Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją Śląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Katowicach utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w J. z dnia [...] r., znak: [...], nakazującą M. K. rozbiórkę ocieplenia ściany południowej budynku mieszkalnego jednorodzinnego położonego w J. przy ul. [...]. Decyzja ta została doręczona M. K. do rąk pełnomocnika w osobie adwokata w dniu 7 czerwca. Tym samym termin do wniesienia skargi do sądu administracyjnego upływał w dniu 9 lipca 2018 r.
W dniu 3 lipca 2018 r. M. K. reprezentowana przez pełnomocnika w osobie adwokata, wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach na powyższą decyzję. Skarga ta została wysłana na adres organu wskazany w nagłówku decyzji, tj. ul. Francuska 8, 40 – 015 Katowice. Przesyłka ta była dwukrotnie awizowana w dniu 6 i 27 lipca 2018 r., a następnie została zwrócona nadawcy w dniu 30 lipca 2018 r.
W dniu 2 sierpnia 2018 r. ww. skarżąca ponownie złożyła skargę na powyższą decyzję organu odwoławczego. Jednocześnie wystąpiła z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu wniosku podniesiono, że skarga pierwotnie została wysłana na adres wskazany w zaskarżonej decyzji. Pełnomocnik skarżącej przeprowadził rozmowę z sekretariatem Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Katowicach przy ul. Francuskiej 8, uzyskując informację, że przedmiotowy list nie został odebrany, ponieważ przesyłkę należy kierować na adres: ul. Powstańców 41A. Podkreślono, że w pouczeniu do decyzji nie podano, że skargę należy wnieść na inny adres niż wskazany w nagłówku decyzji.
W odpowiedzi na skargę organ wyjaśnił, że wprawdzie w decyzji został omyłkowo wskazany nieaktualny adres, jednakże zarówno w Biuletynie Informacji Publicznej, jak i na oficjalnej stronie organu ów adres jest aktualny.
W piśmie z dnia 18 października 2018 r. r. uczestnik postępowania ustosunkowując się do wniosku skarżącej, wniósł o odmowę przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Przywołując orzecznictwo sądów administracyjnych wskazał, że w niniejszej sprawie brak jest podstaw do przyjęcia, że profesjonalny pełnomocnik dołożył wszelkich starań, aby skierować skargę na właściwy adres i że nie można zarzucić mu nawet niewielkiego niedbalstwa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z treścią art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302), zwanej dalej p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Stosownie natomiast do art. 87 § 1, 2 i 4 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w okresie siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Równocześnie też z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie.
Z tej regulacji prawnej wynika, iż przywrócenie terminu procesowego jest instytucją mającą na celu ochronę zainteresowanego przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu dla podjęcia czynności przez stronę. W powołanych wyżej przepisach zostały ustanowione przesłanki przywrócenia terminu, które muszą wystąpić łącznie, by wniosek mógł zostać uwzględniony. Samo złożenie wniosku przez zainteresowanego we wskazanym terminie oraz dokonanie czynności, dla której zakreślony był termin, nie jest jednak wystarczającą przesłanką przywrócenia uchybionego terminu do dokonania czynności procesowej. Konieczne jest bowiem uprawdopodobnienie przez wnioskodawcę, że nie ponosi on winy w niedochowaniu terminu.
Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy w pierwszej kolejności wskazać należy, że wniosek skarżącej o przywrócenie terminu do wniesienia skargi złożony został w ustawowym siedmiodniowym terminie. Sąd przyjął bowiem, że przyczyna uchybienia terminu ustała w dniu 30 lipca 2018 r., w dniu, w którym pełnomocnik skarżącej przeprowadził rozmowę z pracownikiem organu i dowiedział się, że przesyłka powinny być wysłana na adres: ul. Powstańców 41A.
Dokonując z kolei analizy merytorycznej wniosku oraz całokształtu akt sprawy Sąd uznał, że wniosek skarżącej o przywrócenie terminu do wniesienia skargi zasługuje na uwzględnienie. Okoliczności przedstawione we wniosku dostatecznie uprawdopodabniają, iż do uchybienia terminu do dokonania powyższej czynności doszło bez winy skarżącej w rozumieniu art. 86 § 1 p.p.s.a. W zaskarżonej decyzji poinformowano o błędnym (już nieaktualnym) adresie siedziby organu. Nawet jeżeli skarżąca jest reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, pełnomocnik ten nie ma zdaniem Sądu obowiązku sprawdzenia, czy adres siedziby organu uległ zmianie. W przeciwnym wypadku musiałby on sprawdzać tą okoliczność przed wysłaniem każdego pisma procesowego. Oznaczałoby to nieuzasadnione przerzucenie na niego ciężaru dokonywania dodatkowych czynności.
To organ ma poinformować, gdzie znajduje się jego nowa siedziba.
W świetle powyższych okoliczności oraz biorąc pod uwagę konstytucyjną zasadę prawa do sądu, należało na podstawie art. 86 § 1 ustawy orzec jak w sentencji postanowienia