Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści i wyszukiwarka

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicachz 26 października 2016 r., sygn. akt II SA/Gl 782/16

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Skład
Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka przewodniczący, sprawozdawca
Sędzia WSA Andrzej Matan
Sędzia WSA Artur Żurawik
Agnieszka Jurczak protokolant
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 26 października 2016 r.
Sprawa
sprawy ze skargi A. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie przywrócenia stosunków wodnych na gruncie lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom oddala skargę.

Uzasadnienie

Pismem z dnia 21 lipca 2014 r. K. L. i M. R. powiadomili Prezydenta Miasta B., że właściciele działek o nr [...],[...] oraz [...] położonych w K. naruszyli pracami ziemnymi i budowlanymi ustabilizowany stosunek wodny i spowodowali taflowy spływ wody na działki [...],[...] i [...]. Wspomniani właściciele zasypali rowy odprowadzające wodę oraz uszkodzili drenaż.

Po otrzymaniu wymienionego pisma Prezydent Miasta B. wszczął postępowanie administracyjne w sprawie zmiany stosunków wodnych na gruntach działek nr [...],[...],[...] ze szkodą dla działek o nr [...],[...] i [...].

W toku czynności dowodowych strony tj. M. K., M. R. i J. L. złożyły oświadczenia co do zmiany stosunków wodnych na gruncie. M. K. oświadczył, że nie wykonał żadnych działań mogących naruszyć stan wody na gruncie. Dodał też, że stan wody na gruncie działki nr [...], która jest jego własnością, nie powoduje żadnych szkód związanych z nieprawidłową gospodarką wodną. Z kolei J. L., który był właścicielem działek o nr [...],[...],[...] i [...] podał, że jeszcze przed ich sprzedażą wykopał w granicy działki nr [...] rów w celu odprowadzenia spływającej na jego grunty wody. Po sprzedaży przez niego działki, rów został zasypany przez nieznaną mu osobę. M. R. stwierdziła natomiast, że zmiany stosunków wodnych na wymienionych wcześniej działkach mogą być spowodowane podniesieniem terenu działki nr [...] poprzez naniesienie dużych mas ziemi. W jej ocenie nadsypanie terenu mogło naruszyć drenaż działki o nr [...] i nasilić problem zalewania pozostały działek. A. B., właściciel ostatnio wymienionej działki nie brał udziału w wyżej wymienionych czynnościach, pomimo prawidłowego zawiadomienia o ich terminie.

Pismem z dnia 4 listopada 2014 roku A. B. powiadomił organ I instancji, że działkę nr [...] nabył [...] r. i od tego czasu nie prowadził na niej żadnych prac związanych z gospodarką wodną. Dodał, że nie odpowiada za zalewanie wodami odpadowymi działek [...] i [...]. Jego zdaniem, jest to proces samoistny i w tym przypadku to władający poszczególnymi działkami powinni we własnym zakresie wykonać instalacje odwadniające.

Decyzją z dnia [...] roku o sygn. [...] Prezydent Miasta B. odmówił wydania nakazu przywrócenia poprzedniej funkcji urządzeń rowu melioracyjnego oraz drenowań na działce [...]. Nie natrafiono bowiem na dowody pozwalające stwierdzić, że właściciel działki nr [...] spowodował niekorzystną zmianę stanu wody na gruncie przez podniesienie terenu działki lub uszkodzenie drenażu.

W wyniku rozpatrzenia odwołań M. R. i J. L. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. decyzją z dnia [...] r. nr [...] uchyliło zaskarżoną decyzję Prezydenta Miasta B. i przekazało sprawę organowi I instancji do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu stwierdzono, że wydana w sprawie decyzja organu I instancji zamiennie stosuje przepisy regulujące dwa odmienne od siebie tryby postępowań administracyjnych. Z jednej strony bowiem postępowanie prowadzone było w oparciu o art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (t.j.: Dz. U. 2015, poz. 469 z późn. zm.) - dotyczący stosunków wodnych na gruncie, a z drugiej powołano się na przepisy art. 64b i 77 tejże ustawy, dotyczące pozwoleń wodnoprawnych i utrzymania urządzeń melioracji wodnych. Organ odwoławczy zalecił też czynności jakie powinny być wykonane w toku ponownie prowadzonego postępowania administracyjnego.

Pismem z dnia 5 marca 2015 r. M. R. i J. L. zażądali od organu I instancji przeprowadzenia dwóch odrębnych postępowań administracyjnych. Pierwsze z nich winno dotyczyć działań dotyczących zmiany stosunków wodnych na działce nr [...] w oparciu o art. 29 ustawy Prawo wodne. Drugie postępowanie winno dotyczyć odtworzenia urządzeń wodnych, które odprowadzały do istniejących cieków wodę powierzchniową z wielu działek, w tym z działki nr [...].

Do kolejnego pisma z dnia 23 marca 2015 r. M. R. i J. L. dołączyli fragment mapy z zaznaczonymi rowami na okoliczność ukazania istniejących w przeszłości urządzeń odprowadzających wodę z działek o nr: [...], [...], [...], [...] i [...].

W toku ponownego postępowania wyjaśniającego odebrano wyjaśnienia od: J. B., B. L. – W. i J. K. Wymienione osoby oświadczyły, że na działce nr [...], należącej do A. B., istniała studnia i rowy melioracyjne, które zostały zasypane przez właściciela działki. Na działce nr [...] istniał rów odprowadzający wody opadowe.

Ze sporządzonej na potrzeby postępowania opinii biegłego specjalisty ds. hydrologii i gospodarki wodnej I. K. wynika, że nadsypanie terenu działki nr [...] spowodowało napływ wód obcych na działkę nr [...]. Napływ wód spowodowany jest położonym wyżej terenem oraz warstwą nieprzepuszczalną, która ma spadek w kierunku działki [...]. Na skarpie oraz podnóżu nasypu, a także w dalszej odległości, pojawiły się ma działce nr [...] źródła i wysięki. Tym samym, zdaniem biegłego, na działce nr [...] doszło do zmiany stanu wód ze szkodą dla działki nr [...] co z kolei pogarsza stosunki wodne na działkach leżących poniżej tj. na działkach nr [...] i [...]. Jego zdaniem w przypadku usunięcia złego oddziaływania na działkę nr [...] poprawie ulegną także stosunki wodne na działkach [...] i [...].

W ocenie biegłego przywrócenie stanu poprzedniego na działce [...] byłoby nieuzasadnione i kosztowne. Za celowe natomiast biegły uznał wykonanie urządzenia zapobiegającego szkodom w postaci drenażu francuskiego na granicy działki [...]. W dodatkowych wyjaśnieniach biegły wskazał, że zasada działania drenażu francuskiego polega na zmniejszeniu prędkości wody poprzez jej przepływ przez bardzo dużą ilość porów na powierzchni geowłókniny. Dzięki temu zmniejsza się energia przesączanej wody, co z kolei uniemożliwia przedostawanie się cząstek gruntu do wnętrza drenu. Istotne jest także to, że wystarczy minimalny spadek podłużny (np. 0,1%), aby zapewnić sprawne funkcjonowanie drenażu francuskiego. Aby wykonać dren francuski, potrzebne jest kruszywo mineralne i geowłóknina igłowana, nietkana, gwarantująca niezawodny i długowieczny drenaż.

Decyzją z dnia [...] r. Prezydent Miasta B. działając na podstawie art. 29 ustawy Prawo wodne, nakazał A.. B.. wykonanie drenażu francuskiego na działce nr [...], z odprowadzeniem do istniejącego rowu oznaczonego symbolem B1. W uzasadnieniu opisał stan faktyczny ustalony w postępowaniu. Nakładając obowiązek organ stwierdził, że nadmierne nasycenie wodą działki nr [...] obręb nastąpiło na skutek napływu wód opadowych i roztopowych z działki leżącej powyżej tj z działki o nr [...] oraz w wyniku uszkodzenia drenowania działki nr [...] przez systemy korzeniowe drzew istniejących na tej działce. Organ wskazał, że odrębną decyzją nakazano J. L. wykonanie w terminie do 30 czerwca 2016 r. rowów odwadniających otwartych w celu obniżenia poziomu wód gruntowych.

Odwołanie od powyższej decyzji wniósł r. pr. M. L., pełnomocnik A. B., zarzucając decyzji naruszenie art. 29 Prawa wodnego poprzez uznanie, że: przepis ten uprawnia organ administracji publicznej do wydania decyzji nakładającej na odwołującego określone obowiązki nawet wówczas, gdy ewentualna zmiana stanu wody na gruncie będącym własnością odwołującego nastąpiła bez jakiejkolwiek jego ingerencji w nabyty w 2013 r. grunt. Zdaniem pełnomocnika skoro ewentualna zmiana stanu wody na gruncie wyniknęła z rzekomego działania poprzedniego właściciela działki nr [...], to posłużenie się przepisem art. 29 Prawa wodnego było wadliwe. Ponadto pełnomocnik zarzucił naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez zaniechanie wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego spraw w zakresie niezbędnym do wydania decyzji, a także naruszenie art. 80 k.p.a. poprzez dowolną ocenę dowodów.

Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. utrzymało zaskarżoną doń decyzję pierwszoinstancyjną w mocy. W uzasadnieniu zrelacjonowało dotychczasowy przebieg postepowania administracyjnego wskazując następnie, że podczas przeprowadzonych w dniu 13 maja 2016 r. czynności związanych z zapewnieniem stronom czynnego udziału w postępowaniu odwoławczym stwierdzono, że skarżący nie wyrażał chęci udziału w postępowaniu pierwszoinstancyjnym i pomimo prawidłowych zawiadomień o czynnościach nie brał udziału w gromadzeniu materiału dowodowego sprawie. Ustalono też w jaki sposób zmieniali się właściciele działki o nr [...]. J. L. oświadczył, że działkę sprzedał małżonkom E., którzy następnie sprzedali ją w 2013 r. A. B..

Nadto M. R. wyjaśniła, że biegły przed sporządzeniem opinii był obecny na działkach i dokonywał oględzin stanu wody na gruntach. Z kolei J. L. oświadczył, że zalesienie jego działki miało miejsce jeszcze przed jego urodzeniem, ale nie potrafi powiedzieć dokładnie, kiedy.

Z ustaleń poczynionych w księdze wieczystej nieruchomości - działki nr [...] - o numerze [...] prowadzonej przez Sąd Rejonowy w B., VII Wydział Ksiąg Wieczystych wynika, że [...] r. M. i B. E. działkę tę sprzedali A. B..

Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie Kolegium omówiło pojęcie właściciela w rozumieniu art. 29 Prawa wodnego i przywołało w tej mierze stosowne orzecznictwo Podkreśliło, że istotne znaczenie dla określenia A. B. jako właściciela nieruchomości ma regulacja wynikająca z art. 548 § 1 k.c. W myśl powołanego przepisu z chwilą wydania rzeczy sprzedanej przechodzą na kupującego korzyści i ciężary związane z rzeczą oraz niebezpieczeństwo przypadkowej utraty lub uszkodzenia rzeczy. W konsekwencji wszystkie ciężary, w tym obowiązki, jakie dotyczą właściciela działki, przeszły z dotychczasowych właścicieli M. i B. E. na A. B.. Bez znaczenia tym samym dla zastosowania wobec odwołującego nakazu z art. 29 ust 3 p.w. pozostaje okoliczność, że A. B. nie ingerował w żaden sposób w swoją nieruchomość. Jest on bowiem następcą prawnym właściciela nieruchomości, który ingerował w działkę [...],

Kolegium wskazało, że analizując oświadczenia M. R., J. L., zeznania świadków B. L. – W., J. K. i J. B., przeprowadzone w dniu 7 sierpnia 2014 r. oględziny, zgromadzone mapy oraz opinię biegłego hydrologa, można jednoznacznie stwierdzić, że do zmian stosunków wodnych na gruncie doszło w wyniku działań poprzednich właścicieli działki nr [...], których następcą prawnym jest A. B. i tym samym jest on adresatem praw i obowiązków wynikających z art. 29 ust. 3 Prawa wodnego. Zmiany stanu wody na działce nr [...] implikowały szkody dla działek sąsiednich o nr [...],[...] i [...]. Nagromadzono bowiem na nich duże ilości ziemi zmieszanej z gruzem, co uniemożliwiło odprowadzenie wody z terenu. Zasypano też rowy melioracyjne, które wcześniej służyły odprowadzeniu wody z gruntu.

W konsekwencji bez znaczenia pozostaje okoliczność czy działania zostały podjęte przez poprzedniego, czy aktualnego właściciela nieruchomości. Adresatem obowiązków z art. 29 Prawa wodnego jest aktualny właściciel nieruchomości i tym samym nałożono na A. B. obowiązek wykonania najprostszego i najtańszego urządzenia odprowadzającego wodę w postaci drenażu francuskiego. Szczegółowy opis tego urządzenia oraz sposób jego działania podał biegły w piśmie uzupełniającym swoją opinię z dnia [...] r.

Biorąc pod uwagę powyższe ustalenia Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie dopatrzyło się wad w przeprowadzonym przez organ I instancji postępowaniu, w tym w wykładni przepisów ustawy Prawo wodne. Decyzja została wydana w sposób prawidłowy, w oparciu o obszernie poczynione ustalenia faktyczne.

Wbrew twierdzeniom pełnomocnika skarżącego w postępowaniu jednoznacznie ustalono stan pierwotny stosunków wodnych na spornych nieruchomościach. Na tą okoliczność zeznania złożyli przesłuchani w sprawie świadkowie. Zostały też odebrane oświadczenia od M. R. i J. L.. Ten ostatni podczas czynności w Kolegium opisał historię gruntów, w tym działki będącej aktualnie własnością A. B.. Co więcej, J. L. sam aktualnie jest adresatem obowiązku wykonania na swojej działce urządzeń w postaci rowów odwadniających otwartych, w celu obniżenia poziomu wód gruntowych. Powyższy obowiązek został na niego nałożony odrębną decyzją z dnia [...] r.

W przekonaniu Samorządowego Kolegium Odwoławczego na aprobatę nie zasługują też zarzuty naruszenia art. 7, 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. Wbrew twierdzeniom pełnomocnika, niewątpliwie odpowiedzialnym za zmianę stosunków wodnych na działkach wnioskodawców jest właściciel działki nr [...]. Okoliczność tą wykazał biegły w sporządzonej na potrzeby niniejszego postępowania opinii. W tej samej opinii również stwierdzono, że na działce A. B. doszło do nadsypania ziemi z zawartością gruzu. Z ustaleń poczynionych w czasie czynności w Kolegium ustalono, że ziemia została nawieziona przez poprzedniego właściciela działki [...] - M. E. Okoliczność z kolei istnienia w przeszłości rowów potwierdzili sami wnioskodawcy oraz świadkowie J. K., B. L. – W. oraz J. B. Ich oświadczenia i zeznania są w tym zakresie zbieżne i nie pozostawiają wątpliwości co do istnienia rowów odprowadzających wodę z nieruchomości.

Nadto, na powyższą okoliczność wskazują mapy, obrazujące położenie działek i lokalizacje rowów, które zabezpieczono w postępowaniu. Także biegły hydrolog przeprowadzał oględziny działek przed wydaniem opinii i w oparciu o te czynności sporządził w sprawie opinię.

Pismem z dnia 7 lipca 2016 r. reprezentowany przez r. pr. M. L. A. B. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na wydaną w sprawie decyzję Kolegium wnosząc o jej uchylenie (we wniosku tym pełnomocnik mylnie wskazał nie decyzję Kolegium lecz decyzję organu I instancji, wnosząc też o zasądzenie kosztów postępowania od organu I instancji). Zaskarżonej decyzji zarzucił, w dużej mierze analogicznie jak w odwołaniu od decyzji pierwszoinstancyjnej, naruszenie art. 29 ustawy Prawo wodne, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na uznaniu, że przepis ten uprawnia organ administracji publicznej do wydania decyzji nakładającej na skarżącego określone obowiązki nawet wówczas, gdy ewentualna zmiana stanu wody na gruncie będącym własnością skarżącego nastąpiła wskutek rzekomego działania poprzedniego właściciela nieruchomości, bez jakiejkolwiek ingerencji skarżącego w nabyty w 2014 r. grunt.

Pełnomocnik zarzucił także naruszenie przepisów postępowania mających wpływ na wynik sprawy tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez zaniechanie wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy w zakresie niezbędnym do wydania decyzji. Pełnomocnik zarzucił w tej mierze m.in. nieprzeprowadzenie w sposób należyty ustalenia, kto rzeczywiście jest odpowiedzialny za zmianę stosunków wodnych na gruntach wnioskodawców, nieustalenie czy w ogóle rzeczywiście doszło do nadsypania działki nr [...], a jeżeli tak to kto, kiedy i dokładnie w jaki sposób dokonał rzekomego jej nadsypania, nie ustalenie ponad wszelką wątpliwość czy uprzednio istniały i jak przebiegały rzekome rowy odwadniające, niedokonanie oględzin przedmiotowych działek, z udziałem stron i przy udziale powołanego w sprawie biegłego albowiem w niniejszej sprawie biegły nie poinformował skarżącego o terminie wizji. Pełnomocnik zarzucił też nieustalenie jaki wpływ na zmianę stosunków wodnych na nieruchomościach miało wykonanie przez J. L. rowów odwadniających i niewyjaśnienie, czy zastosowanie się do nakazu nałożonego na właściciela działki nr [...]. który jak wynika ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. samowolnie dokonał zalesienia działki co skutkowało naruszeniem struktury gleby przez system korzeniowy drzew, jak również samowolnie wykonał rowy odwadniające, nie sprawi, że obowiązek nałożony na stronę odwołująca stanie się zbędny, bo naruszenie istniejących stosunków zostanie usunięte.

Pełnomocnik zarzucił również naruszenie art. 80 k.p.a. poprzez dowolną a nie swobodną ocenę dowodów, polegającą na oparciu rozstrzygnięcia na opinii biegłego, bez wzięcia pod uwagę oraz odniesienia się do innych dowodów w sprawie, a ponadto przyjęcie jakoby skarżący rzekomo odmówił kontaktu ze stronami postępowania w sytuacji, w której jak wynika z pism znajdujących się w aktach sprawy, to uczestnicy postępowania (wnioskodawcy) nie wyrazili woli polubownego załatwienia sprawy.

Skarga została wniesiona w terminie.

W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumenty, które zawarł był w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje

W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. 2014, poz. 1467) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez m.in. kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą w zaskarżonej decyzji ostatecznej bądź w postanowieniu z punktu widzenia legalności, tj. zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego.

Nadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. 2016, poz. 718 z późn. zm., zwanej dalej: p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną.

Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wykazało, że nie jest ona dotknięta uchybieniami uzasadniającymi jej wzruszenie, a tym samym przedmiotowa skarga, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, nie mogła zostać uwzględniona. Trafnie bowiem zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. utrzymało w mocy decyzję pierwszoinstancyjną nakazującą skarżącemu, na podstawie art. 29 Prawa wodnego, wykonanie drenażu francuskiego na działce, której jest właścicielem. W sposób przekonujący, poparty dowodami, orzekające w sprawie organy wykazały przewidziane przepisem tym przesłanki, a wydane decyzje, wbrew twierdzeniom skargi szczegółowo i wnikliwie uzasadnione, nie budzą wątpliwości co do ustaleń okoliczności faktycznych i prawnych.

Przypomnieć zatem należy, że w myśl art. 29 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo wodne właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Zgodnie natomiast z ust. 3 powołanego przepisu jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom.

Analiza przytoczonego przepisu prowadzi do niebudzącego wątpliwości wniosku, iż ewentualne wydanie przez właściwy organ decyzji nakazującej właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom bezwzględnie wymaga zatem uprzedniego wykazania, iż właściciel gruntu istotnie zmienił stan wód na gruncie a nadto, że zmiana ta szkodliwie wpływa na grunty sąsiednie – por. szerzej np. J. Szachułowicz: Prawo wodne. Komentarz. Warszawa 2006, s. 105.

Wymogi te, zdaniem Sądu, zostały w sprawie dochowane. Niewątpliwym jest bowiem, iż odpowiedzialnym za zmianę stosunków wodnych na działkach wnioskodawców jest właściciel działki nr [...], o czym świadczy zgormadzona w trakcie postępowania obszerna dokumentacja, w tym ustalenia z oględzin terenu, opinia biegłego hydrologa I. K. potwierdzająca, iż na przedmiotowym terenie nastąpiła zmiana stosunków wodnych na gruncie spowodowana nadsypaniem ziemi z zawartością gruzu. Z ustaleń poczynionych w trakcie postępowania wynika, że ziemia została nawieziona przez poprzedniego właściciela działki [...] - M. E. Z kolei okoliczność istnienia w przeszłości rowów, które wskutek nadsypania ziemi zostały zasypane potwierdzili sami wnioskodawcy oraz świadkowie J. K., B. L. – W. oraz J. B. Ich oświadczenia i zeznania są w tym zakresie zbieżne i nie pozostawiają wątpliwości co do istnienia rowów odprowadzających wodę z nieruchomości.

Nadto, powyższą okoliczność wskazują mapy, obrazujące położenie działek i lokalizacje rowów. Nadto ze sporządzonej w sprawie opinii oraz z oświadczeń M. R. wynika, iż biegły hydrolog przeprowadzał oględziny działek przed wydaniem opinii i w oparciu o te czynności sporządził w sprawie opinię.

Tez i wniosków sformułowanych w opinii, jak i pozostałych zgromadzonych dowodach skarżący skutecznie nie podważył. Nie przedstawił bowiem w tej mierze ani kontropinii ani też żadnych innych przeciwdowodów

Choć, jak to podkreślają orzekające w sprawie organy, roboty ziemne na działce to tylko jedna z przyczyn zalewania sąsiednich działek to jednak stanowi ona wystarczającą przesłankę do wydania decyzji z art. 29 ust. 3 Prawa wodnego. W sprawie dotyczącej szkodliwego dla nieruchomości sąsiednich wpływu robót na działce skarżącego bez znaczenia jest bowiem, iż do zmiany stosunków wodnych na gruncie przyczynić się mógł także brak wykonania prawidłowego odprowadzania wód opadowych z terenu innych nieruchomości, które to okoliczności stanowiły przedmiot odrębnych postępowań i odrębnych wydanych przez organy decyzji.

W konsekwencji wydaną przez organ I instancji decyzję nakazującą skarżącemu wykonanie drenażu, podjętą w prawidłowo przyjętym trybie postepowania, uznać należy, zdaniem Sądu, za nie naruszającą prawa. Niewątpliwie istniejący do czasu wykonania na działce skarżącego robót ziemnych stan wód i kierunki ich spływu nie budzą w świetle zgromadzonych w postępowaniu dokumentów wątpliwości i ten stan kierunku spływu wód należy zachować. Prawidłowo w efekcie organ odwoławczy zaskarżoną doń decyzję utrzymał w mocy. Notabene organy podkreśliły w wydanych rozstrzygnięciach, że drenaż, o którym mowa, jest najtańszą a jednocześnie skuteczną formą zniwelowania skutków zaistniałej w związku z robotami ziemnymi na działce zmiany stosunków wodnych wpływającej szkodliwie na nieruchomości sąsiednie.

Odnosząc się zaś bezpośrednio do zarzutów skargi, podkreślenia wymaga, iż nietrafny jest zarzut zastosowania art. 29 Prawa wodnego nie wobec rzeczywistego wykonawcy robót (poprzedniego właściciela działki) lecz wobec jego następcy prawnego. W pełni podzielić bowiem należy pogląd organów, że niedopuszczalnym prawnie byłoby nałożenie obowiązku wykonania drenażu na poprzedniego właściciela nieruchomości albowiem z uwagi na to, że nie dysponuje on obecnie działką taki nakaz byłby z założenia niewykonalny. To bowiem na aktualnym właścicielu nieruchomości ciążą obowiązki wykonania określonych prac lub urządzeń, które zapobiegałyby szkodliwej zmianie odpływu wód i to niezależnie od tego, czy taka zmiana wynika z działania obecnego właściciela, czy też poprzedniego właściciela bądź innego podmiotu Tylko bowiem właściciel takiej nieruchomości, jako podmiot uprawniony do korzystania z niej w najszerszym zakresie, wynikającym z art.140 k.c., może zapewnić wykonanie przedmiotowych obowiązków.

Osoba, która nabyła prawo własności danej nieruchomości, stała się w konsekwencji następcą prawnym w zakresie praw i obowiązków związanych z poprzednią zmianą stanu wód na takiej nieruchomości – por. w tej mierze np. wyrok WSA w Warszawie z dnia 6 kwietnia 2016 r., sygn. akt IV SA/Wa 3767/15, wyrok WSA w Krakowie z dnia 30 maja 2014 r. sygn. Akt IISA/Kr 418/14

Sąd nie stwierdził też zarzucanego przez skarżącego naruszenia art. 7 i 77 k.p.a. Postępowanie wyjaśniające zostało bowiem przeprowadzone z poszanowaniem przepisów proceduralnych, wszechstronnie, opierając się na dowodach z oględzin, opinii biegłego, analizie pozostałych dokumentów i oświadczeń, wyjaśniając wszystkie konieczne okoliczności sprawy i poprawnie odnosząc je do stanu prawnego. Podkreślenia wymaga, że jak to wynika z akt obrazujących postępowanie przed organem I instancji i oświadczenia przedstawiciela organu tego złożonego do "protokołu z czynnego udziału" w siedzibie Kolegium w dniu 13 maja 2016 r. skarżący, pomimo prawidłowych zawiadomień, nie brał udziału w żadnych czynnościach wyjaśniających. Pomimo stosownego powiadomienia nie wziął np. udziału w oględzinach w dniu 7 sierpnia 2014 r. i w rozprawie w dniu 10 września 2014 r., Także zresztą w spotkaniu w Kolegium w trakcie postępowania drugoinstancyjnego, o którym mowa powyżej, nie wziął udziału ani skarżący, ani jego, prawidłowo powiadomiony o terminie, profesjonalny pełnomocnik,.

Zarzut zaś, iż biegły nie powiadomił skarżącego o terminie przeprowadzanych przez siebie oględzin nie posiada oparcia w stanie prawnym. Czynności wspomagające biegłego w sformułowaniu opinii nie stanowią bowiem oględzin w rozumieniu art. 79 i 85 k.p.a.

Podkreślenia wymaga nadto, że wbrew twierdzeniom skargi wydane przez organy rozstrzygnięcia są należycie, w zgodzie z art. 107 § 3 k.p.a., uzasadnione, zawierając zarówno uzasadnienie faktyczne, jak i prawne. Stronie zaś, jak to podkreślono powyżej, zapewniono w trakcie postępowania, w myśl art. 10 k.p.a., prawo do czynnego w nim udziału.

Bez znaczenia prawnego są nadto wywody skargi, iż skarżący dążył do ugodowego załatwienia sprawy. Notabene nie przedstawiono na tę okoliczność żadnych dowodów, dokumentacja zawarta w aktach sprawy nie świadczy o jakimkolwiek zawartym porozumieniu, a pozostałe strony twierdzeniom skarżącego przeczą.

Jednocześnie Sąd zauważa, że sporządzona przez pełnomocnika skarżącego skarga zawierała wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji obu instancji. We wniosku tym r.pr. M. L. przywołał jednak art. 61 § 2 p.p.s.a. czyniąc tym samym oczywistym, że wniosek swój, zgodnie z treścią ww. przepisu, kieruje do organu, nie zaś do Sądu.

W konsekwencji przedstawionych wyżej wywodów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach nie uwzględnił skargi i na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.