatu A-4 w sposób uniemożliwiający jego dekompletację.
Dodatkowo wadą projektu jest, iż dołączone do niego uzgodnienie Nr [...] z dnia [...]r. Zespołu Uzgadniania Dokumentacji przy Wydziale Geodezji i Kartografii UM w B. negatywnie opiniuje projekt usytuowania sieci uzbrojenia terenu. W tej sytuacji uznano odmowę udzielenia pozwolenia na budowę za zasadną.
Na decyzję organu II instancji zostały wniesione przez Fundację [...] i przez [...] Spółkę z o.o. w J. skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. Skargi te zostały przez organ odwoławczy w oparciu o art. 54 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm. zwanej dalej: p.p.s.a.) uwzględnione w całości. W konsekwencji decyzją z dnia [...] r. nr [...] Wojewoda [...] uchylił w całości swoją własną decyzję z dnia [...]r. i decyzję Prezydenta Miasta B. z dnia [...] r. oraz orzekł o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu dla [...] Spółka z o.o. pozwolenia na budowę przedmiotowego pawilonu. W uzasadnieniu podał, że po wniesieniu skarg inwestor z własnej inicjatywy usunął wskazane przez organ braki dokumentacji projektowej i wniosku. Organ odwoławczy uznał, że wadliwie zatem nie skorzystał wcześniej z możliwości wynikających z art. 64 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz. U. 2000, Nr 98, poz. 1071 z późn. zm. zwanej dalej: k.p.a.) i nie wezwał inwestora do usunięcia braków.
Ze względu zaś na fakt usunięcia braków i uchybień przez inwestora, za zasadne organ drugoinstancyjny uznał uchylenie swej poprzedniej decyzji i nie znajdując przesłanek do przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia, orzekł o udzieleniu pozwolenia na budowę.
Skargę na decyzję Wojewody [...] złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach Gmina B., wnosząc o stwierdzenie nieważności zaskarżonego rozstrzygnięcia. Skarżąca zarzuciła organowi II instancji wydanie decyzji merytorycznej w sprawie z naruszeniem praw stron postępowania do czynnego udziału w sprawie, pozwolenie na budowę wydano bowiem z pominięciem gminy jako właściciela działek. Wskazała również, że uchybień w zakresie przepisów prawa budowlanego nie można usuwać za pomocą wykorzystywania art. 64 § 2 k.p.a. Podkreśliła także, iż nie wyraziła zgody na to by wydzierżawiająca teren Fundacja [...] scedowała uprawnienia do zabudowy terenu na osoby trzecie ([...] Spółka z o.o.).
W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości argumentację podaną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Zaakcentował, iż wydając zaskarżoną decyzję oparł się na złożonym przez inwestora oświadczeniu o prawie do dysponowania terenem na cele budowlane, którego to oświadczenia w ramach postępowania administracyjnego nie jest władny analizować i kwestionować.
Wyrokiem z dnia 18 stycznia 2006 r. sygn. akt II SA/Gl 736/04 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji Wojewody [...] i orzekł, że nie podlega ona wykonaniu. W uzasadnieniu Sąd wskazał, iż przepis art. 54 § 3 p.p.s.a., formułujący wymóg uwzględnienia przez organ skargi w całości, narzuca też organowi dopuszczalne formy załatwienia sprawy. Uwzględnienie ma dotyczyć żądań skargi i załatwiać ją co do istoty, katalog podejmowanych rozstrzygnięć jest zatem wyznaczany przez katalog żądań możliwych do formułowania w skardze. Działając w oparciu o przepis art. 54 § 3 ustawy, organ administracji nie działa w ramach postępowania odwoławczego. Postępowanie to zostało już zamknięte i nie ma proceduralnych możliwości korzystania z instrumentów przysługujących w postępowaniu odwoławczym. W szczególności w przekonaniu Sądu nie jest dopuszczalne prowadzenie na tym etapie postępowania dowodowego, uzupełnianie materiału sprawy i usuwanie braków.
Organ może dokonać autokontroli wyłącznie w celu wyeliminowania własnych uchybień w zakresie legalności postępowania, nie może jednak w tym trybie doprowadzić do usunięcia uchybień dotyczących strony. Jeżeli zatem, jak to miało miejsce w rozpatrywanym przypadku, już po złożeniu skargi do sądu na decyzję ostateczną i po zamknięciu postępowania odwoławczego, strona złoży brakujące dokumenty lub sanuje inne braki (uzyska np. pozytywne uzgodnienie), to okoliczność ta nie może uzasadniać uchylenia w trybie autokontroli decyzji negatywnej i wydania decyzji w odmienny sposób załatwiającej sprawę. Takie działanie nie mieści się w dyspozycji art. 54 § 3 p.p.s.a. i stanowi rażące naruszenie tego przepisu.
W wyniku wniesionej przez [...] Spółkę z o.o. skargi kasacyjnej podnoszącej naruszenie art. 54 § 3 oraz 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a poprzez nieuzasadnione uznanie, że w ramach autokontroli organ administracji publicznej nie ma możliwości uzupełniania materiału dowodowego Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 22 czerwca 2007 r. sygn. akt II OSK 938/06 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach. W uzasadnieniu wskazał, iż istotą autokontroli z art. 54 § 3 p.p.s.a. jest ponowne rozpoznanie sprawy na skutek wniesienia skargi i uwzględnienie tej skargi w całości, gdy organ stwierdzi, że wcześniejsza, zaskarżona jego decyzja narusza prawo. Żaden przepis nie ogranicza przy tym organu do działania wyłącznie w oparciu o materiał dowodowy zebrany w postępowaniu administracyjnym. Z przepisów nie wynika bowiem by autokontrola decyzji nie była dopuszczalna, gdy strona uzupełni materiał dowodowy w II instancji albo załączy nowe dowody do skargi.
Brak jest podstaw do wprowadzenia takiego ograniczenia, które nie wynika wprost z ustawy. Należy więc uznać, iż skarga kasacyjna zasadnie podniosła, że Wojewódzki Sąd Administracyjny naruszył przepis art. 54 § 3 p.p.s.a. w sposób mający wpływ na wynik sprawy. Podobnie należy ocenić zastosowanie w tej sprawie przepisu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., przewidującego nieważność decyzji z powodu rażącego naruszenia prawa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą w zaskarżonej decyzji ostatecznej bądź w postanowieniu z punktu widzenia legalności, tj. zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego. Zgodnie natomiast z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji bądź postanowienia w całości lub w części następuje wtedy gdy sąd stwierdzi:
- a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy,
- b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego,
- c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Stosownie do treści art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną. Nadto w myśl art. 152 cytowanej ustawy w razie uwzględnienia skargi sąd w wyroku określa, czy i w jakim zakresie zaskarżony akt lub czynność nie mogą być wykonane. Rozstrzygnięcie to traci moc z chwilą uprawomocnienia się wyroku.
Przystępując do szczegółowych rozważań w pierwszej kolejności wskazać należy, iż zgodnie z art. 190 p.p.s.a. sąd, któremu sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. W konsekwencji, ponieważ stan faktyczny sprawy ustalony w wyniku ponownego rozpoznania nie uległ zmianie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach związany jest wyrażoną przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 22 czerwca 2007 r. sygn. akt II OSK 938/06 oceną co do zarzutów wobec sposobu dokonania przez organ drugoinstancyjny samokontroli z art.54 p.p.s.a. i kwestii przesądzonych przez Naczelny Sąd Administracyjny nie może obecnie ocenić odmiennie. Okoliczności te Naczelny Sąd Administracyjny uznał bowiem w uzasadnieniu wydanego przez siebie wyroku jako nieuprawniające Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach do stwierdzenia z ich powodu nieważności decyzji Wojewody [...].
Rozważenia i ustosunkowania się wymagają natomiast aspekty przeprowadzonego przez zaskarżony organ postępowania administracyjnego nie objęte dotychczas postępowaniem przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, w tym zwłaszcza problem kwestionowanego w skardze Gminy B. oświadczenia inwestora o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.
Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wykazało, że jest ona dotknięta uchybieniami uzasadniającymi jej wzruszenie. Zdaniem tut. Sądu stanowiąca przedmiot zaskarżenia decyzja, narusza bowiem art. 32 ust. 4 powołanej wyżej ustawy Prawo budowlane poprzez bezdyskusyjne przyjęcie od inwestora oświadczenia o posiadanym przez niego prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane i oparcie na jego istnieniu podjętego rozstrzygnięcia pomimo sprzeciwów wobec jego wiarygodności wyrażanych przez właściciela terenu. Zaskarżona decyzja wydana została nadto z naruszeniem zasady prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.), której realizacja wymaga by organy administracji publicznej podejmowały wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Jako dowolne należy traktować zatem ustalenia faktyczne znajdujące wprawdzie potwierdzenie w materiale dowodowym, ale niekompletnym, czy nie w pełni rozpatrzonym.
Zarzut dowolności zostaje wykluczony dopiero ustaleniami dokonanymi w całokształcie materiału dowodowego (art. 80 k.p.a), zgromadzonego i rozpatrzonego w sposób wyczerpujący (art. 77 § 1 k.p.a), a więc przy podjęciu wszelkich kroków koniecznych do jednoznacznego wyjaśnienia okoliczności sprawy, jako warunku niezbędnego wydania rozstrzygnięcia o przekonującej treści – por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 4 lipca 2001 r., I SA 1768/99, LEX nr 54171. W odniesieniu do postępowania przed organem odwoławczym należy też podkreślić, iż zgodnie z zasadą dwuinstancyjności organ ten obowiązany jest ponownie rozpoznać i rozpatrzyć sprawę rozstrzygniętą decyzją lub postanowieniem organu I instancji, a stan faktyczny winien ustalić nie tylko w oparciu o materiał dowodowy zebrany w postępowaniu I instancji lecz także rozszerzając granice postępowania dowodowego na istotne dla sprawy okoliczności faktyczne pominięte przez organ I instancji.
W konsekwencji, w myśl art. 136 k.p.a., organ odwoławczy może przeprowadzić nie tylko na żądanie strony lecz także z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który w I instancji wydał decyzję lub postanowienie.
Odnosząc powyższe uwagi do przeprowadzonego w niniejszej sprawie postępowania administracyjnego w pierwszej kolejności wskazać należy, iż w myśl art. 32 ust. 4 ustawy Prawo budowlane pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu, kto:
- 1) złożył wniosek w tej sprawie w okresie ważności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli jest ona wymagana zgodnie z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym;
- 2) złożył wniosek w tej sprawie w okresie ważności pozwolenia, o którym mowa w art. 23 i art. 23a ustawy z dnia 21 marca 1991 r. o obszarach morskich Rzeczypospolitej Polskiej i administracji morskiej, jeżeli jest ono wymagane;
- 3) złożył oświadczenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.
Jak wynika z akt sprawy składając wniosek o pozwolenie na budowę i określając zamierzenie budowlane jako budowę jednokondygnacyjnego pawilonu handlowego branży spożywczej w B. inwestor dołączył do wniosku oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane podpisane przez Prezesa Zarządu [...] Spółka z o.o., J. K. Oświadczenie to w trakcie objętego obecnie kontrolą sądową postępowania administracyjnego wielokrotnie kwestionowane było przez Gminę B., która podkreślała, iż nigdy nie wyraziła ani nadal nie wyraża zgody na planowane zamierzenie budowlane. Oświadczenie to, a także jak wynika z zaskarżonej decyzji kolejne oświadczenie dołączone przez inwestora w ramach dokonanej przez organ II instancji autokontroli z art. 54 p.p.s.a., nie zostały jednak przez Wojewodę [...] w żaden sposób zweryfikowane albowiem w myśl wyrażonego w odpowiedzi na skargę poglądu oświadczenie takie jest dla organów administracji architektoniczno-budowlanej wiążące i nie mają one prawa badać czy inwestor istotnie posiada prawo do dysponowania nieruchomością.
Stanowisko to uznać należy jednak za błędne. Wskazania zatem w tym miejscu wymaga, iż od wejścia w życie w dniu 11 lipca 2003 r. nowelizacji ustawy Prawo budowlane inwestor nie ma już obowiązku udowodnienia, za pomocą wszelkich środków dowodowych przewidzianych dla ogólnego postępowania administracyjnego (art. 75 § 1 k.p.a.), prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, a wystarczającym jest złożenie oświadczenia, pod rygorem odpowiedzialności karnej, iż prawo takie posiada. W konsekwencji w myśl art. 75 § 2 k.p.a. organ administracji publicznej może poprzestać na oświadczeniu strony i fakty potwierdzone oświadczeniem uznać za udowodnione. Możliwość ta nie oznacza jednak związania organu wyłącznie oświadczeniem. Z art. 75 k.p.a. nie wynika bowiem żadne ograniczenie organu administracji publicznej co do rodzaju dopuszczalnych dowodów, nieuprawnione jest tym samym przyjęcie, że daną okoliczność można udowodnić wyłącznie określonymi środkami dowodowymi z wyłączeniem innych.
Oświadczenia składane przez stronę w postępowaniu administracyjnym korzystają bowiem wprawdzie z domniemania prawdziwości, jednak jedynie wówczas jeżeli nie są sprzeczne z innymi dowodami lub okolicznościami i faktami znanymi organowi administracyjnymi z urzędu. Oświadczenie to może zatem zostać skutecznie zakwestionowane w postępowaniu administracyjnym o wydanie pozwolenia na budowę. W konsekwencji, skoro oświadczenie jest jedynie środkiem dowodowym mającym wykazać posiadanie przez inwestora prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane i jako środek dowodowy podlega ono badaniu przez organ, to badanie to powinno zmierzać, w razie wątpliwości co do prawa inwestora, w kierunku ustalenia rzeczywistego stanu prawnego. Obowiązkiem organu, do dnia wydania ostatecznej decyzji, jest więc w takiej sytuacji ustalenie istnienia rzeczywistego tytułu prawnego inwestora, w rozumieniu art. 3 pkt 11 ustawy – por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 kwietnia 2007 r., II OSK 577/06, cyt. w: Prawo budowlane.
Orzecznictwo sądów administracyjnych. Red. A. Gliniecki, Warszawa 2007, s. 188 i nast.. Jeśli zatem organ odwoławczy dysponuje zarówno oświadczeniem inwestora o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, jak i późniejszym oświadczeniem właściciela nieruchomości, że w istocie nie wyraził bądź przynajmniej obecnie nie wyraża zgody na to by inwestor terenem dysponował to organ odwoławczy winien okoliczności te ocenić i w razie ich potwierdzenia uznać, iż w dniu wydania decyzji w rzeczywistości inwestor prawem takim nie dysponuje (w zależności od okoliczności bądź to od samego początku postępowania bądź też, w razie wycofania przez właściciela kiedyś wyrażonej zgody, od tej daty). W sytuacji tej złożone przez inwestora oświadczenie w dacie wydania decyzji drugoinstancyjnej nie odpowiada bowiem stanowi rzeczywistemu i jako takie nie może uprawniać organu do wydania korzystnego dla inwestora rozstrzygnięcia o pozwoleniu na budowę.
Odnosząc powyższe uwagi do okoliczności niniejszej sprawy przypomnieć należy, iż w dniu [...]r. Gmina B. jako wydzierżawiający oraz Fundacja [...] jako dzierżawca zawarły umowę dzierżawy. Przedmiotem tej umowy (na którą strony wielekroć powołały się w składanych w trakcie postępowania pismach) była część gruntu położona przy ul. [...] oznaczona jako pgr [...], pgr [...] (w wyniku późniejszego aneksu także pgr [...]). W myśl § 11 umowy uprawnia ona dzierżawcę do dysponowania dzierżawionym terenem na cele budowlane - w rozumieniu art. 3 pkt 11 ustawy Prawo budowlane, natomiast stosownie do § 6 umowy dzierżawca ma prawo, bez uzyskiwania zgody wydzierżawiającego, do swobodnego udostępniania, a w szczególności wynajmowania, użyczania lub poddzierżawiania wzniesionych obiektów oraz terenu. Zgodnie z kolei z § 1 umowy dzierżawca winien zagospodarować nieruchomości poprzez urządzenie na nich ogólnodostępnego parkingu oraz prowadzenie działalności usługowej i handlowej w sposób niesprzeczny z planem ogólnego zagospodarowania przestrzennego dla tej jednostki.
Warto w tym miejscu wskazać, iż akta sprawy zawierają jeszcze jedną, wcześniejszą umowę dzierżawy, zawartą pomiędzy tymi samymi stronami w dniu [...]r., dotyczącą wyłącznie działki pgr [...] i przewidującą, iż dzierżawca na terenie tym urządzi targowisko miejskie oraz przeznaczy teren na festyny i wesołe miasteczko. Wzajemna relacja obydwu umów jest niejasna, a okoliczność ta nie została przez organ II instancji wyjaśniona. Ani przytoczone umowne ustalenia co do prawa do dysponowania gruntem, analogicznie zredagowane w § 11 w obydwu umowach, ani też postanowienia zezwalające na poddzierżawę nie wskazują na to by intencją Gminy było wyzbycie się kontroli nad sposobem wykorzystania terenu. Przeciwnie, w obydwu umowach strony zastrzegły, że teren może być przeznaczony jedynie na określone w nich cele, obie umowy wskazują też, że podmiotem uprawnionym do dysponowania terenem na cele budowlane jest dzierżawca tj. Fundacja [...], nie wskazując możliwości cedowania tego prawa na ewentualnych poddzierżawców.
Umową z dnia [...]r. zatytułowaną "Warunkowa umowa poddzierżawy" [...] poddzierżawiła teren J. K. i M. P. upoważniając poddzierżawców do dalszego poddzierżawiania przedmiotu urnowy. W odróżnieniu od umowy zawartej uprzednio z Gminą Fundacja [...] określiła inny sposób zagospodarowania terenu nie wspominając już o parkingu bądź targowisku, a nadto nie tylko przekazała prawo do dysponowania terenem na cele budowlane lecz nadto upoważnia poddzierżawców do dalszego przekazywania praw wynikających z umowy kolejnym podmiotom. W konsekwencji w aktach sprawy widnieje oświadczenie poddzierżawców J. K. (notabene występującego jednocześnie jako pełnomocnik [...] Spółka z o.o.) oraz M. P., iż uzyskane prawo do dysponowania działkami o numerach [...],[...] [...] [...] i [...] przekazują [...] Spółka z o.o. i to czynią to nieodwołalnie, w sposób niewygasający nawet w razie śmierci mocodawców. Pomimo wiedzy o tak zredagowanych dokumentach, pozbawiających de facto właściciela terenu tj. Gminę B. jakiegokolwiek obecnego i przyszłego wpływu na jego zagospodarowanie i pomimo jednoznacznego sprzeciwu Gminy podnoszącej, iż nigdy nie wyrażała i nie wyraża nadal zgody na planowaną inwestycję, a prawa do dysponowania terenem na cele budowlane udzieliła jedynie Fundacji [...] organ odwoławczy ani nie podjął dodatkowych czynności wyjaśniających, ani nie rozważył w żaden sposób oświadczenia Gminy dając prymat oświadczeniu złożonemu przez inwestora.
Tym samym z naruszeniem prawa organ II instancji wydał decyzję na podstawie dokumentu, który w świetle napływających doń informacji budził co najmniej wątpliwości, umożliwiając tym samym legalne zabudowanie terenu wbrew woli jego właściciela.
W konsekwencji, w myśl powyższych uwag, decyzję organu II instancji uznać należy za naruszającą prawo, wydaną bez należytego rozważenia wszystkich istotnych okoliczności sprawy.
Sąd zwraca nadto uwagę na niekompletność zawartych w aktach sprawy dokumentów, w tym brak dokumentów uzyskanych, jak podał organ II instancji w zaskarżonej decyzji, w trakcie postępowania związanego z autokontrolą.
W świetle przedstawionych wyżej wywodów należało uwzględnić skargę i na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. orzec jak w sentencji. Nadto w myśl art. 152 cytowanej ustawy określono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości. O kosztach postępowania orzeczono na wniosek skarżącej Gminy na podstawie art. 200 i 209 p.p.s.a.