Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicachz 15 listopada 2017 r., sygn. akt II SA/Gl 763/17

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Skład
Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka przewodniczący, sprawozdawca
Sędzia NSA Łucja Franiczek
Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska
Rozpoznanie
w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 15 listopada 2017 r.
Sprawa
sprawy ze skargi R. G. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie zatrzymania prawa jazdy

Sentencja

  1. oddala skargę.

Uzasadnienie

Pismem [...] w C. z dnia [...] r. poinformowano Starostę [...], iż R. G. został tego dnia zatrzymany wskutek przekroczenia dozwolonej szybkości w obszarze zabudowanym. Nie okazał wprawdzie prawa jazdy jednak podał jako swój adres do doręczeń C., ul. [...], tożsamy z adresem zamieszkania (notabene jak ustalił organ ten sam adres widnieje w bazie Cepik i w bazie PESEL).

Na ten właśnie adres organ 6 dni później wysłał zawiadomienie o wszczęciu postępowania i wezwanie do zwrotu dokumentu, a 18 dni później przedmiotową decyzję zobowiązującą do zwrotu prawa jazdy i orzekającą o jego zatrzymaniu. Pierwsza przesyłka została odebrana przez ojca R. G., który jednak następnie odesłał ją do organu, przesyłka natomiast zawierająca decyzję została dwukrotnie awizowana i nie odebrana.

Decyzja zawierała prawidłowe pouczenie o dopuszczalności wniesienia odwołania oraz o terminie i sposobie jego wniesienia.

Pismem bez daty, które wpłynęło do organu [...] r., R. G. zażądał nadesłania mu wszystkich wydanych w sprawach naruszeń ruchu drogowego decyzji i przywrócenia terminu do wniesienia odwołania albowiem, jak stwierdził, pod wskazanym wyżej adresem nie zamieszkuje od [...] r.

Postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu Kolegium przytoczyło i omówiło przepisy k.p.a. dotyczące terminów i możliwości ich przywracania, a także szeroko odniosło się do kwestii tzw. doręczenia zastępczego z art. 44 k.p.a. Wskazało, że jego zdaniem decyzję wysłano na właściwy, wskazany przez skarżącego Policji adres do doręczeń, a tym samym doręczenie zastępcze było skuteczne. W ocenie Kolegium nie zostało zaś uprawdopodobnione, że uchybienie terminowi do wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji nastąpiło bez winy strony.

Pismem z dnia [...]. R. G. reprezentowany przez adw. P.N., wniósł do tut. Sądu skargę na ww. postanowienie Kolegium wnosząc o jego uchylenie. Pełnomocnik podniósł, iż jego zdaniem ojciec strony, który odebrał zawiadomienie o wszczęciu postępowania nie był domownikiem a tym samym doręczenie było nieprawidłowe, a postanowienie Kolegium zostało wydane z naruszeniem art. 42 k.p.a. Wskazał nadto niejasno, iż listonosz czyniąc adnotacje na przesyłce poświadczył nieprawdę, zarzucił nadto Kolegium fałszowanie przez pracowników w bliżej nieokreślonej innej sprawie nieokreślonych dokumentów.

Skarga została wniesiona w terminie.

W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonym postanowieniu.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Badanie zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia wykazało, że nie jest ono dotknięte uchybieniami uzasadniającymi jego wzruszenie, a tym samym przedmiotowa skarga, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, nie zasługuje na uwzględnienie.

Zważyć bowiem w tym miejscu należy, że zgodnie z art. 129 § 2 k.p.a. odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie. Warunkiem skuteczności czynności procesowej - wniesienia odwołania – jest zatem zachowanie ustawowego terminu do jej dokonania. Złożenie odwołania po terminie powodować może różne skutki procesowe w zależności od tego czy odwołujący się złożył jednocześnie wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania (art. 58 § 1 i 2 k.p.a.) czy też z prośbą taką nie wystąpił. Jeżeli wraz z odwołaniem strona złożyła wniosek o przywrócenie terminu to wówczas organ odwoławczy jest zobowiązany w pierwszej kolejności wniosek ten rozpoznać i w zależności od oceny okoliczności i przyczyn wniesienia spóźnionego środka zaskarżenia, bądź to wydać postanowienie, w którym stwierdzi, iż odwołanie zostało wniesione z uchybieniem ustawowego terminu, bądź też, także w drodze postanowienia, przywrócić termin do złożenia odwołania i rozpoznać sprawę merytorycznie.

Należy jeszcze wskazać, iż w myśl art. 58 § 2 i 3 k.p.a. prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu natomiast przywrócenie terminu do złożenia wskazanej wyżej prośby jest niedopuszczalne.

Podkreślenia wymaga nadto, że rozpatrzenie odwołania wniesionego z uchybieniem terminu, który to termin nie został przywrócony, stanowi rażące naruszenie prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.). Oznacza bowiem weryfikację w postępowaniu drugoinstancyjnym rozstrzygnięcia ostatecznego, takiego, które korzysta z ochrony trwałości.

Odnosząc powyższe uwagi do okoliczności niniejszej sprawy wskazać w tym miejscu należy, że bezspornym jest, iż przedmiotowa decyzja została wysłana do strony na adres C., ul. [...]. Pomimo dwukrotnego awizowania (w dniach 19 i 27 lipca 2016 r.) nie została odebrana przez adresata.

Bezspornym jest także, iż żądanie nadesłania mu wszystkich wydanych w sprawach naruszeń ruchu drogowego decyzji i przywrócenia terminu do wniesienia odwołania R. G. wniósł w dniu [...] r. podnosząc, że pod wskazanym wyżej adresem nie zamieszkuje od [...] r.

Zdaniem Sądu w pełni rację należy przyznać Kolegium, że wniosek o przywrócenie terminu nie mógł zostać uwzględniony. W żadnej mierze R. G. nie uprawdopodobnił bowiem by uchybienie terminu nastąpiło z przyczyn niezawinionych przez stronę.

Podkreślić w tym miejscu należy, że w art. 58 § 1 i 2 k.p.a. ustanowione zostały cztery przesłanki przywrócenia terminu, które muszą wystąpić kumulatywnie aby przywrócenie terminu do usunięcia braków podania było prawnie dopuszczalne. Należą do nich: uprawdopodobnienie przez stronę braku swojej winy w uchybieniu terminu, wniesienie przez stronę wniosku (prośby) o przywrócenie terminu, dochowanie 7-dniowego terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, liczonego od dnia ustania przeszkody oraz dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której był ustanowiony podlegający ewentualnemu przywróceniu termin. W myśl powołanego przepisu przywrócenie terminu nie jest więc dopuszczalne jeśli strona dopuściła się jakiegokolwiek niedbalstwa i jeśli w istocie mogła albo sama, albo poprzez domowników dochować ustawowego terminu. Od strony postępowania można bowiem oczekiwać i wymagać szczególnej staranności w zakresie prowadzenia swych spraw i w tym też kontekście należy oceniać przesłankę braku winy w uchybieniu terminu (por. wyrok NSA w Katowicach z dnia 28 grudnia 2000 r., sygn. akt I SA/Ka 1781/99).

Brak winy w uchybieniu terminu można przyjąć więc tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienie NSA w Gdańsku z dnia 4 października 2000 r., sygn. akt I SA/Gd 560/00). Nadto przeszkody powodujące uchybienie terminu powinny mieć charakter obiektywny, niezależny od zainteresowanego oraz trwać przez cały bieg terminu przewidzianego dla dokonania czynności procesowej (por. wyrok NSA w Warszawie z dnia 13 października 1999 r., sygn. akt IV SA 1656/97). Okolicznościami wskazującymi na brak winy osoby zainteresowanej w dochowaniu terminu są zatem np. nieprawidłowe doręczenie pisma, przerwa w komunikacji, nagła choroba, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar.

Z powyższych uwag wynika zatem, że strona składająca wniosek o przywrócenie terminu powinna nie tylko wskazać przeszkodę, która spowodowała uchybienie terminu, ale także uprawdopodobnić, że przyczyny tej strona nie mogła przezwyciężyć przy użyciu największego, w danych okolicznościach, wysiłku (por. wyrok NSA z 18 października 2012 r., sygn. akt I FSK 2179/11).

Odnosząc powyższe uwagi do okoliczności niniejszej sprawy stwierdzić w tym miejscu należy, że jak wynika z inicjującego postępowanie w sprawie zatrzymania prawa jazdy pisma [...] w C. z dnia [...] r. R. G., zatrzymany wskutek przekroczenia dozwolonej szybkości w obszarze zabudowanym, nie okazał wprawdzie prawa jazdy jednak podał jako swój adres do doręczeń C., ul. [...], a więc adres analogiczny jak wskazany w rubryce poniżej adres zamieszkania (jak ustalił organ ten sam adres widnieje w bazie Cepik i w bazie PESEL). W konsekwencji wysyłając 6 dni później zawiadomienie o wszczęciu postępowania, wezwanie do zwrotu dokumentu, a 18 dni później przedmiotową decyzję zobowiązującą do zwrotu prawa jazdy i orzekającą o jego zatrzymaniu organ postąpił w pełni poprawnie, wysyłka nastąpiła bowiem na adres do doręczeń kilkanaście dni wcześniej osobiście wskazany [...] przez R. G..

Absolutnie niewiarygodne jest w tej mierze złożone wiele miesięcy później, nieopatrzonym datą ani adresem nadawcy pismem, które wpłynęło do organu [...] r., oświadczenie R. G., iż pod wskazanym adresem nie zamieszkuje od [...] r., oznaczałoby ono bowiem, że skarżący, narażając się na odpowiedzialność, świadomie podał Policji nieprawdziwe dane wskazując adres ten nie tylko jako adres zamieszkania ale także adres do doręczeń. Nadto jak wynika z akt sprawy ten sam adres wskazał w osobiście podpisanym formularzu z [...] r. kiedy to ubiegał się o prawo jazdy, ten sam widnieje na dokumencie prawa jazdy, ten sam wskazał na widniejącym w aktach upoważnieniu dla żony z [...] r. do odbioru prawa jazdy.

Tym samym uznać należy, że dokonane w trybie art. 44 k.p.a. doręczenie zastępcze decyzji było poprawne, a strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Notabene nawet w ww. piśmie, które wpłynęło do organu [...] r. wnoszącym o przywrócenie terminu, R. G. twierdząc, iż w roku [...] wyprowadził się nie wskazał żadnego nowego adresu domagając się by korespondencje kierować do niego na adres skrzynki pocztowej w C. nr [...] (skąd zresztą również, jak ustalił organ II instancji wysyłając jedną z żądanych przez skarżącego decyzji zarówno na adres jw., jak i na numer skrzynki, przesyłek nie odbierał).

Nadto, jak stwierdza w uzasadnieniu decyzji Kolegium, a skarżący okoliczności tej w skardze nie zakwestionował, z posiadanych przez organ dokumentów wynika, iż o wydaniu decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy na 3 miesiące dowiedział się w trakcie kolejnej kontroli drogowej w dniu [...] r. na odcinku [...], kiedy to ponownie został zatrzymany i znowu oświadczył, iż prawa jazdy nie ma przy sobie. Został wówczas poinformowany przez [...] o zatrzymaniu wcześniej prawa jazdy i skierowaniu sprawy jazdy bez uprawnień do postępowania karnego. Oznaczałoby to, że uchybił tym samym także terminowi 7 dni do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania.

Nawet jednak gdyby takiej okoliczności skarżący przeczył (w piśmie z dnia [...] r. podał, że o decyzji dowiedział się [...] r. zapoznając się z aktami karnymi), to i tak poprawnie Kolegium odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Niewątpliwie bowiem skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Tym samym nie znalazły potwierdzenia sformułowane w skardze zarzuty dotyczące prawidłowości doręczenia. Postępowanie przed Kolegium było bowiem przeprowadzone właściwie, w zgodzie z wymogami prawa, ustalając w niezbędnym zakresie wszystkie okoliczności związane z wnioskiem o przywrócenie terminu. Zaakcentowania w tym miejscu wymaga, iż pełnomocnik skarżącego oparł skargę na interpretacji pojęcia domownika i wskazaniu, że fakt odebrania przesyłki przez ojca skarżącego był w tym kontekście wadliwy. W rzeczywistości jednak kwestia ta pozbawiona jest znaczenia prawnego albowiem uchybienie terminu do wniesienia odwołania odnosi się do decyzji, która nie została odebrana przez ojca skarżącego (odebrał jedynie zawiadomienie o wszczęciu postepowania i wezwanie do zwrotu prawa jazdy) lecz po dwukrotnym awizowaniu została odesłana albowiem adresat nie zgłosił się po jej odbiór.

Z oczywistych względów Sąd nie może natomiast ustosunkować się do niejasno sformułowanych w skardze, nie popartych jakimikolwiek dowodami, zarzutów pełnomocnika skarżącego, adw. P.N., iż adnotacja listonosza o nieodebraniu przesyłki była poświadczeniem nieprawdy, a urzędnicy organu sfałszowali nadto w jak stwierdza pełnomocnik "innej sprawie" niesprecyzowany przez pełnomocnika dokument poprzez jego podrobienie.

W konsekwencji przedstawionych wyżej wywodów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach nie uwzględnił skargi i na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. 2017, poz. 1369 z późn. zm.) orzekł jak w sentencji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.